Dodaj do ulubionych

chyba.....

13.12.14, 19:41
.....jestem dobrym facetem,mezem,przyjechalismy w gory ok 8 am,okazlo sie(juz wczesniej)
ze pani ma o 9 wizyte u fryzjera,chyba sie w NYC tego zrobic nieda,zalozylem z wielkim
zdziwieniem,okazalo sie przy okazji ze jak ja zawioze ja jej samochodem do fryzjera to
zamiast czekac zrobie jej przeglad gwarancyjny samochodu,ok 15 mil czyli 25 km,wiec
tak zrobilem(zadnedo pomyslu na lowienie),w serwisie okazalo sie ze trzeba poczekac
ok 2,5 godziny bo nie umowiona,po paru usmiechach zredukowali do 2,bardzo mile panie
w obsludze i PANIE mechanik,naprawde,chyba tylko tam widzalem,(tak przy okazji
sprawdzaly wam samochody kobiety???),okazalo sie ze ktos nie przyjechal na umowiony
przeglad tak ze bylo 1,5 godziny wiec w ok 2 godziny bylem juz pod zakladem fryzjerskim
i w tm momecie zadzwonila pani ze juz "moge przyjechac",ja rozumiem emocje,ale zeby
az tak faceta wykorzystywac to chyba przesada,dzisiaj sie dalem,ale chyba nigdy wiecej,
Obserwuj wątek
    • tamaryszek44 Re: chyba..... 14.12.14, 22:02
      Ależ Filpku, to zaszczyt że możesz tak żonie pomagaćwink Jesteś jej po prostu niezbędny, a to ważne żeś nie truteń i możesz, jeszcze w tym wieku, do czegoś się przydać. Ciesz się .....jak bum cyk, to zaszczyt! Lepiej poproś o skasowanie wątku, póki bęcków nie zebrałeś od naszych Pań.
      • natla Re: chyba..... 15.12.14, 13:03
        Masz mądrą żonę Filipie big_grin Dzięki takiemu postępowaniu klniesz, ale liczysz sie z nią wink Nie dotyczy to tylko Ciebie, albo nawet w ogóle Ciebie, ale jak obserwuję w większości małżeństw i "małżeństw", żony roszczeniowe wygrywają, bo panowie dla św. spokoju ustępują i z czasem żony już nie muszą żądać. big_grin
        • filip505 Re: chyba..... 15.12.14, 15:46
          ......w zasadzie macie racje,jak ktos "duzo" rzada I otrzymuje
          to jemu zle nie jest,do sprawy rozwodowej,ale potem roznie,
          • filomena1 Re: chyba..... 20.12.14, 14:43
            Faceta wykorzystywać? ależ Filipie, to przecież cudowna sprawa móc komuś się przysłużyć. szczególnie gdy to osoba bliska. Zrobić coś dla drugiej osoby. Piękna sprawa. Przecież nie stała Ci się żadna krzywda. Dobre uczynki są zawsze zapisane i kiedyś rykoszetem wracają. Niestety nie zawsze od osób od których byśmy się tego spodziewali. my kobiety dajemy się okropnie "wykorzystywać" - patrząc Twoimi kryteriami, przez nasze dzieci i mężów. Ale robimy to z serca z uśmiechem i radością że jest to przyjęte i potrzebne. no, dobra dość morałów. pinkolenia....
            Wesołych świąt.
            • filip505 Re: chyba..... 20.12.14, 17:25
              .....w zasadzie masz racje,masz jak tyczy facetow,z kobietami jest jednak chyba troszke
              inaczej,gdybym poprosil ja ,zostaw fryzjera i zawiez mnie 25 km na ryby,czy na
              piwo do kolegi to raczej nie spodziewalbymsie zrozumienia i pomocy,a ze dobre uczynki
              wracaja to wiem,zawsze daruje zycie pierwszej rybie,i bardzo rzadko jest to ostatnia,
              ale czasem sie zdaza,ja wiem ze jestescie wspaniale,w wiekszosci,"moja" tez wspaniala,
              ale sobie za to gratuluje,ze juz 30++++++ lat temu taki dobry wybor zrobilem,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka