natla 20.02.11, 22:56 ......wziąłeś rozwód z nami? Nie wierzę. Przecież zawsze byłeś wyrozumiały dla ludzi. Mam nadzieje, ze ochłoniesz i wrócisz, bo przecież jesteś nieodłącznym symbolem tego forum. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sagittarius954 Re: Sagi, Ty naprawdę......... 20.02.11, 23:14 Natlo, napisałem do Ciebie na pocztę natla @gazeta.pl, nie odpowiedziałaś , ale spokojnie czekam jestem cierpliwy . Wobec bardzo nieładnego zachowania się niektórych osób wobec mnie i wobec tej maestrii argumentów jak to co niektóre określiły moja obecność na forum stała się zbędna i powrotu już niema , tym bardziej że przepraszam ja nie zwykłem dyskutować o innych forum na łamie otwartym . Jeśli możesz i chcesz znać moją opinię zawsze dla Ciebie jestem gotowy odpowiedzieć , ale już listownie tylko . Dziękuję jednak że napisałaś i nie zapomniałaś . Twój były zauroczony dawnym forum i wierzący zawsze w ludzi - sagittarius954. Odpowiedz Link
grazyna10 Re: Sagi, Ty naprawdę......... 20.02.11, 23:38 Sagi, jak to sie mowi: tylko krowa nie zmienia zdania. Mam nadzieje, ze jednak zmienisz zdanie i wkrotce zobaczymy cie znowu na forum. 50-latki bez ciebie to juz nie bedzie to forum. Chociaz pisze na forum niewiele to jednak zagladam regularnie i smutno mi sie zrobilo. Pozdrawiam Sagi Odpowiedz Link
euro-walonki Re: Sagi, Ty naprawdę......... 21.02.11, 00:53 Jeśli to ja czymkolwiek przyczyniłam się do odejścia Sagittariusa z forum, bardzo przepraszam tych, którym w jakikolwiek sposób sprawiłam tym przykrość. Nie przewidziałam takiej reakcji i nie było to moim celem. Sagiego nie przepraszam, gdyż zaatakował mnie personalnie, używając zamiast argumentów, czy rzeczowej krytyki moich wypowiedzi chamskich epitetów, co w moim pojęciu nie przystoi żadnemu, a zwłaszcza cieszącemu się opinią gentlemana mężczyźnie. Odpowiedz Link
filip505 Re: Sagi, Ty naprawdę......... 21.02.11, 05:29 .....zapomnialas dodac ze to ty pierwsza go" zaatakowalas"w sposob zupelnie nie pasujacy do ciebie,jak cie znam, reakcja sagiego byla mocno przesadzona, lubie was poczytac co nie znaczy ze zawsze popieram, mam nadzieje ze po opadnieciu emocji sie dogadacie ku radosci wielu z nas,najlepiej publicznie a jak nie to na mail,jak nie potraficie to mam propozycje; -na forum malzenstwa internetowe oswiadczysz sie sagiemu, on po namysle oswiadczyny przyjmie,pewnie zapytacie czemu nie odwrotnie,no musi sie to jakos roznic od normalnych oswiadczyn,jak tez malzensto internetowe od zwyklego, super skombinuje jakas emolke z obraczkami i dalej bedziemy sie zgodnie bawili,co nie znaczy ze tylko klepali po plecach,jak ktos ma lepsza propozycje prosze bardzo, powodzenia,gorzko,gorzko!!!!! Odpowiedz Link
natla Re: Sagi, Ty naprawdę......... 21.02.11, 07:49 Sagi, nic nie dostałam na pocztę. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Sagi, Ty naprawdę......... 21.02.11, 08:54 - natla i natlaa jeszcze raz Odpowiedz Link
natla Re: Sagi, Ty naprawdę......... 21.02.11, 10:45 Teraz doszło i...poszło. Natlaa już nie istnieje, chyba że pomyliłeś sie o 1 "a" Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Sagi, Ty naprawdę......... 21.02.11, 11:44 zwrotny powinien się zameldować . Odpowiedz Link
euro-walonki Re: Sagi, Ty naprawdę......... 21.02.11, 09:25 Filipie, "zaatakowałam" poglądy, styl wypowiedzi i sposób podejścia do tematu, a nie Sagiego osobiście, bo go po prostu osobiście nie znam. Czy jeśli napiszę, że czyjś dowcip mnie nie bawi, a wypowiedź oburzyła znaczy, że uważam go za pajaca, albo durnia? Nie! To znaczy tylko tyle, ze nie podoba mi się to, co przeczytałam. Odpowiedz Link
wrzosowapolana Re: Sagi, Ty naprawdę......... 21.02.11, 11:46 Zaatakowałaś właśnie bardzo osobiście. Za całokształt. Może tak nie chciałaś, może nie taka była Twoja intencja, ale tak wyszło. Mnie zmroziło. I przestraszyło. Odpowiedz Link
sagittarius954 Pani euro-walonki. 21.02.11, 12:09 Pozwoliłem sobie na napisanie listu do Pani . Proszę tylko o przyjęcie go i spokojne odczytanie na ero-walonki@gazet.pl. sagittarius954. Odpowiedz Link
polnaro Re: Sagi 23.02.11, 15:51 Coś się 'nawyprawiało', wybaczcie nie mogę rozeznać co i dlaczego, ale mam nadzieję wszystkie znane i lubiane nicki spotkać znowu tutaj za czas jakiś. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
marii51 Re: Sagi 23.02.11, 19:49 wiem , co znaczy być tu na tym forum odtrąconym - poniewieranym niesłusznie ----- Sagi tak właśnie został potratowany !!! gdy przeczytałam od walonki określenia kim jest sagi .....to poprostu nie mieści się w żadnych pojęciach- Odpowiedz Link
natla Re: Sagi 23.02.11, 19:57 Mario, bardzo Cię proszę, zajmij się własnym forum i nie judź tutaj. Czy ja na Twoje forum przychodzę i mówię swoją prawdę o Tobie? Już raz dałaś radę (wiem, niespecjalnie, ale jednak) rozwalić to forum. A swoją drogą, znów czytałaś bez zrozumienia. Odpowiedz Link
marii51 Re: Sagi 23.02.11, 20:17 natluniu kochana tyle latek się znamy---------------- a gdyby tak nieba przybliżyć Odpowiedz Link
marii51 Re: Sagi 23.02.11, 20:35 matluś kochana nie sugeruj się pojęciami koleżanek-na mój temat! czytam zawsze ze zrozumieniem- Odpowiedz Link
euro-walonki Re: Sagi 23.02.11, 20:37 marii51 napisała: eurowalonki ty jesteś dawną wilczycą kub waderą-- Odpowiedz Link
poduszeczka Re: Sagi 23.02.11, 20:40 No wlasnie, tyle lat sie znacie i nie rozumie takiego podejscia, prawdopodobnie ( bo nie wczytuje sie dokladnie w spory tutaj na forum) dwie osoby nie moga sie dogadac i od razu kilka osob rezygnuje z bywania tutaj..nie rozumie to jakis szantaz?, a Sagiemu szczegolnie sie dziwie, bo bedac tutaj operatorem i stalym bywalcem od lat, wie jak trudno wszystkim dogodzic i byc przyjacielem kazdego. Dlatego Sagi odpusc i badz dalej na tym forum , bo to forum razem z Natla tworzyliscie i nie widze powodu zebys sie na to forum obrazal. Odpowiedz Link
euro-walonki Re: Sagi 23.02.11, 20:46 poduszeczka napisała: > No wlasnie, tyle lat sie znacie i nie rozumie takiego podejscia, prawdopodobnie > ( bo nie wczytuje sie dokladnie w spory tutaj na forum) dwie osoby nie moga si > e dogadac i od razu kilka osob rezygnuje z bywania tutaj..nie rozumie to jakis > szantaz? Hmmm...mnie się wydawało, że się dogadały, przeprosiły i zawarły pakt o nieagresji, ale albo komuś jest to strasznie nie na rękę, albo mi się tylko wydawało. Odpowiedz Link
natla Re: Sagi 23.02.11, 20:50 Poduszeczko, ludzie chcą tu mieć spokój, a nie rozrabiające, judzące osoby. Nawet jak się z netu długo znają. Atmosfera jest ważna. A swoją szosą byłabym Ci bardzo wdzięczna, gdybyś po tylu latach rzuciła na głębokie wody kogoś innego. Drugiego takiego Sagiego już pewnie nie znajdę. Jestem już zmęczona tą ciągłą walką i wyczytywaniem impertynencji na swój temat. A na marginesie to przez tę osobę zrezygnowałam z adminowania. Buźka Mako Założycielko. Odpowiedz Link
poduszeczka Re: Sagi 23.02.11, 20:57 Natla, to forum jest Twoje i Ty nim zarzadzasz..kiedys je zalozylam bylam jakis czas, a od lat zagladam sporadycznie. Tak jak kiedys rzucialm Ciebie na te gleboka wode tak teraz Ty szukaj rownie ciekawej osoby, a sama odoczywaj i badz tak jak ja zawsze z nami. Odpowiedz Link
natla Re: Sagi 23.02.11, 21:06 Ciekawych ludzi tu nie brak, tylko właśnie głównie oni znikają przy kolejnych pyskówkach. Odpowiedz Link
natla Re: Sagi 23.02.11, 21:08 .....ale dobra, już nie mędzę, dam se radę, skoro mam wolną rękę. Odpowiedz Link
poduszeczka Re: Sagi 23.02.11, 21:30 marii51 po co to "jeszcze raz" sagi nie jest malym chlopcem i poradzi sobie swietnie sam, a od Natli prosze z daleka...ok?))) Odpowiedz Link
wadera2011 Re:marii51 24.02.11, 18:04 Nie wzywaj czyjegoś imienia nadaremno ! Zaraz się u ciebie zarejestruję.Widzę ,że na 60 -ach została ci kulawa irsyla czy coś w tym rodzaju podobne czupiradło do ciebie. Przepraszam adminkę za zakłócenie spokoju ale ta Opętana zwana dalej (nie wiadomo dlaczego kobietą-hahaha) wywoła mnie do tablicy. Pozdrawiam zwierzątko Walonka .To taka forumowa jelonka.Hahaha Odpowiedz Link
natla Wilczyco 24.02.11, 18:39 A kysz, a kysz, a kysz przechero jedna. Myślałam, że już z netu zniknęłaś I proszę Cię, tu nie ma żadnych nawiedzonych, jasne? Odpowiedz Link
irsila Re: Wilczyco 25.02.11, 07:09 A ja Natlo, adminko, napisze im tylko no comment! Żeby nie było, że nie czytałam. Odpowiedz Link
izis52 Re: Sagi, Ty naprawdę......... 25.02.11, 10:09 sagittarius954 napisał: > wierzący zawsze w ludzi - sagittarius954. wróć - jako i inni wracają Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Sagi, Ty naprawdę......... 25.02.11, 11:15 Dla Ciebie izis zrobiłbym wiele, naprawdę ,jednak tak sobie myślę że błędem było pozwolić niektórym wątkom istnieć . Jak choćby temu . Dla Ciebie jednak pozwalam sobie łamać wszystkie przyrzeczenia wszystkie wewnętrzne zakazy . Bo masz siłę w swoim słowie i nie godzi się takiej postaci ominąć ani żadnym niechybnym słowem pomazać , ba żadną myślą dopóki mi sił starczy... czas uleczy , ten zegar musi przekręcić swe wnętrze nie raz i nie dwa aby na tarczy wskazówki uległy przemianie ,zatrze to co mgłą zaszło i zostanie tylko uśmiech na twarzach forumowiczów . A teraz jestem wolny ...jak ptak . Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Sagi, Ty naprawdę......... 25.02.11, 11:58 Nieraz dopiero jak ptak wyleci ( żeby znowu komuś się nie kojarzyło seksualnie , a co mogę być uszczypliwy teraz ) , no to ten ptak wylatuje i oho , wolność widzi na każdej gałęzi . Ale jak tylko pani sowa znów się pojawi ..... i zahuka, to ja myk do dziupli swej Odpowiedz Link
izis52 Re: Sagi, Ty naprawdę......... 25.02.11, 13:40 Wydatnie poprawiłeś mi humor. Polataj, polataj , ale rodzimego drzewka nie omijaj, coby nie uschło Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Sagi, Ty naprawdę......... 25.02.11, 13:53 No jakże bym mógł sfoja tfórczością nie zauroczyć tego forum Odpowiedz Link
euro-walonki Re: Sagi, Ty naprawdę......... 25.02.11, 13:51 wadera2011 napisała: > Pozdrawiam zwierzątko Walonka .To taka forumowa jelonka.Hahaha Idę sobie poszukać w necie jakiegoś testu pt. "jakim zwierzęciem jesteś". O wynikach poinformuję. Albo nie. A poważnie, to wyłączam się na jakiś czas z przyczyn rozmaitych. Chociaż nie obiecuję, że nie będę tu zaglądać. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Sagi, Ty naprawdę......... 25.02.11, 13:58 Ostatecznie łanią mogłabyś zostać ,abo ja wiem, żeby jelonkiem z małymi rózkami wyrastającymi na powabnym gęboczole , to Cię nie widzę , za nic . Pożartowaliśmy ? Powaga w słowach .Teraz właśnie Twoja obecność jest tu wskazana , tak mi się wydaje .Więc jak to adminka ładnie gaworzy bier się do roboty zaciągając po chorzowsku Odpowiedz Link
euro-walonki Re: Sagi, Ty naprawdę......... 25.02.11, 14:42 sagittarius954 napisał: Powaga w słowach .Teraz właśnie Twoja obecność jest tu wskazana , tak m > i się wydaje .Więc jak to adminka ładnie gaworzy bier się do roboty zaciągając > po chorzowsku Pisząc o "przyczynach rozmaitych" miałam na myśli głównie właśnie robotę, którą jestem zawalona. Doba mi się robi za krótka, mózg się domaga lekkiej strawy, niechby i na poziomie brazylijskiej telenoweli, kręgosłup ciągnie do poziomu, a palce skrzypią. Będę bardziej intensywna w wyrazie, jak się ze wszystkim obrobię. Odpowiedz Link
eurytka Re: Sagi, Ty naprawdę......... 25.02.11, 17:51 kondor odleciał.... www.youtube.com/watch?v=iBtxpfMujxo&feature=related Odpowiedz Link