Dodaj do ulubionych

Coronavirus

24.01.20, 09:37
Jakieś obawy?
Obserwuj wątek
    • banitka51 Re: Coronavirus 24.01.20, 12:03
      Kilkaset przypadków w 10milionowym mieście, pojedyncze w innych. Promil populacji i ogłaszają epidemię? Ognisko zarazy raczej. Przestaję od dzisiaj całować Chińczykówsmilesmile Poważnie - nie potrafię się bać na zapas, wolę z góry się na coś cieszyć, choć to, co mnie raduje, może nie zaistnieć. Ale lęki odsuwam, jak będzie taka potrzeba, to wezmę się do działania. Wszystkim profilaktycznie polecam nalewkę ojca Grande (bez alkoholu), która przeprowadza mnie od kilku lat przez "epidemie" krajowych gryp. Nie damy się!

      --
      od okazywania sympatii nie trzeba płacić podatku od darowizny
      • sagittarius954 Re: Coronavirus 24.01.20, 16:37
        Tyle tylko , że całej prawdy się nie dowiemy . W Wuhan podobno jest najnowocześniejsze laboratorium , gdzie badano najgorsze świństwa świata . A jesli tak , to juz nieduzo brakuje do wymknięcia się jakiegoś "stwora z klatki ".
        Wydaje się że nasz wiek powinien być odporny na banie się , ostatecznie każdy z nas wie w jaką stronę zmierzamy i ile nam jeszcze czasu zostało . nie znaczy to jednak abyśmy lekceważyli objawy gdzieś tam daleko .
        Świat stał sie globalną wioską a Europa szczególnie bliska wsszystkim nacjom pragnącym odwiedzać nasz kontynent . My jestesmy w lepszej sytuacji , poniewaz nie jesteśmy tak bardzo popularni , choć i u nas nie brakuje bardzo dziwnych już nacji zbieranych przez firmy do pracy.
        Czy wujek google bedzie wiedział na temat tej nalewki ojca Grande ? Jakos udaje mi sie prześliznąć między pokaszlującymi i kichającymi w autobusie , choć może być to zasługą tylko jednego przystanku z jakiego korzystam . Witamina c w ilości 1000 jednostek tez działa .big_grin
        • banitka51 Re: Coronavirus 24.01.20, 17:38
          Wujek G powinien wiedzieć, ale po co masz szukać, skoro zaraz napiszę?smilesmile
          sok z 2 cytryn, 2 główki czosnku (ząbki zmiażdżone), 2 szklanki (cup) letniej wody (dobrej) i 4 łyżki miodu. Wszystko mieszasz w słoiku i stawiasz na 3 dni w ciemnym, chłodnym miejscu, co jakiś czas wstrząsając. Po tych kilku dniach przelewasz przez sitko i trzymasz w lodówce. Profilaktycznie - łyżeczka rano i wieczorem, gdy już coś drapie w gardle albo z nosa cieknie - 1 łyżka rano, jedna wieczorem. Można dodać 2 łyżeczki startego imbiru, ale niekoniecznie. No i kiszonki zamiast surówek z jarzyn z cieplarnismile

          --
          od okazywania sympatii nie trzeba płacić podatku od darowizny
      • banitka51 Re: Coronavirus już we Francji 25.01.20, 00:13
        Chinka może się przemycić tylko do świata cywilizowanego, do Polski by się tak nie starała, o tym, że Warszawa to jak Paryż dla Rosjan nie słyszała, a przy współczesnej Moskwie to już nie bardzo aktualne smile Tak szczerze to nie rozumiem, po co nam wszystkim chcą napędzić strachu, co roku jest jakaś grypa - a to świńska, a to ptasia - teraz rybia. Media chcą wywołać lęk i panować nad przestraszonymi, ja wolę panować nad lękiemsmile Przy normalnej odporności i dbałości o zdrowie nic nikomu nie grozi. Chorzy i osłabieni powinni się strzec, ale bać się nie ma czego - choroba jak każda, albo się wyzdrowieje, albo przejdzie do lepszego świata. No i gdzie tu Sagi miejsce na strach?smile

        --
        od okazywania sympatii nie trzeba płacić podatku od darowizny
        • banitka51 Re: Coronavirus już we Francji 25.01.20, 00:58
          Maseczka na twarz i żadnego całowania się z obcymi!smilesmile Szansa zawsze jest, jak wygrana w totolotka. Co do zasłaniania twarzy - ostatnio rowerzyści u nas jeżdżą "w masce", raczej chodzi chyba o to, że zimno, ale skuteczne jest w miejscach, gdzie sporo ludzi i ktoś kaszle, kicha, charczy. Wg info z wczoraj - śniegu tam nie ma, więc nazwanie ferii "zimowymi" to określenie zgodne z kalendarzem, ale jeśli chodzi o cechy typowe (śnieg, ach ten tombe la neige!) to historyczne bardziej...

          --
          od okazywania sympatii nie trzeba płacić podatku od darowizny
          • filip505 Re: Coronavirus 26.01.20, 15:14
            ......mi tez ta maska bardzo sie podoba,zabawna ale z technicznego punktu prawidlowa
            tyle ze zamiast nakretek filtry by sie przydaly,
            w koncu zdradzicie ten spisek????????
            • banitka51 Re: Coronavirus 26.01.20, 15:46
              Jest taki stary film - tytułu nie mogę znaleźć - starsi panowie decydują się na samobójczą misję i lecą zniszczyć to zagrożenie. Kojarzysz? No to taki spisek jest mniej więcej. Zamiar jest prosty - reanimacja i zniszczenie ciszysmile

              --
              od okazywania sympatii nie trzeba płacić podatku od darowizny
            • banitka51 Re: Coronavirus 26.01.20, 15:59
              "Dzień zagłady" - znalazłam tytuł tego filmu. I teraz wszystko jasne, analogia przejrzystasmile


              --
              od okazywania sympatii nie trzeba płacić podatku od darowizny
                • sagittarius954 Re: Coronavirus 26.01.20, 18:57
                  e ten film jeszcze jest jako taki , duvala lubię i leoni też , chociaż niektóre sceny naprawdę prześmieszne , jak ta kiedy leoni stoi z ojcem na plaży i zasuwa na nich fala , pęd zaprawdę byłby niesamowity a aktorom tylko włosy potargało . Co od razu mi się przypomina jak budzą się sławne aktorki w łóżku rano takie cacuszko wymalowane big_grinbig_grinbig_grin

                  Brakuje nam wątku o filmach ??
                  • banitka51 Re: Coronavirus 26.01.20, 20:00
                    przypomina mi się streszczenie filmów "-a momenty były? -a maaszsz..." W nawiązaniu do tamtego filmu streszczam to, czego tytułu nie mogę odnaleźć - ani w swojej pamięci ani u wujka G. No więc: wielka jakaś paskudna gruda zasuwa przez naszą galaktykę i zamierza walnąć w ziemię. Ludzie (oczywiście w USA) lekko się denerwują, bo zgodnie z ich matematyką będzie 'pac, bum, buch' i ziemia kaput. Można by polecieć tej kupie nieszczęścia naprzeciw i ją wybuchnąć poza ziemią, proste, nie? ale to misja samobójcza, bo szanse powrotu mizerne. I zbierają się emeryci, co to im już nie zależy, żeby żyć, a ładny nagrobek, medal, renta dla wnuków czy inne korzyści są oczywiste, więc wylatują tej asteroidzie czy meteorytowi naprzeciw i wywalają ją w cholerę, i ziemia trwa dalej, ludzie są coraz mądrzejsi, lepsi i z żadnego niemowlaka nie wyrasta bandyta ani złodziej, no miód, orzeszki i upojny seks. Może ten koniec nie jest tak optymistyczny, ale wg mnie pasuje i powinien być. Ktoś kojarzy? Ktoś widział? Ile lat temu to było - nie pamiętam - 10? 20?

                    --
                    od okazywania sympatii nie trzeba płacić podatku od darowizny
                      • banitka51 Re: Coronavirus 26.01.20, 20:30
                        Armagedon to film z młodą obsadą, a aktorzy już wiekowi byli, ten, co się poświęcił i wyruszył wgłąb umieścić ładunek w tej asteroidzie miał raka i się poświęcił, reszta chyba dotarła na ziemię. Może być film bez seksu???

                        --
                        od okazywania sympatii nie trzeba płacić podatku od darowizny
                    • alaias11 BANITKA - nie aaa masz - tyko : no masz ;-) 30.01.20, 14:21
                      banitka51 napisała:

                      > przypomina mi się streszczenie filmów "-a momenty były? -a maaszsz..." W nawiąz
                      > aniu do tamtego filmu streszczam to, czego tytułu nie mogę odnaleźć - ani w swo
                      > jej pamięci ani u wujka G. No więc: wielka jakaś paskudna gruda zasuwa przez na
                      > szą galaktykę i zamierza walnąć w ziemię. Ludzie (oczywiście w USA) lekko się d
                      > enerwują, bo zgodnie z ich matematyką będzie 'pac, bum, buch' i ziemia kaput. M
                      > ożna by polecieć tej kupie nieszczęścia naprzeciw i ją wybuchnąć poza ziemią, p
                      > roste, nie? ale to misja samobójcza, bo szanse powrotu mizerne. I zbierają się
                      > emeryci, co to im już nie zależy, żeby żyć, a ładny nagrobek, medal, renta dla
                      > wnuków czy inne korzyści są oczywiste, więc wylatują tej asteroidzie czy meteor
                      > ytowi naprzeciw i wywalają ją w cholerę, i ziemia trwa dalej, ludzie są coraz m
                      > ądrzejsi, lepsi i z żadnego niemowlaka nie wyrasta bandyta ani złodziej, no mió
                      > d, orzeszki i upojny seks. Może ten koniec nie jest tak optymistyczny, ale wg m
                      > nie pasuje i powinien być. Ktoś kojarzy? Ktoś widział? Ile lat temu to było - n
                      > ie pamiętam - 10? 20?
                      >
                  • chris.w5 Wiadomość z dzisiaj 27.01.20, 14:12
                    'Tajemnica dotycząca wybuchu śmiertelnego koronaawirusa w Chinach wydaje się być rozwiązana: badacze
                    znajdują domniemanego nosiciela patogenu - według analiz genetycznych są to dwa trujące gatunki węży.
                    I jest możliwe, że ludzie przyczynili się do rozwoju wirusa.'

                    Chociaż według innego źródła, fachowego czasopisma 'Science China Life Sciences', pojawiło się opracowanie
                    w którym poszukiwano podobieństw między nowym wirusem a innymi patogenami.
                    Zgodnie z tym, istnieje ścisły związek pomiędzy patogenem występującym w Wuhan i wirusem występującym
                    u nietoperzy
                    • sagittarius954 Re: Wiadomość z dzisiaj 27.01.20, 18:11
                      No to lecimy pożreć te węże albo nietopki , bo przecież duża część turystów nie odmówi sobie takiej atrakcji .
                      Zresztą filmy geopodobne o kulinariach mówią : jak coś dobrze wygląda to zjedz to .

                      nieraz głupota ludzka sięga bruku i po co to kształcenie ??
                    • engine8 Re: Wiadomość z dzisiaj 27.01.20, 18:33
                      A byc moze to teoria wymyslona przez chinczykow aby ukryc prawdziwe zrodlo?
                      zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,101580,25637327,siedem-rzeczy-ktore-trzeba-wiedziec-o-koronawirusie-z-chin.html#s=BoxOpMT
        • banitka51 Re: Coronavirus 01.02.20, 14:50
          Unikajcie chińskiej dzielnicy. W podróży bardzo przydaje się czosnek - ratuje zdrowie, ale też swoim zapachem (no, wonią nieprzyjemną) trzyma wszystkich na odległość i jak chuchniesz, żaden chory się nie zbliżysmile

          --
          od okazywania sympatii nie trzeba płacić podatku od darowizny

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka