chudababa 12.10.04, 15:36 i Sylwestra gdzie macie zamiar spedzic? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tesunia Re: a Swieta? 12.10.04, 15:58 ojej....jeszcze czasu troszke jest, przewaznie wszystkie swieta u mnie w domu sie rodzina zbiera, sylwester,zalezy .. czasami w gronie znajomych lub siedzimy u siebie. Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta? 12.10.04, 16:57 U mnie to jeszcze sw.Wszystkich Sw.,Sw.Niepodleglosci,Andrzejki,Mikolaj,Sw.B.N. iSylwester pewnie w domku,tez u mnie.Taka to w narodzie tradycja,ze trzeba swietowac. Odpowiedz Link
mira54 Re: a Swieta? 12.10.04, 19:16 Święta przeważnie spędzam w domku ze swoimi dziećmi. Co będzie z Sylwestrem jeszcze nie wiem. W ubiegłym roku pracowałam śpiewając z zespołem w Radomiu, a w tym roku trudno przewidzieć co będzie. Czy zdrowie dopisze? Być może, że będę sama przed telewizorem i pewnie przy komputerze. Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta? 15.10.04, 21:48 Mira,nawet nie mow,musisz troche sie postarac i Sylwestra w parze!!!! Odpowiedz Link
tesunia Re: a Swieta? 15.10.04, 23:24 seniora jakiegos przygadac i wspolnego sylwestra spedzic........ Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta? 16.10.04, 21:08 Taka fajna dziewczyna z tej Miry i z takim poczuciem humorku,a na dokladke z takiej super miejscowosci.Mira masz wszystkie atuty,aby w sylwestra tanczyc tango we dwoje.Masz jeszcze 2 miesiace czasu,a wiec do roboty! Odpowiedz Link
tesunia Re: a Swieta? 16.10.04, 22:15 rumieniec wsdytu schowaj na razie, nie bedzie do seniora potrzebny Odpowiedz Link
natla Re: a Swieta? 18.10.04, 21:43 A dlaczego jej seniora serwujecie? Jakby młodszych nie było. Aleście są! Klaruś, we Wszystkich Św. bedę na Rakowicach. Święta jak zawsze rodzinne i na mojej głowie , a Sylwek ...zobaczymy. Odpowiedz Link
tesunia Re: a Swieta? 18.10.04, 22:41 natla napisała: > A dlaczego jej seniora serwujecie? Jakby młodszych nie było. Aleście są! och to bylo tylko tak spontanicznie napisane, pewnie jak sie trafilo bycos mlodszego...... oj zaraz mira da mi po glowie)))))))))))) Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta? 21.10.04, 12:24 Natla,to podajmy sobie lapki,na Rakowicach bede rano i wieczorkiem,pozniej Batowici i kierunek Biezanow.Tez rodzinka u mnie. Co roku robie to samo danie duzo,duzo golabkow,ktore siedza w piekarniku.Czesto tez ktos znajomy wpada,bo od Rakowic do mnie blisko i na te golabki sie zalapie. Wiesz jak to jest,wpadaja na kawusie,siedza do polnocy.Ale ja to lubie i oni o tym wiedza. Odpowiedz Link
natla Re: a Swieta? 21.10.04, 13:01 Ja jednak przyjadę chyba 29, żeby ominąć te tłumy, zwłaszcza na parkingach. Mam do oblecenia "circa about" 9 grobów. Rozmarzyłaś mnie tymi gołąbkami. Ubóstwieam, ale tylko we własnym wykonaniu (jak na razie, co nie znaczy ,że się wpraszam, ale i tak się z Twoimi minę), chętnie kidyś, przy okazji zlustruje Twoje. > Gołąbki lubię jeść, ale nie kochać ich robić, zwłaszcza kapustę przygotowywać. W ogóle nie lubię zbyt często gotować. Chyba ,że mam wenę twórczą, wtedy otwieram lodówkę i ..... kombinuję nieprawdopodobne rzeczy. Czasem nawet da się to potem zjeść, ale większości nie powtarzam. Odpowiedz Link
chminka Re: a Swieta? 21.10.04, 15:03 co za dziwny zbieg okolicznosci..u mnie w domu tez byly golabki jak wracalismy z Rakowic przemarznieci. Odpowiedz Link
august2 Re: a Swieta-zapytanie 22.10.04, 06:36 ..powiedzcie mi. Czy na cmentarzach na ktore chodzicie w to Swieto Zmarlych jest "pokaz Mody"? Pamietam a bylo to jeszcze w PRL-u na cmentarzu w mej miejscowosci byl olbrzymi Pokaz Mody. Pamiec o zmarlych wydawala sie sprawa drugorzedna... pokaz najnowszych kreacji zimowej to bylo to co sie liczylo i pozniej analizowalo.. August Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta-zapytanie 22.10.04, 10:59 Jakos nigdy nie odbieralam Sw.Zmarlych jako "rewie mody".W tamtych czasach dobrze bylo pokazac sie na molo w Swinoujsciu,w najmodniejszym kostiumie kapielowym i letnich powiewnych ciuchach,a zima w Zakopanym lub Karpaczu,tu obowazkowo z nartami najnowszej generacji i to nie bylo wazne czy umiales na nich zjezdzac.Tak,to bylo.Ze wspomnien mojej babki wiem,ze w Jej czasach takim miejscem byla Krynica. Omawiane Sw.to nic innego jak zmiana ubioru z jesiennego na zimowe,lub letniego na jesienne,a ze zmiana wiazala sie z zakuppieniem nowych butow,kapelusza,czy plaszcza,to chyba nic dziwnego.To zawsze bylo Sw.rodzinne,wspominalo sie ludzi ktorzy jeszcze nie tak dawno byli wsrod nas. Dzisiaj bym powiedziala ze to Sw.jest bardziej rodzinne niz Sw.Bozego N. W to SW.spotykam sie nie tylko z rodzina ale tez ze znajomymi,ktorzy przyjezdzaja z drugiego konca Polski i swiata.Groby i wspomnienia w tym dniu biora gore nad stojem. Odpowiedz Link
natla Re: a Swieta-zapytanie 22.10.04, 12:28 Ładnie to klaruś wytłumaczyłaś, jednak myślę, że jest w tym tez pierwiastek rewii, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. A na pewno rewia odbywa się w każdą niedzielę w kościale, to obserwuję od lat. Nie istotna jest dla b. wielu msza, tylko kto w co jest ubrany. M.in. dlatego nie chadzam do kościoła w niedziele. Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta-zapytanie 28.10.04, 23:09 Jutro od rana generalne porzadki w domku,tego nie lubie,ale pozniej nie tkne kurzu przez 3 dni.Do pomocy w gotowaniu i pieczeniu zglosila sie bratowa- kochana kobietka.Jak znam zycie to zrobi swoje kluski slaskie,razem pozawijamy zrazy i golabki.Reszta rodzinki zawita w sobote. Odpowiedz Link
natla Re: a Swieta-zapytanie 28.10.04, 23:14 Moje gołąbki? Podtuczcie się trochę. Pyyyyyyyyycha. A ja w sobotę na Rakowice. Potem polatam troche po rodzinie, a potem prawie 3 dni laby. Mam nadzieję. Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta-zapytanie 29.10.04, 22:26 Oczywiscie zrazy zrobione,golabki tez,kurczaki wypatroszone siedza w zalewie,serniczek stygnie,murzynek naruszony przez bratowa. Ale rzesmy sie umordowaly,ja to jeszcze dycham,ale bratowa 80 kg nosi,padla przed tv. Odpowiedz Link
