Dodaj do ulubionych

Wiara a nauka

29.02.12, 09:46
Czy Bóg istnieje? Na to pytanie spróbują odpowiedzieć naukowcy i filozofowie w nowym cyklu BBC Knowledge. O sporze religii z nauką opowie m.in. znany krytyk religii Richard Dawkins, ale i wierzący w Boga lekarz Robert Winston. Polskim gospodarzem serii będzie Jacek Żakowski.
Program zacznie się 5 marca o 22.oo i będzie miał kilka odcinków.
Przyznam ,ze jestem bardzo ciekawa bo po pierwsze jacyś naukowcy maja przedstawić matematyczny wzór na możliwość istnienia Boga(????) a po drugie to interesująca odmiana po polskich dyskusjach o roli kościoła, Rydzyku czy Radiu Maryja.
Wierzę więc dowodów mi nie potrzeba ale też nie o przekonanie wątpiących tu chodzi a raczej o przedstawienie i zrozumienie punktu widzenia innych ludzi.
Obserwuj wątek
    • sagittarius954 Re: Wiara a nauka 29.02.12, 18:19
      Istnieje , i nie trzeba na to żadnego cudu , chociaz wydawać by sie mogło że jeśli takie zjawisko "nadprzyrodzone " zaistniało by wokół nas nagle wszusycy powinni sie przekonac do tej własnie tezy . Nic bardziej błędnego . Przypomina mi sie taki moment kiedy na oknach i drzewach jednym ukazywała sie jakas święta postać innym za chorobe nic widzieli tylko bez kształtna mase . Bodajże w roku 80 lub 81 w koronach drzew cmentarza bródnowskiego ukazywała się postać Matki Boskiej . Jedni jeżdzili i naocznie gapili sie w tą przestrzeń . Traf chciał ,że ja oglądałem tv kurier w-ski na któym były pokazane owe konary . I w jednym momencie zobacvzyłem tą postać . stojący obok mnie szwagie r nie mógł niczego rozpoznac , mkimo iż mu paluchem po ekranie jeździłem pokazując Ją . Dlatego z wiara jest dziwnie bo albo ja ktoś ma i o nią się stara ,albo nie i nic nie pomoże , nic . A program zapewne będe oglądał jak i inne w tv religia , kanału nniedocenianego na którym mozna zobaczyć wiele ciekawych filmów nie tylko religijnych .
      • amityr Re: Wiara a nauka 01.03.12, 19:49
        sagittarius954 napisał:

        > Istnieje , i nie trzeba na to żadnego cudu , chociaz wydawać by sie mogło że je
        > śli takie zjawisko "nadprzyrodzone " zaistniało by wokół nas nagle wszusycy pow
        > inni sie przekonac do tej własnie tezy . Nic bardziej błędnego . Przypomina mi
        > sie taki moment kiedy na oknach i drzewach jednym ukazywała sie jakas święta po
        > stać innym za chorobe nic widzieli tylko bez kształtna mase . Bodajże w roku 80
        > lub 81 w koronach drzew cmentarza bródnowskiego ukazywała się postać Matki Bos
        > kiej . Jedni jeżdzili i naocznie gapili sie w tą przestrzeń . Traf chciał ,że j
        > a oglądałem tv kurier w-ski na któym były pokazane owe konary . I w jednym mome
        > ncie zobacvzyłem tą postać . stojący obok mnie szwagie r nie mógł niczego rozpo
        > znac , mkimo iż mu paluchem po ekranie jeździłem pokazując Ją . Dlatego z wiara
        > jest dziwnie bo albo ja ktoś ma i o nią się stara ,albo nie i nic nie pomoże ,
        > nic . A program zapewne będe oglądał jak i inne w tv religia , kanału nniedoce
        > nianego na którym mozna zobaczyć wiele ciekawych filmów nie tylko religijnych .
        >

        Toś mnie Aść zaskoczył. Bo ja postać Matki Boskiej?(kobiety )też widziałem w dość dobrze widocznym zarysie na drzewach kasztanowców rosnących przed kościołem w Piotrkowie Kuj w maju 1974roku.Fakt ,że jedni widzieli a drudzy nie. Dodam ,ze postać ukazywała się co jakiś czas przez 2 czy 3 dni i przestała. Ciągnęły tłumy ludzi .Pojechaliśmy z kolegami. Jeden z nich dostał w prezencie od ojca Fiata 125p.Fajnie było
        • amityr Re: Wiara a nauka 01.03.12, 19:59
          docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:WE9iRV78SoUJ:www.parafia-bemowo.waw.pl/index.php?option%3Dcom_phocadownload%26view%3Dcategory%26download%3D68:nasza-parafia-nr-11-385%26id%3D3:2006%26Itemid%3D69%26start%3D20+Cud+w+Piotrkowie+Kuj+w+1974+r&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEESi3EFDWRm_0CN1MLSLAbvPNPMY4nvlgv0eBt5KLrxf0IS5ttJzgK8GfyCFsZuF5mBJeYXtwtOElvl8Cf8QIJ9ouWduf7LHWv1OyHeevZZNMq24QWFxTKcMupx1o-1WHbZ7q7bQQ&sig=AHIEtbQkF3XjiEMxijWht_kzlcBhgyC05Q
          Strona 4
          • eurytka Re: Wiara a nauka 02.03.12, 05:14
            Nie napisałam, że jestem wierząca czy nie wierząca.
            To co napisałam odnosi się do mnie i tylko do mnie.
            Bardziej lubię siebie pokorną i wierzącą,
            wówczas nie jestem cyniczna.
        • amityr Re: Wiara a nauka 02.03.12, 15:50
          Sagittarius a to nie ten cud ? Bo wiesz co, ten reportaż z TKW można ściągnąć. Ciekawe ilu ludzi by zobaczyło postać .forum.gazeta.pl/forum/w,16112,77852041,0,Czy_pamieta_ktos_jeszcze_cud_z_1987_roku_.html
          • sagittarius954 Re: Wiara a nauka 02.03.12, 15:52
            A może i to był koniec lat osiemdziesiątych , w każdym bądź razie za bardzo się nie pomyliłem , bez uszczerbku meritum big_grin
            • amityr Re: Wiara a nauka 02.03.12, 16:08
              sagittarius954 napisał:

              > A może i to był koniec lat osiemdziesiątych , w każdym bądź razie za bardzo się
              > nie pomyliłem , bez uszczerbku meritum big_grin
              Nie pamiętasz jaka to była pora roku ,miesiąc ?
              • sagittarius954 Re: Wiara a nauka 02.03.12, 16:19
                Lato , dokładnie miesiąca nie pamiętam , byliśmy w letnich strojach .
    • slimy1 Re: Wiara a nauka 29.02.12, 18:22
      Bardzo żałuję, że nie będę mogła tego obejrzeć, bo kocham takie tematy.
      Czytałam parę rzeczy Dawkinsa - jest logiczny, ale jak dla mnie nie do końca przekonujący.
      Nie wierzę, ale mam wątpliwości, zarówno w tę, jak i wewtę stronę. Przekonać, raczej nikt mnie nie przekona (to zbyt osobiste), ale na pewno z przyjemnością posłuchałabym argumentów z każdej strony barykady.
      • filip505 Re: Wiara a nauka 29.02.12, 23:14
        ....zawsze mozna posluchac,ale zgodnosci nie
        oczekujmy,do wiary wystarcza checi,a dla nauki
        to zaden argument,trzeba dowodow,a ich nie ma
        niestety,
        jak jade na ryby zawsze wierze ze cos zlapie i nikt
        nie moze zabronic mi tego,ale dowodow na to
        przedstawic nie potrafie,najwyzej rachunek
        prawdopodobienstwa,ze wczoraj tam zlapalem,
        ze w takich warunkach pogodowych zlowilem,
        itp,
        wiec przelomu nie bedzie,
        • slimy1 Re: Wiara a nauka 01.03.12, 02:30
          Każdy wierzący ma swoje osobiste dowody na istnienie Boga, a niewierzący na nieistnienie. I one są ważne i przekonujące tylko dla ich posiadaczy. I niech każdy pozostanie przy swoich smile

          Jak idę na grzyby to też zawsze wierzę, opierając się na przeczuciach i doświadczeniu, że znajdę dużo i najpiękniejsze. A bywa różnie big_grin
          • misia007 Re: Wiara a nauka 01.03.12, 10:28
            Wiara - w chrześcijańskiej refleksji jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których nie widzimy czyli naukowe potwierdzenie jest wierzącym zbędne.Jednak dyskusje na ten temat ,różne punkty widzenia wydają mi się cenne i ciekawe wzbogacają przecież nasze postrzeganie świata i ludzi.
          • polnaro Re: Wiara a nauka 01.03.12, 11:03
            Pozostawanie przy swoich przekonaniach jest mocno ryzykowne.
            Przecież one opierają się na wierze smile, że ja wiem najlepiej wink
            Oprócz materii jest coś więcej - i tu otwiera się bezmiar.
            • misia007 Re: Wiara a nauka 01.03.12, 11:17
              To nie tak,ze wiem najlepiej,raczej ze bezwarunkowo ufam.Wiara,nadzieja ,miłość.... trzy cnoty,wiara opiera się na zaufaniu i uczuciu oraz nadziei.
              • eurytka Re: Wiara a nauka 01.03.12, 15:43
                Dla mnie wiara w Boga jest bardziej szlachetna od cynizmu niewiary,
                i tyle i tylko tyle.
                • filip505 Re: Wiara a nauka 01.03.12, 16:18
                  .....nie ma naukowych dowodow na nieistnienie boga
                  rowniez,wiec w obu przypadkach jest to wiara,ale cynizmu
                  tu nie widze,po zadnej ze stron,cyniczni natomiast sa
                  ludzie,ktorzy naginaja zbytnio swoje zdanie na ten
                  temat,lub swoja wiare uwazaja za prawdziwsza od
                  cudzej,
                  • slimy1 Re: Wiara a nauka 01.03.12, 18:03
                    Nie wiem, Eurytko, czemu uważasz, że brak wiary oznacza cynizm. Czy to oznacza, że ateiści są cyniczni? Dlaczego niewierzących obarczasz zarzutem cynizmu? Wynika z tego, że jako wierząca, uważasz się za kogoś lepszego, a stąd już tylko krok do dalszych podziałów dzielących ludzi na lepszych i gorszych.
                    Uważasz zatem, że jako niewierząca jestem cyniczna? Pewnie jeszcze brakuje mi kręgosłupa moralnego, jak może dać tylko wiara w jedynego, prawdziwego Boga?
                    Moim zdaniem naprawdę cyniczni są kościelni hierarchowie otaczający się bogactwem mimo, że ich Bóg nakazywał ubóstwo; mieszający się do polityki, mimo że ich Bóg nakazywał oddzielenie spraw wiary od polityki itd. To jest cyniczne, Eurytko. Mnie nie znasz, a już wiesz, że jestem cyniczna, bo nie wierzę big_grin
                    • misia007 Re: Wiara a nauka 01.03.12, 18:39
                      Jaki cynizm eurytko???Przecież to nie jest tak,że rodzimy się i wierzymy albo nie.Owszem większość pewnie jest przez wychowanie katolickie kształtowana w duchu wiary ale każdy z nas ma swoja drogę do Boga i swoje powody jeśli się od Niego odwraca.Co do większości duchownych mam takie samo zdanie jak slimy i już dawno nie patrzę na Boga przez....okulary Kościoła.
                      • polnaro Re: Wiara a nauka 02.03.12, 08:52
                        Ja zrozumiałam, że Eurytka o sobie napisała, że ona jest mniej cyniczna.

                        • wrzosowapolana Re: Wiara a nauka 02.03.12, 16:52
                          Widzę, że Polnarko, na czarno sobie używasz? smile

                          Mnie się podobają takie podkreślenia akcentem, ironizowanie i zaznaczanie ważnego smile
    • wrzosowapolana Re: Wiara a nauka 02.03.12, 16:54
      Tylko co ma nauka do wiary? Jedno wyklucza drugie. Jak udowodnią, że Bóg istnieje, to po co wiara? Jak nie udowodnią - j.w smile
      • filip505 Re: Wiara a nauka 02.03.12, 17:38
        ....nauka nie wyklucza wiary,tylko dostepnymi dzisiaj
        sposobami uznanymi za naukowe nie jest w stanie
        potwierdzic istnienia boga,ale jest w stanie potwierdzic
        ewolucyjne powstanie czlowieka,czyli adama i ewy
        nie bylo np,
        • wrzosowapolana Re: Wiara a nauka 02.03.12, 17:59
          Ależ darwinizm ma wiele dziur! Nadal brak jest dowodów na niektóre stadia "przechodnie" i przyznają to sami zwolennicy teorii ewolucji. A to, że stary testament może nieco buja smile to żaden dowód, że nie ma Boga.
    • amityr Re: Wiara a nauka 02.03.12, 18:07
      Najprędzej można się dowiedzieć o istnieniu Boga po spotkaniu na trasie z :youtu.be/nxST18lDU8Y
      • filip505 Re: Wiara a nauka 02.03.12, 18:15
        ....alez wrzosku ja wcale tak nie twierdze,
        a kierowca niczego sobie,obala teorje ze
        nawet telefon w bezpiecznej jezdzie praeszkadza,
        • misia007 Re: Wiara a nauka 02.03.12, 18:36
          Myślę ,że chodzi o to,że nie wszystko da się wytłumaczyć naukowo, dochodzi się do pewnego momentu i....nie wiadomo co dalej.A jak nie wiadomo to wysuwa się różne hipotezy i zawsze warto rozmawiać.
          • filip505 Re: Wiara a nauka 03.03.12, 08:56
            ...nie sposob zaprzecyc tak szerokiej tezie,
            a jak jest rozstrzygnijmy w swojej
            wyobrazni,ona jest indywidualna,
            czyli tylko nasza,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka