pytanie dnia?

17.03.05, 07:40
Skąd się biorą niekompetentni ludzie??
    • natla Re: pytanie dnia? 17.03.05, 10:54
      ....bo wybierają ich tacy sami niekompetentni, a tych często wybieramy my. wink))
      Fakt, niekompetwencja staje się nastepną wadą narodową, która w połączeniu
      z karierowiczostwem i łapówkarstwem daje dzisiejszą Polskę. Przykre to.


      • natla Re: pytanie dnia? 17.03.05, 11:02
        Powiem wiecej, ludzie kompetentni są "wygryzani" i tępieni przez
        niekompetentnych "kolesiów króliczka".
    • takanietaka Re: pytanie dnia? 17.03.05, 11:25
      Niekompetentny często robi "dobre wrażenie ",jest pewien siebie ..własnie
      dlatego ze mało wie ..to nie wie ile jeszcze nie wie.sta pewnośc własnych sądów.
    • malwina52 Re: pytanie dnia? 18.03.05, 06:43
      Dlaczego niektorym dzisiaj ciesza sie buziaki?
      smile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • axsa pytanie dnia? 20.03.05, 06:38
        Bo ja dzisiaj nic nie muszę,
        mogę co chcę.

        smile)) smile)) smile))
    • malwina52 Re: pytanie dnia? 21.03.05, 09:47
      o ktorej godzinie dzisiaj zaczela sie kalendarzowa wiosna?
      • pia.ed WIOSNA 21.03.05, 09:50
        A nie zaczela sie czasem wczoraj? Cos mi sie obilo o uszy, ze to wczoraj bylo
        zrownanie dnia z noca...
        • malwina52 Re: WIOSNA 21.03.05, 09:52
          tez mi sie pomieszalo
          wczoraj to byl poczatek
          ale chyba wiosny astronomicznej,
          niewaznewink
          najwazniejsze, ze nareszcie slonko swieci
          i jest cieplo a zaraz bedzie zielono
          • pia.ed Re: WIOSNA 21.03.05, 10:39
            wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=2341#more
            Obie mialysmy racje!
      • natla Re: pytanie dnia? 21.03.05, 21:56
        Wczoraj o 13,33!
    • malwina52 Re: pytanie dnia? 10.04.05, 22:14
      Jak nazywa sie sklep z misiami?
      • yoanna Re: pytanie dnia? 10.04.05, 22:59
        malwina52 napisała:

        > Jak nazywa sie sklep z misiami?

        Nio cóś to.. Komiś smile))
        • axsa Re: pytanie dnia? 11.04.05, 06:30
          To sklep z misiami "przechodzonymi". wink))
          Sklep z nowiutkimi, w Polsce to - Teddy bear market. wink))

          A pytanie mam takie - jak to jest, kiedy nie ma?
          • maladanka Re: pytanie dnia? 11.04.05, 11:18
            a gdzie jest to światełko zgaszone gdy sie je zgasi? zapytała
            blondynka ....o,tutaj, odpowiedziała jej koleżanka, otwierając lodówkę ..
    • axsa pytanie dnia? 12.04.05, 07:49
      Czy to cisza, skoro aż w uszach dzwoni?
      • malwina52 Re: pytanie dnia? 12.04.05, 08:03
        Cisza potrafi byc glosna,
        dokuczliwa i porazajaca,
        szczegolnie ta wywolana
        natlokiem mysli smile)))))
        • kla-ra Re: ...jak to jest,kiedy nie ma? 12.04.05, 08:51
          Czy myslalas,ze Twoje pytanie bedzie burza dyskusji,
          a tu cisza az w uszach dzwoni?

          Kiedy nie ma pradu gasnie swiatlo,nie ma wtedy internetu,
          a kiedy nie ma internetu wiele osob nie ma co robic poza...
          Kiedy nie ma swiatla robi sie milo,
          kiedy nie ma pieniedzy nie kupuje sie domu,
          A moze tak:
          Kiedy nie ma z nami juz Najwiekszego Polaka jest nam bardzo smutno.
          Milego dnia.
          • kla-ra Re: ...jak to jest,kiedy nie ma? 12.04.05, 09:33
            Axsa,
            w tej chwili skonczylam czytac "Twoje nastroje",spory szok,ale duzo podziwu dla
            Twojej osoby.
            Jak to jest,kiedy nie ma juz sil na budowanie zaufania do bliskiej nam osoby?
            No coz moze juz nie budowac,ale remontowac nalezy zawsze.
            Po remoncie i dom wyglada ladniej,tak tez moze byc z naszymi uczuciami.
            A wiec remontuj.
            Zycze Ci milego dnia.
    • malwina52 Re: pytanie dnia? 12.04.05, 13:17
      co bylo a nie jest ...........
      Czasem warto tak powspominac, aby uswiadomic sobie jak bardzo swiat wokol nas
      zmienil sie.
      • tesunia Re: pytanie dnia? 12.04.05, 17:14
        niewiem gdzie zadac to pytanie,

        mielismy tu lekarza ...
        niepamietam jakim nikiem sie podpisywal
        a badzo mi potrzebna rada...
        pomozcie dziewczyny.
        • regine Re: pytanie dnia? 12.04.05, 17:18

          -Była,była pani doktor z Francji,ale coś ucichła...Chyba z niciem barbara?????
        • regine Re: pytanie dnia? 12.04.05, 17:23
          tesunia napisała:

          > niewiem gdzie zadac to pytanie,
          >
          > mielismy tu lekarza ...
          > niepamietam jakim nikiem sie podpisywal
          > a badzo mi potrzebna rada...
          > pomozcie dziewczyny.
    • natla Re: pytanie dnia? 12.04.05, 17:44
      "Szedł chłop przez most i dziurbał się".
      W mowie to zawsze jest zagadka sprawiająca trudność.wink))
      • regine Re: pytanie dnia?Tesuniu znalazłam..... 12.04.05, 18:25

        -Tesuniu -szukałaś lekarza ,znalazłam to felicecalina -zgłosiła się-pędz do
        niej....
        • tesunia Re: pytanie dnia?Tesuniu znalazłam..... 12.04.05, 18:27
          dziekuje za "alarmowa szybka pomoc" juz wyslalam e-maila.
          usciski i buzkasmile
    • malwina52 Re: pytanie dnia? 26.04.05, 07:22
      u kogo juz pada deszczyk?
      a ponoc potrzebny bo bardzo sucho smile
      • axsa pytanie dnia 26.04.05, 07:25
        A u kogo jeszcze świeci słońce??
        • malwina52 Re: pytanie dnia 26.04.05, 07:31
          u mnie zaciagnely chmury
          choc sloneczko sie nie daje
          zepchnac do kata i probuje
          od czasu do czasu poswiecic
        • filomena1 Re: pytanie dnia 26.04.05, 07:45
          U mnie swieci slonce, z trudem przbija sie przez grube chmurzyska, te skolei
          przewalaja sie z jednego grzbietu na drugi, wpadaja w dol, i zaslaniaja mi
          swiata.
          Pozdrawiam Fil.
          • leontynia Re: pytanie dnia 26.04.05, 07:54
            u mnie szaro,buro,chlodno
            mam nadzieje,ze w weekend bedzie sloneczko...
    • wiktoria53 Re: pytanie dnia? 26.04.05, 10:40
      Czy Chór Alexandrowa to mistrzostwo? Oczywiście TAK! To moja opinia. A co wy
      sądzicie? Byłam na ich występie miesiąc temu, ale wspomnienia są niezapomniane.
      • takanietaka Re: pytanie dnia? 27.04.05, 09:57
        Oczywiscie !Mistrzostwo swiata ....i to aż w dwóch konkurencjach 1)Chórów
        2)Sentymentalnych wspomnień dzwiękowych z lat dzieciństwa.
        Mam wszystko z Aleksandrowa ,od najstarszych wykonań do nowszych.Pić i Płakać!
        <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
    • axsa pytanie dnia? 27.04.05, 09:10
      Jak sobie radzicie z podciętymi skrzydłami?
      • maladanka Re: pytanie dnia?do axy 27.04.05, 09:16
        Axo? co sie dzieje? tyle przeciwności pokonałas,wiesz jak sobie radzić! To my
        Ciebie powinnysmy pytać! Mówią,że wsystko przemija nawet najdłuższa żmija -
        skrzydła znowu się rozwiną smile
        • axsa odpowiedź - do Danki 27.04.05, 09:40
          No, mnie to juz nowe piórka porastają miejscami na skrzydłach.
          Pytanie wpisałam, bo mi przyszło do głowy wraz z drugim - co robicie z kłodami,
          które się plączą pod nogami?

          Wiekszośc kłód /moich/ została porżnięta, porąbana i spalona, więc rozwiała
          się - jak to z dymem bywa.
          Niektóre poukładane czekaja na odpowiedni moment, żeby sie z nimi rozprawić, a
          jeszcze inne, niestety, plączą się nadal.
      • malwina52 Re: pytanie dnia? 27.04.05, 09:35
        wtedy sie buntuje,nie siedze
        i nie czekam az mi sie zrosna,
        a zrastaja sie napewno, to kwestia czasu,
        spadam, podnosze sie raz trudniej,
        raz latwiej i doszlam
        do wniosku, ze nikt nie ma monopolu na szczescie,
        wiec dlaczego ze mna mialoby byc inaczej,
        podciete skrzydelka wkalkulowalam w zycie,
        jak do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic,
        wyzwala to u mnie wole walki,
        czasami dopinguje sie slowami:
        a zobaczycie, ze ........
        zycze abys szybko sie podniosla
        i popatrzyla na swiat z innej,
        tej sympatycznej strony wink))))

        • axsa pytanie dnia? 27.04.05, 09:41
          Już patrzę tak jak radzisz, ale jeszcze ten mały paproszek w oku...
          • malwina52 Re: pytanie dnia? 27.04.05, 09:42
            wykap oko to wyplynie smile))))
      • yoanna Re: pytanie dnia? 27.04.05, 11:35
        axsa napisała:

        > Jak sobie radzicie z podciętymi skrzydłami?

        Otóż własnie okazało się...,że nie radzę sobie...
        zupełnie...
        Totalne zagubienie,
        Zaskoczenie pomieszne z konsternacją,
        bezsilność..., która przechodzi w rozklejanie się...
        Nagle i bez powodu ...zotałam trafiona.
        Może źle interpretuję ...bo pewnie powody są...ale dla mnie niepojęte.
        Chwilowo nie potrafię nazwać tego co sie dzieje...
        TO jeszcze trwa ... nie wiem jaki będzie finał.
        Chciałam tylko powiedzieć...,że tracę zdolność trzeźwego myślenia, czuję sie
        sponiewierana...
        Emocje...biorą górę, co nie jest dobrą reakcją.
        Może kiedy ochłonę...


        Pozdrawiam.
        • krista57 Re: pytanie dnia? 27.04.05, 13:11
          Moje skrzydła zostały juz dawno podcięte,były podcinane
          powoli....przyzwyczajałam się,z trudem sobie radziłam nie mając żadnej pomocy,
          ale okrzepłam,wytrzymałam....teraz tylko pamiętam!
          • august2 Re: pytanie dnia? 27.04.05, 16:05
            Kobiety o jakich to skrzydlach piszecie?

            Axso, jak pisalas o klodach to przypomnial mi sie list
            jaki pod koniec lat 70-tych poslalem do redakcji Polityki.
            W nim wlasnie uzylem wyrazu "klody".
            Zdziwilem sie ze go wydrukowali (w ocenzurowanej wersji)
            a potem lokalne wladze "pogrozily mi palcem". Ot takie
            dziwne skojarzenie....
            • natla Re: pytanie dnia? 27.04.05, 16:50
              Auguście, czas odwiedzić kraj!!!smile)))
              Jeżeli się ptakowi podetnie skrzydła, nie będzie mógł latać. To przenośnia.
              Działasz, robisz coś, masz sukcesy, wierzysz w to co robisz i nagle.....ktoś Ci
              podcina skrzydła np. poprzez zlekceważenie, ośmieszenie, czy zablokowanie
              działania.
              Mnie skutecznie podcięto (a właściwie obcięto całkowicie) skrzydła, ale nie
              muszę się gimnastyować i walczyć. Nie mam ochoty. Mogłabym niejedno zdziałać,
              ale jak się nie da, to nie. Trochę bolało, ale już powoli odrastają mi nowe
              skrzydełka, może mi ich nikt nie podetnie.
              • august2 Re: pytanie dnia? do NATLA 28.04.05, 03:54
                Oczywiscie ze wiem ze to przenosnia.
                Czy pamietacie ksiazke Porazinskiej
                "Kto mi dal skrzydla"?

                Wy piszecie o podcietch skrzydalach.
                Mnie w Polsce "ustrzelono w locie".

                W
        • natla Re: Nie daj się i walcz! 27.04.05, 16:53
          Najgorsze już za Tobą, czyli zdrada. Teraz walka. smile
          Byle skuteczna.
          Życie się mści na złych podcinaczach i to jest światełko, które pozwala
          przetrzymać.
    • axsa Re: pytanie dnia? 27.04.05, 17:48
      Nowe pytanie:
      co to jest czasoprzestrzeń?
      • takanietaka Re: pytanie dnia? 27.04.05, 18:02
        Za czasów Newtonowskich"i czas i przestrzeń były rozdzielone ,jako osobne
        obiektywne byty,a materia jakgdyby w tym sobie "istniała-spoczywała " jako cos
        trzeciego.Dzisiaj po Einsteinie ,wiemy ze to nie sa obiektywne
        osobne "cosie" ...tylko materia-czas-przestrzeń to jest jakby jedno i wystepuje
        zawsze w tyh aspektach jednoczesnie.Dlatego w nauce nie używa sie juz tych
        pojec osobno.Jak nie dosyc jasno wyłozyłam to przepraszam ,starałm sie tak
        prosto jak mozna.....a moja sygnaturka teraz bardzo sie przydaje..no nie?
        <<nigdy nic nie wiadomosmile)>>
        • natla Re: pytanie dnia? 27.04.05, 18:42
          Stąd też chyba możliwość istnienia obok siebie różnych wszechświatów.
          • takanietaka Re: pytanie dnia? 27.04.05, 20:44
            A przynajmniej mozliwośc iz wszechśwoat posiada wiecej wymiarów niż "nasz,dany
            nam w naszym doswiadczeniu",,własnie tak Wolszczan uwaza,,,stąd te 90%
            materii ,której nie mmozemy nigdzie dostrzec....a wyglada na to ze jest.
            A tak a propos trudnych pytań ...Gdy Sokratesa zapytano "co to jest czas"
            otworzył usta,zamknął ...i powiedział "Wiem ,dopóki mnie nie pytasz.."
            • natla Re: pytanie dnia? 27.04.05, 21:01
              Wczoraj właśnie dyskutowaliśmy z godzinę o tym pierwszym "punkcie" materii
              i wielkim wybuchu i rozszerzaniu się wszechświata, i o tym ile mogło być
              takich "punktów", no i na koniec czy i kto je stworzył.
              No i jeszcze kurczenie się wszechświata do "punktu" i ponownego wybuchu ,
              i celu........i tyle jest ciekawych pytań........w ogóle jesteśmy tacy mali,
              takie nic i co my tu robimy..........
              No a zakrzywienie czasu......ech.....lubię "fantastykę naukową".
              • axsa Re: pytanie dnia? 27.04.05, 22:03
                Tak interesująco dyskutujecie, ze nie mam odwagi napisać jaka powinna być
                odpowiedź na wpisane przeze mnie pytanie.

                Dobra, piszę, najwyżej... nie bede miała głowy.

                - Czsoprzestrzeń powstaje wtedy, gdy się kopie rów od tego miejsca do /np./
                trzeciej po południu.

                wink)) wink)) wink))
                • natla Re: pytanie dnia? 28.04.05, 07:51
                  smile))))))))))))))))))))))
                  • axsa pytanie dnia? 28.04.05, 12:12
                    Mówi wszystkimi językami świata ??
                    • malwina52 Re: pytanie dnia? 28.04.05, 12:15
                      gdybam moze to zegarek, w kazdym jesyku
                      robi cyk cyk i kazdy go w swoim jezyku odczytujewink)))
                      • axsa Re: pytanie dnia? 28.04.05, 21:17
                        To echo.

                        smile)) smile)) smile))
    • natla Re: pytanie dnia? 28.04.05, 19:14
      Gdzie jest orzeczenie w zdaniu:
      "miłe złego początki, lecz koniec żałosny"
      • axsa Re: pytanie dnia? 28.04.05, 21:16
        To nie zdanie, to równoważnik zdania, a takie wypowiedzenia orzeczenia nie
        posiadają.
        • natla Re: pytanie dnia? 28.04.05, 21:30
          Ha ha, ha, wink))))))))))))))))))))))))
          To jest zdanie i ma orzeczenie. smile))))))))))))) Szukaj!
        • natla Re: pytanie dnia? 28.04.05, 22:05
          No dobra, to jest rodzaj kalambura.
          Orzecznie w trybie rozkazującym. Więcej podpowiedzi nie będzie. wink)))
          • axsa Re: pytanie dnia? 29.04.05, 08:22
            Musisz osobiście rozwiązać tę zagwozdkę.
            Ja zadam kolejne pytanie do tego sformułowania gdzie jest podmiot?
            smile))
            • natla Re: pytanie dnia? 30.04.05, 20:03
              Orzeczenie : "lecz" .wink Podmiot domyslny : ty, choć to na pewno nie dotyczy
              Ciebie.
    • malwina52 Re: pytanie dnia? 29.04.05, 08:46
      w jakim miesiacu kosi sie siano?
      • axsa Re: pytanie dnia? 29.04.05, 09:14
        Siano to jest po skoszeniu i wysuszeniu trawy.

        wink))
      • axsa Re: pytanie dnia? 29.04.05, 09:15
        Jaka jest różnica miedzy komputerem a praniem??
        • axsa odpowiedź na pytanie dnia 30.04.05, 07:34
          zasadnicza - kazde inaczej się zawiesza
          wink))
        • axsa kolejne pytanie 30.04.05, 07:35
          Czy kogut może znosić jajka ?
          smile))
          • regine Re: kolejne pytanie 30.04.05, 17:53
            >Zawsze babcia mi moja mówiła,że taksmile)
            >To są te ,które mają po 2 żółtka.
            >Zawsze jej wierzyłam,że są od kogutasmile))
            >Babcie nigdy nie kłamią,babcie są kochane...smile))
          • tesunia Re: kolejne pytanie 30.04.05, 19:56
            axsa napisała:

            > Czy kogut może znosić jajka ?
            > smile))

            wiem ze je mawink))))))))))))
            ale czy znosi ?????????????????????? wink))))))))))))))))))))
          • natla Re: kolejne pytanie 30.04.05, 20:06
            Tak, czyli ścierpieć je w gniedzie.
            Tak, schodząc w dół po żerdce. wink)))
            • axsa Re: kolejne pytanie 30.04.05, 21:22
              Brawo Natla.
              Tak znosi, kiedy schodzi z góry na dół.
              • natla Re: kolejne pytanie 30.04.05, 22:01
                smile))))
                Nit mi nie odpowiedział na pytanie, więc powtarzam:
                "Szedł chłop przez most i dziurbał się".
                W mowie to zawsze jest zagadka sprawiająca trudność.wink))
                • axsa Re: kolejne pytanie 30.04.05, 22:17
                  Natla, w przyszłosci nie zadawaj sie z takimi strachliwymi chłopami, którzy sie
                  boją byle czego.
                  wink)))))))
                  • natla Re: kolejne pytanie 01.05.05, 08:48
                    No, teraz jestem usatysfakcjonowana wink)))))))))
    • axsa Re: pytanie dnia? 01.05.05, 08:02
      Co to są mieszane uczucia?

      smile))
      • natla Re: pytanie dnia? 01.05.05, 08:55
        Kurczę, niczego nie mogę wymyśleć............może trójkąt lub wielokąt
        małżeński wink)

        Dobra poddaje sie.
        • axsa Re: pytanie dnia? 01.05.05, 09:17
          Mieszane uczucia dopadają ludzi, kiedy teściowa spada w przepaść w ich własnym
          samochodzie.
          • natla Re: pytanie dnia? 01.05.05, 09:53
            .........wymieniłam teściową no inna osobę i mam rzeczywiście mięszane
            uczucia wink)))) Dobrze jednak, że to wirtualne..smile
            • axsa pytanie dnia? 01.05.05, 09:58
              Co powstaje, gdy dwie stonogi splotą się nóżkami?
              • natla Re: pytanie dnia? 01.05.05, 13:04
                dwusetka?
                • regine Re: pytanie dnia? 01.05.05, 13:19
                  >bardzo prosta zagadka ,a odpowiedz jeszcze bardziej!!!
                  >Jaką -dwusetkę miałaś na myśli -wiek,czy banknot?
                • axsa pytanie dnia? 01.05.05, 13:58
                  To wcale nie dwusetka i nie dwustunoga
                  Tylko zamek błyskawiczny!!!!!!!!!!
                  wink))
      • ga10 Re: pytanie dnia? 01.05.05, 10:06
        -Kiedy musisz odejść od męża chociaż wiesz, że go kochasz...
        Ale robisz to, bo też wiesz, że inaczej zginiesz przy nim.

        -Kiedy musisz zrobić coś dobrego a to pociąga za sobą
        coś złego dla kogoś

        -Kiedy robisz coś dobrego dla innej osoby
        ale niekoniecznie jest to dobre dla Ciebie
        (ale to łatwiej sobie wytłumaczyć)
        • regine Re: pytanie dnia? 01.05.05, 12:45
          >Co jest wieksze niz Bóg?
          Co jest bardziej zle niz diabel?
          Biedni maja to,
          Szczesliwi potrzebuja tego,
          A jezeli to zjesz, to umrzesz

          • axsa Re: pytanie dnia? 01.05.05, 15:00
            wiem - odpowiedzią jest trzyliterowy wyraz
            • regine Re: pytanie dnia? 01.05.05, 16:12
              >Zgadza się ,malutkie -trzy literki...
    • axsa Re: pytanie dnia? 05.05.05, 08:05
      Jak sie nazywa rosół z kilku kurczaków?
      • mira54 Re: pytanie dnia? 05.05.05, 10:18
        hi hi hi axso, czy znasz jeszcze inną nazwę niz rosół?


        Jak bardzo mężczyzna jest potrzebny kobiecie?
        - jak rower rybie.
        Jak bardzo kobieta jest potrzebna mężczyźnie?
        - jak kotwica dla statku.
      • vogino55 Re: pytanie dnia? 05.05.05, 11:29
        axsa napisała:

        > Jak sie nazywa rosół z kilku kurczaków?
        rosółskurwielu (;0))))
        Wojciech


        • axsa Re: pytanie dnia? 05.05.05, 14:04
          wink))
          Nigdy w życiu bym tak do Ciebie nie powiedziała
          wink))
          • natla Re: pytanie dnia? 05.05.05, 15:23
            Dobrze, że Ci nie odpowiedział "...ko.....ko" smile)))))
            • axsa Re: pytanie dnia? 05.05.05, 15:29
              Natla, czy te kropki zastępuja jakies literki? smile))
              Czy tylko oddzielają odgłosy wydawane przez zadowolona kokochę?
              smile))
              • vogino55 Re: pytanie dnia? 05.05.05, 15:52
                axsa napisała:

                > Natla, czy te kropki zastępuja jakies literki? smile))
                > Czy tylko oddzielają odgłosy wydawane przez zadowolona kokochę?
                > smile))

                Ale sie ze mnie nabijacie (;>>>
                Pozdrawiam miło Wojciech
                • natla Re: pytanie dnia? 05.05.05, 15:59
                  Czy tylko oddzielają odgłosy wydawane przez zadowolona kokochę wink))) (wielkosmile)
                • axsa Re: pytanie dnia? 05.05.05, 16:58
                  My?
                  Sie nabijamy?
                  Z Ciebie?

                  N I E P R A W D A !!!!!

                  smile))
                  • vogino55 Re: pytanie dnia? 05.05.05, 21:26
                    axsa napisała:

                    > My?
                    > Sie nabijamy?
                    > Z Ciebie?
                    >
                    > N I E P R A W D A !!!!!
                    >
                    > smile)) (wink)) te figlarne chochliki w oczętach Was zdradziły (suspicious>>>>
                    Pozdrawiam wieczornie
                    Wojciech
    • axsa Komary... 22.05.05, 08:26
      • axsa Re: Komary... 22.05.05, 08:33
        Usz!! Znowu za szybko enter!

        Komary /i inne robale tego typu/ nie gustują w mojej krwi. Owszem, siadają na
        mnie /co jest wystarczająco wkurzające/, prawdopodobnie obwachują lub liżą
        i...zdegustowane odlatują, jesli ich wcześniej nie przepedzę.

        Mimo tego, w imieniu innych ludzi, stanowiących pozywienie dla tych bestyjek
        pytam:
        Dlaczego Noe nie zabił tych dwóch komarów, much, meszek...?????????
        • tofika Re: Komary... 22.05.05, 09:18
          axsa smile)

          musze istniec te wszystkie stworzenia ,ptaki .zaby .ryby itp
          dzieki wszelakiego rodzaju muszek zyja,
          a my dzieki nim mamy tez ich mniej ,
          musi istniec lancuch pokarmowy ,takie sa prawa zycia na Ziemi...
          (wczoraj w lesie nie moglam oczu miec otwartych ..tak duzo bylo
          much,muszek -jest ich teraz okres chyba,godowy --utrapienie,pomyslalam jak
          dobrze, ze nie rosna jeszcze grzyby,bo nie mozna by bylo wcale zbierac..a
          uwielbiam..
          • natla Re: Komary... 22.05.05, 19:31
            Łańcuch łańcuchem, ale............może wystarczyłyby tylko muchy, a nie te
            wszystkie meszki, komary i inne latające gadziny. Co to żaby muszą mieć menu
            takie urozmaicone? wink)
            Axsa, bo to był on Noe, a nie ona Noe wink)))
            • august2 Re: Komary... 22.05.05, 19:49
              ..muchy? Ja ich nienawidze. Dobrze ze w moim klimacie
              zdarzaja sie tylko czasami. Muchowy i komarowy problem z glowy.

              Aha jedno pytanie. Kto wiecej krwi wypija pan komar, czy pani komarowa?
              • malwina52 Re: Komary... 24.05.05, 10:34
                tylko sie domyslam, ze pani komarowa
                musi byc zadniejsza krwi
                • tesunia Re: Komary... 27.05.05, 09:29
                  malwina52 napisała:

                  > tylko sie domyslam, ze pani komarowa
                  > musi byc zadniejsza krwi

                  tak,tak......
                  komarowa "wampirzyca"jedna,potrzebuje krwi by zasilic swe jajeczka,
                  ktore po zlozeniu sama zycie konczysad
              • tesunia Re:gdzie to ""0"" mam wstawic 14.12.05, 20:26
                chce szybko zadzwonic do kraju,
                i problem z tym ""0"" w ktorym miejscu mam go wstawiac????????????
                dziekuje za szybka odpowiedz.
                • regine Re:gdzie to ""0"" mam wstawic 14.12.05, 20:39
                  Tesuni podrzuciałam Ci wątek z naszego forum.Może tam coś znajdziesz. ale to
                  chyba dotyczy tylko połączeń krajowych, nie zagranicznych
                • natla Re:gdzie to ""0"" mam wstawic 14.12.05, 20:59
                  kierunkowy na kraj, potem 0 i nr kier. miejscowości i nr domowy.
                  • tesunia Re:gdzie to ""0"" mam wstawic 14.12.05, 21:20
                    dzieki...juz sobie poradzilam,sprawdzilam z innym nr.krajowym
                    i nic sie odemnie w wykrecaniu nr.niezmienilo,jest po staremu.
                    • natla pytanie dnia 01.02.06, 23:50
                      Czy "Lost" się juz skończył? A jak tak, to na czym, bo nic nie
                      rozumiem.....jutro idzie jakis nowy "przebój".
                      • natla Re: pytanie dnia 02.02.06, 20:05
                        Dlaczego nikt mi nie chce odpowiedzieć? sad
            • axsa Potwierdza sie. 22.05.05, 20:01
              Mezczyźni nie mają wyobraźni.
              Kobieta zadałaby sobie pytanie - a co bedzie jak...
    • malwina52 Re: do pan emerytek? 24.05.05, 10:36
      jak to jest jak nie trzeba?
      • axsa Re: do pan emerytek? 24.05.05, 18:25
        Ojej, to jest tak pięknie, przede wszystkim dlatego, że nie trzeba.
        Jak człowiek sobie jeszcze uswiadomi wszystkie "nietrzeby" to dopiero jest
        pięęęęęęęęęęęęęknie.

        smile)))
        • wiktoria53 Re: do pan emerytek? 24.05.05, 18:31
          Jak to jest jak nie trzeba? Wprost cudownie!Wspaniale! Jesteś wolnym
          czowiekiem, nie masz żadnego pana - władcy nad sobą.
    • malwina52 Re: pytanie dnia? 27.05.05, 08:35
      jak dawniej nazywano pszczółki?
    • natla Re: pytanie dnia? 17.06.05, 20:29
      Czy zauważyliscie, że mamy fankę forum "pięćdziesięciolatki to my"? I to z
      kolejnym nr 8, czyli mamy 8????
      Mam nadzieję, że jeszcze sie trochę fanów ukrywa. smile)))))
      (nie wiem, czy nie jest to podświadomy plagiat z "historii wątkami pisanych"wink))
      • fanka8 Re: pytanie dnia? 17.06.05, 20:38
        smile
      • axsa Re: pytanie dnia? 18.06.05, 06:48
        Natla - troszkę jaśniej -mozesz?
        smile))
      • malwina52 Re: pytanie dnia? 18.06.05, 09:33
        tez nie zalapalam,
        ale to chyba dobrze
        • natla Re: pytanie dnia? 18.06.05, 10:00
          Dziewczyny! Coście?? smile)))
          Fan, bardzo popularne słowo pochodzące z j. angielskiego - namiętny amator,
          entuzjasta.

          Jakieś takie skojarzenie miałam........smile)
          • axsa Natla.. 18.06.05, 12:41
            tyle to i ja wiem, ale napisałaś tak enigmatycznie, że domyślałam się, kogos
            nowego na forum.
            Z podobnym nickiem z nr 8.
            smile))
            • axsa ?? 18.06.05, 20:33
              Dlaczego jak chcę wyłączyć komputer to muszę nacisnąć START?
              Przecież chce skończyć, a nie zaczynać/
              • natla Re: ?? 18.06.05, 22:00
                Oj zadajesz ptanie jak przedszkolaki.....to jasne, zakańczanie jest procesem,
                a każdy proces musi mieć początek. wink)))))
                • natla Re: ????????????? 18.06.05, 22:00
                  ...no kto złapie 22022
    • natla Re22022 18.06.05, 22:02
      Jaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      • mira54 Re: Re22022 18.06.05, 22:13
        Gratuluje tych dwujeczek Natlo.
        Ciekawe, komu uda sie cyfra 22222?
        • natla Re: Re22022 18.06.05, 22:24
          Ten numerek już dawno Axsa zarezerwowała. wink))))))
      • malwina52 Re: Re22022 18.06.05, 22:35
        ladna cyferka smile)))))
        taka sympatyczna dla oka,
        a moze ona cos oznacza
        trzeba by numereologa spytac
        • axsa Re: Re22022 19.06.05, 07:59
          Złapię albo i nie, bo np. bedę się gdzies szlajać zamiast klawiatury pilnować.
          wink)))))))))
    • malwina52 Re: pytanie dnia? 12.11.05, 17:13
      w rankingu 127 najatrakcyjniejszych do zycia
      miast swiata zwyciezyly:
      Vanciuver, Melbourne i Wiedeń,
      ktore miejsce zajeła Warszawa??????
      • annal74 Re: pytanie dnia? 12.11.05, 18:23
        Malwinko myślę ,że jakieś szaro końcowe , ponieważ naszej Warszawie daleko do
        światowych ,leczdla nas jest najpiękniejsza i cudowna .
        • malwina52 Re: pytanie dnia? 14.11.05, 07:49
          Aniu wyobraz dobie ze srodkowe 67,
          mysle, ze to niezla lokata mozna
          sie troche popuszyc smile)))
          • axsa pytanie dnia 14.11.05, 07:53
            ... tylko jedno mi chodzi po głowie...
            Co on mi przyniesie?
            • b_ska56 Re: pytanie dnia 16.11.05, 19:37
              Już jest 16.11.05.
              Bardzo jestem ciekawa, co Ci przyniósł dzień ,w ktorym to pisałaś...
              Bo myslę, że chodziło Ci o dzień a nie o mężczyznę?smile
              • axsa pytanie dnia 16.11.05, 19:55
                Tamten dzień przyniósł niefajne zdarzenia, ale do dziś bardzo sie to wszystko
                odmieniło.
                • malwina52 Re: pytanie dnia 16.11.05, 21:40
                  czyli byl to dobry dzien,
                  bo odnienic sie moglo tylko na lepsze
                  • krista57 Re: pytanie dnia 16.11.05, 21:44
                    Dlaczego ja ...wydac by sie mogło osoba wiekowa i rozsądna tak szybko daję sie
                    przekonać wygadanym osobom?
                    • malwina52 Re: pytanie dnia 16.11.05, 21:48
                      bo jestes kulturalna, nie przerywasz
                      i sluchasz co wykorzystuja zagadywaczesmile
                      a chyba trzeba powiedziec stanowcze NIE,
                      tez to mam, aserytywnosci sie nie nauczylam
                      i chyba nie naucze
                    • b_ska56 Re: pytanie dnia 20.11.05, 11:59
                      ..ale tak w ogóle, to o co chodzi?
                      Przekonał cię jakiś wygadany domoKRĄŻCA czy domoWNIK...smile))
                      • maladanka Re: Kto zakosił śnieg?! 29.11.05, 14:10
                        Uprzejmie prosze o odpowiedź - dlaczego zniknął śnieg akurat mój?
                        • malwina52 Re: Kto zakosił śnieg?! 29.11.05, 14:14
                          i moj ale czy ktos sie przyznasmile
                          • natla Re: Kto zakosił śnieg?! 29.11.05, 15:02
                            Czarny Humor chciał Wam zrobić psikusa, albo August porwał do tej swojej
                            Kaliforni, a pewnie Wojtek roztopił, wrzuczjac za duzo drewiwnwk z drewutni, na
                            budichlańcowej konferencji
                            • kesaira Śnieg zakosił kosiarz. 29.11.05, 15:11
                              Kosiarz z Kaliforni. Chciał trawnik przygotowac na swieta białośnieżne.
            • kesaira Re: pytanie dnia 29.11.05, 15:13
              axsa napisała:

              > ... tylko jedno mi chodzi po głowie...
              > Co on mi przyniesie?
              =============
              Trudno wyczuc. Może skarpetki do zacerowania?
              • natla Re: pytanie dnia 29.11.05, 16:09
                Kesairo, coś taka mało romantyczna praktyczka wink)))
                • kesaira Re: pytanie dnia 29.11.05, 16:11
                  Bo nie moge wyjść z kataru i smiat postrzegam jako zasmarkany.wink)
                  • natla Re: pytanie dnia 29.11.05, 16:14
                    No to dobrze....postrzegasz wokół tylko smarkaczy.....ja dziś gówniarzy wink)
                    • kesaira Re: pytanie dnia 29.11.05, 16:31
                      ...no to mamy zycie, Natluś !
                    • tofika Re: pytanie dnia 29.11.05, 16:32
                      i jak ? kto skosil snieg?
                      bo uciekacie od odpowiedzi?
                      Maladaneczko
                      • del.wa.57 Re: pytanie dnia 29.11.05, 16:47
                        Andrzej Rosiewicz wymiótł ten snieg Tofoko....noc cała noc dzisiaj zdrowo
                        padało, pierwszy zimowy spadl snieg i zasypało wszystko na biało.....
                        ZENEK-odsnierzacz...nie widziałas jak machał łopatą?))))))))
                      • kesaira Re: pytanie dnia 29.11.05, 17:20
                        Pisałam, że kosiarz. Z Kaliforni.
                        • regine Re: pytanie dnia 29.11.05, 17:53
                          Kosiarz czy kasiarz z Kaliforni...???
                          I dlaczego z Kaliforni, akurat ??
    • axsa pytanie dnia? 10.12.05, 18:42
      Dlaczego gazeta myśli, że my nie czytate i nierozumiate
      i juz przez kolejny dzień, po dziesięć razy na minutę wciska nam, że
      "gazeta.pl jest kobietą"?
      • malwina52 Re: pytanie dnia? 10.12.05, 22:10
        zastanawiam sie patrzac na ta reklamowke
        co to moze znaczyc?
        moze sie na nia obraze i juz smile
        • regine Re: pytanie dnia? 10.12.05, 23:24
          Wiesz, też tak patrząc, któryś już dzień z kolei sama się zastanawiam...
          Czy ja też, czy też nie ??? Ale kwiatki ładne, wolę je od "Wiadomka" smile)
          • axsa Re: pytanie dnia? 11.12.05, 06:29
            Ja w to, po prostu, kliknęłam
            i....
            przenosło mnie do gazetowego działu KOBIETA.PL smile))
      • malwina52 Re: pytanie dnia? 11.12.05, 16:55
        dlaczego kogut jak pieje, oczy zamyka?
        • regine Re: pytanie dnia? 11.12.05, 16:58
          Wstydzi się, bo kury jeszcze śpią smile)
          • tofika Re: pytanie dnia? 11.12.05, 20:42
            szukam przepisu "faworki pieczone"
            nie moge przypomniec gdzie sa wpisane....?sad
            • vogino55 Re: pytanie dnia? 11.12.05, 20:50
              tofika napisała:

              > szukam przepisu "faworki pieczone"
              > nie moge przypomniec gdzie sa wpisane....?sad

              Mówisz masz

              www.gotowanie.wkl.pl/grp_przep.php?grp_prz=1&offset=900
              Pochwal się jak wykonasz(smile))
              Wojciech
              • tofika Re: pytanie dnia? 11.12.05, 21:42
                Wojciech,,super przepisy,,, ale tu chyba Gosienka podala przepis,,, znalazlam
                juz w karteczce ,,przepisalam,,juz ok.... dawno juz go sobie
                zapisalam"Pieczone,,nie smazone faworki... Dzieki za starania,,opisze juz z
                gdanska jak mi wyszlysmilezaniose do gawiarenki sprobujeszsmile
                • vogino55 Re: pytanie dnia? 11.12.05, 21:52
                  Tylko poproszę tak ładnie pruszone cukrem purem (wink))
                  Wojciech
    • axsa Re: pytanie dnia? 14.12.05, 20:17
      co ja tu jeszcze robię??
      przecież od 20:00 miałam sie zajmować zupełnie czyms innym
      • malwina52 Re: pytanie dnia? 14.12.05, 20:58
        ale z Ciebie punkcikara smile)))
        a siedz sobie i pisz
        bo dobrze to robisz
        • regine Re: pytanie dnia? 14.12.05, 21:04
          To do mnie Malwinko, ta "punkciara" smile)
          • malwina52 Re: pytanie dnia? 14.12.05, 21:16
            a przyznajesz sie do punkcikarstwa?
            probowalam axse na manowce forumnowe
            namowic ale ona taka obowiazkowa smile
            koniec klikania i juz sobie napisala,
            ja omijam niewygodne punkciki,
            nawet jak sobie zrobie szczegolowy
            wykaz zadan,zawsze cos pomine
            ale gdzie mi tam do Waszej pracowitosci
            • tofika Re: pytanie dnia? 02.02.06, 21:14
              dzis 2 luty,,czy tu ktos zadal jakies pytanie?
              czy ja dostalam oczoplasu?
              • vogino55 Re: pytanie dnia? b.wazne!!!!! 02.02.06, 21:49
                Mam problem:
                Gdzie mozna uzyskać 'świadectwo moralności łóżkowej'
                jakiś 'status krzywdzonego'
                gdzie szczepienia 'moheriną'
                i jeszcze świadectwo o 'ubogaceniu' ale tylko wewnętrznym
                Proszę się nie śmiać, będą potrzebne tak na równi z dowodem osobistym
                Wojciech całkiem poważnie (wink))))))))))
                • natla Re: pytanie dnia? b.wazne!!!!! 02.02.06, 21:55
                  Boje sie, ze masz rację sad(
                  Ale czemu nikt mi nie odpowiada na wczorajsze ptanie. Oglądałam teraz tego wice-
                  lost'a wink, ale ciagle nie wiem co z Lost'em.....
                  • vogino55 Re: pytanie dnia? b.wazne!!!!! 02.02.06, 22:26
                    natla napisała:

                    > Boje sie, ze masz rację sad(
                    > Ale czemu nikt mi nie odpowiada na wczorajsze ptanie. Oglądałam teraz tego
                    wice
                    > -
                    > lost'a wink, ale ciagle nie wiem co z Lost'em.....

                    Nie wiem ,ja tylko ten serial "Nieskończenie gupie rozmowy" 'sucham' (wink))))
                • natla Re: pytanie dnia? bardzo wazne!!!!! 02.02.06, 21:56
                  Czy isć oglądać forum i Olejnik?
                  • kryzar Re: pytanie dnia? bardzo wazne!!!!! 02.02.06, 22:31
                    Kiedy to wszystko pie........../ tu słowo wg uznania/???
                    • vogino55 Re: pytanie dnia? *D * U * P * A *,,,,,,,,,,,,,,, 02.02.06, 22:38
                      * Daremnie * Upatruję * Pozytywnych *Akcentów *
                      • natla Re: pytanie dnia? *D * U * P * A *,,,,,,,,,,,,,,, 02.02.06, 22:49
                        Dziejowa Upadłość Państwa Aczorów
                        • axsa Re: pytanie dnia? *D * U * P * A *,,,,,,,,,,,,,,, 16.05.06, 18:38
                          Jak nie chcę, żeby mnie ktoś podwoził - Dziękuję Uprzejmie, Pojadę Autobusem
                          • regine Re: pytanie dnia? *D * U * P * A *,,,,,,,,,,,,,,, 16.05.06, 20:59
                            Dlaczego Ufasz, Przestarzałym Autobusom ?
Pełna wersja