natla Re: a Swieta-zapytanie 30.10.04, 07:55 Klaruś, jak Ty przeżyjesz Boże Narodzenie, przy zapewne najeździe rodzinnym, jak tak szalejesz teraz? Powiedz, dołożyłaś choć trochę wędzonki do gołąbków? Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta-zapytanie 01.11.04, 15:35 Natluniu, to byly wyjatkowe dni,B.N.bedzie ciche i spokojne. Wczoraj objechalismy wszystkie nasze cmentarze.Wszystko zamknelismy do 16-tej wrocilismy do domu z deszczem.Oczywiscie golabki byly w piekarniku /bez wedlinki,balam sie eksperymentowac/,chwila i zasiedlismy do stolu /12 osob/,a pozniej mily wieczor przy kawusi,wineczku i te wspomnienia. Dzisiaj pozegnalam gosci i freszcie moglam przysiasc do kompa. W domu wreszcie cicho,nawet stos garow w kuchni mi nie przeszkadza. Odpowiedz Link
natla Re: a Swieta-zapytanie 01.11.04, 15:58 Kichaj na gary, kichaj na wszystko, to nie jest wazne. Obeszłam wczoraj wszystkie kapliczki na Rakowicach, spędziłam kilka miłych chwil na rogu Alei i Długiej i .... dowiedziałam się telefonicznie o śmierci brata. Jest mi bardzo źle na swiecie i przewartościowuję go. Chyba na kilka dni się wyłączę. Pa, pa. Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta-zapytanie 01.11.04, 16:09 Natla, Moj Boze,oczywiscie nic w takiej chwili jest nie wazne. Ogromnie Ci wspolczuje. Az sie poplakalam. Trzymaj sie ciepelko i odezwij sie do nas. Mocno i serdecznie Cie sciskam. Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta-zapytanie 04.11.04, 11:05 Swieta,swieta i po swietach,a przed nami kolejne swieta i znowu duuuzo wolnego. Odpowiedz Link
august2 Re: a Swieta ida 10.11.04, 05:02 masz racje ze swietami. U nas zbliza sie Thanksgiving Day (Dzien Dziekczynienia). 4 dni wolnego, zaczyna sie w czwartek 25. Ja biore dodatkowe 3 dni urlopu zeby miec wolne od piatku do piatku. W te dodatkowe 3 dni zabieram zone i syna do Las Vegas.. niech sie troche rozerwa..jest tam tyle do ogladania tak ze troche zapomna o chorobach.. Odpowiedz Link
tesunia Re: a Swieta ida../mira 08.12.04, 17:33 jestem ciekawa, czy stol szwedzki bedzie premiera smakowa dla Ciebie???????, napisz pozniej przezycia smakowe. wlasnie pod tym wzgledem podoba mi sie wigilja szwedzka, jedza wszystko miesne + rybki +salaty.....itd...........) Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta ida../mira 09.12.04, 22:58 Tesuniu, u nas tez mozna jesc miesko w wigilie.Jednak u mnie w domu tradycyjnie,postnie. Juz w sobote zabieram sie za spisywanie tych przyjemnych i mniej przyjemnych prac przed swietami. Ja sprzatanie zaczynam od szaf,kiedy tam jest porzadek to juz moge swietowac. Nie lubie balaganu w szafach,ale go sama tworze. Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta ida../mira 15.12.04, 13:54 W lodowce czeka ciasto na robienie ciasteczek swiatecznych. Barszcz zakiszony. Jutro od rana pieczenie rozkow orzechowych. 1 kg orzechow juz utluczonych. Bakalie kupione. Odpowiedz Link
tesunia Re: a Swieta ........... 15.12.04, 16:12 a ja chyba pokupuje czesc gotowych potraw?? reszte rodzinka przyniesie i tak wspolnymi silami zawsze mi sie upiecze. ale piernik chyba upieke, pierniczki juz mam) Odpowiedz Link
chminka Re: a Swieta ........... 15.12.04, 16:14 kla-ra, a przepis na te rozki podawalas nam? Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta ........... 15.12.04, 16:55 Rany,jaka to dlubanina,ale znikaja w mgnieniu oka,sa pyszne. Jak chcecie to napisze. Nie ma Swiat bez kruchych ciasteczek i rozkow orzechowych,tak jak bez barszczu, karpia i klusek z makiem. Odpowiedz Link
natla Re: a Swieta ........... 15.12.04, 17:16 Rany, skąd Wy macie tyle czasu, siedząc na forum. Chyba zmyślacie. Ja w ogóle nie wiem , czy będą święta, jak tak dalej pójdzie. Czy to już nałóg? ) Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta ........... 15.12.04, 17:28 Natluniu,to jest tylko dobra organizacja. 20 dzwonkow z karpia juz oczyszczine i zamrozone. Odpowiedz Link
natla Re: a Swieta ........... 15.12.04, 17:31 A kto za mnie 1000000 klasówek posprawdza? Rany, jak i się nie chce!!! Odpowiedz Link
tesunia Re: a Swieta ........... 15.12.04, 17:48 natla napisała: > A kto za mnie 1000000 klasówek posprawdza? Rany, jak i się nie chce!!! o rany,,,,az tyle????????????? zaangazuj rpdzinke)))))))))))))) stopniowo sie przygotowuje jadlo, co mozna zamrozic wczesniej duzo ulatwia w wiglje.... Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta ........... 15.12.04, 18:22 Tesuniu, to prawda,ja w wigilie robie tylko rybe i kluski z makiem. Oczywiscie rodzinka aktywna. Podchodze do komputera miedzy,blaszka do piekarnika,. Pieke ciasteczka. Odpowiedz Link
tesunia Re: a Swieta ........... 15.12.04, 18:51 kla-ra napisała: > Tesuniu, > to prawda,ja w wigilie robie tylko rybe i kluski z makiem. > Oczywiscie rodzinka aktywna. > Podchodze do komputera miedzy,blaszka do piekarnika,. > Pieke ciasteczka. ja wlasnie koncze chlebek piec... zaraz pierniczki wstawie....trosze cosik za twarde i zaslodkie.... ale mozna zjesc, a jakie cisteczka pieczesz?? mozna o recepte poprosic) Odpowiedz Link
chminka Re: a Swieta ........... 15.12.04, 18:54 ja zbieram wszystkie przepisy jakie dotad wpisalysmy...szkoda ze nie sa w jednym watku "przepisy" Odpowiedz Link
kla-ra Re: a Swieta ........... 16.12.04, 10:43 Tak sobie mysle,ze te tradycje swiateczne,polskie sa dla nas kobiet bardzo meczace.O wiele latwiej upiec kawal miesa,np szynke wieprzowa do tedo ziemniaczki i kilka salatek,deser. Odpowiedz Link
chminka Re: a Swieta ........... 16.12.04, 16:55 wydaje mi sie ze lubimy sie tak meczyc przed swietami....moja przyjaciolka zawsze odchorowuje wlasnie w swieta te porzadki, gotowanie, a mimo tego co roku przewraca dom do gory nogami.. Odpowiedz Link
natla Re: a Swieta ........... 16.12.04, 17:56 To siła tradycji. Byłoby mi jakoś nie tak, gdybym nie zrobiła świąt. Spędziliśmy te święta raz na "wywczasowieku", Było pięknie, żadnej roboty, ale nastroju nie było. Coś za coś. Odpowiedz Link
natla Re: melduję posłusznie.... 18.12.04, 16:48 że spis zrobiony, część zakupów również, świecidełka wyciągnięte do przeglądu. Jutro raniutko muszę jeszcze jechać po resztę zakupów, bo dzisiaj zaspałam i jak wlazłam do marketu, to mną wstrząsnęło i uciekłam. Te anonimowe, rozlazłe tłumy i te kolejki do kas, to nie dla mnie. Odpowiedz Link
tesunia Re: melduję posłusznie.... 18.12.04, 16:54 natla napisała: > że spis zrobiony, część zakupów również, świecidełka wyciągnięte do przeglądu. > Jutro raniutko muszę jeszcze jechać po resztę zakupów, bo dzisiaj zaspałam > i jak wlazłam do marketu, to mną wstrząsnęło i uciekłam. Te anonimowe, rozlazłe > > tłumy i te kolejki do kas, to nie dla mnie. i lepiej juz do swiat nie bedzie, ludziska jakby po raz pierwszy obchodzili swieta, siostra zadzwonila i zdala mi relacje z zatloczonego miasta i sklepow.... czyli natlusiu u Ciebie tez juz zaczyna sie czuc atmosfere swiateczna) Odpowiedz Link
natla Re: melduję posłusznie.... 18.12.04, 17:00 Ten wątek atmosfery świątecznej bardzo mi nie odpowiada. ) Odpowiedz Link
natla Re: melduję posłusznie.... 22.12.04, 19:19 Zwariowany dzień, ale sympatyczny. Kolejna wigilia, wprawdzie ze zgrzytami, ale "wisi mi to". Teraz jestem między strojeniem choinki, a gotowaniem kapusty na gołąbki. Akurat grają na "dwójce" koncert Chopina, którego dawno nie słuchałam. Super. Chwalić Pana, wpadłam w wir pracy i tak już będzie do wigili, więc będę rzadziej do Was zaglądała.Chyba! ) Odpowiedz Link
tesunia Re: melduję posłusznie.... 22.12.04, 23:00 zycze Wszystkim w takim razie przyjemnych przygotowywani swiatecznych z usmiechem na paszczydelku, to i potrawy beda smaczniejsze) Odpowiedz Link
leontynia Re: melduję posłusznie.... 23.12.04, 21:37 U mnie wszystko przygotowane stół nakryty choinka ubrana rano fryzjer i będę oczekiwać gości dzieci zjeżdżają Odpowiedz Link
tesunia Re: melduję posłusznie.... 23.12.04, 22:37 podobnie u mnie.... jutro tylko oczekiwanie na gosci i biesiade mozna zaczynac) Odpowiedz Link
natla Re: melduję posłusznie.... 23.12.04, 22:59 Nie wkurzajcie mnie, nie wierzę!! Ja haruję jak wół o d rana, krzyże to już z bólu coraz mniej bolą, a zrobiłam tylko strudel (3), 300 uszek, 30 gołąbków, jarzynę na sałatkę i jeszcze się gotuje przenica na kutię. Od rana parę spraw w mieście, skończyć sałatkę i kutię, zrobić ryby i jeszcze kilka dupereli. A potem jeszcze muszę uroczo wygłądać na kolacji. Dzisiaj nie lubię świąt. Ale tak jest co roku, wszystko robię w ostatniej chwili. ((( Odpowiedz Link
tesunia Re: melduję posłusznie.... 23.12.04, 23:25 natla napisała: > Nie wkurzajcie mnie, nie wierzę!! Ja haruję jak wół o d rana, krzyże to już > z bólu coraz mniej bolą, a zrobiłam tylko strudel (3), 300 uszek, 30 gołąbków, > jarzynę na sałatkę i jeszcze się gotuje przenica na kutię. > Od rana parę spraw w mieście, skończyć sałatkę i kutię, zrobić ryby i jeszcze > kilka dupereli. A potem jeszcze muszę uroczo wygłądać na kolacji. > Dzisiaj nie lubię świąt. Ale tak jest co roku, wszystko robię w ostatniej > chwili. ((( ..hi,hi,..i ta co malo narobila, jak na jeden dzien to az nadto) mi tez nogi wchodza w uszy.lapcieta pulsuja.... ale zato juto zasiadam piekna/usmiechnieta i powabna do stolu))))))) Odpowiedz Link
lilimarlene1 Re: melduję posłusznie.... 23.12.04, 23:31 Natlo! ale z Ciebie stachanowiec,300 uszek?!!! oniemiała z podziwu Lili Odpowiedz Link
natla Re: melduję posłusznie.... 23.12.04, 23:34 No wreszcie ktoś mnie pochwalił! I tak braknie. ) Pa. Odpowiedz Link
tesunia Re: melduję posłusznie.... 23.12.04, 23:44 to ja jeszcze poglaskam po glowce<glask,glask< natlusiu...jutro bedzie dopiero smakowac jadlo) Odpowiedz Link
natla Re: a Swieta? 27.10.05, 09:59 Wprawdzie jeszcze mamy czas , ale wątek ciekawy i może być kontynuowany w odpowiedniej porze, no i nie będziemy sie powtarzać Odpowiedz Link