Dodaj do ulubionych

Temat tabu!

07.12.05, 12:12
Czy piszecie tu i teraz bedąc w pracy?!
Obserwuj wątek
    • regine Re: Temat tabu! 07.12.05, 12:30
      Nie, ja piszę z domu. Nie pracuję.
      • axsa Re: Temat tabu! 07.12.05, 13:13
        No, tego by jeszcze brakowało, zebym poszła na emeryturę, po to, zeby do pracy
        chodzić w celu pisania na forum.
        wink))
    • malwina52 Re: Temat tabu! 07.12.05, 14:12
      a zdarza mi sie klikac z pracy,
      przewaznie rano przed rozpoczeciem
      i przed jej zakonczeniem smile
      jesli mam ochote na zabawe w forum
      i nam cos do powiedzenia
      a czy to wazne ????????
      • krista57 Re: Temat tabu! 07.12.05, 14:34
        ..a ja po "poszłam" na emeryturę,zeby pobawic sie internetem
        • natla Re: Temat tabu! 07.12.05, 23:14
          Myślę , że to kwestia wolnych chwil w pracy. Pewnie i tak wiekszość zabiera
          robotę do domu wink))
          Ja też ukradkiem pisałam, ale nie miałam wyrzutów, bo w domu odwalałm większość
          i gdybym miała normalnego szefa, to wcale bym tego nie robiła ukradkiem.
          Zresztą tych wizyt internetowych było mało.
          • kesaira Re: Temat tabu! 08.12.05, 19:45
            natla napisała:

            > Ja też ukradkiem pisałam, ale nie miałam wyrzutów, bo w domu odwalałm
            większość
            > i gdybym miała normalnego szefa, to wcale bym tego nie robiła ukradkiem.
            > Zresztą tych wizyt internetowych było mało.
            ==========

            Mogłabym sie pod tym podpisaćsmile)
            teraz piszę z domu.
    • skrzydlate Re: Temat tabu! 07.12.05, 23:24
      ja pracuje u siebie, wiec tak - w pracy, ale nigdy nie w czasie pracy bo moja
      praca wyklucza podzielnosc uwagi, przed albo po wink
      • natla Re: Temat tabu! 07.12.05, 23:26
        Jasne, że chyba każdy klika wtedy kiedy nie jest zaaferowany pracą. W domu
        zreszta też smile
    • wredna2 Re: Temat tabu! 08.12.05, 10:31
      Zapytałam, bo gdy pracowałam / jeszcze w ubiegłym roku/ często, żeby nie
      powiedziec baaaaaardzo czesto klikałam z pracy! I że klikałam, to jest mało
      powiedzianesmile
      I wiem także, że zabawę z internetem w godzinach pracy "odwala" bardzo wiele
      osób, szczególnie tych młodszych!
      Ale moje pytanie miało też swój podtekst.
      Ja "nauczyłam się" internetu ok. pięćdziesiatki, wciągnął mnie i stałam sie
      niemal uzalezniona! W chwilach świadomości wink zastanawiałam się, czy to
      wypada , czy to aby normalne...no w tym wieku taka zabawka!?
      Ale uznałam, że to tylko dobry znak dla mnie, bo oznacza, że jestem jeszcze
      reformowalna i nieooporna na nową wiedzę.
      • natla Re: Temat tabu! 08.12.05, 10:47
        Większość z nas nauczyła sie teraz; ja rok temu, więc byłam dużo starsza od
        Ciebie. wink
        Dziwnie nie myślałam , że to dobrze, że jeszcze jestem reformowalna......to
        było dla mnie naturalne, po prostu nauczyłam się nowej rzeczy.
        • felinecaline Re: Temat tabu! 08.12.05, 20:13
          Jesli " z pracy" to pomiedzy 12.00 a 14.00 kiedy TEORETYCZNIE mam przerwe
          obiadowa. Zazwyczaj jest albo "poslizg", albo dwugodzinna przerwa kurczy sie
          jak kaftanik niemowlecia w za goracym praniu. druga mozliwosc - poznym
          wieczorem, kiedy dyzur niespodziewanie staje sie nieco spokojniejszy. Wtedy
          kosztem kwadransa snu a juz i tak sypiam jak zeglaz w regatach dookola swiata.
    • natla Re: Temat tabu? n/t 03.05.06, 22:44

      • axsa Re: Temat tabu? 04.05.06, 07:04
        Nie, ja mogę rozmawiac o wszystkim, nawet na wredne tematy.
        wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka