Dodaj do ulubionych

konsekwencja

13.09.09, 17:31
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7032710,12_letnia_jemenska_dziewczynka_zmarla_po_trzydniowym.html
"12-letnia dziewczynka z Jemenu zmarła w trakcie skomplikowanego porodu. Dziecko zostało zmuszone do małżeństwa z 24-letnim mężczyzną. Po trwającym trzy dni porodzie dziewczynka zmarła z wykrwawienia." (...)
Obserwuj wątek
    • sagittarius954 Re: konsekwencja 14.09.09, 12:47
      Nie czytam , ale zadaję pytanie , nie można było zrobić cesarskiego cięcia ? Co
      to średniowiecze ?
      • super222 Re: konsekwencja 14.09.09, 12:49
        Może lekarze na urlopach...
        byli???
      • goskaa.l Re: konsekwencja 14.09.09, 15:01
        sagittarius954 napisał:

        > Nie czytam , ale zadaję pytanie , nie można było zrobić cesarskiego cięcia ?

        To samo mi chodzi po głowie - tym bardziej, że wg tekstu rodziła w szpitalu.
        • bogatka1 Re: konsekwencja 14.09.09, 15:57
          Tam kobiety nic nie znaczą.
          Jeśli umrze, biorą następną z następnym posagiem.
          • sagittarius954 Re: konsekwencja 14.09.09, 16:55
            to jak w przyrodzie , słabszy ginie , może to i najlepsze wyjście z sytuacji na
            kogo padnie na tego bęc .
            I tam chcą zaprowadzic demokrację -szaleńcy .
            • natla Re: konsekwencja 14.09.09, 21:19
              To jest okropne! Dziecko nawet nie wiedziało o co chodzi.
              • wiga2008 Re: konsekwencja 14.09.09, 21:38
                Przecież to tradycja i religia dopuszcza. Prorok Mahometpojął za żonę sześcioletnią Aiszę.
                Ale szlachetnie czekał aż trzy lata z konsumpcją małżeństwa.
                A taka dwunastolatka to już nie młódka w świetle małżeństw zawieranych z ośmiolatkami.Biedne dziecko.
                Biedne te dziewczęta nie mające wpływu na swoje życie, okrutnie traktowane.
                • sagittarius954 Re: konsekwencja 14.09.09, 22:27
                  zaraz zaraz , jako zdanie przeciwstawne , nie tylko na podtrzymanie dyskusji,
                  powiem że obie czyli natla i wiga troszkę przesadzacie .
                  Przesadzacie bo , człowiek staje się dorosły ,gdy jego organizm nabiera
                  odpowiednich cech umożliwiających rozmnażanie . Fizycznie jest do tego zdolny ,
                  psychicznie nie , ale z łatwością umieszczamy w więzieniach kilkunastolatków ze
                  względu na czyny jakie popełnili , więc chyba są dorośli . Tak samo jest z
                  organizmem chłopaka i dziewczyny , On produkuje już plemniki, ona jajeczko więc
                  czemu mają nie "produkować" dzieci. Czy oboje są już zdatni do samodzielnego ich
                  wychowania ? Tu odpowiedź jest odmowna ,ale w tamtych tradycjach jest mamka a i
                  ojciec nie odgrywa roli ojca europejskiego do prowadzenie i wychowania
                  pierworodnego .
                  Dzieci? w naszej tradycji tak , w ich chyba nie .
                  • super222 Re: konsekwencja 15.09.09, 08:55
                    Dzieci? W naszej tradycji tak, w ich chyba nie.
                    napisał sagittarius954.

                    Ale - sagittariusie - ciąża była efektem prawnie
                    zawartego małżeństwa (wg. ichnich zwyczajów) tej
                    dziewczynki z 24-letnim farmerem.
                    Czyli wyobraźnia mi podpowiada, że w wieku 11-tu
                    lat, za sprawą jej ojca, stała się *kobietą*!!!.
                    To nie było dwoje dzieci, bo tak zrozumiałam, że
                    skłonny jesteś rozgrzeszyć dwoje małolatów, którym
                    przydarzyło się nieszczęście spłodzić dziecko podczas
                    zabawy na huśtawce. Jeżeli się mylę - przepraszam.
                    Ojca tego dziecka, to ja bym ...sad
                    • sagittarius954 Re: konsekwencja 15.09.09, 09:17
                      Dobrze ,ale rozumujesz tokiem myślowym opartym o to nasze wychowanie i kulturę,
                      acha nie bez znaczenia jest stawanie za kobietą taki tam niuans smile
                      Ona nie stała się kobietą za sprawą tego faceta , ona po prostu fizycznie do
                      tego dojrzała, tak myślę .Jakby nie dojrzała to w ciąże by nie zaszła.
                      A rozgrzeszać też nie zamierzam, bo nie zamierzam nikogo obwiniać . Taka
                      kultura, taka tradycja i co ja mam do tego . Stało się co się stało , jednego
                      tylko nie rozumiem, po co szafuje się życiem dziewczyny, skoro można zrobić
                      cesarskie cięcie i umożliwić jej dalsze życie.
                      • wiga2008 Re: konsekwencja 15.09.09, 09:29
                        Bo nikt tego życia dziewczęcego, czy jak wolisz, kobiecego, nie szanuje i nie ceni. Nie przeżyła porodu, trudno. Trzeba sprawić sobie nową małżonkę. Aby tylko środki pozwoliły.
                        Ciekawa jestem jaka jest śmiertelność wśród tych młodocianych matek. Pewnie ogromna, bo ciąża w organizmie jeszcze dziecka powoduje chyba spustoszenie. Ale czy ktoś prowadzi w tym zakresie statystyki, a jeśli, to czy one kogoś obchodzą?
                        • misia007 Re: konsekwencja 15.09.09, 16:59
                          Cesarskie ciecie????A islam coś takiego przewiduje??????Raczej wą tpię!!!Zdają
                          się na wolę Allacha!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka