Dodaj do ulubionych

A jak wiosna to porządki.....

22.03.06, 11:00
Przyszła, co tam że jeszcze zima widoczna gołym okiem. Trzeba zrobić jej
miejsce ,w sobie , w domu, w swoim życiu. Już dawno nie składałyście żadnych
deklaracji dotyczących waszej diety , czyżby się nie udało, dietujecie czy
nie? Ja postanowiłem ostrzyc się, nie żebym miał w sobie narcystyczne zapędy,
ale żeby żona była zadowolona , choć ja bardzo nie lubię fryzjera i odwiedzam
go dwa razy do roku czym zaskarbiłem sobie jego względy i jestem przyjmowany
jak gość specjalny, wiecie bon ton,plis i takie tam dyrdymały co przekłada się
później na cenę usługi i straszę gośia, że będę musiał do niego przychodzić
raz w roku . Póki są włosy niech rosną , lubię długie .... a może one mnie
lubią ? Coś zmienicie na wiosnę? Możecie wszystko, łącznie z sercem ( to dla
singli) dla zajętych zmiany pozorujące niech partner(ka) się cieszy.
Powodzenia, w urządzaniu gniazdka dla wiosny przesyła i składa Wam Sagi.
Obserwuj wątek
    • kryzar Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 11:16
      w pawlaczu. Przeglądam , serce mi się kraje, zamykam oczy i wyrzucam.
      Robię miejsce na następne skarby.
      • del.wa.57 Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 11:35
        Pomalutku idzie ta utęskniona wiosenka,od dwóch dni cięzko pracujęsmile)))
        Zmieniłam wystrój okna w sypialni,wczoraj wziełam sie za mój nie mały
        balkonik,straszne wygladał po zimie,powyrzucałam /stare/,wrzosy sypały sie
        strasznie,zrobiłam jeden pokój,łącznie z oknem/tez nowy wystrój/dzisiaj
        odpuszczam sobie,chociaz został mi jeszcze duży pokój,dzisiaj nie mam ochoty na
        porządki.
        Nie mam szczególnych postanowień,w sercu'' maj'' od paru lat,tutaj akurat nic
        nie chce zmianiać,tylko na urlop czekamy,wreszcie luz-blus,tenis,piłka
        grylowanie,rodzinka,sama radość,no i wiecej czasu dla siebie.
        Oczywiscie fryzjer,kosmetyczka mam wolny /wstęp/do gabinetu.Córka ma gabinet
        kosmetyczy,no to wezmie sie za mnie,a ja chętnie jej na to pozwolę.Mój małzon
        oczywiscie nie odmówi sobie solarium(postanawia sie opalić)
        Co by tu jeszcze?? Nie odchudzam się,nie muszęsmile))))





    • dankarol Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 11:19
      O dzięki za przypomnienie o wiosennych porządkach. Po pierwsze, to muszę zdjąć
      gałązki iglakowe z balkonu, bo wiosna już... no prawie. A po drugie, to chyba
      powrócę do jogi dla leniwych, coś w zimie mi na pamięć padło i zapomniałam o
      niej.
      • goskaa.l Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 11:27
        A możesz tak coś bliżej o tej jodze?
        • leciwa Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 12:34
          Na pamięć to padło i mnie i to w wielu sprawach. Oj, ostro trzeba się za siebie
          wziąć, mała dietka też nie zaszkodzi, kosmetyczka - jasne, może jakieś masaże,
          fryzjer u mnie na bieżąco a w sercu... no cóż, tu jest miejsce wolne... kto
          wie???
          • tesunia Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 18:55
            ech...juz nawet myslec niechce,przejzalam garderobe/przymierzylam i co nieco
            chyba pozeszywam by kasy niewydawac na cos ,co moze pozniej latami lezec....

            z niecierpliowosicia czekam by wypelznac do ogrodu i co nieco jak kura na
            grzedzie sie pogrzebacsmile)

            joga fajna rzecz,
            jak ktos ma dostep do kanalu w TV "Club" i "Twoj Styl"i "Zdrowie",
            tam ciwicza joge z objasnieniami
      • natla Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 19:02
        Dankarolko, daj trochę tych ćwiczeń. Albo jakiego linka, abo cóś....smile
        • vogino55 Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 22:11
          natla napisała:

          > Dankarolko, daj trochę tych ćwiczeń. Albo jakiego linka, abo cóś....smile
          masz od Wojciecha sznureczek,,,,,,,

          www.joga-w-zyciu-codziennym.pl/zdrowie.htm#realizacja
          • natla Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 22:32
            Wojtku, dziękuję serdecznie. Przy okazji powiedz, dlaczego mi się nigdy nie
            otwierają obrazki kiedy kliknę na taki czerwony mały krzyżyk?
            Co do czapki Sagi, to Cię rozumiem, tyż nie używam.....a fuj!!! smile Lenistwo
            Twoje też rozumiem.....trudno....i tak dobrze, że stać Cię na sianokosy
            brody smile)
            • vogino55 Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 22:56
              Natla mnie tez się nie otwierają te krzyżyki "zdrapki" na niektórych portalach
              czasem restart kompa pomaga
    • natla Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 19:01
      Sagi, nie scinaj włosów jak masz długie.....najwyżej je na wiosne umyj wink)))))))
      Zawsze lubiłam mężczyzn z dłuższymi włosami. Natomiast możesz np. zgolic wąsa
      na przywitanie wiosenki. smile))No dobra, pewnie to nie realne, więc tylko
      przystrzyż wink)
      • banitka51 oj Natlo, mamy podobny gust 22.03.06, 20:10
      • banitka51 oj Natlo, mamy podobny gust.. 22.03.06, 20:14
        ja też preferuję włosy dłuższe u mężczyzn, a jak jeszcze do tego ma odpowiedni
        kapelusz (nie tyrolski, tylko z rondem szerszym), to robi się niebezpiecznie...
        zarost może być, ale drapie, więc jako obiekt platoniczny - owszem...
        Rozmarzyłam się. Chyba już wiosna przyszła.
        • natla Re: oj Natlo, mamy podobny gust.. 22.03.06, 20:19
          Noooo....Sagi uważaj, uciekaj..... wink))
        • sagittarius954 Re: oj Natlo, mamy podobny gust.. 22.03.06, 20:20
          wrrrrrrrr. Też mi coś . MYJĘ WŁOSY DWA RAZY W TYGODNIU, GOLĘ SIę CO DRUGI LUB
          TRZECI DZIEŃ, KAPELUSZY NIE NOSZĘ BO NIE ZNoSZĘ.....Jeszcze pewnie filetowy by
          się zdał...dobra uśmieje się chachachachasmile)))))))
          • banitka51 berecik z antenką 22.03.06, 20:37
            czy copka z daskiem?
            Natlo a Cierniewski może mieć zaroist, co?
            • natla Re: berecik z antenką 22.03.06, 20:42
              No może.....Banitko
              Sagi, nie wątpiłam w mycie wink)), ale co bedzie z tym zarostem,,,,,,moze tak
              krakowskim targiem choć podstrzyzesz. wink))
              • sagittarius954 Re: berecik z antenką 22.03.06, 20:47
                Chodzę z gołą głową nawet jak jest -28 i dobrze mi z tym , zarost też lubię bo
                nienawidzę się golic o ...smile)))
                • banitka51 gołogłowy 22.03.06, 20:52
                  obrośnięty - mimo wszystko uśmiechaj się, bo wiosna tuż-tuż!!
                  kapelusz i długie włosy to wewnętrzna potrzeba ososbnika, nie bierz do siebie!
                  Ja też się nie lubię golić, więc rozumiem.
                  • sagittarius954 Re: gołogłowy 22.03.06, 21:00
                    RANY pod nosem się golisz???!!!!smile))))
                    • banitka51 Re: gołogłowy 23.03.06, 02:27
                      ani pod ani nad - nie lubię, więc się nie golę NIGDZIE!
    • tofika Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 22:01
      uaaa jakie tu porzadkowe prace odbywaja,,,
      ja nie..czekam az bedzie cieplej,,mam jeszcze wolne od porzadkow,,,
      sama sobie wolne robie ..i juz....smile

      robota nie zajac ,nie ucieknie....
      • annal74 Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 23:02
        Duchowe porządki a co z domowymi , kto okna pomyje co by wiosnę można
        zobaczyć,kwiatki a i słoneczko?
        • vogino55 Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 23:16
          annal74 napisała:

          > Duchowe porządki a co z domowymi , kto okna pomyje co by wiosnę można
          > zobaczyć,kwiatki a i słoneczko?
          Poczekamy na pierwszy wioseny deszczyk(wink))))
          • regine Re: A jak wiosna to porządki..... 22.03.06, 23:19
            Ma padać, ale śnieg z deszczem. Ocieplenie od 26, poczekamy i po pierwszym
            wiosennym deszczu rzucimy się do okien. Zimno - 6 a jeszcze śnieg. Brrrr
            Nie zaczepię nawet okien, choć odwracam głowę aby nie patrzeć...
            • lili50 Re: A jak wiosna to porządki..... 23.03.06, 06:24
              No właśnie, porządki, chyba w przyszłym tygodniu wezmę się za okna. Bo już nic
              przez nie nie widać, tylko czekam jak się trochę ociepli. Jak narazie, to
              wiosnę już widać.
              • tofika Re: A jak wiosna to porządki..... 03.04.06, 09:50
                koniec bumelowania..
                czas rozpoczac ,bo przeciez co sie odwlecze i tak nie uciecze..
                ja mam cieplutko ,ale na dzialeczce oj jeszcze zimno,ale jesli ktos woli
                marznac to nie bede zabraniac,ale tydzien do palmowej niedzieli musi byc
                obficie wypracowany,
                w ostatnim tygodniu pichcenie w kuchni,to juz bedzie z gorki...
    • malwina52 Re: A jak wiosna to porządki..... 09.03.07, 11:46
      myje okienka w te weekendsmile
      sloneczko wszystkie zaniedbania zimowe
      odkryje
      • regine Re: A jak wiosna to porządki..... 09.03.07, 11:50
        A ja poczekam jak przejdą wiosenne deszcze. Okna jeszcze ze dwa tygodnie
        wytrzymają. Zdąrzę przed świętami. Jest jeszcze trochę czasu. Może będzie wtedy
        już naprawdę ciepło.
        • tofika Re: A jak wiosna to porządki..... 09.03.07, 12:27
          Nie odwaze sie "brac" za okna,
          nie nie, niech slonce jeszcze mocniej ugrzeje wszystko dookola,
          to tylko pozornie, zdaje nam sie ,ze juz nie ma groznych wiatrow na
          przeziebienia, takie obecne cieploty sa niebezpieczne..chociaz jak nieraz sobie
          umysle to opatulam w czapke i porzadne cieple ubranie i fruwam po szybach.. smile
          na dzialce tez , mimo przepieknie grzejacego marcowego slonka, ziemia jest
          zimniutka, pochodzic i juz w stopy mimo cieplych butow zimno potwornie,
          na wszystko jest odpowiedni czas..
          "grunt to nie martwic na zapas i w ciasnych butach nie chodzicsmile
          • del.wa.57 Re: A jak wiosna to porządki..... 10.03.07, 17:48
            Porządek zrobiłam a balkonie,powyrzucałam zimowe,zeschnięte kwiaty-badyle i
            przystroiłam co nieco wiosennymi kwiatami,przyjemniej odrazu dla oka dla duszy.
            Okna myłam wczesniej i znowu sa strasznie brudne,ostatnio u nie non-stop padał
            deszcz.
            • e-baba Re: A jak wiosna to porządki..... 10.03.07, 22:08
              zrobię później. Najpierw się nacieszę nią samą. Porządki radość z nadejścia
              wiosny by mi odebrały. Z nimi zdążę - zresztą przed czym mam zdążyć? Po prostu
              kiedyś je zrobię.
              • grazyna10 Re: A jak wiosna to porządki..... 10.03.07, 22:30
                We wtorek pomylam wszystkie okna od wewnatrz, lacznie z praniem firanek. W
                srode od rana sloneczko swiecilo, wiec pomylam wszystkie okna na zewnatrz (mam
                witrynowe okna, stad mycie od wewnatrz i od zewnatrz) a w czwartek i piatek
                slicznie padalo przez caly dzien. Ale nic to, bardzo lubie myc oka i robie to
                raz na ok. 2-3 tygodnie. Maz wysprzatal podworko i przed domem, uporzadkowal
                kwietniki. Jednym slowem wiosna moze juz przyjsc, porzadki zrobione.
                Z powazniejszych porzadkow wiosennych to codziennie odsuwam od siebie podjecie
                decyzji o jakies diecie, jakis cwiczeniach itp. Baterii do wagi nie kupuje ale
                i bez tego widze, ze nie ciekawie sie zrobilo. Wszystkie jeansy przez zime sie
                tak skurczyly ze nawet wbic sie w nie nie moge, a inne spodnie tez sie
                pokurczyly i zamki mi sie rozwalaja. Nie ma silnych albo wezme sie za
                odchudzanie albo musze wymienic cala garderobe buuu
                Sprobuje od poniedzialku - zmobilizujcie mnie, prosze
                ********
                Z trzech wiecznych rzeczy jakie znam: wieczne pioro, wieczna milosc i wieczna
                ondulacja, najtrwalsze jest to pierwsze
                ********
                • del.wa.57 Re: A jak wiosna to porządki..... 10.03.07, 23:27
                  Grazynko,wiesz,ze mam to samo co Ty ,dobre postanowienie tylko z realizacją
                  troche gorzej hi..hi..hi..hi.
                  Okna tez myje co dwa tygodnie i zawsze potem pada,ale to swietna gimnastyka no
                  nie?
                  Ja czekam na prawdziwa wiosnę(ostatnio i mnie padało bez przerwy) i wsiadam na
                  rower,uwielbiam wycieczki rowerowe,moze dasz sie namówic i pojedziesz ze mną
                  hi..hi..hi..
                  Tutaj masz link,wybierz jakis cwiczenia jak masz ''zapał''
                  www.fit.pl/cwiczeniadlaciebie/gimnastyka_na_przebudzenie,56,20,20,997,1678,0,0,0.html
                  • kasia573 Re: A jak wiosna to porządki..... 11.03.07, 23:00
                    Mnie też wzięło! Okna wymyte. Niedługo zacznę wielkie wyrzucanie! Postanowiłam
                    rozstać się z różnymi "przydaśkami" i ciuchami. Co do odnowy ciała, rownież
                    poprzestaję tylko na marzeniach...
                    • krise1 Re: A jak wiosna to porządki..... 12.03.07, 15:00
                      Oj foremki wspominacie o oknach, aż mi wstyd, bo moje okna takie brudne, że nic
                      przez nie nie widać. Czas najwyższy wziąść się za mycie, dobrze że mi o tym
                      przypomiasłyście, no i w szafkach przydało by sie zroibić porzadki.
                      • regine Re: A jak wiosna to porządki..... 26.03.07, 15:25
                        No właśnie. Porządki. Umyłam 2 okna i gdy już, już miałam zejść z parapetu,
                        stanęłam na brzeg taboretu. Spadłam, potłukłam się strasznie. Sina lewa noga
                        strasznie, w prawej bolące kolano. Głowa wylądowała na szafkach kuchennych, aż
                        poczułam jakieś dziene trzaski. A rumor chyba był niesamowity...
                        Zakończyłam na dziś porządki. Obolała jestem jak licho. No i zastanawiam się
                        kto umyje okna i żaluzje balkonowe. Niech to licho...sad
                        Łeb mi pęka w szwach. Gnaty całe, ale jak ja wyglądam, jak siedem nieszczęść sad
                        • wiktoria53 Re: A jak wiosna to porządki..... 26.03.07, 16:23
                          Reniu, dziś i ja mam pecha !! Co za dzień!!!sad((
                          • dankarol Re: A jak wiosna to porządki..... 26.03.07, 17:13
                            Reniu daj spokój z tymi porządkami, co Ci z czystych okien i wybłyszczonych
                            podłóg jak ty będziesz w kawałkach. Wiosna i lato przyjdą, nawet jak będziesz
                            miała brudne okna. Połóż sie odpocznij pookładaj jakimiś okładami, albo idź do
                            lekarza
                            • del.wa.57 Re: A jak wiosna to porządki..... 26.03.07, 18:46
                              Tez wziełam sie za porzadki,okna,ale uwazam,mam drobinkę(dwa stopnie) jest
                              bardziej stabilna od taboretu.Reniu na Boga uważaj na siebie,rzuc to wszystko w
                              diabły,jutro tez jest dzień jak oczywiście bedziesz mogła sie ruszyć,może idz
                              do lekarza co?
                            • tesunia Re: A jak wiosna to porządki..... 26.03.07, 18:46
                              pograbilam ,ognisko rospalilam i kartoflaczki
                              upieklam...hmmmmmmmmm,mniam,mniammm,od razu dziecinne lata sie przypomnialy,

                              o! nawet u frycki tez dzis bylam,chyba dobrze wygladam,bo w domu mnie poznalismile)
                              a i rankiem sie zezlilamsad(,to chyba taki pechowy poniedzialek.
                        • tesunia Re: A jak wiosna to porządki..... reginko 26.03.07, 18:49
                          ojej.Skarbie,przytulam ,moze mniej bedzie bolec....
                          sluchaj ,jak boli.bo moze trzeba wizyte zlozyc u konowala.

                          zycze szybkiego "powrotu do siebie"kiss
                          • maladanka Re: A jak wiosna to porządki..... reginko 27.03.07, 10:41
                            Reginko, zostałaś upadłą kobietą sad - Ty taka koziczka górska?
                            Ale nie ma żartów, uważać trzeba.
                            Nie cierpię porządków ze względu na ilość pierdołow,jakie mój slubny uwielbia
                            rozstawiac wszędzie. I tak śladu po sprzątaniu zaraz nie ma.
                            Książek przybywa, dobrze,ze nie mam strychu.Dawniej przeprowadzałam się co
                            jakis czas i to pozwalało likwidować wiele tzw."przydasi" od "przyda się".
                            • regine Re: A jak wiosna to porządki..... reginko 27.03.07, 13:50
                              Tak to Danuś bywa na stare lata, że się upadłą kobietą stałam. I to jeszcze
                              jak. Tylko na obdukcję pasowało by dziś pójść. Tylko kogo oskarżyć ?smile
                              Ale okna dziś dokończyłam, co prawda też z lekka się "uszkodziłam", bo palce
                              przy myciu żaluzji pokaleczyłam, ale zagoi się, tak jak zawsze. Zostały mi do
                              odkurzenia jeszcze książki, których jest wszędzie pełno, tak jak i u Ciebie. No
                              i kupa drobnych rzeczy, ja to nazywam kurzołapy, ale ciężko mi się rozstać z
                              nimi smileNo i w sobotę przylatują dzieci. Po nich też jeszcze będzie sprzątania,
                              więc za bardzo się nie przykładam. Z grubsza tylko załatwiam sprawę, coby się
                              na święta jeszcze nadawać do czegoś smile
                              • wiktoria53 Re: A jak wiosna to porządki..... przydasie, przyd 27.03.07, 17:14
                                Ja w piwniczce pobyłam w sobotę 2 godziny, troche uprzątnęłam, ale niczego nie
                                wyrzuciłam. Druga robocza wizyta będzie konieczna w celu wyrzucenia zbędnych
                                przedmiotów w tym dużo zeszytów, papierzysk, o nawet choinka 30- letnia, która
                                juz daaaawno nie widziała mieszkania więc po co ja trzymać? Kupa kartonów
                                różnych sprzętów domowych. Zrobię porządek z tym wszystkim. Wraz z wiosna
                                dostałam ochoty na działanie.
                                • del.wa.57 Re: A jak wiosna to porządki..... 28.03.07, 18:40
                                  Własnie skończyłam porzadki wiosenne mojego mieszkania,zaczełam w
                                  poniedziałek,szybko sie obrobiłam,teraz mam czas tylko dla siebie,hura!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka