Witam Kochani.
Dawno tu nic nie pisałam ale przyznaję, że czasamo podczytuję. Coraz mniej dawnych znajomych się pojawia. Część tak jak ja znikła zupełnie...Ja miałam powód by przestać tu pisać. Ale czytam nadal

Ale ja do Was dziś z ogromną prośbą. Mam nadzieję, że odezwą się te "stare" znajomości, zachęcam też nowe również, do pomocy bardzo choremu 5- miesięcznemu pieskowi.
Starzy znajomi wiedzą, że nie proszę bez powodu. Liczę na Ciebie Natlo i Ciebie Ewo "Padalcowa", że pomożecie emeryckim groszem.
Tu znajdziecie więcej o piesku, jego chorobie i operacji, która zaplanowana jest na 22 marca.
Czas pili, zbieramy pieniądze. www.pomocni.pl/drops
Będę niezmiernie wdzięczna za każdą złotówkę.
Pozdrawiam ciepło i liczę na waszą pomoc. Bo nigdy, gdy prosiłam o coś, nie zawiodłam się.
Pozdrawiam Was ciepło. Pracująca emerytka, babcia 6 wnucząt....
Renia