25.07.21, 19:36
Kto zacz to jest, ten pan,
który na każdym wyżywa się tu?
Proszę o opinie w związku z tym panem,
który tu sobie ma,
wyżywkę na nas sie karmiąc i produkując
szczęscie swe
Obserwuj wątek
    • natla5 Re: engine 8 25.07.21, 20:29
      Eurytko, spoko! 😂
      Masz poczucie humoru, więc bierz z bocznej flanki i będzie git.
      Każdy z nas ma jakiś charakter i dobrze, że sie nimi różnimy, bo inaczej byłaby nuda. Sama wiesz, jak to jest. A poza tym już nie jestśmy o 20 lat młodsi. Nie będziemy się o pierdoĺy kłócić.
            • eurytka Re: engine 8 26.07.21, 11:08
              Szczerze powiem, że to ja się na engine rzuciłam,
              po imprezie byłam, dlatego śmiałość miałam.
              Sprawdziłam, co engine znaczy: silnik, motor,
              ło matko i córko, co ty babo wyczyniasz!
              jako zwykła emerytka, choć niektórzy widzą eurydytkasmile

              Kiedyś, zupełnie trzeźwa, ale zdenerwowana i przemęczona,
              pod samochód wpadłam, czy może sie zasadziłam,
              kalectwem stawu kolanowego to się skończyło.
              Dwa lata w zawieszeniu dostałam za ten wyczyn.
                • eurytka Re: engine 8 27.07.21, 09:07
                  pixma59 napisał:

                  > Eurydytka? A może Eurydyka? wink www.youtube.com/watch?v=gymRAZx9Z1o

                  Tak zazwyczaj jest, że z eurydykami sie kojarzę z powodu nicka,
                  ale w sumie z ta postacia niewiele wspólnego mam,
                  poza tym że ziola lubie zbierać i byle mnie przy tym wąż nie ukąsił jak jej.
                  Ta piosenka jest tak bardzo poetycka, że niewiele z niej rozumiem,
                  orfeusz jakiś pijany się tam zatacza a powinien grac i śpiewać....
                  Byłam kiedyś na koncercie Anny German, piosenkarka mej młodości.
                  O teraz też jej słucham,wspaniały głos.
                  • eurytka Re: engine 8 27.07.21, 10:38


                    ...Niech was tulą w ramionach
                    Orfeusze pijani
                    Płyną gwiazdy jak stulecia
                    Noc kotary mgły rozwiesza
                    Na tańczące eurydyki
                    Koronkowy rzuca szal
                    Rzeka śpiewa pod mostami
                    Tańczy krzywy cień latarni
                    O rozwarte drzwi kawiarni
                    Grzbiet ociera czarny kot
                    Kto ma takie dziwne oczy
                    Eurydyka eurydyka
                    Kto ma takie dziwne usta
                    Eurydyka eurydyka
                    Wiatr kołuje jak pijany
                    Mgły rozwiały się jak przędza
                    Został tylko został tylko czarny kot


                    Analize utworu sobie zrobiłam,
                    wychodzi na to, że tu dużo pijaństwasmile

                    Czy ja mam dziwne oczy i usta?
                    Tak się zapytowywuję?
                    Pewnie więcej pogody ducha na twarzy bym chciałasmile
                    A ten czarny kot, to rzeczywiście jest stałym panem w ogródku przyblokowym,
                    prawie codziennie go widzę jak się tam wyleguje,
                    z braku drogerii, zapachy lubi kwiatów .
                    Wiatr pijany, Orfeusze pijani,
                    a eurytka trzeźwasmile
            • natla5 Re: engine 8 26.07.21, 12:29
              No popatrz Prixme jaki cwaniaczek!
              Żeby tylko po tym zasadzeniu korzeni nie wypuścił, co może się skończyć zakwitnięciem, a chłop z kwiatkami na głowie ... widok byłby przedni! 🤣
      • eurytka Re: engine 8 26.07.21, 08:20
        Sorki engine, jesteś fajnym gościem, nie znałam Cie do tej pory.
        Ubodlo mnie troche,
        że nie chcesz samotnym czy niezamężnym kobietom pomagać.
        Ostatnio bardzo sie zawiodłam, na amerykańcu polskiego pochodzenia,
        ktory tam żyje 40 lat ponad i w mym wieku jest,
        i ciagle na mój kraj najeżdża, wiary mnie w Boga chce uczyc,
        twierdzi, że u nas Boga sie nie uznaje i jeszcze parę innych madrości.
        W końcu sie okazało, że to obleśny erotoman jest.
        Sporo emocji mnie kosztowało, zakończenie dyskusji z nim,
        stąd może ta wyżywka tu.
        • engine8 Re: engine 8 26.07.21, 21:39
          Hehehe z jednej skrajnsci w druga nie wpadaj.
          Ja mowie ze nie chce pomagac? Alez wrecz przeciwnie. Ja chce ale czasami nie moge smile
          Ja tam na Twoj kraj nie najezdzam chociaz uwazam ze mu tu mamy wszystko wieksze i lepsze...
          No moze nie wszystko ale wiekoszosc smile
          Jak wezmiesz pod uwage ze znam dosc dobrze pol swiata (nie nie z wycieczek objazdowych ale z przebywania) to mam prawo do w miare obiektywnych opini. Zeszta nie wazne czy ma prawo czy nie
          • eurytka Re: engine 8 27.07.21, 08:48
            engine8 napisał(a):

            > Oj jak zakonczenie dysusjiz gosciem kosztowalo cie tyle emocji tzn ze to bylo
            > juz "cos"?

            Engine, pytasz, to odpowiadam.
            Na temat wiary, religii i Boga dyskutowaliśmy.
            W sumie w miarę, to jakoś znosiłam,
            choc nie ze wszystkim sie zgadzałam,
            że on niby uzdrowić potrafi z każdej choroby,
            że jest wybrańcem Boga,
            że ma co zapragnie a ja mam za karę, to co mam,
            jeszcze cytatami z biblii potrafił mnie dobić...
            Jak poczytałam, na innym blogu, jego obleśne wyczyny
            z młodszymi o ponad 30 lat panienkami,
            to mi jakoś zgrzytnęło, zboczeńca i wariata w nim ujrzałam.
            Wszystkie moje komentarze z jego bloga usunęłam,
            gdyż nie chce sie do takiej znajomości przyznawać.
            Po prostu szoku doznałam.

            Jestem już poza tymi sprawami cielesnymi,
            (trzech synów na świat wydałam),
            duchowo tylko sie jakoś chce rozwijać.
            Dziwne jest to,
            że po tym fakcie na to forum natrafiłam,
            i akurat znów na polskiego hamerykanina,
            który manię wielkości ma, o dżisas!

            Skoro natla wróciła, (watek zauważyłam),
            to pomyślałam, wdepnę i ja tu sobie po 10 latach?
            Jak pomyslałam, tak i zrobilam.
            • engine8 Re: engine 8 27.07.21, 18:08
              Masz widac pecha... Ja mnai wilekosci nie mam - ale moge sie chwalic smile)

              Umiera dziadek i obok niego jest zona z ktora byli razem bardzo dlugo.
              Dziadek trzyma ja za reke i mowi
              Marys, oj dlugie i trudne to nasze zycie bylo
              A pamietasz ze zaraz po slubie jak zlamalem noge to ty przy mnie bylas caly czas?
              No pamietam
              A pamietasz ze potem mialem wypadek i tez przy mnie bylas caly czas?
              No pamietam
              A jak mialem operacje to przez caly czas bylas obok lozka
              No tez pamietam
              No a teraz umieram a ty znow przy mnie...
              No tak...takie zycie

              A dzadek sie poruszyl
              "Marys, czy ty nie widzisz ze ty mi cale zycie pecha przynosilas?
      • natla5 Re: engine 8 26.07.21, 12:34
        3. raz wysyłam to samo 😲
        Pamiętam ten Twój wypadek! A zmierzła byłaś! 😜 Nie wiedziliśmy dlaczego, póki o tym wypadku nie opowiedziałaś. To była jakaś masakra. Pozostały jakieś następstwa do dziś?
        • eurytka Re: engine 8 26.07.21, 13:12
          To bardzo dawno temu było, rok 2003..
          Jakoś samodzielnie chodzę, choc nie pobiegam już.
          Szybko sie mecze na d.... siadam.
          Poczytałam sobie dzis, moje stare tu posty,
          może i omierzła byłam,
          ale jakaś taka bardzie gadatliwa i szczebiotliwasmile
          Po 10 ? latach wróciłam, reminiscencje jakieś mnie dopadły.
          Gdzieś muszę paplać, po rzuceniu ostatnich( nie tu) dyskusji.
      • natla5 Re: engine 8 26.07.21, 12:39
        I ten Pan uogólnia!
        My też Engi mamy swoje mniej lub bardziej konserwatywne i szczere zdanie o facetach, ale dostrzegamy też ich plusy i to niekoniecznie finansowe 😜

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka