Dodaj do ulubionych

Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!!

23.01.06, 18:06
No??!! Co??!

WCIĄŻ JESZCZE ŻYJEMY!!!
JEST SUPER!!!

smile))
Obserwuj wątek
    • regine Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 23.01.06, 19:01
      Życie jest piękne !!! A jeszcze jak widzi się wracające "do domu" znajome
      duszyczki, życie jest jeszcze piękniejsze !!!
      Witaj i pisz co się z Tobą działo, gdzie Cię wiatry nosiły ?
      Byłeś wzywany do "raportu" już kilka razy i bez echa...
      Opisuj wszystko, z tym, tylko Tobie pasujacym poczuciem humoru.
      Ale żyjesz i wróciłeś i to jest ważne.
      Witaj w domu smile))
      • tofika Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 23.01.06, 19:09
        Humorkusmile)
        co za radosne powitanko,
        az tryska z Ciebie radosc porotu do domku,,
        Super...wszyscy czekalismy i JESTESsmile)::smile))0
        • natla Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 23.01.06, 19:36
          Ja Cię zabiję wcześniej....jasne? żeby tak bez słowanas zostawic....wink
          Boję się, ze nie miałeś na to nawet czasu....napisz, chłop też musi wywalic z
          siebie pewne rzeczy. smile nawet jak jest czarnym humorem forum wink))
          • aaj3 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 23.01.06, 19:58
            Natla nie rób tego,nie zabijaj Naszego Humorka daj się nacieszyć tym że znowu
            jest z nami
            Bardzo Czarny Humorku,Bardzo mocno Cię witam.Bardzo mi było brak Twoich bardzo
            fajnych wypowiedzi i bardzo Fajnej sygnaturki Bardzo dużo buziaków na powitanie
          • del.wa.57 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 23.01.06, 20:00
            Super Humorku,ze wróciłeś!!!tryskasz energią!! musisz mam wszystko
            opowiedzieć,gdzie byłeś tyle czasu?? bardzo miło,SŁOWO!!że jestes znowu z
            namismile)
    • czarny.humor Witajcie skarbeczki!!:))) 23.01.06, 20:00
      Milutko, że zachowałyście mnie jeszcze w pamięci.

      Wprawdzie usprawiedliwiałem się jeszcze w Sylwestra, że mi telekomuna od pierwszego neostradę wyłączy, ale faktycznie nie myślałem, że potrwa to tak długo.

      Cóż - zawirowało mi się znów w życiu trochę.

      Nie było mnie w sieci, ale codziennie o Was myślałem i autentycznie tęskniłem!!

      Wracam z radością i zabieram się do czytania zaległości.

      Pozdrówki

      smile))
      • mira54 Re: Witaj Humorku! 23.01.06, 20:33
        Cieszymy sie, ze o nas myslales i teskniles za nami.
        Nadrabiaj zaleglosci w czytaniu i pisaniu.
        • kesaira Re: Witaj Humorku! 23.01.06, 20:50
          Humorku, witaj !
          smile)
      • kesaira Re: Witajcie skarbeczki!!:))) 23.01.06, 22:40
        A ja nie miałam internetu pod koniec roku i nie widziałam informacji, że Ty nie
        będziesz go miał w styczniu. Pomyślałam, że w czasie zimy spisz w jakiejś
        gawrze niczym miś... Potem pomyslałam, że skoro w telewizorze mówili, że zima,
        że zawieje i zamiecie...
        ...to pomyśłałam, że może zamiatasz...?
        U mnie zawiało ale nikt nie zamiótł.


        PS. smile))
        • maladanka Re: Witajcie skarbeczki!!:))) 24.01.06, 00:09
          Na czarnego Humora najlepszy jest mróz! Wiedział,gdzie ciepełko czeka i
          przyszedł, witaj !
          • august2 Syn marnotrawny..... 24.01.06, 02:16
            powrocil na lono Forum.

            Przebaczamy i witaj!
            • del.wa.57 Re: Syn marnotrawny..... 24.01.06, 13:20
              No, i zeby to było ostatni raz!!!!NO!!!smile)) smile)))
              • czarny.humor Re: Syn marnotrawny..... 24.01.06, 21:09
                No - nie mogę niestety obiecać, że będzie to ostatni raz, bo nie do końca ode mnie samego to zależy.

                Jak mówiłem - zawirowało mi się życie potężnie, wciągnęło pod powierzchnię, skołowało i ... rzuciło na mieliznę. W dodatku te wiry zbiegły się w czasie z planowaną zmianą dostawcy internetu - stąd to dłuższe milczenie.

                Ale można powiedzieć, że jestem nowo narodzony!!
                Chyba nawet dwie rocznice urodzin powinienem od tego roku obchodzić.smile))

                Jako nowo narodzony, jestem jednak jeszcze trochę osłabiony, więc i aktywność muszę trochę ograniczyć.

                Mam nadzieję, że nie na długo.

                Dzięki Wam za wszystko.
                smile))
                • regine Re: Syn marnotrawny..... 24.01.06, 21:13
                  Strasznie tajemniczy jesteś Humorku smile)
                  Cóż może się pozbierasz...
                  • tesunia Re: Syn marnotrawny..... 24.01.06, 21:29
                    cos mi sie widzi w krysztalowej kuli,
                    ze humorek cos chyba ze zdrowkiem mial klopot,niemniej witam cieplutko
                    i dozwalam na odpoczynek w celu zebrania silywink))))))))
                    • czarny.humor Re: Syn marnotrawny..... 24.01.06, 21:51
                      Kobitki!!

                      Przy Was, nawet ktoś ze słabą i porozbijaną psychiką szybko wróciłby do rzeczywistości!!

                      Dzięki!!

                      smile))
                  • czarny.humor Re: Syn marnotrawny..... 24.01.06, 21:45
                    Spoko Reginko!!

                    Nie muszę się zbierać, bo nie tak łatwo mnie rozbić.

                    Tylko do formy muszę dojść, bo mnie trochę osłabiło.smile))

                    smile))
                    • natla Re: Syn marnotrawny..... 24.01.06, 21:54
                      A ja kombinuje.....albo zdrowie, albo baba wink)) to nie jest ważne co, ważne, ze
                      za Tobą.....i poproszę mi częste odpoczynki w odpoczynkau robić i zaglądać
                      tuuuuuuu....jasne?!!!! wink)
                      • leontynia Re: Syn marnotrawny..... 24.01.06, 21:59
                        Ktoś tu... już pisał,że z chłopami to... tak jest,
                        albo są wątłego zdrowia,albo znikają bez słowa wink
                      • czarny.humor Re: Syn marnotrawny..... 24.01.06, 22:35
                        Wedle rozkazu!!
                        • regine Re: Syn marnotrawny..... 24.01.06, 22:48
                          Czyli Tesunia wyczuła, że coś ze zdrówkiem, kobitki odpadają smile)
                          Bo kiedyś pisałeś czule o tej jedynej, niezmienialnej od wielu lat(gratulacje).
                          Więc chłopie zbieraj się do kupy i do roboty...
                          No chyba, że wygrałeś w Lotto i nie wiesz co zrobić z kasą ???
                          Zapytaj kobiet z forum, pozbędziesz się problemu raz dwa i grosza też smile)))))))
                          • natla Re: Syn marnotrawny..... 24.01.06, 22:51
                            Jak wygrał, to nic nam z tego. Zauważyłaś jak długo nie był na forum? Pewnie
                            przełajdaczył juz wszystko.....a moze nie......Humorku, co? Może nie? wink)
                            • regine Re: Syn marnotrawny..... 24.01.06, 23:03
                              Może coś zostawiał ???
                              Jak zostawił to i w Gawiarence postawi...Może jakąś książkę do naszej
                              biblioteczki wstawi...A zresztą, nieodgadniony ten Czarny Humor....
                              Tajemniczy po powrocie niesamowicie,
                              Ma prawo...jakby nie było Czarny Humor smile))
                            • czarny.humor Re: Syn marnotrawny..... 24.01.06, 23:07
                              Natluś!!
                              Nie ma takiej alternatywy - albo zdrowie, albo baba!!

                              Przecież baba, to zdrowie samo!!!
                              I sz..., szcz..., Szszszczęnśściee!!!(cokolwiek to znaczy)

                              Zwłaszcza własna!!

                              smile))
                              • natla Re: Syn marnotrawny..... 24.01.06, 23:11
                                Coś Ty, ja słyszałam, ze podobno te cudze baby to samo szczęście wink))
      • basiader Re: Witajcie skarbeczki!!:))) 03.03.06, 17:08
        Witaj Humorku Qrcze ales nam stracha napedzil A czy ta wszystkie Anioly ktore
        do Ciebie pofrunely nie dokuczyly Ci za bardzo?/ pozdrawiam duuuuuuuzo zdrowka
    • vogino55 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 24.01.06, 22:51
      Witam.Przybij 5 taki to pozyje wycałowany,z wszystkich stron 'obściskiwany'
      Zyc nie umierać(wink)))))
      Pozdrawiam Wojciech
      • czarny.humor Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 24.01.06, 23:14
        Dwie piątki Ci przybiję!!
        Tak mi się ma Wojtku, że cóś!!

        smile))
        • tesunia Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 25.01.06, 10:10
          no i nasz humorek szczesciaz jeden....
          ale w koncu to takie nasze zycie,cieszymy sie niezmiernie jak mamy sobie
          dobrzesmile)
          niech Ci sie wiedzie jak najlepiej.
          • yoanna Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 25.01.06, 10:18
            No to zdrówkowink
            Wiem,wiem... od rana i na czczo...nie należy..wink
    • kesaira Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 10.02.06, 18:49
      Humorku, hasło nadal aktualne !!
    • kesaira Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 11.02.06, 01:21
      Za niedługo kawałek lodu z lądolodu Antarktydy sie oderwie...ale dalej jest
      pięknie.
      Zima u nas dalej trzyma...ale żyjemy!
      • kesaira Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 11.02.06, 01:24
        PS. Może sie oderwać tylko kawalątko... wielkości Białorusi...
        • czarny.humor Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 11.02.06, 04:49
          O qrczę!!
          Jak to stopnieje, to Bałtyk mi pod Wielkpolskę podpłynie!!

          A PRZECIEŻ W GDYNI I W SZCZECINIE SĄ NASI LUDZIE !!!

          Trza coś z tm zrobić - nie da się pod ten kawałek podstawić kołka jakiegoś??
          Lepper może byłby dobry??!
          • maladanka Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 11.02.06, 07:20
            ide w plener cieszyc się zyciem! Zaczynam dzis sezon biegówkowy - juz "zapałki"
            czyli smieszne długie nartki i kije związane, ksiązka w plecaku i suchy chleb
            dla zaprzyjaźnionych koników......opowiem jak było,baj!
            • jana2706 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 11.02.06, 07:49
              dzisiaj zabieram moje Szczescie ze szpitala,pokroili Go,
              obudowali gipsem na szesc tygodni i wyslali do domu,
              ale z y j e m y smile
              • natla Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 11.02.06, 10:04
                Ale będziesz miała teraz życie, bidulo wink))))
                • muraszka1 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 11.02.06, 20:55
                  oby to *badziewie * sie zroslo
          • kesaira Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 11.02.06, 21:30
            Humorku! Zanim stopnieje, zmiejszy sie go powierzchni Łotwy - bo sie roztapia,
            zamiast oderwać.
            Cieszyć się...??
            Może smucić, bo Golfstrom słabnie............
    • czarny.humor Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 03.03.06, 14:45
      CO JEST??!! smile))

      Wyczuwam zwątpienie jakieś!!?


      A przecież nadal JEST PIĘKNIE!! smile))

      Ostatnio miałem duuużo spokoju, więc dziś na słuchawki wpuszczam sobie ostre
      rokowisko - "Made In Japan" Deep Purple - i ...

      ... witejcie!!

      smile))
      • goskaa.l Witaj Humorku!!! 03.03.06, 14:59
        Widać, że przeżyłeś i wróciłeś. Nie wycięli Ci ośrodka czarnego humoru, a to
        najistotniejsze.
        Nikt nie wątpił. Po prostu Ciebie brakowało!
      • wiktoria53 Witaj Czarny !!!!!!!!!! 03.03.06, 15:02
        Widzę, ze wszystko w porzo smile bardzo się cieszę smile
        Na powitanie :

        img127.imageshack.us/img127/9985/kwiatywkoszu7ao.gif
      • sagittarius954 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 03.03.06, 16:55
        Przyjmiesz wyciągniętą dłoń sagitariusa? Witaj , rozumiem że musisz wypoczywać
        ale mam taką chęć wyciągnąć Ciebie na dobre piwsko. Po przeczytaniu Twoich
        pierwszych słow po nieobecności wnioskuję, że lekarze nie ciachneli ci Twojego
        Humoru . TO BARDZO DOBRZE. smile))))))
        • kryzar Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 03.03.06, 17:22
          Witaj czarny humorze.
          Masz do odrobienia kacze wizyty.We Francji była całkiem ciekawa, więc z czekam
          cierpliwie. Zdrowia dla ciebie i wątróbki kr
          • natla Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 03.03.06, 19:16
            Basiaderko, Humorek chciał te aniołki łapką na muchy potraktować, ale na
            szczęście nie miał takowej. wink))

            _____________________________________________________
            Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
    • del.wa.57 Re: Witaj Czarny !!!!!!!!!! 03.03.06, 15:27
      Jeszcze raz witam Cie Humorkusmile))
      Kurcze,przywitałam Ciebie na wątku,trzymajmy kciuki za
      Humorka,iiitttammmmm,witaj po raz drugi,to znaczy ze będziesz barrrdzoo
      gługgggo zył,zyczę Ci tego i sobie też.
      Jak miło że jestes znów z namismile)
      • takanietaka wiwat Czarny !!!!!!!!!! 03.03.06, 16:06
        ech,Czarny ,ale sie umęczylismy trzymaniem kciuków!Ale warto było!
        ___________________________________________________ ** nigdy nic nie wiadomosmile
        **
        • tofika Re: Humorzasaty:))) 03.03.06, 19:29
        • tofika Re: wiwat Czarny !!!!!!!!!! 03.03.06, 19:32
          Tylko mnie wpuscic do kompa,,zaraz cos nafikam....
          Humorku juz niehumorzasty ,,jestes ...witaj ,,
          upsss ... ale sie spieszylam wpisacsmile))
          "JAK dobrze NAM zdobywac gory ...i tak ma byc i byc .....smile)))
          • dankarol Re: wiwat Czarny !!!!!!!!!! 03.03.06, 19:54
            Humorku pozdrowienia przesyłam od siebie i od Małejdanuśki, za Twoje zdrowie
            wypiłyśmy kawę z likierem.
    • malwina52 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 28.03.06, 07:25
      ale co to za zyciesmile
      • takanietaka Uch!!!Ale fajnie ! 28.03.06, 08:09
        Żyć mi sie zachciewa jak przyszła wiosna !Soki witalne,chętki na
        wszystko..itd.Jest pieknie!__________________________________________________
        ** nigdy nic nie wiadomosmile **
      • lili50 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 28.03.06, 08:47
        img490.imageshack.us/img490/3024/wallpaperkoshini0051us.jpg
        • natla Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 28.03.06, 09:12
          Ale zdolniacha z Ciebie. smile
          • del.wa.57 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 28.03.06, 09:35
            Wow,Lili cudna ta Twoja wiosenka,naprawde zdolna bestyjka z Ciebiesmile)))
            • regine Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 28.03.06, 10:05
              Cudowna "Wiosenka", a Lili bardzo zdolna smile)
              Dziękuję smile))
              • wiktoria53 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 28.03.06, 10:11
                Malwino, dobrze, że powiedziałaś to z uśmiechem bo już myślałam,
                ze..........masz jakiś dołek. Lili pięknie!
        • dankarol Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 28.03.06, 10:26
          Lili twoja wiosenka jest przepiękna, pilnuj jej, niech z nami zostanie i
          poczeka do lata
          • maladanka Re: Lubię żyć! n/t 28.03.06, 12:24
          • tadeuszx Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 28.03.06, 12:41
            Heyka, czarny humor wink No gdzie się podziewasz???? Kręcą mną jak wiatrakiem...
            wsparcia znikąd nie masad Przybywaj, a to szybko, z odsieczą wink))) bo bieda sad.
            Ze mną...
            a chłopy gdzieś po kątach cicho????
            Czytałem wątek - kłopoty??? Każdy z nas je miewa, wrzuć na luz i spoko...
            wszystko się ułożysmile)). Chińczycy mają sposób taki - nie walcz z przeznaczeniem.
            Jak teraz nie da rady - nie szarpią się z losem wink. Odpuszczają, czekają i samo
            się "ładzi"smile)))) Pozdro i najki różne Ci zasyłamsmile))
            I pilnuj wątku swego, szanowny kolegowink
            gdzie się zgubił, do cholery!? Od 3-ciego nie widać sad Kto coś wie???? Kto jest
            "bliżej", może mailem trzeba???
            • regine Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 28.03.06, 12:56
              Życie...
              (Rychu - 15.11.2004)

              Czymże jest życie?
              Czy powiesz mi?
              Czy tylko czuciem
              Co gdzieś w nas tkwi?

              Może nieznanym,
              Co goni nas,
              Do sfer nieznanych?
              Gdzie gubi się czas?

              Stojąc na plaży
              Wśród wichru, toni,
              Słysząc szum morza
              Życie cię goni?

              Czy w górach słysząc
              Strumyk, szum drzew
              Czujesz się wolnym?
              Słyszysz ich śpiew?

              Może je czujesz,
              Wygodnie siedząc,
              Z pilotem w ręku
              I ekran śledząc?

              Wybacz, nie sądzę!
              To nie poznanie!
              Tam nic nie ujrzysz,
              Zdaj się w tym na mnie!

              Rusz się z fotela
              W góry, nad morze
              Siedzenie kołkiem
              Nic nie pomoże

              Czas ujrzeć ją...
              Przyrodę w naturze
              Ona jest siłą
              Strapień, wynurzeń!

              To ona może
              Dodać ci sił
              Byś bracie godnym
              Jej wyzwań był
              ---xxx---
              • regine Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 28.03.06, 12:59
                Jeszcze jeden, i wracam do pracy. Życie jest piękne, ciągle nas zaskakuje...
                I chyba będzie tak do końca...smile)) Oby ....
                Warto żyć
                (Rychu - 15.05.2002)

                Warto żyć.....
                Dla mgieł o poranku
                I kropel rosy,
                Wschodzącego słońca,
                Różowych chmur na niebie,
                Dojrzewającego zboża,
                Ujadania psów w oddali.....

                Warto żyć.....
                Dla wilgotnych traw,
                Drzew pełnych uczuć,
                Bażanta w polu,
                Koguta, który daje znak.....
                Warto żyć
                Dlatego, że wiara,
                Dlatego, że nadzieja,
                Cudem jest
                I czyni cuda !!
                ---xxx---
                • del.wa.57 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 28.03.06, 16:41
                  Nic

                  Jakie to dziwne
                  tak bolało
                  nie chciało się żyć
                  a teraz takie nieważne
                  niemadre
                  jak nic

                  Jan Twardowski
                  • del.wa.57 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 28.03.06, 16:42
                    Kiedy serce śpi

                    Kiedy serce śpi, daj odpocząć mu
                    Przecież czeka je nowy ból
                    Na czas jakiś wejdź w codzienności tło
                    Mniejsze dobro w niej, mniejsze zło

                    Pośród zwykłych spraw niech mijają dni
                    A ty żyj!

                    Kiedy serce śpi, daj odpocząć mu
                    By nabrało sił, przecież czeka je nowy ból
                    Kiedy serce śpi, jak zmęczony ptak
                    Nie budź nigdy go, sił mu brak
                    Jest zmęczone twych uczuć zmienną, grą,
                    Niechaj sobie śpi, a ty z nim

                    Pośród sennej mgły niech mijają dni
                    Serce śpi
                    Zęby wzlecieć znów, żeby znów się wzbić
                    Musi nabrać sił, nim nadejdzie to, co ma być
                    Kiedy serce śpi, daj odpocząć mu
                    Przecież czeka je nowy ból
                    Kiedy zbudzi się, wtedy da ci znak
                    Zatrzepoce jak w sidłach ptak
                    Jeszcze wyrwie się, jeszcze jeden raz
                    Frunie w blask

                    Kiedy serce śpi, miłość zbudzi je
                    Znów tęsknota, lęk, gorycz, radość
                    W nie, wejdzie w nie
                    Kiedy serce śpi, daj odpocząć mu
                    Przecież czeka je nowy ból
                    Na czas jakiś wejdź w codzienności tło
                    Mniejsze dobro w niej, mniejsze zło
                    Pośród zwykłych spraw niech mijają dni
                    A ty żyj!
                    Kiedy serce śpi, daj odpocząć mu
                    Przecież czeka je nowy ból

                    Jonasz Kofta

    • czarny.humor Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 11.04.06, 15:34
      Kochani!

      Jestem w domu już od wczoraj, ale głos daję dopiero dziś - przepraszam.

      Chciałem najpierw trochę Was poczytać - mam przecież duże zaległości na forum, a potem pomału wrócić do aktywności, ale wczoraj niestety nie udało mi się.
      Jestem bardzo osłabiony i nie za długo mogę siedzieć przed kompem, a do tego, kiedy poczytałem Wasze posty świadczące o Waszej w stosunku do mnie sympatii i pamięci, to mnie zwyczajnie coś złapało za gardło i trzyma tak do teraz, że mi się klawiatura zlewa z monitorem i za czorta nie daje pomyśleć i napisać coś sensownego.
      Co ma wspólnego gardło z logiką i płynnością widzenia - nie pojmuję??!! Ktoś wie??

      Dzięki Wam za te wszystkie wyrazy życzliwości i przyjaźni - są dla mnie bardzo, bardzo ważne, chociaż ... zupełnie nie zaskakujące. smile)) Nie zaskakujące, bo znam Waszą otwartość i życzliwość do ludzi w ogóle.
      Ale to, że nie jestem zaskoczony, nie świadczy, że nie jestem wzruszony i bardzo Wam za wszystko wdzięczny. Jestem!

      Co do mojego pobytu w szpitalu, to już chyba przestanę przed kolejnymi tam wizytami przewidywać długość pobytu i rodzaj czekających mnie zabiegów - nic mi się nie sprawdza. A wydawałoby się, że mam już pewne doświadczenie i powinienem coś o tych sprawach wiedzieć. Tym razem, choć się na to zupełnie nie zanosiło, jednak był potrzebny drobny zabieg i choć zwykle niegroźny, to jednak przy wszystkich uwarunkowaniach związanych z moim ogólnym stanem zdrowia, przyjmowanymi lekami, a zwłaszcza z obniżoną odpornością spowodowaną lekami przeciw odrzutowymi smile)), musiałem pobyć nieco dłużej, niż zwykły pacjent.
      Po tym wszystkim jestem jednak jeszcze bardziej osłabiony i raczej nie za dużo będę mógł pisać - chociaż kto wie - tyle widzę ciekawych wątków i nowych interesujących bywalców, że mogę nie wytrzymać i na przekór sobie... dużo wytrzymać (hi, hi!!). Dziś wtorek, więc już sobie podałem mój ulubiony zastrzyk - jeśli jutro i w czwartek nie będę się udzielał, to spoko - będę Was na pewno podczytywał skrycie.


      W szpitalu nie oglądałem prawie w ogóle telewizji (chociaż mogłem na okrągło). Fajnie nie?!
      Książki, gazety i radyjko. smile))


      Ale się w PiSokracji porobiło nie??!!



      Jeszcze raz dzięki za wszystko!!
      smile))
      • regine Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 11.04.06, 15:45
        Dzięki Humorku, za te parę słów...smile)
        Trzymaj się...Masz rację gardło nie ma nic współnego, z logiką widzenia...
        A jednak czasmi, coś się tak porobi...Pozdrawiam w domu i pozdrawiam już
        świątecznie. Zdrowia i DUŻO SIŁ smile
      • natla Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 11.04.06, 15:46
        No wreszcie......smile) Niech Ci nie będzie tak źle jak zawsze po tyn wtorkowym
        zastrzyku.....a PiSokracja, to juz szkoda słów. smile
        Pisz jak tylko będziesz mógł.
        • krista57 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 11.04.06, 15:53
          Dobrze,ze dałes głos.Jedno zmartwienie mniej!
          Oby ten dzisiejszy zastrzyk był do zniesienia.
          Trzymaj się i nie przesilaj pisaniem.
      • goskaa.l Jak dobrze, że jesteś!!! 11.04.06, 16:16
        Humorku, martwiłam się Twoją przedłużającą się nieobecnością. Dobrze, że już
        jesteś.
        • graga21 Re: Jak dobrze, że jesteś!!! 11.04.06, 17:01
          Ach, jak milo znowu Cie czytac... Witaj!
          • maladanka Re: Jak dobrze, że jesteś!!! 11.04.06, 18:04
            Humor! Humor! Brawo! jeju ,jak podskakuje z radości na widok Twojego wpisu!
            • banitka51 Re: Jak dobrze, że jesteś!!! 11.04.06, 18:16
              byłam pewna, że się udzielasz na forum-chorum, ale na sczczęście wracasz do
              zdrowia!
              • kryzar Re: Jak dobrze, że jesteś!!! nareszcie 11.04.06, 18:29
                i życzę Ci dużo, dużo zdrowia a jeszcze więcej sił, bo do czytania wiele na
                naszym forum.
                Pozdrowienia kr
                • muraszka1 Re: Jak dobrze, że jesteś!!! nareszcie 11.04.06, 19:13
                  zycie jest piekne! witaj humorku kiss
                  • dankarol Re: Jak dobrze, że jesteś!!! nareszcie 11.04.06, 19:21
                    Humorku, jak to dobrze, że coś wreszcie napisałeś. Duuuużo zdrowia życzę.
    • czarny.humor Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. :))) 30.04.06, 12:12
      No, żeby tu do Was przyecieć!! smile))

      No!!

      A było tak:

      Poszedłem do pielęgniarek i mówię:
      - Siostrzyczki wybieram się na spacer bo lekarz kazał mi chodzić i sił
      nabierać, więc proszę mnie nie szukać przez najbliższą godinę.
      A one na to:
      - Dobra.

      No to ja, szybko - w cywilne ciuchy i po złapaniu oddechu - na wolność.
      Przez płot nie przeskakiwałem, bo nikt mi drabiny nie podstawił a zresztą,
      nawet jakby była to kto by mi ją przytrzymał nie?! Poza tym, przeskakiwanie
      płotów może się skończyć zmianai historii.
      Poooco mi to?!!
      Zatem wyszedłem sobie przez bramę przy Nowogrodzkiej (Szpital Dzieciątka
      Jezus), przedtem - dla niepoznaki - odpocząwszy trochę na ławeczce przy
      portierni (sprytne co??). Potem odpocząłem na ławecze przy przystanku
      autobusowym na Chałubińskiego, przed wejściem do podziemi przy "Centralnym".
      Posiedziałem i pomyślałem, że fajna mieścina ta Warszawa.
      Nooo, fajna. smile))

      Teraz siedzę w kawiarence internetowej w przejściu podzienym, piję kawę i się
      wkurzam, bo połowa czasu już mi minęła a tu w klawiaturze niektóre klawisze nie
      chcą porządnie działać, więc muszę poprawać tekst. Uuuu!!!
      Na prowincji wszędzie tak jest??!! smile))

      Tyko mi tu od prowokatorów nie wymyślać proszę!!

      Ale akcję przeprowadziłem brawurowo nie!!

      No!!


      Jak widzicie - już mi lepiej.
      Wracam do chałupy prawdopodobnie w środę. Choć to też święto, to obłatwiłem
      sobie że, wypis będzie we wtorek przygotowany i w środę zmykam (99,9999(9)%).
      Tego dnia będzie brat w Warszawie i zabieram się z nim do chałpy.


      Wasze anioły wciąż mi tu brzęczą nad głową i pomagają wyleźć z kryzysu.
      Skutecznie jak widać. smile))

      Niczego mi nie trzeba, dzięki za troskę i dobre chęci, ale na spotkanie nie
      jestem jeszcze gotów. Wyjaśnię Wam wszystko po powrocie.

      No!!



      A co tam na forum?
      Porządek jest?!!
      Natla nie daj się!!! smile))

      Muszę kończyć - obiad! Pewnie już leją zupę.


      Pozdrawiam Was kochani.
      Do zoaczyska!

      smile))
      • vogino55 Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 30.04.06, 12:32
        Tak trzymaj!!! Pozdrawiamy
      • tofika Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 30.04.06, 12:35
        Humorku,
        W Twoje mozliwosci nie mozna ani ,ani Watpic,potrafisz,Ty potrafisz
        zerknac..tu...(tyle komputerow w szpitalu nie dali Ci dojsc,,to ..wymyk
        zrobiles..smile
        Zdroweczka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        ,,super ,ze juz bedziesz niedlugo w domku...
        Natlunia smileTak zdziwko zrobila,gdy wpisalam Ze Humorek odezwie..hura!!!!!!!

        • natla Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 30.04.06, 12:44
          Tofika!!! Co to znaczy......" Natlunia smileTak zdziwko" !! wink)))))))))))))))))))))
          • dankarol Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 30.04.06, 13:08
            Humorku jak dobrze, że dałeś głos, czekamy
      • natla Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 30.04.06, 12:42
        No, toś zrobił akcje......brawo....i to wszystko dla nas.....fajnie, bo juz
        znów martwiliśmy się o Ciebie zdechlaku wink))
        W środę poproszę na dywanik. Nowy jest....Dankarolka nawet przed stała, żeby
        nie zadeptaćwink))
        Dziś masz pyszny, niedzielny, szpitalnyobiad, więc pędzisz pewnie "nazot" wink))
        • graga21 Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 30.04.06, 13:25
          Oj, rozumiem Cię, dobrze rozumiem. Ja tak samo zrobiłam w ubiegłym roku - niby
          tylko do szpitalnego kiosku po gazetkę… i już byłam poza bramą.
          Współtowarzyszka miała mówić, że spała i nic nie wie. Zrobiłam sobie ładny
          spacerek, odwiedziłam córcię, która odwiozła mnie z powrotem…
          Ale swoją drogą marne te nasze szpitale, skoro pacjent musi wymykać się na
          miasto, by wysłać e-mail. Właśnie śledzę losy znajomej, która leży w bostońskim
          MGH (bierze chemię, ale w czwartek otrzymała przeszczep szpiku kostnego) i cały
          czas dysponuje wszystkim, co jej umożliwia kontakt ze światem. Odwiedzający
          muszą być w maskach, rękawiczkach gumowych i w ogóle sterylni, a “Kristina has
          a phone with an answering machine in her room and although she has been
          sleeping a lot you can still call and at least leave a message: (…wink she will be
          able to receive emails so for now that is probably the best bet.”
          Nam pozostaje tylko westchnąć – ach…
          Jesteś dzielny i mocno trzymaj się swojego pogodnego humorku. Życzę
          pomyślności!
          • jana2706 Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 30.04.06, 14:29
            przytulam Ciebie Humorku i Twoich Bliskich,trzymaj fason smile
            • krise1 Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 30.04.06, 17:10
              Dobrze że masz już wszystko za sobą, skoro Ci humor powraca, to zmaczy że
              wszystko "ok"
              img157.imageshack.us/img157/8836/aniol08d4gm.jpg
      • axsa Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 30.04.06, 17:58
        Cieszę sie niesamowicie, że Ci się usdał kontakt z nami.
        Nawet nie masz pojecia jak Cię rozumiem, jak wiem, ze nawet jedno słowo daje
        mnóstwo szczęścia.
        Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę spełnienia pragnień.
        smile)) smile)) smile))
        • august2 Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 30.04.06, 19:21
          Hej Humorku trzymaj sie.
          W mym ogrodku zakwitla znowu Pani Roza. Robi to co roku
          na poczatku maja.. i wiem ze przynosi szzescie i usmiech tez..
          Posylam Ci wiec Pania Roza..

          img289.imageshack.us/my.php?image=paniroza20061dp.jpg
          • maladanka Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 01.05.06, 12:23
            Humorku! ale masz pomysły! brawo! - i ja qrcze lubie Cię!
            • takanietaka BRAKUJE NAM CIEBIE! 01.05.06, 12:38
              I TWOJEGO POCZUCIA HUMORU,co to nawet w chorobie.........
              _______________________________________________________ ** nigdy nic nie
              wiadomosmile **
      • bryza102 Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 30.04.06, 19:20
        Takie numery w Twoim wieku? smile)))
        Szybkiego powrotu do zdrowia ,do domu i do nas!
        • muraszka1 Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 01.05.06, 12:58
          kochamy Ciebie Humorku,cenimy Twoich Bliskich,nie daj sie smile
          • mira54 Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 01.05.06, 13:15
            Humorku, zycze Ci duzo zdrowka.
            • maladanka Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 04.05.06, 19:31
              Humorku? W domu jesteś? Pozdrawiam białokwiatowo -majowo
              • regine Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 04.05.06, 22:54
                Pozdrawiam Humorku Czarny !!!
                Napisz, już środa minęła, dziś czwartek. Obiecałeś...
                Może "dochodzisz" do siebie, po tym szpitalnym wikcie...?
                • natla Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 04.05.06, 23:08
                  Jak jest po wczorajszym zastrzyku, to dziś jeszcze pada. Na pewno się
                  zamelduje, jak tylko będzie mógł.
      • beika Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 06.05.06, 23:24
        Humorku, muszę Ci napisać, ze trafiłeś do baaardzo dobrego szpitala.
        Tam lekarze leczą wspaniale, naprawdę !
        Cieszę się, że podoba Ci się Warszawa. Fajna mieścina, powiadasz ?
        Też tak uważam, fajna.
        Miałeś spory kawałek do przejścia, bo od miejsca
        Twojego pobytu do kawiarenki w podziemiach nie było tak bardzo blisko.
        Piszę "było", bo zapewne już jesteś w domu.
        Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i obyś nie musiał tu wracać na dłużej,
        co najwyżej na krótką roboczą wizytę kontrolną smile
        • basiader Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 07.05.06, 11:15
          Czarny Humorku duzo zdrowka zycze i wracaj jak najszybciej bo smutno bez Ciebie.
          • krise1 Re: Heeej!! :))) Hi, hi!! Dałem dyla ze szpitala. 07.05.06, 11:32
            img451.imageshack.us/img451/1984/cadreetfruit8wl.jpg
    • czarny.humor Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 01.06.06, 16:42
      Witejcie!! smile))

      Tym razem w Warszawie byłem tylko wczoraj. Na szczęście wyniki badań były na tyle pozytywne, że mogłem zaraz wrócić. Za trzy tygodnie znowu jadę, a na 12.07 mam już ustalony termin kolejnych zabiegów, więc znów na dłużej.

      Ale, ale!! Nie wchodziłem na ten wątek, bo spadł był daleko, a tu tyle pytań bez odpowiedzi!! Jeszcze na jakiegoś niewdzicznika wyjdę!?
      Już odpowiadam:

      Vogino.
      Cimam (czyt. "trzymam") Wojtku - cimam!!
      I jeszcze mamci ja wiarę i chęć wygramolenia się z kryzysów! smile))

      Tofiko.
      Ty to masz przeczucie.
      Ale nie trzeba się Ciebie bać nie?? Nie wykorzystujesz chyba tych zdolnośći w niecnych celach nie??

      Danuśko na rolkach.
      I ja się cieszę z tego, że mogę "dać głos", a jeszcze bardziej, że go słuchacie i czekacie na niego smile))

      Natlo.
      Co tam taka akcja.
      Dla Was, to ja mogę nawet z więźnia zwiać!! Jeszcze Wam to udowodnię!! smile))
      Nie taki zdechlak znowu ze mnie!! Skoro jestem w stanie wyczyniać takie cuda, że zwiewam dla Was ze szpitala, to jeszcze chyba co nieco mogę. Dzięki Wam!!
      Naprawdę wymieniłaś dywanik??! Fiu, fiu!! A klęcznik?? Nie ma klęcznika - nie przychodzę!! smile))

      Grażko.
      Nooo!! Ty to dopiero numer jesteś! Moja "akcja" to pikuś w stosunku do Twojej ucieczki! smile))
      Szpitale jakie mamy - każdy widzi, ale ja nie narzekam. Wszędzie są ludzie! A ludzi mamy "wporzo"!! A jak materialnie dorównamy szpitalom bostońskim (co niebawem nastąpi - jak mniemam), to z naszymi ludzmi będziemy wzbudzać zazdrość tamtych. smile))
      Mój "pogodny humorek", ma odpowiedni kolorek, który bardzo uodparnia i pozwala zachować optymizm! smile))

      Janeczko.
      Nic mi się nie może zdefasonować, skoro mam takę przytulankę!! smile))

      Krise
      Przecież ja mam wszystko PRZED SOBĄ, a nie ZA!!! smile))
      A ten gość ze zdjęcia, niestety jeszcze będzie musiał się ze mną pomęczyć.
      Ni ma letko!!
      Nie zwalniam go nigdzie.
      Acha!!
      Witamiy mi się skończyły!! Możesz podrzucić następną porcję.

      Axso.
      Ten wypad do kawiarenki, to chyba jednak mnie sprawił największą frajdę. Fajnie, że i Wam, ąle - masz rację każde słowko może mieć ogromne znaczenie. Wszystko zależy od okoliczności. smile))

      Auguście.
      Twoja Pani Róża ma niezwykłe działanie!
      I przynosi!! Faktycznie przynosi!!

      Maluśka Danuśko.
      Pomysłów, to ci u mnie faktycznie dostatek ino z realizacją niektótrych bida.
      A Ty wiesz, że moja sygnaturka zmienia treść i znaczenie w zależności od tego, kto ją czyta??!! Wiesz nie??!!
      No!!
      Ty (i jeszcze trochę osób z tego forum) ją znakomicie odczytujesz i ona dla Ciebie (i dla nich) całkiem mądra się robi!! smile))

      Powiadasz białokwiatowo-majowo??
      Fajowo!! smile))

      Taktaka.
      A Ty, to co myślisz?? Że dlaczego ja dałem tego dyla ze szpitala??!!
      Też mi Was brakowało!! I Waszego poczucia czegoś tam, co to " nigdy nic nie
      wiadomo", a co w sposób zupełnie nieuzasadniony znalazło się w moim loginie!!
      No!!
      I to w chorobie!!! smile))

      Bryzo.
      Jak się zestarzeję,
      To może zmądrzeję.
      smile))
      Pomału wracam (mam nadzieję) do wszystkiego i wszystkich.

      Muraszko.
      NIE DAM SIĘ !!!
      Żeby zasłużyć na te uczucia. smile))

      Reginko.
      No i jak Ci wiadomo, nie wyszedłem wtedy do domu.
      A wikt szpitalny nie jest taki złyyy!!
      Żeby tylko miał jakiś smak, to by człowiek wiedział co je. A tak, to trzeba się domyślać po wyglądzie i konsystencji, a to niełatwe. smile))

      Beika.
      To prawda. Personel i obsługa w tym szpitalu jest pierwsza klasa!! Ale ja zawsze mówię, że od dziecka mam szczęście do lekarzy. smile))
      Warszawa podoba mi się coraz bardziej. Może kiedyś będę miał tyle sił, żeby ją troche pozwiedzać. Na najwyższe piętro pałacu sobie wjadę i popatrzę na Was z góry!!! smile)) Do przejścia trochę miałem istotni. Dla zdrowego, to pryszcz - i to wyv\ciśnięty (hi, hi!!) - ale dla mnie, szczęśliwie są po drodze ławeczki.
      Wracać tu??
      Będę, będę!! Z radością!! I na "kontrol", czyli krótkie przeglądy i na dłużej. To nieuniknione. Aaale tam!! Faaajnie tam jest!!

      Basiaderko.
      No, to wróciłem.
      Też mi bez Was smutno jakoś.
      Ale jeszcze będziecie mieli mnie dość!! smile))



      Mam nadzieję , że nikogo nie pominąłem, a jeśli się zdarzyło, to o wyrozumiałość proszę.

      smile))
      • del.wa.57 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 01.06.06, 17:41
        Witaj nam,witaj humorku kochany,bardzo sie cieszę,że (załatwili) Ciebie
        w /trymiga/ do lipca jeszcze trochę czasu mamy to i z nami pobędziesz i wcale a
        wcale nam się nie znudzisz i nie zanudzisz (a pogroziłam Ci ha..ha.. spróbuj
        tam dłużej zostać!!! ani mniem się waż!!!)i pomogło,a co!!
        A w lipcu też Ci pogrożesmile))))))))
        • regine Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 01.06.06, 17:48
          Mówiłam, że wrócisz smile) I tak trzymaj Czarny Humorze i tak trzymaj...!!!
          Cieszę się , że jesteś smile)
          • dankarol Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 01.06.06, 17:53
            Humorku jak ja lubię dobre wiadomości. A teraz jak mówi derekcja do pracy, do
            pracy. smile))
        • malwina52 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 01.06.06, 17:53
          milo Cie znow poczytac smile))
          sprytnie Ci to wszystko poszlo,
          zrowo sie nam trzymaj do tego lipca
        • tofika Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 01.06.06, 17:54
          Humorku... nijak nie moge zacytowac ..cos Mi dzis naklikalsmile
          ALE!!!!!!
          przyrzekam CI solennie ..ani mi w glowce --
          • czarny.humor Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 01.06.06, 18:06
            Wiem, wiem Tofiko!!
            To tylko żart z tym strachem!! smile))

            Wszystkim Wam dziewczyny i chłopaki dziękuję za życzenia i pozytywne fluidy!!

            smile))
            • jana2706 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 01.06.06, 18:21
              Humorku,Twoja Rodzino,pozytywnych fluidow moc smile
              • natla Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 01.06.06, 19:40
                No nie! Nie poddam się....nawet Tobie.....klęcznika nie będzie! Moda modą, ale
                bez przesady wink)))
                I tak przylazłeś .....hi, hi, hi.....
                • e-baba Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 01.06.06, 23:09
                  To i ja Cię, Humorku, witam, po Twoim powrocie. Cieszę sie, że juz jesteś i
                  wierzę, że dobry humor Humora, mimo doświadczeń wszelakich, nie opuścił.
                  A skoro juz jesteś to proszę sie wziąć do roboty i swoją nieobecność na Forum
                  aktywnością w licznych wątkach nam wynagrodzić. Na co z góry już się cieszę.
    • basiader Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 02.06.06, 07:49
      No wreszcie jestes Humorku.Jak juz pieknie wszystkich przywitales to do roboty.
      Oj duzo masz pracy zeby nadrobic swoja nieobecnosc. Cieszymy sie bardzo ze
      dales kopa chorobsku i teraz badanka to juz formalnosc.Takeiemu facetow z taka
      obstawa ....coz moze sie przydazyc.Pozdrawiam serdecznie-trzym sie.
    • czarny.humor Nic mi nie jest!! Nie martwcie się!! :))) 21.06.06, 06:48
      Po prostu nie mam internetu w domu!! smile))
      Tak mi się porobiło!!
      Ale jeszcze tylko parę dni - mam nadzieję.
      Teraz wpadłem dosłownie na moment, bo jestem w Warszawie. Właśnie przyjechałem
      na badania kontrolne i po drodze wpadłem do kawiarenki.
      Nawet nie przeglądam wpisów.
      Pociąg miał spóźnienie, więc lecę.

      Pozdrówki!!

      smile))

      Chyba mnie tu jeszcze pamiętają nie??!!!

      smile))
      • malwina52 Re: Nic mi nie jest!! Nie martwcie się!! :))) 21.06.06, 06:58
        odpozdrowka i usciski,
        pamietaja i tesnkia
        i powiem Ci ze nudno tu bez Ciebiesmile
        • jana2706 Re: Nic mi nie jest!! Nie martwcie się!! :))) 21.06.06, 07:00
          fajnie,ze napisales,pozdrawiam smile
          • wiktoria53 Re: Nic mi nie jest!! Nie martwcie się!! :))) 21.06.06, 08:14
            Dobrze, że dałeś głos smile
            • natla Re: Nic mi nie jest!! Nie martwcie się!! :))) 21.06.06, 08:18
              Dobra, ale pamiętaj, że istnieją kawiarenki (nie tylko w W-wie), przynajmniej
              na danie głosu.
              Może jeszcze w drodze powrotnej zaglądniesz? smile
              Badania kontrolne? Eeee tam, wyjdą dobrze.....po prostu muszą, bo nasze Anioły
              harują jak woły na kilku frontach. wink))
              • del.wa.57 Re: Nic mi nie jest!! Nie martwcie się!! :))) 21.06.06, 12:27
                Humorku!!! Cały czas wołamy Ciebie,chyba usłyszałeś jak sie odezwałeś do nas.
                Badanie napewno będą dobre 100% juz nasze Anioły jak Natla napisała czuwają nad
                (naszymi) i ciężko harująsmile)))
                • dankarol Re: Nic mi nie jest!! Nie martwcie się!! :))) 21.06.06, 20:07
                  Humorku, odzywaj sie od czasu do czasu, a najlepiej szybko wróć na forum na
                  stałe.
                  • e-baba Re: Nic mi nie jest!! Nie martwcie się!! :))) 21.06.06, 20:29
                    No, dobrze, że się odezwałeś. Ale wróć do nas "na całkiem". Czekamy.
                    Pozdrowienia
    • czarny.humor Uwaga!!! Wątek aktulny!! :))) 10.10.06, 23:28
      Będzie pięknie! Nie dajemy się!! smile))

      Hurra!!
      Właśnie wróciłem ze szpitala i okazało się, że po pół roku, wreszcie MAM INTERNET!! smile))

      Przez ten cały czas Wasze latające duszki bardzo mi pomagają i nie pozwalają zapomnieć. Kochane cherubinki! smile))
      Dlaczego nie miałem internetu? - bo nie płaciłem. Kablówki też nie miałem. smile))
      Jak miałem do wyboru - ciszę w internecie, albo hałas głodnej rodziny, to jednak nie miałem wyboru.
      A nie płaciłem, bo od półtora roku nie zarabiam, choć nadal mam zarejestrowaną działalność gospodarczą.

      Ech - długo by pisać.
      Ale na razie, muszę się wykąpać, coś zjeść i odpocząć.

      Jutro Was poczytam - jestem strasznie spragniony wieści o Was i choć wszyscy jesteście bardzo ważni, to szczególnie wciąż chodzi mi po głowie Aajka. Mam nadzieję, że wszystko u niej w porządku.

      Do jutra!
      Teraz nie zabieram się do czytania, bo nie będę w stanie skończyć.


      Na razie. smile))
      • maladanka Re: Udusimy Cię z radości! 10.10.06, 23:32
        Kurcze, już w nocnym ubranku jestem,ale mnie coś ciągneło!
        Jejku, podskakuję,że aż sąsiadka z dołu wali w kaloryfer.
        Normalnie się cieszę tak,że trudno to opowiedzieć!

      • natla Rany!!!! Humorek!!!!! 10.10.06, 23:38
        Większa przyjemnosć mnie nie mogła dzisiaj spotkać. Ale nas przetrzymałeś.....
        Nie mogłeś choć raz dać znać? Okropnie martwiliśmy sie o Ciebie.
        Wazne, że jesteś, i to z nami. smile)
        • ania091951 Re: Rany!!!! Humorek!!!!! 10.10.06, 23:45
          Humorku dobrze ze juz sie odnalazles -Witamy
          • takanietaka HUMORKU!CZARNY! 11.10.06, 00:25
            Az sie wzruszyłam na noc!Bardzo na ciebie wszyscy czekamy i byłes naprawde
            wazny ,i bardzo sie czyło ze cie niema.że nie wspomne o twoim czarnym humorze.A
            wokół tyle spraw,a polityka taka czarna .Humor bardzo potrrzebny!Zabieraj sie
            do roboty!
            * nigdy nic nie wiadomosmile **
      • goskaa.l Ach, witaj nam, witaj, Humorku! 11.10.06, 06:49
        Powróciłeś do nas właśnie koło wtorku,
        i prosimy Cię, żebyś nie chował się
        za górami, rzekami i w worku wink)

        Ogromnie się cieszę z Twojego "powrotu".
        Ale nas aż tak czarnym humorem nie traktuj, bom naprawdę czarne myśli miała...
        Ty, synu marnotrawny...
        Uściski i całusy załączam; ciesz się, że tylko wirtualne, bo zostałbyś
        uduszony!!!
        • muraszka1 Re: Ach, witaj nam, witaj, Humorku! 11.10.06, 07:03
          Humorku tak sie ciesze smile
          • wiktoria53 Re: Ach, witaj nam, witaj, Humorku! 11.10.06, 07:44
            Witam Cię serdecznie. Cieszę się, że wróciłeś.Sam widzisz, życie jest
            piękne.Wszyscy tu na Czarnego czekali i niepokoili sie bardzo.
            • krista57 Re: Ach, witaj nam, witaj, Humorku! 11.10.06, 07:59
              Usciski i wirtualne całuski ode mnie.
              Musisz teraz odpocząć i zacząć życ w relnym swiecie.
              Radosc ogromna,ze jednak po czterech miesiącach sie odezwałes,
              a TU tyle miesięcy niepokoju .
              • graga211 Re: Ach, witaj nam, witaj, Humorku! 11.10.06, 08:22
                Uch, ale sie namartwilam!
                A o tym placeniu za nie-wiadmo-dlaczego tez cos wiem.
                Wot, zlodziejski kraj.sad
                Pozdrowka, Gr.
                • del.wa.57 Re: Ach, witaj nam, witaj, Humorku! 11.10.06, 16:44
                  Super,że jesteś Humorku,czytaj,czytaj odpoczywaj i pisz,ale nas trzymałeś w
                  napięciu,rany jakbym mogła Ciebie dorwać/za daleko mieszkam/ to bym porzęsła
                  Tobą z radości,że jesteśsmile)))))
    • czarny.humor Witam wszystkich jeszcze raz. Bardzo skonfundowany 11.10.06, 16:57

      Czytam Wasze wpisy mnie dotyczące z ostatnich miesięcy i czuję zakłopotanie. Przecież wciąż mnie wołaliście z sympatią, a ja ...??
      Istotnie - mogłem przez ten czas wpaść na chwilkę podczas wyjazdu do szpitali, ale myślałem sobie wtedy, że jak na pięć minut, to lepiej poczekać na sieć w chałupie i nagadać się do syta.
      Niemądre to podejście - teraz to wiem, bo po przeczytaniu waszych wpisów, widzę, że spotkała Was niezasłużona niepewność z mojej strony. Sam teraz bardzo mocno to samo czuję, kiedy tej samej niepewności doświadczam z powodu braku wieści od Aajki.
      Pomiędzy szpitalami, siedzę w chałupie prawie nie wychodząc, więc i z miejscowych kawiarenek nie korzystam; zwłaszcza, że są dość drogie jak na moje obecne możliwości i konieczność skrupulatnego liczenia się z kasą.

      Sam już wiem, że NIC NIE JEST CZŁOWIEKOWI DANE RAZ NA ZAWSZE! smile))
      Możemy sobie planować wspaniałą przyszłość, dom, ... Aż przychodzi chwila, kiedy wszystkie plany stają się mrzonką, a dobra już zgromadzone, kiedy się je spienięża, stają się jedynym źródłem gotówki dla spłat kredytów, rat, zobowiązań ... życia.

      Ale to też jest fascynujące doświadczenie, jeśli podejść do swego losu nie jak do dopustu Bożego, ale jako do czegoś naturalnego, z czym należy się zawsze liczyć i nie ustawając w walce, jednak przyjąć to na wątłe barki. Nie chcę, żeby to moje pisanie wionęło patosem, bo go nie znoszę, ale przecież cóż są warte moje własne niedogodności, w obliczu tego, że ludzie tracą w okrutny sposób wszystko co kochają. Napisałem tu kiedyś, że "nie jestem nieszczęśliwy - jestem tylko chory".
      Tak! W wyniku mojego doświadczenia ze zdrówkiem, a właściwie z jego załamaniem, dowiedziałem się, że mam rodzinę wspanialszą niż myślałem. Że wszyscy starają się jakoś sobie radzić, bez śladu pretensji do świata, żalu, zniechęcenia, czy obwiniania losu, bez żadnych wymówek.
      Każdy potrafi zrezygnować z każdej swojej nie tylko zachcianki, ale wręcz ważnej potrzeby, jeśli na drugiej szali leży dobro innego, lub zwyczajny brak kasy.
      Bardzo to cenię i jestem dumny jak paw, kiedy to obserwuję!
      A przecież żona nigdy nie pracowała zawodowo, a synowie żyli w przeświadczeniu, że życie jest proste, bo pieniądze zawsze jakoś się znajdują.
      Czy świadomość i ciągłe dowody, że się dobrze wychowało synów i że w razie czego poradzą sobie w życiu to nie jest szczęście? Przy takim odbiorze codzienności, całe to moje chorowanie staje się dla mnie (DLA MNIE! bo rodzina odbierać to musi zupełnie inaczej) sprawą drugorzędną. To, że sprawy materialne nie są dla nich decydujące w życiu i potrafią bez żalu dostosować potrzeby do możliwości, a przy tym uczyć się, żeby doczekać dzięki temu lepszych czasów, to zasługuje w moich oczach na szacunek i znów wywołuje dumę i podziw.
      Takich niby-oczywistych "drobiazgów" widzę więcej, więc o cóż jeszcze może chodzić?

      Jedyne co kiedyś po nas zostanie, to nie żadne tam bogactwa i majątki - te runąć mogą w pył od jednej iskry, od jednego kieliszka, od jednej niesprzyjającej karty.
      Naprawdę zostanie po nas tylko nasza myśl! Myśl, która przetrwa i będzie warta wspomnienia przez tych, co zostali troszeczkę dłużej, a może jeszcze następni..

      Obiecałem kiedyś Aajce, że jej przybliżę moje podejście do problemu i niniejszym, witając się z Wami to czynię, przekonany, że i ona nie ustanie w walce z chorobą, i że w razie pogorszenia nie uzna tego za porażkę, bo w bilansie przeszłego i przyszłego życia wychodzi z pewnością na wielki plus.

      W tym bilansie, przyjaźnie z naszego forum też mają swoją wagę i przyczynek do poczucia szczęścia.

      Może nie??!!

      smile))
      • sagittarius954 Re: Witam wszystkich jeszcze raz. Bardzo skonfund 11.10.06, 17:07
        Fakt , mogłeś cos od siebie skrobnąć , choć wszyscy rozumieją w jakiej sytuacji
        sie znalazłeś. I nikt nie ma ci tego za złe . Ważne, że jesteś . Nic człowieka
        tak nie uszlachetnia, jak problem z którym najpierw sam sobie musi dać radę. Ty
        tego zaznałeś, aż może nazbyt realistycznie . Miłe Panie, ciągle przez ten czas
        Ciebie wywoływały . A jeśli Ty sie znalazłeś , wieści raczej optymistyczne
        nadchodzą od Ani, to czemu nie znaleźć ma się Axsa . Wierzę że dałeś początek
        powrotu tych których ciągle oczekujemy . Pozdrawiam .Sagi.
        • natla Re: Witam wszystkich jeszcze raz. Bardzo skonfund 11.10.06, 17:12
          No właśnie Czarny, może Twoje wołanie usłyszy Axsa.
          • czarny.humor Re: Witam wszystkich jeszcze raz. Bardzo skonfund 11.10.06, 17:20
            A co z Axsą??!!

            Od kiedy zniknęła??
            • natla Re: Witam wszystkich jeszcze raz. Bardzo skonfund 11.10.06, 17:27
              25.05. ostatni raz sie wpisała. Bardzo nagle zamilkła. Nikt nic nie wie.
              A też jej brak sad
        • sagittarius954 Re: Witam wszystkich jeszcze raz. Bardzo skonfund 11.10.06, 17:15
          Ech nie mogę się oprzeć smile))
          Re: Czarny Humor to dla Ciebie od regine
          Autor: sagittarius954
          Data: 30.09.06, 02:23

          + dodaj do ulubionych wątków

          + odpowiedz cytując + odpowiedz
          teledyski.onet.pl/10172,865979,teledyski.html
          znów palec mi się omsknąłsmile))

      • natla Re: Witam wszystkich jeszcze raz. Bardzo skonfund 11.10.06, 17:10
        Oj Humorku, rozczuliłeś mnie. Pięknie napisałeś. Myśle, że możesz być dumny
        z siebie, bo to Ty zapewne wybrałeś sobie "normalną" żonę, która nie jest
        pazerna na dobra i przyjmuje "dary" losu jak lecą, bez utyskiwania. A oboje
        mozecie być dumni z wychowania synów. A to im w życie zapewne na dobre wyjdzie,
        tak jak Tobie , bo takie podejście do choroby i innch problemów przede
        wszystkim Tobie pomaga.
        Bardzo sobie cenię ludzi, którzy jak Wy przyjmują problemy życiowe bez ciągłych
        utyskiwań, choć trudne to jet. Jesteście wspaniałą rodziną.
        Martwie się o Aajke, bo nawet Andrzej (jej mąż)głosu nie daje.
        • czarny.humor Re: Witam wszystkich jeszcze raz. Bardzo skonfund 11.10.06, 17:31
          Wszystkim nam to pomaga - wszystkim. smile)

          Mam nadzieję, że taki życiowy spokój i tu na forum się bardziej rozprzestrzeni.
          smile))



          Sagi! Dzięki za ten wpis od Reginki. smile))
          Już się tu (na forum) zdołała wpisać z powitaniem, mimo, że nie ma komputra!!

          Spryciula!!

          smile))
          • malwina52 widzisz jak tu bylo smetno bez Ciebie:) 11.10.06, 21:00
            nareszcie cos sie dzieje,
            usciski buziaki radosc i smiech
            witaj i daj sie usciskac serdecznie
            • tofika Re: widzisz jak tu bylo smetno bez Ciebie:) 23.10.06, 13:59
              www.zosia.piasta.pl/coelho/olowek.htm
              • tofika Re: widzisz jak tu bylo smetno bez Ciebie:) 23.10.06, 14:23
                """ZYCIE JEST CZASEM malenka KROPELKA,
                ALE GDY POTRAFIMY ,,,ZAMIENIA W CUDOWNY OGROMNY OCEAN,
                TAK BARDZO DUZO ....ZALEZY SZCZEGOLNIE OD NAS.."""
                autor nieznany....

                • tesunia Re: Jest pieknie!!)) Wciaz zyjemy 23.10.06, 22:15
                  a nieraz wcale nie chce sie zycsad(
                  no ale dzis akurat wszystko poszlo niemal planowo,wiec zyje jeszczesmile)
          • tofika Re: Humorku, jak odpoczniesz po foto... 21.11.06, 23:46
            zacznij klikac cos tu NAMsmilebo ucieka watek...smile
            • natla Znów piekielny wtorek... n/t 22.11.06, 02:18

              • dr.wal2 Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! ... 22.11.06, 08:30
                .. ale co to za zycie,na ulicach tyle pieknych dzierlatek ... lecz nie dla nas
                w knajpach wyborne koniaki podaja ... lecz nasze serducha by tego niewytrzymaly
                .. pozostaje jeno "Barna Tro , Barna Tro" och Lisa´s henryckning , eeech .
              • czarny.humor Zgadza się Natlo! 23.11.06, 19:13
                Wtorek, środa, a i czwartek nienajlepszy.
                Jutro - mam nadzieję - forma wzrośnie.

                smile))
    • dr.wal2 Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! i Gramy:))) 22.11.06, 13:56
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=803&w=52269544&v=2&s=0
      • tofika Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! i Gramy:) 24.11.06, 13:51
        Humorku... forma wzrasta coraz bardziej...smile
        a gry zapodane, ani nic nie wiem, szukam dr,wala
        niech chociaz wytlumaczy w co on gra..
        chuch.............!bo twoje lottotki znam bo czasem tez gram...
        • tofika Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! i Gramy:) 24.11.06, 14:04
          tekst piosenki:"Nic nikomu(z repertuaru ..Raz Dwa Trzy..

          "Nikt nikogo nie broni
          nikogo nie karze
          wszystko można zastąpić
          czego nie można powtarzać
          powietrze, które nas dzieli
          płytkiego oddechu nadziei
          lęku przed sobą i jeszcze
          siebie samego i wreszcie

          całej serii pomyłek
          jeśli jesteś kim dotąd nie byłeś
          teraz nie musisz tłumaczyć
          czego nie myślisz można zobaczyć

          i tak warto żyć
          ..
          nikt nikogo nie karze
          nikogo nie broni
          zanim cokolwiek się zdarzy
          wszystko można zapomnieć
          wolność co niepokoi
          podstęp którego nikt się nie boi
          wiarę która przenika
          miłość której każdy dotyka

          całej serii pomyłek
          jeśli jesteś kim dotąd nie byłeś
          teraz nie musisz tłumaczyć
          czego nie myślisz można zobaczyć

          i tak warto żyć

          nikt nikogo broni
          nikogo nie karze
          wszystko można zastąpić
          czego nie można powtarzać
          powietrza które nas dzieli
          płytkiego oddechu braku nadziei
          wiary w siebie i jeszcze
          siebie samego i jeszcze

          całą serię pomyłek
          jeśli jesteś kim dotąd nie byłeś
          teraz możesz zobaczyć
          a to co myślisz niewiele znaczy
          i tak warto żyć ""


          autor słów utworuconfused??, nie wiem..
    • czarny.humor Hej dziewczynom i chłopakom. Miałem porę byle jaką 16.12.06, 14:53
      Ale już jest lepiej, choć pewnie nie będę jeszcze mógł stale przesiadywać przy kompie. smile))

      29.listopada pojechałem na badanie kontrolne, no i zatrzymali mnie w szpitalu.
      Wyszedłem tydzień temu i kiedy wróciłem, to ten tydzień okazał się "najlepszym" w moim życiu.
      Nie byłem zdolny do niczego!
      Reakcja organizmu na odstawienie sterydów! Niektórzy przechodzą to podobno tak, jak narkomani na detoksie, a niektórym nie udaje się tego świństwa pozbyć w ogóle i muszą brać do końca życia.
      A mnie się uda!!!

      Hej!!
      Apeluję o trochę optymizmu!! smile))

      smile))
      • natla Re: Hej dziewczynom i chłopakom. Miałem porę byle 16.12.06, 14:56
        No, ja Cie kiedyś dobiję...zamiast sterydów.
        W ogóle nie przyjmuje do wiadomosci, ze miałbyś z nimi przegrać....jakieś tam
        sterydy.....phi! smile
        • czarny.humor Re: Hej dziewczynom i chłopakom. Miałem porę byle 16.12.06, 15:06
          Qrrrczę!!

          Żebyś wiedziała Natelko - sterydy dla mnie nie straszne, ale Ty mi już lepiej nie mów takich straszności, bo zanim mnie dopadniesz, to na zawał wykorkuję.

          smile))
          • tofika Re: Hej dziewczynom i chłopakom. Miałem porę byle 17.12.06, 12:59
            Humorku juz jestes!
            To najwazniejsze!!!, tych pare slowek kliknales i tak duzo wiadomo.
            Zycze samych dobrych samopoczuc, wciaz tylko dobrych ,dobrych..
            (co ja klikam).. najlepszych!
    • czarny.humor Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 15.05.07, 16:25
      Noooo!!
      Wreszcie Natla zmiękła i dywanik odpuściła! Teraz mogę się ujawnić! smile))

      Jestem! Żyję! Mam się ... byle jak!
      Zaglądałem oczywiście na forum, ale pisać nie miałem siły, ani weny. Sorki.
      Od miesięcy mam nieustanny fizyczny ból, który właśnie w czasie siedzenia jest najdotkliwszy i nie pozwala dokończyc rozpoczętego już zdania. Nie pozwala też często zasnąć, ani mimo tej bezsenności, usiąść przy komputerze. Dlatego, choć parę razy już zaczynałem pisać posta, to jednak szybko go kasowałem bez wysłania, nie mogąc wymyślić nic, poza pierwszym zdaniem.

      Wybaczcie, ale nie będę pisał nic więcej o moich dolegliwościach. Wiem, że Wy w swojej dobroci i chęci pomocy, natychmiast udzielilibyście mi mnóstwa rad i recept, ale - proszę o zrozumienie - tego właśnie chcę za wszelką cenę uniknąć, bo nie sądzę, żeby można było coś na nie poradzić na odległość, skoro specjaliści nie potrafią precyzyjnie zdiagnozować przypadku, znając go z bliska. Naprawdę mam wspaniałych i mądrych lekarzy, którzy robią wszystko co możliwe, ale jednak szukają przyczyn takiego stany rzeczy na ślepo i niewiele rozumieją. Oczywiście można by złagodzić skutki dodatkowymi medykamentami, ale do tej ilości, którą biorę, nie zamierzam na razie nic dokładać, więc wolę poczekać, na lekarskie olśnienie i całkowite wyzdrowienie. smile))
      I jeszcze proszę - bez współczucia. Nic się takiego mi nie przydarzyło, żebym zasługiwał na szczególne słowa pocieszenia, czy litości. Są tysiące ludzi o wiele bardziej cierpiących, zasługujących i oczekujących na wsparcie i dobre słowo. Naprawdę. Ja sobie dam radę i wiem, że jeszcze przede mną jest wiele wspaniałych chwil. Psychicznie trzymam się mocno i przyjmuję wszystko z pełną pokorą i bez poczucia krzywdy, czy życiowej niesprawiedliwości.
      Dlatego - spoko kochani. smile))
      Jak będę mógł napiszę, a jak nie, to będę robił przerwy.
      Ale muszę Wam powiedzieć, że takie Wasze - co jakiś czas - wołanie o powrót na forum i odezwanie się, jest przesympatyczne i bardzo nam nieobecnym potrzebne. smile))
      Nawet, jak nie można nic napisać, to nie sposób się nie uśmiechnąć i wzruszyć, kiedy się to przeczyta.


      No!!
      A tak w ogóle, to dzisiaj obchodzimy z żoneczką nasze SREBRNE WESELE!! smile))
      Żadnej imprezy nie urządzamy, więc jest miło, cicho, kameralnie, romantycznie, spokojnie i uroczo. Po prostu pięknie. Życzenia przyjmujemy wyłącznie telefonicznie, o czym znajomi i rodzina zostali dawno uprzedzeni, więc nikt nam nie przeszkadza i jest super! smile))

      Synowie nam życzyli następnych dwudziestu pięciu lat, a ja tak sobie myślę, że skoro mi wyznaczyli taką granicę, to pewnie będą wkurzeni, jak dołożę do tego jubileuszu jeszcze pięćdziesiątkę nie? Za pięćdziesiąt lat, będę miał dopiero 102 latka!
      No i wtedy zrobimy imprezę jak się patrzy!!

      No to na razie.
      Jeszcze tu wpadnę.

      smile))
      • natla Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 15.05.07, 16:49
        Najlepsze świętowanie obraliscie. Wszystkiego najlepszego! smile Obchodżcie
        poswojemu Wasze święto. I wiele Wam życzę dobrego na dłuuuugą przyszłosć,a
        przed wszystkim : zdrowia, pieniędzy, obustronnej wytzymałości, przyjaźni,
        miłości, pienieędzy, humoru, dystansu, zmiany rządu, wygranej w 2012, udanej,
        długowiecznej zwierzyny domowej i .....co tam jeszcze chcecie. smile

        Ponawiam jednak prośbę o meldowanie się przynajmniej 2 razy w tygodniu, chodźby
        tylko zdaniem o pogodzie. Do tego weny nie potrzebujesz....chyba wink))
        • graga211 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 15.05.07, 18:11
          Dobrze, że jesteś. Życzę zdrowia i spełnienia WSZYSTKICH Waszych marzeń oraz
          doczekania się hucznych obchodów Złotego Wesela.
          Gorzko, gorzko!
          • www.alutka.pl Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 15.05.07, 18:17
            Tytuł wątku bardzo mi się podoba, szczególnie że jest taki w moim stylu wink))
        • tofika Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 15.05.07, 18:17
          czarny.humorku smilepozdrowienia najserdeczniejsze..
          Bravo , bravo, bravissimo! Bravo , bravo, bravissimo!.....
          Masz moc racji w tych swoich postanowieniach,
          co bedziesz rozdrabnial na tyci..
          odrazu zapal na polwiecze i juzsmile
          Wspanialy pomysl , tak trzymaj humorku!
          Zycze mnostwa rocznic wspolnych-rodzinnych ,
          i jak najszybciej wyjatkowego medyka!

          • grazyna10 Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 15.05.07, 18:30
            smile)

            ********
            Z trzech wiecznych rzeczy jakie znam: wieczne pioro, wieczna milosc i wieczna
            ondulacja, najtrwalsze jest to pierwsze
            ********
            • dankarol Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 15.05.07, 21:40
              Serdeczności na te srebrne, a na złote, to już mam nadzieję, że nas zaprosisz,
              bo balanga bez nas to ...
              • regine Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 15.05.07, 22:08
                Życzę Wam obojgu, wspaniałych dalszych rocznic smile
                W zdrowiu, wzajemnym zrozumieniu i miłości, niech Wam upływają dalsze lata
                małzeństwa.
                Wszystkiego Najlepszego, bo rocznica godna tego !!!!
                • e-baba Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 15.05.07, 23:44
                  No wreszcie, Czarny, sie odezwałeś, bo najwyższa już pora ku temu była, a brak
                  Ciebie odczuwalny bardzo. Pozdrówka i życzenia zdrówka.

                  A z okazji Waszej rocznicy - Tobie i Małżonce różowego humoru w każdym dniu
                  życzę.
      • goskaa.l Czarny Humorze 16.05.07, 07:58
        Ogromnie się cieszę, że się odezwałeś!
        Bardzo nam brakuje Twojego pisania; tym bardziej, że ostatnio chłopow z forum
        jakby wywiało.
        Życzę Wam obojgu przeżycia wszystkich możliwych wesel (godów): złotych i
        diamentowych i jakie tam jeszcze są.
        A Tobie osobiście - żeby się znalazł sposób na wywalenie tego Twojego bólu i
        Twój stały pobyt na forum!!!
        • tesunia Re: Czarny Humorze 16.05.07, 08:15
          a to ci swieto wielkiesmile))))))))))))
          miejcie sobie na nastepne dni wspolnego zycia ,wszystko co najlepsze i zeby
          bylo z efektem dodam za wszystkimi,zycze duzo zdrowka i milosci.

          usciski gratulacyjne.smile),kiss
          • dwa-filary Re: Czarny Humorze 16.05.07, 22:10
            Przepraszam za spóżnienie,ale też życzę spełnienia wszystkich marzeń,zdrowia i
            dalszego życia w miłości i spełnieniu.
            • czarny.humor Dzięki, dzięki za wszystkie życzenia! :))) 16.05.07, 23:16
              Dzięki, dzięki za wszystkie życzenia!!
              Licząc, że nocka dziś woooolno nam zleci,
              bierzem się z żonką do związku spełnienia...
              CO??!! I znów powróciĆ do nianczenia dzieci??!!




              No nieeee!!
              Chyba mnie pogięło!!


              Marsz mi do łazienki!!
              Głowa pod zimny prysznic i niech ci te głupoty wywietrzeją ze łba!!
              (Spoooko! To mówiłem do siebie!)


              smile))
              • tofika Re: Dzięki, dzięki za wszystkie życzenia! :))) 16.05.07, 23:41
                Humorku....smile
                na milosc nigdy nie jest za pozno...lalalala.........smile
              • natla Re: Dzięki, dzięki za wszystkie życzenia! :))) 17.05.07, 00:20
                Spoko, Super! Będą forumowe dzieci smile Czaaarny, Czaaarny, Czaaarny wink)
                • czarny.humor Ufff! Już po nocy poślubnej! 17.05.07, 09:02
                  Chyba się teraz trochę prześpię.

                  Nic z tego Natlo - żadnych dzieci (tfuj, tfuj, na psa urok, a kysz, żeby tylko nie w złą godzinę) forumowych za moją przyczyną nie będzie!!
                  ŻADNYCH!!
                  Byliśmy dobrze zabezpieczeni - wszędzie lezały kalendarzyki!

                  Chociaż pomysł generalnie mi się podoba!
                  Fajnie by było wychować sobie takiego forumowczyka, albo forumowczynkę. smile))
                  Może jest ktoś chętny do porodu?
                  O qrrrczę!
                  Dwóch oficalnych, legalnych tatusiów (Ja i Sagi) by było, mamuś od groma i ciut, ciut - w tym kilka dochodzących okazjonalnie,
                  Ale by z tego hybryda wyrosła, jakby się starło nad jedną główka tyle przeciwstawnych koncepcji wychowawczych. Qrrrczę!!

                  A jak będą bliźniaki!!

                  smile))
                  • natla Re: Ufff! Już po nocy poślubnej! 17.05.07, 10:09
                    > A jak będą bliźniaki!!

                    Jednak będą? Zbyt mały nakład kalendarzyków? wink)
                    Dobra, urządzimy pokój dziecinny w salonach Gawwiarenki. Niech się małuchy uczą
                    od początku życia wink)
                    • krista57 Re: Czarny Humorze 17.05.07, 14:14
                      bardzo,bardzo się ciesze,że jestes z nami i na dodatek figlujesz.
                      Spoznione,serdeczne życzenia przyjmij również ode mnie.
                      Sto lat!
                      • tofika Re: Czarny Humorze 17.05.07, 17:03
                        Czarny Humorku, a moze ?
                        portalwiedzy.onet.pl/0,11123,1407386,czasopisma.html
                        poczytasz, bo jakby co to jeszcze i Wojtek by cosik pomoglsmile
                        i byloby czii forumowiunki (jak to sie pisze?
                        a bardzo ,bardzo na powaznie, bardzo powaznie chce Ciebie zapytac, czy znasz
                        metode odsylania bolu , ja ta metoda ratowalam bole potworne po brachyterapii,
                        a napisze, bo co mam nie napisac .. wiec tak!
                        paznokiec palca wskazujacego mocno wbijamy sobie w podskorke paznokcia kciuka w
                        kaciku u nasady, caly bol skad pochodzi wowczas przenosi nasza swiadomosc do
                        kciuka, bo to takie bolesne sepuku jakby, ja obydwa kciuki atakowalam naraz,
                        musialam pomoc bo inaczej niemozliwoscia bylo zniesc bol mojej piersi, slowo
                        daje , wynalazlam to , nie pamietam w tej chwili gdzie? , sprobuj, tej metody..
                        humorku, ja tak tylko bardzo bym chciala bys odpoczywal chociaz troszeczke od
                        tego wrednego bolu
    • czarny.humor Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 23.11.07, 23:44
      Właśnie wróciłem ze stolicy.
      Ufff!
      Jestem skonany.

      Może zajrzę tu jutro, co?

      smile))
      • dankarol Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 23.11.07, 23:45
        Witaj , super że jesteś.
        • czarny.humor Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 23.11.07, 23:55
          Witajcie!!
          Witaj Danutko! smile))

          Niesamowite, jak szybko odpowiedziałaś!!
          A ja piszę "witajcie", bo stronki otwierają mi się tak wolno, że jak niniejszy post się pojawi, to pewnie już pół foruma zdąży się dowiedzieć.

          Bardzo się cieszę, że znów mogę tu być, ale na razie muszę fyrać do wyrka.
          Do jutra!

          smile))
          • natla Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 24.11.07, 00:01
            Ja nie odpowiedziałam, ja pisałam równo z Tobą! Dlatego mówie
            o telepatii.smile Aż mnię zatchło wink
      • natla Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 23.11.07, 23:49
        No to chyba telepatia!!!!
        • czarny.humor Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 24.11.07, 18:04
          Ha!
          To rzeczywiście niezwykłe!
          Chyba jakieś pokrewieństwo duś(sz), czy cóś??

          Ale jak tak, to muszę Cię Natelko błagaać o litość, bo trzynastego musiałaś mieć okropną czkawkę (tuszę, żeś mimo wszystko, ani kropelki okowitki przez tę czkawkę nie uroniła) od rana do nocy. Przez cały dzień słałem Ci bowiem telepatycznie życzenia i dobre fluidy, cobyś jeszcze jakiś czas z tą tuskową cierpliwością i wyrozumiałością wytrzymała. smile))

          Ech!
          Teraz już możesz sobie pofolgować.
          (Byle nie jak żona Zenona z pamiętnika Fleur)

          smile))
          • natla Re: Jest pięknie!!:))) Wciąż żyjemy!!! 24.11.07, 21:43
            Dzięki, dzięki smile)
            Nawet mi sie juz pofolgować nie chce wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka