malwina52
28.02.05, 08:05
Podobno pierwszy milion trzeba ukraść, żeby potem móc zabierać się za
prowadzenie legalnych interesów. W Polsce tą dewizą kierowało się i nadal
kieruje wielu adeptów biznesu. Z sukcesami.
biznes.interia.pl/news?inf=589982
biznes.interia.pl/news?inf=591290
biznes.interia.pl/news?inf=592994