sagittarius954
20.02.06, 05:00
Wsobotę wybraliśmy się z przyjaciółmi do teatru Narodowego przy ulicy
Wierzbowej. "Kosmos " W. Gombrowicza okazała się sztuką wartą obejrzenia choć
mnie jako wzrokowca nie satysfakcjonowała. Odebrałem ją , raczej jako studium
poszukiwania znaczeń i "znaków " w życiu. Powieszony ptak, powieszony patyk ,
powieszony kot wreszcie mąż Leny też powieszony to ciąg znaków wiodących do
tragedii i pokazania przez reżysera nie tylko postaw domowników i
pensjonariuszy ale też targających nimi emocjami.P. Kożuchowska , rany jaka
szczupła, wroli Leny tylko wiarygodna. P Zapasiewicz, to renoma, jego gra i
stopniowanie skali aktorskiej jest niesamowite , ogląda się go z
przyjemnością, nie skłamię jeśli powiem że jest ozdobą tej sztuki.Chciałbym
podkreślić grę P Seniuk w roli Kulki i Marcina Hycnara w roli Fuksa.
www.narodowy.pl/play.php?id=8782 . I nie powiem, może jeszcze raz się
na tą sztukę wybiorę tylko najpierw przeczytam książkę.
Co jeszcze w skrócie dodać? twarde fotele , męczyłem się w drugim akcie ,
sztuka trwa 3 godz. No a później mogliśmy sobie pogadać w restauracji
hiszpańskiej na gorącej kolacji o doznanych wrażeniach, ale to chyba inny
wątek .