Dodaj do ulubionych

KIJ w mrowisko….. ;)))

01.09.05, 09:09
Natluś wybacz mi ten wątek.
smile))
Jakoś tak nie mogę się oprzeć.
smile))

Obserwuj wątek
    • natla Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:10
      Super wątek, tylko które mrowisko wybieramy?smile
      • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:12
        zaraz wszystko się "rozjaśni".
        Muszę tylko "wklepać" mój zamysł do końca.
    • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:11
      Najpierw poważnie – naukowo niemal.

      Bez niego, tego mrowiskowego kija,
      życie miałoby o wiele nudniejszy smak.
      Zacznę od kija dosłownego, czyli tego,
      który ktoś nieodpowiedzialny wsadza
      w rzeczywiste mrowisko,
      wywołując błyskawiczną reakcję
      mrówczej społeczności.
      Nagłe ożywienie,
      niesamowita aktywność,
      nowy podział ról,
      ratowanie wszystkiego
      co jeszcze można uratować
      i…próba powrotu do stanu
      sprzed działalności kija.

      Tak jest u mrówek.
      • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:14
        Podobnie zdarza się w życiu ludzi,
        gdy ktoś powie czy zrobi coś,
        co wywołuje burzę w otoczeniu.

        Mam na oku taką istotę od takiej "roboty"
        wink))
        Zaraz nastąpi przedtawienie tej osóbki.
        smile))
        • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:20
          Natla -
          Odpowiadam na Twoje pytanie -
          "grzebanie kijkiem odbędzie sie w mrowisku
          tam, za Gawiarenka, pod brzózkami
          czyli na naszym forum.
          Kto w roli tejże czynności na miarę przcięcia wstęgi??

          • natla Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:24
            ....tnij ....wink))
            • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:27
              O nie,
              to nie dla mnie rola.
              Zresztą są dowody na to co chcę napisać.
              wink))
              • natla Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:29
                Nie za dużo tego wstępu??? wink)
                • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:35
                  W roli operatora kija,
                  zresztą już od dawna,
                  występuje Nasza Ukochana ADMINKA
                  Tak doskonale nim wywijać nikt potrafi tak jak ONA.
                  wink))

                  To jest dziewczyna,
                  która wprost uwielbia wsadzać kij
                  w forumowe mrowisko i obserwować reakcję.
                  smile
                  Ba,
                  jest nawet zwolenniczką
                  wsadzania tego kija co jakiś czas,
                  by obudzić ludzi ze stanu uśpienia.
                  smile)
                  Więcej:
                  podsłuchałam nawet takie jej stwierdzenie,
                  że świat się zmienia -
                  czasem co prawda na gorsze,
                  często jednak na lepsze
                  - tylko dzięki osobnikom wsadzającym kije w ludzkie mrowiska.
                  wink))
                  Tym bardziej cenna staje się jej działalność.
                  Mam nadzieję, że nikt nie wpadnie na to, że skoro kij ma dwa końce…
                  smile)) wink))


                  • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:37
                    Zapytacie jak się rozwija ta
                    jej „kijowa” / wink)) wink)) wink)) / działalność???

                    Oooooo jest bardzo wieloraka.
                    Zacznę delikatnie od siebie:
                    och
                    - jak Ona wspaniale potrafi
                    na mnie nakrzyczeć.
                    wink)) wink)) wink))

                    Jakie znacie inne "kijowe" sposoby nasze Natluni???
                  • natla Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:38
                    O Tyyyyyy!!!! wink)))
                    Ja bym tu znalazła kilka innych patyczków i jeden niezły anulokonar wink))
                    • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:41
                      Nie zaskoczysz mnie.
                      ;0000000
                      To co mnie dotyczy,
                      mam przetrenowane na własnej skórze.
                      wink))))))))))))
                      Choć z drugiej strony....
                      kto wie na co Cie jeszcze stać?????????
                      smile))
                      Wydaje mi się, że teraz rzucasz we mnie czymś nowym, jeszce nie obłaskawionym.
                      Czy to jest - @ ???
                      • natla Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:44
                        @-y to my jesteśmy obie wink)), a Ty nie zauważyłaś stosu marchewki??? wink)
                  • natla Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:39
                    No jasne,(i tu uwaga!) że kij ma 2 końce.......stos marchewki też jest..wink)
                    • muraszka1 Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:41
                      sasiednie forum wita Cie Natelko smile
                      • natla Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:42
                        Jako emerytkę, oczywiście....smile))
                        Dzięki smile
                    • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:45
                      Już wyżej pisałam o tym,
                      że musisz uważać na ten drugi koniec.
                      wink))
                      A jakimś pomarańczowym warzywom
                      tu wstęp wzbroniony.
                      wink))
                      • natla Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 09:49
                        Ty myślisz, że ja nie śledzę tego drugiego końca????? Nie znasz mnie
                        jeszcze? wink))
                        A pomarańczowe warzywko......życie mnie nauczyło, że wiecej czasem zdziała niż
                        kij smile) byle nie za dużo.....
                        • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 10:09
                          Doskonale wiem, ze jesteś z tym wszystkim "obstukana".
                          wink))
                          Niemniej jednak wymienię jednak kolejne zastosowanie kija wobec mnie.
                          Umiesz interesująco "przejechać się" po mnie.
                          wink))
                          • natla Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 10:11
                            Jesteś po prostu świetnym materiałem...wink))))))))
                            • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 10:47
                              albo i nie
                              smile))
                              • natla Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 01.09.05, 10:52
                                Jesteś, jesteś....smile))
    • malwina52 Re: ej krolowe ;))) 01.09.05, 11:35
      alescie namieszaly,
      raz jednym koncem kija
      raz drugim,
      spolecznosc mrowkowa,
      e lepiej mrowczana
      zostala poruszona
      • muraszka1 Re: ej krolowe ;))) 01.09.05, 11:55
        w srodku miasta,obok bardzo ruchliwej ulicy,lesne mrowki maja
        przesliczny,ogromy kopiec,lesne kiedys ptaki sa teraz w miescie,
        czy one przyszly do nas,czy miasto weszlo do nich?
        wiem,ze Wam o inne mrowisko chodzilowink
        • malwina52 Re: ej krolowe ;))) 01.09.05, 12:00
          ilekroc spotkam na swej drodze mrowisko lubie poobserwowac
          te pracowite zyjatka, jak sie uwijaja, jak targaja igliwie
          do kopczyka, natura jest piekna,
          oby ludzie potrafili ja szanowac
        • axsa Mrowisko 01.09.05, 12:03
          Na początku chodziło o prawdziwe mrowisko,
          ale tylko po to, żeby później przejść do tego przysłowiowego.


          ...Wszyscy ciągną do nmiasta,bo to podobno bliżej świata...
          • muraszka1 Re: Mrowisko 01.09.05, 12:08
            to prawdziwe mrowisko jest ogrodzone,odkrywca owego patroluje czesto teren,
            jak na razie nikt nie niszczy tych lesnych wspolmieszkancow smile
            • malwina52 Re: Mrowisko 01.09.05, 12:31
              stajemy sie ekologicznym spoleczenstwem,
              to cieszy i duzo w tym zaslugi szkoly,
              edukacja od podstaw smile))
              • axsa Hmmmm 03.09.05, 21:15
                Ależ tu mortus panuje. wink))
                Wszyscy boją się Natli jak ognia. wink))
                Nikt się nie odważył wpisać ani jedniutkiego słówka na temat tego
                jakimi "strachami" ona nas trzyma w ryzach. wink))

                Trudno, nie mam wsparcia, to nie.
                Sama dam radę.

                Jak już wezwie na dywanik,
                to na pewno po to, zeby udzielić reprymendy. wink))
                • vogino55 Re: Hmmmm 03.09.05, 21:47
                  A co ja papier bym w 'ryzach' leżał(smile))łomatko to reprymendy teraz też się
                  udziela,,,,(smile))
                  Wojciech
      • axsa Re: ej krolowe ;))) 01.09.05, 14:40
        No bo... jak Natla co chwile próbuje natrzeć mi uszu.../taka wersja kija/
        • axsa No, Ona to jeszcze może... 04.09.05, 20:25
          ...opieprzać,
          ochrzaniać,
          musztardować...eee...musztrować...
          • natla Re: No, Ona to jeszcze może... 04.09.05, 20:27
            Twoje szczęście, że ona przez duże O wink))))))))))
          • natla Re: No, Ona to jeszcze może... 04.09.05, 20:29
            ....... a ztym musztardowaniem, to niezły pomysł wink)), muszę to w
            rzeczywistości zastosować fizycznie.......
    • bryza102 Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 04.09.05, 21:20
      No i co z tym mrowiskiem? narobił się klops z musztardą,chrzanem marchewką i
      czymś tam jeszcze...Oj,to chyba była prowokacja!!!Spryciuszka z Ciebie z tym
      wątkiem,,,hahahaha,efekt jest!!!!
      • natla Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 04.09.05, 21:26
        Spryciuszka????? Diablica!!!!!! wink)))))))))
      • krista57 Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 04.09.05, 21:32
        Tak naprawdę to nie wiem kto jest od kija
        a kto od marchewki smile))))
        Wiem jedynie,że każdy kij ma dwa końce!
        • vogino55 Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 04.09.05, 22:29
          No Krista od kija to są 'kije samobije'
          a od marchewki to 'klóliki i zajonce co mają uszy sterczące'

          a trzy końce ma długa proca inacze sznajdera
          łyp i już nie nie ma Wojciech
          • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 05.09.05, 10:15
            A Ty Wojciechu jeden!!!
            Wymyśliłeś, że za trzech wystarczy wink)))))))))))))
            No, no ... taki kij co ma trzy końce!!!!!
            i... gumkę chyba jeszcze....
            Teraz dopiero Natla bedzie nim wywijać.
            Jeden koniec w rękę, a dwa w 'mrowisko'....
            znaczy się w forum wink)))))))))

            Czyli.... może nawet jednocześnie
            nakazywać jedno,
            a zakazywać czegoś innego.
            I jeszcze jednym forumowiczom nakazywać,
            innym zakazywać, albo odwrotnie.



            Wojtek,
            co Ty narobiłeś???????????
            Czy Ty chłopie masz świadomość
            co się teraz będzie działo??????????
            Tu nie pomoże nawet mniód z angrestem

            Zresztą ja tam nic nie wiem,
            chora jestem i leże w łóżeczku,
            ...e... tzn. leżę jak
            mnie ma na oku domowa straż,
            a że ktoś musi zrobić zakupy....
            • malwina52 Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 05.09.05, 14:10
              oj choraczku jeden,
              gdzies sie wloczyla
              i lapala wiruski?
              moze jednak ten mniod
              z angrestem Tobie pomoze,
              a czasami urwij sie strazy i kliknijwink))))
              • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 05.09.05, 14:17
                Teraz się urwałam,
                a właściwie to straż się urwała, gdyż
                /na szczęście/ musiała koniecznie...
                bo anużby sie świat zawalił... z powodu jej - tej straży - nieobecności tam...
                wink))
                • malwina52 Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 05.09.05, 14:23
                  a dasz rade poklikac?
                  coz Cie boli.....
                  podmucham moze przestanie wink)))
                  chyba nie faszerujesz sie chemia?
                  • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 05.09.05, 14:29
                    Pan doktor przepisał

                    paskudztwo do picia,
                    drugie do jedzenia przed jedzeniem,
                    trzecie do jedzenia po jedzeniu,
                    czwarte do ssania po jedzeniu,
                    a każde 3 x dzienne.

                    Obawiam się,że utyję strasznie, bo z tego wynika, że muszę jeść 9 posiłków
                    dziennie wink)) wink)) wink))
                    • malwina52 Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 05.09.05, 14:34
                      o rany mosem Ci to wyleci
                      jak uszy zatkasz smile)))
                      ale skoro pan doktor tak przepisal
                      to grzecznie lykaj i zdrowiej
                      • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 05.09.05, 14:44
                        Nic z tego, nie ma głupich,
                        Przecież to, że przepisał, nie znaczy, że wysłałam kogos do apteki....
                        smile))
                        • malwina52 Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 05.09.05, 15:47
                          sprytnie tylko, kto Ciebie
                          teraz leczy?
                          jesli straznik to napewno wyzdrowiejeszsmile))))
                          • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 05.09.05, 16:31
                            Ja to się boję prawdę napisać,
                            bo jak Natla wpadnie
                            i dopadnie tego trójkońcowego kija,
                            to mi tradycyjnie tak
                            DA POPALIC,
                            że znowu mi się gorączka podniesie...
                            • krista57 Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 05.09.05, 19:32
                              ...Natli nie ma..a kija ma wskazujacego,ktorym pokazuje co mają jej robić
                              aby wreszcie mogła sie dorwać skutecznie do nieposłusznych.

                              wg prof Religi organizm w 80 % sam sie leczy.............
            • vogino55 Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 05.09.05, 22:16
              Czy Ty chłopie masz świadomość
              • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 06.09.05, 10:38
                Tu nie pomoże nawetgdy Natla nas wszystkich
                OPIERNICZY i ZGROMI.
                wink))
                • tofika Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 06.09.05, 21:22
                  Z tym kijem to juz uspokoic proszesmile))) ,
                  ,bo Liga Przyrody wkroczy i bedom mandaciki..
                  I pozniej biada,na rozrywki malo zostanie...

                  a moze tak dluzej jednak toby Nas Mistrowie Srodowiska odwiedzili przy okazji???
                  • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 14.12.05, 18:58
                    Jak tak to recytujemy i śpiewamy.
                    Najpierw po cicutku rytmicznie mówiemy:

                    Szła mrówe-czkaprzezzielonylas
                    i cichut-kozaśpiewłatak:

                    /i na całe gardło/
                    Tra lala la la la la la la!!
                    Tra lala la la la la la la!!

                    • axsa Re: KIJ w mrowisko….. ;))) 15.12.05, 08:49
                      No ruszcie się mróweńki, mróweczki, mrówki i mrówy.
                      wink))
                      Bo pójdę po konkretniejszy kij.
                      • axsa : KIJ w mrowisko….. ;))) 10.04.06, 21:28
                        Znowu wiosna, mrowiska sie pojawiają, trzeba się rozejrzec za jakimś patyczkiem
                        i.... w mrowisko....
                        • natla Re: : KIJ w mrowisko….. ;))) 10.04.06, 21:57
                          Kurcze, Axsa uważaj.....lepiej skup sie znowu na mnie wink))
                          • axsa Re: : KIJ w mrowisko….. ;))) 11.04.06, 07:05
                            Aco?
                            Mniemasz, ze mnie mrówki oblezą
                            i ktoś sie rzuci, żeby wyłapać te psiajuchy?
                            Nie bój żaby... ja tylko tak ... z daleka,
                            wezmę sobie długi kijaszek...
                            wink
                            • natla Re: : KIJ w mrowisko….. ;))) 11.04.06, 08:10
                              No to bier ten kijaszek, dłuuuugi kijaszek i do roboty. Choć aktualnie nie jest
                              on niezbędny.....są inne wink))
                              A mnie niechcący podrzuciłaś następne narzędzie zemsty, wink)
                              • natla Re: : KIJ w mrowisko….. ;))) 16.08.06, 18:30
                                Sagi, mamy juz taki wątek. Czy mogę Twój w ten wkleić?
                                • natla Re: : KIJ w mrowisko….. ;))) 16.08.06, 18:34
                                  Padalcu, wont mi na "wątek bes rzadnych zasadów ortograficznych", bo fice rze
                                  ci lerzy wink)
                                  • natla Re: : KIJ w mrowisko….. ;))) 16.08.06, 18:49
                                    • ...kij w mrowisko.
                                    sagittarius954 16.08.06, 18:20

                                    Kilka razy dzisiaj próbowałem rozdrażnić Was i nic ... dlatego zakładam ten
                                    wątek jakby ktoś kiedyś chciał się podrzaźnic troszeczkę z resztą towarzystwa
                                    to proszę tutaj . Mówię jak najbardziej poważnie , bez żadnych tam tych
                                    nawiasów...

                                    • ...ale....
                                    p.a.d.a.l.c.o.w.a 16.08.06, 18:24

                                    ...osochozi ?

                                    • sagittarius954 Re: : KIJ w mrowisko….. ;))) 16.08.06, 19:37
                                      A zkim tu się dżaźnić skoro takie pustki , najpierw je słońce wypałilo a później
                                      deszcz rozmył i tylasmile)
                                      • del.wa.57 Re: : KIJ w mrowisko….. ;))) 16.08.06, 21:35
                                        Słonce mnie wypaliło a deszcz rozmył moje okna czyściutkie buuuuuu.
                                        Może by tak kogoś sprowokować,kurcze,ale kogo? podrażnić i kijaszkiem i
                                        kijaszkiem po ...no po czym? nie,, bić siem nie bęndem a kijaszka w
                                        mrowisko,może byc ciekawie........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka