Dodaj do ulubionych

"Wątek plotkarski"........ 2....... 354 +

29.03.06, 00:05
Jak się już zreflektujecie (my) na wątku tematycznym, że odchodzimy od
tematu, to poproszę o przeniesienie się tu, ok? wink))))

Link do części pierwszej:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=22708772
Obserwuj wątek
    • regine Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 09.04.06, 19:28
      Proszę, wedle życzenia smile))
      I zapraszam do plotkowania, bo jak Biuro dojrzy ten bałagan, to nam się
      dostanie...Przed świętami jeszcze smile)
      Choć ja się tam Biura nie boję, garłate jest ale w porządku smile))
      • sagittarius954 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 09.04.06, 19:31
        Garłate a to co za zwierze hę?...
        • regine Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 09.04.06, 19:36
          Cicho, bo wpadnie wieczorem, wtedy się dowiesz smile))
          Lepiej wtedy zmykaj....
          • malwina52 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 09.04.06, 19:55
            juz slysze jak obrywaciesmile
            mnie tu nie bylo jakby cosmile
    • sagittarius954 Do e-baby... 14.04.06, 22:32
      Moja ma długie imę Kotka Zwana Dolores, później okazało się że to troszeczkę za
      długo i wołamy po prostu Kicia.wink
      • natla Re: Do e-baby... 14.04.06, 22:38
        Ubawiłeś mnie wink)))))))))))
        Czy dobranockę juz zamieściłeś ?
        • sagittarius954 Re: Do e-baby... 14.04.06, 22:44
          A już idziesz spać??smile
        • e-baba Do Natli 14.04.06, 22:44
          Natla, ratuj, przenieś jakoś to moje gadanie z Sagittariusem z wątku "Gdzie są
          wszyscy" tutaj, bo dopiero teraz spostrzegłam się, że to tutaj powinnam sobie
          gadać. Przepraszam, ale jeszcze zielona tutaj jestem. Pomóż, bo inaczej to tam
          zostanę tak bez sensu.
          • e-baba Re: Do Natli 14.04.06, 22:47
            Ludkowie mili, powiedzcie mi jeszcze, żebym głupot nie robiła - jak rozmowa
            wyjdzie poza temat wątku to mam proponować: "Chodźmy na ploty", żeby rozmówca
            wiedział, że tam mu odpowiem?
            • sagittarius954 Re: Do Natli 14.04.06, 22:49
              Możesz wyciągnąć wątek prywatny np do natli i w nim informujesz delikwentkę żeby
              uważała na ukropeksmile)))))))
              • natla Re: Do Natli 14.04.06, 22:52
                Ja Ci dam delikwentkę......a pudziecie Wy wreszcie lulu?! wink))
                • regine Re: Do Natli 14.04.06, 22:55
                  Może ja dołączę do dyskusji, o kcici i psie...
                  Z kuchni wręcz nie wychodzą...Makabra..smile) Ale i wesoło smile
            • natla Re: Do Natli 14.04.06, 22:55
              W miarę możliwości E-kobitko. wink)
              Jak na razie powstrzymuję sie od wieszania za takie przestępstwo.
              Zobacz 1 liścik z tego wątku.
          • natla Czy Ty mnie musisz z wyra wyciągać? ;)))) 14.04.06, 22:51
            To szczegół, ale masz....dla ciąglosci dyskusji o kociętach .... wink
            ________________________________________________________________________________
            Autor: e-baba Data: 14.04.06, 21:14
            Niestety, rzeczywistość skrzeczała, i to bardzo głośno, a więc zmuszona do
            aktywności świątecznej:- dom ogarniałam,- w kuchni sie uwijałam,- rodziną, w
            tym również kotem, dyrygowałam.Ale, uff, chyba już jest jak nalezy. A jak nawet
            nie - to cóż z tego. Najwazniejsze, że przed nami troche czasu wolnego, bo tego
            mi najbardziej brakuje...No, a teraz sobie Was poczytam, a może i napiszę.
            Zobaczy się.

            Autor: sagittarius954 Data: 14.04.06, 22:11
            A jak się wabi?smile

            Autor: e-baba Data: 14.04.06, 22:25
            Nie jest to żadne wymyślne imię - po prostu "Pipek", z uwagi na jego niewielką
            posturę, jak wszedł do naszej rodziny. Ot, taka "bieda" mała była. Dzieci
            natomiast czasem wołają go "Bandzior" i też reaguje. Jest bardzo zmyslny i mimo
            naszego rozpuszczania go - wcale nie rozpuszczony.

            Autor: e-baba Data: 14.04.06, 22:39
            A czy, Ty, Sagi, też masz kota? Lubię kociarzy...A my mamy jeszcze chomika.
            Więc kontakt kota z chomikiem jest śmieszny.Przeżyłam też żółwie wodne i rybki.


            • e-baba Re: Czy Ty mnie musisz z wyra wyciągać? ;)))) 14.04.06, 22:54
              Natla, uściski ogromne, poprawę obiecuję, ale taka mądra to nie bylam, żeby
              tutaj wleźć. Nie chciałam Cie wyciagać z łózka, słowo!!! Więc wracaj, a uśnij
              szybko bo piekne sny, których Ci życze - czekają.
              • beata123 Re: Czy Ty mnie musisz z wyra wyciągać? ;)))) 07.11.06, 13:26
                Heh =P.
                • natla Dla grajacych w brydża... 22.11.06, 02:09
                  ....robrów było 12, poziom dobrej klasy niesportowej i spotkało mnie coś po raz
                  pierwszy.....jednego robra wygraliśmy z 53 pkt. Fakt, że karta chodziła dziś
                  dziwnie.
      • e-baba Re: Do e-baby... 14.04.06, 22:51
        Kicia, moim zdaniem zdecydowanie ładniej, ale z imienia Dolores, kotka jest
        chyba, w końu ten rodzaj żeński tak ma - bardzo dumna. Jaka jest?
        • sagittarius954 Re: Do e-baby... 14.04.06, 22:55
          Dachowiec , ale ze sklepu. Lubi pożerać wszystko co mniejsze od niej , niedobrze
          się stało że przywykła do kitekatu, nic więcej nie wchodzi jej do pyska .
          • sagittarius954 Re: Do e-baby... 14.04.06, 23:02
            E- babo można rozmawiać jeszcze przez wywołanie prywatnych wątków.
            Twój : do e- baby
            Mój :sagittarius954
            wątki prywatne, żeby ich nie szukać są n a górze zaznaczone czerwonymi
            literkami(strona główna)
          • e-baba Re: Do e-baby... 14.04.06, 23:03
            Z rasą naszego kota to było nader dziwnie. Wybralismy sie całą rodzina do
            schroniska, żeby wybrać jakiegs nieboraka. Chcielismy zapewnic jakiemus kotu
            dom na Gwiazdke (2 lata temu). Niestety, z młodych (takiego chcielismy) był
            tylko do wzięcia jeden, podobno przynióśł go jakiś hodowca, bo nie
            był "pełnorasowy". Podobno miał miec coś z persa. Weterynarz podczas
            odrobaczywiania powiedział, że to raczej syberyjski. Kocina była mała to i
            trudno bylo od razu poznać bliżej co on zacz. Teraz jednak, po kolejnym
            weterynarzu już wiemy, że trafił nam sie kot jescze innej rasy - main coon.
            Wszystko sie zgadza, ale papierów na to nie ma i dobrze. Szlachciców nam nie
            trza i takich nie szukaliśmy. To po prostu czysty przypadek. Poprzedni nasz kot
            był dachowcem ze wsi, uratowanym przed łopata gospodarza.
            • e-baba Re: Do e-baby... 14.04.06, 23:06
              Kot jest kochany, aczkolwiek niezgraba i pechowiec. Może dlatego jest taki
              świetny. A odnosnie karmy - trzeba uważać na gotową karmę - wszelaką. Ostrzegał
              nas weterynarz. Dobrze, aby jadł też inne rzeczy, a ta gotowa powinna stanowić
              dodatek.
              • natla A moze ........ 14.04.06, 23:14
                ......byscie poopowiadali o Waszych kociętach w wątku "Nasze zwierzaki"? Wtedy
                wszyscy zainteresowani poczytają.
                Pa, idę już, idę wink)
                • e-baba Re: A moze ........ 14.04.06, 23:22
                  Masz racje, juz tam zaglądam, choć dzisiaj tylko na moment, bo opadłam z sił po
                  tym sprzężeniu przedświatecznym. Bo sama sobie najbardziej dałam popalić. A
                  Ciebie, Natlu, bardzo proszę - kieruj no mnie troszke, bo taka opieka jest mi
                  potrzebna. Pozdrówka.

                  Sagi,szukam tych zwierzaków, więc pożegnam się na dzisiaj tutaj z Tobą.
                  Rozeznam sie na tamtym wątku i odezwę sie do Ciebie w sprawach kociarskich.
              • sagittarius954 Re: Do e-baby... 14.04.06, 23:27
                No nic nie poradzę, że moja lubi polować , jest złośnicą zazdrosną złosnicą ,
                wnuczka musi się mieć na baczności jak i każda kobieta , mnie toleruje bo wie że
                dostanie cos pysznego, nocą nie daje spać, lata po mnie i po żonie jak po
                autostradzie , niedługo jedzie ze mną na działkę , tam będzie szczęśliwa i ma
                tam przyjaciela rodwaillera .wink
                • e-baba Re: Do e-baby... 14.04.06, 23:32
                  Możemy się przenieść, zgodnie z sugestią Natli - Na nasze zwierzaki? Możesz
                  jeszcze poklikać?
                  • sagittarius954 Re: Do e-baby... 14.04.06, 23:36
                    Przecież robię galaretkę z nóżek i czekam na zagotowanie i ugotowanie do 2oo mam
                    czas.
                    • e-baba Re: Do e-baby... 14.04.06, 23:42
                      Kurczę, zapomniałam - to trochę jeszcze poczekasz. Ja nie wymyślałam sobie
                      takich długich do czekania potraw. Ale na galaretkę ślinka mi leci. Lubię..

                      Idę na te Nasze zwierzaki. Jak chcesz, to chodź ze mną. Choc do 2.00 nie
                      zdzierzyłabym dzisiaj.
                      • natla Chyba zgłupiałam..... 15.04.06, 16:22
                        Jak mogę odnaleźć wczorajszy artykuł z pierwszej strony gazety.....to było
                        omówienie 10 przykazań. Próbowałam przez archiwum, ale nic nie wyszło.
                        • regine Re: Mam dość :(. 21.04.06, 17:30
                          Już myślałam, że mi ręka przyrosła do żelazka...
                          Ale "załatwiłam" wszystko, poukładane w szafie do następnego razu, czyli do 26
                          maja. Słoneczko świeci, zimny wiatr wieje, a ja nie czuję nóg ani rąk.
                          Planowałam spacer, ale chyba daruję sobie.
                          Dopiję popołudniową kawę, potem zobaczę...Może dziś wcześniej spać pójdę,
                          wczoraj "obłożyło" mnie dopiero o 3:00, makabra...
                          • tofika Re: Mam dość :(...co to ma znaczyc? 21.04.06, 18:38
                            REniusiu ,Jak Dobrze..ze masz do 26 maja wolnesmilety pracowitko...
                            wiec przyjedziesz i dzialeczke zrobimy moja szybciutko,
                            a jak byloby malo to dwie sasiednie moge Ci wydzierzawicsmile
                            To takie modne,czytalam ,ze najwiecej Z Warszawy wykupuja na Mazurach
                            ziemi,,skladecze zrobimy kupimy ,dotacje unijne leca i mamy pieniadze ..
                            trawka rosnie ,sianko suszymy i korzysci niesamowite...
                            ale tak na powaznie to boli mi serce ze tak piekne ziemie zyzne leza tu
                            odlogiem ,,popegeerowskie,
                            A przeciez Ziemia powinna wydawac plony,eh.. brak slow..
                            • natla Re: Mam dość :(...co to ma znaczyc? 21.04.06, 18:45
                              Oh, jak ja marzę o działce malutkiej, takiej jak mój basen np. (12,5 x 8,5)
                              Może zrealizuję marzenie, ale decyzja zapadnie po 1.05. Wtedy dopiero pojadę ją
                              oglądnąć i zobaczyć ile na liczniku wybije.
                              • natla "Wiktory" 24.04.06, 23:57
                                Jestem zniesmaczona dzisiejszą imprezą. Rozdanie wiktorów było po prostu nudne.
                                A juz nominacje przeszły wszystko. Zupełnie jakby nie było ciekawych ludzi
                                i bdb twórców.....wielu z nominowanych pojawiało się kilka razy (w kilku
                                kategoriach).
                                Brak oprawy, sentymentu i aury wielkiej imprezy. Prowadzenie Manna też fatalne
                                i może to zaważyło na całości. Jak Wy to odebraliscie? Moze ja mam dziś zły
                                dzień?

                                _____________________________________________________________
                                Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
                                • axsa Re: "Wiktory" 05.05.06, 11:58
                                  Ogladałam i mam podobne odczucia, a może jeszcze gorsze, bo ja po prostu nie
                                  cierpię Manna.
                                  • regine Re: "Wiktory" 05.05.06, 12:18
                                    Dobrze, że nie oglądałam, nie cierpię tej "imprezki"...
                                    • natla Jesteście wspaniałe ;)) n/t 05.05.06, 12:45

                                      • axsa Re: Jesteście wspaniałe ;)) n/t 05.05.06, 12:50
                                        ŁOJ, NATLA
                                        a czymże zasłużyłam na takie wyznanie.
                                        Tylko nie mów, że powinnam wiedzieć...
                                        smile))
                                        • natla Re: Jesteście wspaniałe ;)) n/t 05.05.06, 13:05
                                          No , powinnaś wiedzieć smile
                                          A w ogóle mam świetny humor, bo się "obkupiłam" w szmaty. smile
                                          • axsa Re: Jesteście wspaniałe ;)) n/t 05.05.06, 13:15
                                            To gratulacje,
                                            ja już ze dwa tygodnie wybieram się po buty i torbę/ plecaczek, ale jakos nie
                                            mogę się z tym uporać. W miedzyczasie też kopiłam kilka ciuchów.
                                            • natla Re: Jesteście wspaniałe ;)) n/t 22.05.06, 21:06
                                              Czy to prawda, że któryś kaczor po pijaku jechał, czy to jakieś ploty się
                                              rozchodzą?
                                              • sagittarius954 Re: Jesteście wspaniałe ;)) n/t 22.05.06, 21:12
                                                kaczory i tak chybotliwie człapią, no ale byłby numer .... może to tylko plotka.
                                                • natla Re: Jesteście wspaniałe ;)) n/t 22.05.06, 21:14
                                                  Ktoś to słyszał podobno w dzienniku, jako ktrótką informację. Ale mógł się
                                                  przesłyszeć........może marzył? wink)))
                                                  • dankarol Re: Jesteście wspaniałe ;)) n/t 22.05.06, 21:15
                                                    Ale od nich
                                                  • dankarol Re: Jesteście wspaniałe ;)) n/t 22.05.06, 21:16
                                                    fakty.interia.pl/news?inf=751182
                                                  • natla Różne kaczory 22.05.06, 21:21
                                                    dobre i to wink)))
                                                    A pamiętacie jakie oburzenie było jak lewica łapana była na %-ach? No cóż, to
                                                    też są tylko ludzie. wink)
                                                  • del.wa.57 Re: Różne kaczory 22.05.06, 21:37
                                                    Szkoda,ze to nie ''temu''kaczorowi sie przytrafiło,ale było by wesołosmile)))))))))
                                                • dankarol Re: Jesteście wspaniałe ;)) n/t 22.05.06, 21:15

                                                  kaczor tylko żaden z tych
                                                  załóżmy, że dziś spotka nas coś miłego
                                                  • krista57 Re:remont 23.05.06, 19:13
                                                    Rozpoczynam kilkudniowy remont/mam przynajmniej taką nadzieję../
                                                    Nie wiem,czy uda sie zainstalowac komputer w innym pokoju
                                                    i z kim teraz będę piła poranną kawe?
                                                    Do poklikania za kilka dni.
                                                  • dankarol Re:remont 23.05.06, 19:16
                                                    buuu biedna jesteś Krysiu. Mnie też czeka remont. Zastanawiam się, jak to
                                                    będzie bez komputera.
                                                  • regine Re:remont 23.05.06, 19:19
                                                    Faktycznie żal mi Cię. Krystynko, nioc nie znalazłam. Grzebałam tu dziś. Nic
                                                    innego nie mam.
                                                    Mam WindowsaXP, może w tym 2000(bo miałam poprzednio), faktycznie nie ma, tylko
                                                    piraty.
                                                  • natla Re:remont 23.05.06, 22:12
                                                    No to trzymaj sie bohatersko na froncie robót....my Ci miejsce na forum
                                                    przypilnujemy wink)..to tylko kilka dni......
                              • beata123 Re: Mam dość :(...co to ma znaczyc? 07.11.06, 13:25
                                To sobie dalej marz...
    • ira.mak Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 03.06.06, 18:18
      Jestem nowa,przynajmniej w tym wątku,a też bym sobie poplotkowała. Pisaliście
      dużo o kotach a czy wiecie że przy mojej kotce Nikicie muszę robić za akuszerkę
      a najpierw jej znależć miejsce? No ale to tak nawiasem,a tak naprawdę to chętnie
      bym poplotkowała ,pogadała o czymkolwiek.Czy ktos ma pomysł?
      • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 03.06.06, 18:28
        Irenko,,powitalam Ciebie ,,a teraz powiedz? czyzbys spodziewala od Nikity
        potomstwa? fajnie ,,bedzie pepkowesmile
        • ira.mak Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 04.06.06, 11:40
          Moja Nikita powiła tym razem 3 dorodne kociaki,niestety pępkowego nikt mi nie
          chce przyznać.Wykończy mnie ta kocica,dziękiniej mam Dzidka i Rudego[To już
          razem 3 szt.]a oprócz tego 2 psy.Koleś[to czystej krwi kundel ,ale b. ładny]robi
          kotom za wujka,łażą po nim. No ale dość o zwierzątkach,chętnie pogadam o czymś
          innym,bo teraz mieszkam na końcu świata ,sarenki biegają,tak tu spokojnie że
          niedługo usiądę i będę wyć do ksężyca.Pozdrawiam wszystkich.
          • kryzar kocia rodzina 13.06.06, 15:52
            się naszej koleżance powiększyła. A nie możesz kocinę wysterylizować? Będzie po kłopocie. Kocura zaniosłam do weta do kastracji. Mąż przez miesiąc miał pretensje o to, ale już się przyzwyczaił. Już nie mówi, że zepsułam koteczka.
            Teraz chyba w lipcu zaniosę do sterylizacji najmłodszy nabytek. Jest już koteczka dorosła i zaczyna znaczyć teren, więc musi poddać się zabiegowi. Z kotką to jest trochę więcej problemu, bo u kata goi się "jak na psie"
            Pogłaskania dla kociej mamy i jej potomstwa
            • topciu Re: kocia rodzina 24.06.06, 12:16
              Cześć Dziewczyny i kumple! Hau, hau.
              Ja bardzo poproszę wszystkie ciocie o opiekę. Chętnie Was wyprowadzę (po kolei)
              na spacer, wodę i jadło też przyjmę. Może wtedy moja pani wreszcie uszyje mi
              porządną kołderkę, odlodzi tę wstrętną lodówke i zrobi porządek w łazience......
              Jeżeli ktoś bedzie miał ochotę na pobieganie ze mną ok. 16-tej, to bedę tu
              czekał. Tylko poproszę grzecznie o tę 20-metrową linke, a nie smycz długości
              ogona rasowego boksera......ok?
              Wygoniłem z dwiema ślicznymi dziewczynami, nażarłem się, napiłem, więc teraz
              lezę w kimono. Pa, pa,....pamiętajcie....do czwartej.
        • ira.mak Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 04.06.06, 11:47
          OJEJ chyba pózniej do was dołączę bo coś czuję że mi się pieczeń przypala a
          komputer mam w garderobie-do kuchni kawał drogi czyli ostatni dzwonek!
        • ira.mak Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 04.06.06, 11:52
          uff,zdążyłam ale mój mąż dziwnie na mnie spojrzał,bo ja od niedawna buszuję po
          internecie i pewnie ma w związku z tym jakieś podejrzenia. A JA JESTEM
          NIESPOTYKANIE SPOKOJNA KOBITKA.Wrócę do was jeszcze dziś,na razie.,przyjemnej
          niedzieli
          • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 04.06.06, 12:02
            Gratulacje "babciu" Irenko, a pępkowego Ci nie przepuścimy, tylko wieczorem
            w Gawiarence.smile
            Z tego co opisujesz wynika, że pieknie mieszkasz....sarenki i takie tam. Wyjąc
            do księzyca, dostosowujesz sie do warunków wink)
            Chętnie bym się z Tobą zamieniła.
            • dankarol Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 04.06.06, 12:38
              Irenko babciu gratulacje z kocich narodzin. Postaw co wieczorem w gawiarence,
              • del.wa.57 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 04.06.06, 15:30
                Natluś Twojej sąsiadce przybijam piątkęsmile) już była by moją kumpelką/jakby to
                było po drodze/kocham ten sport,ale rzadko ostatno gramy w tenisa/brak
                czasu/musze to zmienić.
                A naszej babci gratuluję/potomstwa/i nie ma wykrętów,trza to oblaćsmile)))))
                • natla Chusteczki...... 10.06.06, 19:48
                  Myślałam o nowym wątku, ale chyba tu wystarczy.
                  Prasowałam dziś ojcu chusteczki....ok. 30. smile
                  On bardzo lubi prawdziwe, choć używa też papierowych. Ja używam tylko
                  papierowych, poza dwiema dyżurnymi w torebkach "teatralnych". Też miałam kiedyś
                  śliczne chusteczki, ale kiedy pojawiły się papierowe, stwierdziłam, że przecież
                  nie będę prała i prasowała skoro są jednorazówki.
                  Jak Wy podchodzicie do teo "problemu"?
                  • del.wa.57 Re: Chusteczki...... 10.06.06, 20:34
                    Też używam tylko /jednorazówek/ale mam gdzieś chusteczki takie z
                    koroneczkami,chyba nawet bratowa mi te chusteczki szydełkiem /obrabiała/ a moja
                    Mama trzyma gdzieś te śliczności głęboko w szafie,takie różnokolorowe i
                    bialutkie właśnie obrzucane szydełkiem i kolorowymi nićmi.Rany,ile się trzeba
                    było naprasować tych koroneczeksmile))
                    • e-baba Re: Chusteczki...... 10.06.06, 21:06
                      Aleś, Natla, ten swój post schowała pośrodku.
                      W kwestii chusteczek - śliczności z koroneczką, owszem, piekne są. Ale ja z
                      oczywistego lenistwa używam tylko jedorazowych. I dziękuję tym, którzy je
                      wymyślili. Pamietam czasy, kiedy te inne, wyprane i wyprasowane, kładłam do
                      kieszonek dzieci. I w jakim stanie je wyciągałam tego samego dnia wieczoorem.
                      Nigdy więcej!
                      Niech żyją chusteczkowe jednorazówki!!! Niech żyją!!!
                      • dankarol Re: Chusteczki...... 10.06.06, 22:21
                        Hej ebabko ja też krzyknę za tobą, niech żyją jednorazówki. Jak ja nie lubiłam
                        chusteczek materiałowych. brrr Ile ja się naprasowałam tych koronek.
                        • maladanka Re: Chusteczki...... 11.06.06, 09:12
                          podobno nie powinno się dawać w prezencie, bo symbolizują ocieranie łez..
                          Ale sentyment do pieknych chusteczek mam.No i ile akcji sie dzieki nim
                          zawiązało?A to pani wpadło do oczka cos i pan pomógł rozkiem chusteczki wyjąć,a
                          to pani panu skroń otarła, a to znowu pani upuściła w odpowiednim momencie
                          chusteczkę...itd...itd...
                          • del.wa.57 Re:Pas do pończoch:)))) 13.06.06, 14:56
                            Po chusteczkach/smarkatkach/poplotkujmy o ...właśnie,napewno każda z nas nosiła
                            to cudo,osobiście uwielbiałam wręcz pasy do pończoch,miałam ich kilka,za diabła
                            nie mogłam się przekonać do rajstop,były takie z metalowymi żabkami(plastikowe-
                            póżniej sie pokazały)rany,te żabki zimą przymarzały do nogi,ale za czorta nie
                            ubrałam cieplejszych majtek.Póżniej miałam elastyczny pas,króry bardzo mi
                            pomógł schować brzuszek po porodzie,opinał strzszliwie,ale bardzo chciałam
                            pozbyc się brzuszka.Były całe ceregiele z pończochami oczka leciały,nosiło sie
                            je do repasacji.Długo nosiłam pas,aż kiedyś bardzo sie gdzieś
                            spieszyłam,pończoch żadnych(całych) wskoczyłam w rastopy i.....tak mi zostałosmile
                            • maladanka Re:Pas do pończoch:)))) 13.06.06, 15:07
                              tzw.haltery..ależ to było urządzenie..a ile problemów,żeby sie nie odznczał pod
                              sukienką, a to żabka sie urwała,a ciąża? trzeba było kombinować żeby jakoś sie
                              zmieścić - wiecie, my naprawdę byłyśmy niezłe kombinatorkismile
                              z jakiegoś gładkiego materiału to było - przeważnie wstrętnie różowawe
                              tzw.cieliste,brrr....
                          • beata123 Re: Chusteczki...... 07.11.06, 13:24
                            Co za durny temat...
    • dankarol Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 03.06.06, 18:47
      Doniosą Wam, że Maładanuśka oglądała dzisiaj smoki i będą zdjęcia. Właśnie
      wiezie je do domu. Powiedziała mi to bez telefon. Ja niestety nie mogłam iść na
      te smoki.
      • regine Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 03.06.06, 19:00
        Jejku, jakie znowu smoki ? Te Wawelskie ?
        Wiem, że był jeden, ale szewczyk Skuba , drania już dawno załatwił..
        To teraz jakaś inwazja smoków u Was ? Strach się bać smile)
        • dankarol Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 03.06.06, 19:04
          W Krakowie była dzisiaj parada smoków, różne z Polski przyjechały w odwiedziny.
          A szczegóły Maleństwo poda, bo oglądało.
          • regine Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 03.06.06, 19:08
            A Maleństwo to niczego się nie boi, tańczy w wodach na rurze, biega po górach,
            jeździ na nartach, a teraz smoki krakowskie łapie...Co za kobitka...Podziwiam !!
            Ale wszędzie się zmieści i nam pokaże co widziała, to jest najważniejsze smile))
            • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 03.06.06, 19:18
              O kurcze! Smoków śmy tu jeszcze nie gościli...wink Musi co Danuśka
              wzięła "Drewutniankę" ze sobą i je załatwiwszy, zapakowała do wora. Ale
              będzie ......
              Ira, godzinę temu sie odgrażałaś, ze chcesz poplotować i co?
              • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 03.06.06, 19:22
                Natlusiu,, watek prv i Irenka bedzie z tej godzinki tlumaczycsmile
                aha,,przeciez Koteczka Nikita ---jej "rodzi"chyba?
                • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 03.06.06, 19:25
                  ale sie narobilo...........a jeszcze co sie narobi....
                  KOMARY mi powieki zgryzly doszczetnie i Watku >>irenki ..nie widze...a TU juz
                  dawno jest...macie Wy sie z ta tofika..oj macie....
                  • dankarol Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 03.06.06, 19:27
                    Toficzko, to wszystko przez to,że za dużo na działeczce, a za mało na forum wink
                    • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 03.06.06, 19:31
                      Sama racja Danusiu, sama racja wink)
                    • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 03.06.06, 19:35
                      Danus,,to prawda,,poprostu Ty wiesz... ale ..wiesz to prawie 7ar..wiec tu
                      koncze pielenie,,a juz zaczyna podskakiwac zielsko tam gdzie niedawno
                      skonczylam pielic ,,
                      "" biada ... biada nam mowil len zielony rzadko pada deszcz na zagon spalonysmile"
                      a bywa tak,,ze mowie ..rosnij rosnij ..lebiodko.. przyjdzie i na ciebie
                      czas .ze cie znienacka chapne.. wtedy pije kawe,czytam lekturke i udaje ze
                      ogrod czysciutkismile))
                      • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 04.06.06, 09:40
                        Muszę Wam opowiedzieć o mojej zaprzyjaźnionej sąsiadce. Jestem z niej dumna.smile
                        Wyobraźcie sobie, że kobitka pod 50-tkę, takie chucherko, zdobyła mistrzostwo
                        kraju indywidualnie i w mikście z kolegą w tenisie.
                        Dziewczyna kiedyś trenowała ten sport wyczynowo, ale od lat już nie gra. Nawet
                        przed zawodami nie była na treningu, bo lało a i czasu nie miała.
                        Walke finałową wygrała z młodą, wysportowaną dziewczyną, której sięgała do
                        pachy. No nie wspaniały sukces?
                        • dankarol Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 04.06.06, 10:17
                          Pogratuluj jej od nas sukcesu. Nasi górą wink
                        • krista57 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 04.06.06, 10:18
                          Cieszą nas sukcesy innychsmile))
                          Jestem rowniez dumna z moich znajomych jak sie komus powiedzie ,jak osiągnie
                          sukces w jakiejs dziedzinie.

                          • beata123 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 07.11.06, 13:23
                            A ja mam pięć lat! Ale bawka!!!
    • dankarol Topciu 24.06.06, 15:48
      A to jest twój kumpel, jakoś boi się sam pisać
      tutaj prosto po kąpieli w szalw wycierania, oczywiście o dywan
      img138.imageshack.us/img138/7350/d0072ur.jpg
      a tu jak już się uczesał
      img81.imageshack.us/img81/5946/lol4ir.jpg
      może raqzem pobiegniecie na dziewczyny.
      • tofika Re: A WIEC, 24.06.06, 16:08
        takie to przyjemnosci kolega TOPCIA ma...hm, wykapany,uczesany, a wciaz chodzi
        rozczochrany--smile)
        a moja pesunia, po kapieli miala rozlozone dwa szlafroki frotte na dywanie-
        tokowe posiadalasmile,i na nich suszyla tak jak widac na zdjeciu,ale musialam
        mowic..Flea tylko tu ,tylko tu..no i chwilka nieuwagi i pomknela nawet na
        kanape,wiec przewidzialnie przykrywalam kanape tez czyms tylko dla piesi,a
        siersc miala dluga...
        • tofika Re: A WIEC, 24.06.06, 16:23
          Danutko, Twoj piesio pieknie obserwacje prowadzi przez okno,
          jego ciekawosc bycia wsrod towarzyszy jest ogromna...gotowosc do pobytu na
          podworku w calym przygotowaniu...
          no i ja zartowalam z tym rozczochraniem,to Topcio tak pomyslalsmile
          • topciu Re: A WIEC, 24.06.06, 16:50
            Chyba trafiłem między wyrodne ciocie. Dobrze, że choć jedna mi kupla
            podrzuciła.....chodź koleś, moze jakieś panienki trafimy.....Mówią, że małolat
            ze mnie, no moze, ale co ja poradzę, że mi się juz dziewczyny podobają. Poznam
            Cię moze z takimi czterema.....mówię ci, łapki lizać....
            • dankarol Re: A WIEC, 24.06.06, 18:39
              Toficzko, ale Lolek jest zawsze rozczochrany, nawet jak go się uczesze, dobrze,
              że futra nie gubi. Starałam się rozkładać ręczniki, ale on je ściągał i po
              dywanie pływał. Teraz go suszę suszarką albo kładę na ręczniku na kanapie i
              każę leżeć, z tym że muszę siedzieć koło niego.

              Topciu, jeśli chodzi o dziewczyny, to on jest pierwszy.A im wieksza tym milej
              widziana. O proszę już stoi przy drzwiach, pewnie słyszał, że mówiłam o
              dziewczynach.
              • mania1119 Re: A WIEC, 24.06.06, 19:09
                Nie ma to jak krotkowlosa laseczka i krotkowzroczna pańcia- czyli moja Mala i
                ja!Pelny komfort.I jakie to wygodne.
              • jolanta1500 Dobrego poniedziałku 26.06.06, 07:49

                • ira.mak Re: Dobrego poniedziałku 26.06.06, 08:47
                  gdyby ten poniedziałek był mniej gorący!Jutro mnie czeka piekło,bo wracam do
                  domciu od siostry i muszę autobusem,chyba się upiekę,a mój mąż za karę się
                  usmaży w piekle[bo nie przyjedzie po mnie].Moje zwierzątka-Nikita,Rudy,Dzidek
                  [koty]Koleś[czystej krwi kundel]i Figa[owczarek niemiecki]wreszcie odetchną bo
                  pańcia przyjedzie i zajmie się nimi jak należy.Trzymajcie za mnie kciuki bo 2,5
                  godziny w autobusie to tortura.
                  • natla Irenko 26.06.06, 10:14
                    No biedna bedziesz. Mam nadzieje, ze okna pootwierają i sprawdź kierunek jazdy
                    tak, abyś siadła od strony cienia.
                    A Twój zwierzyniec to cudo. Koniecznie opisz zwierzaki w "Naszych zwierzętach"
                    i podrzuć fotki jak możesz.
                    • natla Re: Irenko 26.06.06, 10:15
                      Chyba mozna zakupić za małe pieniądze takie wentylatorki na batrie....moze
                      dostaniesz w jakimś superM, albo AGD.
                  • dankarol Re: Dobrego poniedziałku 26.06.06, 10:54
                    Irenko masz imponujący zwierzyniec, nie to co my posiadacze jednego ogonka.
                    Proszę przedstaw nam swoją gromadkę, Możnaby zrobić galerię zwierzaczkową.
                    Mam nadzieję, że kiedyś będą czasy, że autobusy u nas będą miały klimatyzację i
                    da się podróżować w ludzkich warunkach
                    • ira.mak Re: Dobrego poniedziałku 02.07.06, 09:36
                      Parę dni mnie tu nie było,wybaczcie. Panikowałam z tą jazdą,wyobrażcie sobie że
                      autobus miał klimatyzację!!!!Zwierzaki wszystkie się zbiegły.Koleś wskoczyłmi na
                      kolana ,a maleńki to on raczej nie jest.Za dwa tyg. przyjedzie syn pomoże mi z
                      tymi zdjęciami.Pozdrawiam.Aha ,NIKITA chyba tym razem nie zajdzie,co tydzień
                      jej daję tabletkę
                      • del.wa.57 Re: Dobrego poniedziałku 02.07.06, 12:57
                        No widzisz Irenko,nie ma tego złego,jak w przysłowiu....No to czekamy na fotki
                        Twojej gromadkismile)
                        • dankarol Re: Dobrego poniedziałku 02.07.06, 16:12
                          Irenko, ja kiedyś miałam wyżła szorstkowłosego, na słowa mały piesek wdrapywał
                          się na kolana wszystkimi czterema łapami
                          • tofika Re Fajniutko,chlodek... 27.07.06, 22:35
                            A jak tam w Swiecie,nie tylko na Warmii i Mazurach?
                            poszukam ksiezyca, tez zapodzial?????? czy jest?
                            • tofika Re: Re Fajniutko,chlodek... 27.07.06, 22:38
                              www.skarbczyk.com/
                              i zaczynamy,poczytamy o naszych imionach i temat ploteczek .... "MORZEsmile
                              • natla Link Gragi...... 06.08.06, 10:56
                                .......www.shibumi.org/eoti.htm
                                Co by było gdyby to była prawda? Czyli co by było, gdyby za chwilę miał zniknać
                                internet na zawsze? wink))))
                                Wiem, ze nagle znalazłabym troche czasu, ale......no właśnie, czy tak do końca?
                                • kryzar Re: Link Gragi...... 06.08.06, 12:24
                                  • kryzar ja też nie wyobrażam sobie już życia bez. 06.08.06, 12:36
                                    internetu. To już nałóg. Zaczynam dzień od kawy i wirtualnej gazetki. Mogę wybierać i przebierać i jak coś mnie wybitnie zainteresuje to kupuję papierową.
                                    No i łączność stała z rodziną czy znajomymi mieszkającymi na innych kontynentach.
                                    Pamiętam jak w latach 70 i 80-tych list do Kanady 'szedł'miesiąc albo i dłużej. Pamiętam jak robiłam fotki. Czekało się na wywołanie 2 lub 3 tygodnie a bywało i dłużej potem list 'leciał' miesiąc a na odpowiedź znów czekało się miesiąc. A teraz przez GG zawiadamiam lub jestem zawiadomiona o fotkach i klik i już przyleciały. To jest to. Dzięki internetowi mogę zajrzeć wszędzie. I w góry i w jaskinie, na uczelnie czy do podstawówki. Mogę być i w Kijowie i w Sydney, NY lub na Alasce w ciągu godziny. To mnie bawi, tylko ma wadę, cholernie wciąga.
                                    Mam nadzieję, że nie skończę na odwyku
                                    • natla Miss Polonia 19.08.06, 22:12
                                      Oglądałam poczatek i koniec. Przy świadkach zaraz wytypowałam 11, Marzenę
                                      Wójcik. Ładna, wyrazista, troszke jak nie Polka wink)
                                      Najbardziej mnie ubawiła Miss Szamponu, chyba miała najbrzydsze włosy wink)))
                          • bszalacha Re: Dobrego poniedziałku 26.08.06, 16:04
                            no to mamy juz o czym gadać Moj własnie ma cos z tylna nogą,chyba w stawie
                            biodrowqym/moze wyrywał sie trzymany za tę noge/.Mo pies-As jest wielkim
                            kobieciarzem i choć od pewnego czasu trzymam go na smyczy,wczoraj nie
                            wytrzymalam i probowalam pozwolic my na wybieg.Znów zwiał/a ma ok.15 lat/.Gdy
                            zdobede sie na kolejne zwierze,będzie to też wyzeł.Nie sa w modzie ale
                            uwielbiam ich temperament i charakterystyczne nieposłuszenstwo.Sa poza tym
                            piekne ,szlachetne.
                            • natla A czemu nam Bszalacho...... 26.08.06, 16:27
                              ....nie życzysz jeszcze dobrej soboty i niedzieli? wink))
                              Napisz nam o swoim wyżle na wątku o zwiarzakach.....może masz jakieś fotki?
                              Też lubie wyżły i rzeczywiscie są nieco krnąbrne, ale fajne. Muszą sie
                              wybiegać, no nie?
                              • del.wa.57 Re: A czemu nam Bszalacho...... 26.08.06, 17:33
                                Basiu ja tez chcę zobaczyć Twojego bojownikasmile)))
                                Właśnie mamy taki wątek''Nasze zwierzaki''poszukaj i proszę o foto.
                                • regine Re:Już jestem.. 26.08.06, 17:56
                                  Ugotowane, poprasowane, posprzątane i zjedzone.
                                  Teraz mogę na moment z Wami poklikaćsmile
                                  Grunt to sobota, ta to zawsze znajdzie robotę sobie. Pracowity dzień smile)
                                  • jolanta1500 Znów poniedziałek 04.09.06, 10:49

                                    Witam wszystkich 50-latków, po urlopie wróciłam do ciężkiej pracysmile
                                    Miłego tygodnia życzę-trzymajmy się cieplutko bo pada

                                    jolanta1500
                                    • del.wa.57 Re: Znów poniedziałek 04.09.06, 12:43
                                      Witam Joasiu,odpoczywaj teraz i rownież zyczę Ci miłego tygodnia u mnie wieje
                                      głupi wiatr,wczoraj cały dzień padało.
                                      • natla Re: Znów poniedziałek 07.09.06, 18:30
                                        Czytaliscie o genie starzenia? Kurcze, znaleźli go....nawet ochrzcili....Ink4a
                                        ....ciekawe czemu ink wink
                                        Jest tylko niestety jeden szkopuł, pam Ink również odpowiada za nowotwory, tak
                                        więc jak nie umrzemy na starość, to umrzemy na raka. Niby proste,
                                        a powikłane.....mo moze następne pokolenie.....Jak juz znajdą lekarstwa na
                                        wszystkie odmiany raków, to wtedy tylko gilotyna dla Inka i życ nie umierać wink))
                                        • tofika Re: Znów poniedziałek 07.09.06, 19:01
                                          Dobrze klikasz Natla... gilotyna i juz!smile)))))
                                          a my zyc i nigdy nie umieracsmile
                                          • ira.mak Re: Znów poniedziałek 08.09.06, 22:08
                                            zapomniałaś dodać-i się nie starzeć!!!!!Bo co za pryjemność mieć np.128 lati
                                            nosem dziabać w chodnik?
                                            • natla Re: Znów poniedziałek 08.09.06, 22:13
                                              Zara , zara, Irenko, a nie czytałaś o genie starzenia? Odkryto go....
                                              • tofika Re:witaj orhama:)))) 12.10.06, 20:09
                                                jestesmy juz na watku gadulinskimsmilepytaj pisz klikaj, zaraz wroce tylko leki
                                                wezme..ok..chwilke i bedesmile
                                                • orhama Re:witaj orhama:)))) 12.10.06, 20:13
                                                  jesteś Tofika i widziałam Twoje imię dużo razy... ja nie umiem plotkować, od
                                                  razu się przyznajęsmile
                                                  • tofika Re:witaj orhama:)))) 12.10.06, 20:16
                                                    super jestessmilefajnie,, umiałko jednasmile
                                                    tu troszke jest z Warszawy zaraz wywiedza beda odzywacsmile
                                                  • tofika Re:witaj orhama:)))) 12.10.06, 20:18
                                                    zartuje, to jest taki watek gdzie mozna o wszystkim, bo tam gdzie bylysmy to
                                                    witamy i nowych ,, zaraz zobaczysz co bedzie sie dzialo, :0 to moj nick, na
                                                    imie mam Marylkasmile
                                                  • krista57 Re:witaj orhama:)))) 12.10.06, 20:24
                                                    Skoru tu sie przesiosłyscie na wątek plotkarski to witam Orhamę z Warszawy.
                                                    Czy nie znikniesz i juz jutro o nas nie zapomnisz.?Musisz cos wiecej o sobie
                                                    napisac np co Cie interesuje i co bawi i w co obrosłas przez półwiecze życia.
                                                    My sie znamy i sobie potrafimy nawet wirtualnie pomagac.
                                                  • orhama Re:witaj orhama:)))) 14.10.06, 21:39
                                                    witaj Kristasmile nie znikłam zupełnie, ale to prawda, że nie mam czasu, bo
                                                    pracuję dziwnie... ale wciąga mnie do Was to witanie...
                                                    najgorsze jest to, że mało mogę o sobie napisać, mam trudną sytuację i
                                                    obiecałam zatrzymać w tajemnicy bardzo ważną rzecz, która nie dotyczy mnie
                                                    samej, ale tak blisko... a skutek jest taki, że w realu z nikim nie rozmawiam,
                                                    bo nie potrafię rozmawiać nie mówiąc, jak naprawdę jest... tutaj też obawiam
                                                    się, że to się nie uda... tak prawie nic nie mówić, jeśli Wy się znacie i
                                                    mówicie...
                                                    może jednak ta wiadomość też jest jakąś wiadomością o mnie?
                                                  • orhama Re:witaj orhama:)))) 12.10.06, 20:20
                                                    co tu można robić, kiedy się mówi mało? piszecie ksiązkę i coś jest w galerii,
                                                    muszę zwiedzić...
                                                  • orhama Re:witaj orhama:)))) 12.10.06, 20:22
                                                    wydaje mi się, że coś pokręciłam, takie coś będzie się działo!!smile)
                                                    Marylko?? czy mam tak od razu przyznać się do prawdziwego imienia????smile))
                                                  • tofika Re:witaj orhama:)))) 12.10.06, 20:26
                                                    Nie.. orhamo, to jest dowolnosc, przeciez .. sama zdecydujesz kiedy swoje imie
                                                    podac,, i tak w watku skad przybywamy dopisz cos o sobie .. co uwazasz za
                                                    wazne,, podgladnij co inni pisali o sobie, imie tak , podalam Ci,, bo troszke
                                                    osob uzywa w wpisach do mnie.. jeszcze raz powodzonka...smile
                                                  • orhama Re:witaj orhama:)))) 14.10.06, 21:41
                                                    odzywam się po dwóch dniach, niezłe temposmile
                                                    mam właśnie kłopot z tym mówieniem o sobie, bo najważniejsze jest to, czego nie
                                                    mogę powiedzieć, bo obiecałam!!! i to jest ważne i poważnesad((
                                                  • tofika Re:witaj orhama:)))) 12.10.06, 20:23
                                                    orhama, zwiedzaj... jest tu tak duzo... wszystkiego.. ze nie wyrabiam na
                                                    biezaco , ja bywajac czasem od dawnasmileklikaj w watki i buszuj ..powodzonkasmile
                                                    zaraz Ciebie zaczna witac w skad przybywamysmile
                                                  • orhama Re:witaj orhama:)))) 12.10.06, 20:24
                                                    och, fajnie, muszę tam się przenieśćsmile) miło, ze trafiłam na Ciebie... dziś
                                                    zwiedzam ogólnie po trochusmile)
    • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 13.10.06, 21:48
      Reginko.moje fijolitowe winogrona. a skad masz? biale..?
      to i ja , sprobuje,
      • regine Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 13.10.06, 21:51
        A białe dostałam dziś raniutko, zamiast kwiatów. No i dobrze, bo kwiaty
        zwiędną. A winogrona są słodkie, dużo ich jest i podobno są bardzo dobre na
        serce smile)Zjadam więc z je z błogim uśmiechem smile
        • regine Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 13.10.06, 21:53
          A ty Maerylko z tych fioletowych produkuj "napój życia". Wpadnę na pewno do
          Ciebie. Mocy więc nabierze ten trunek, będziemy się nim delektować aż
          popadamy ..Ze szczęścia oczywiście smile)
          • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 13.10.06, 21:59
            Nie zapomne, nie zapomne jak lubisz delektowac..
            szepne Ci na uszko.. w mojej piwniczce nie uchowa.. hihihismile
            Ale mam podpatrzone kilkuletnie u mojej synowej w piwniczce.tam takie
            waruneczki.. slicznie maja urzadzona tam piwniczke... zakrece i jak tam bede to
            juz zabiore na zas By Z Toba tu w moim domku... delektowac.. pychotka..----ja
            juz chcemsmile
        • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 13.10.06, 21:56
          Reginko..wiesz... dobre na serduszko biale winogrona..
          --a dlaczego my w tym watku nie plotkujemy?
          przeciez tu mozna.....dzis spiewala rano Kasia Sobczyk.." Trzynastego.. "
          pamietam mlodziutka , ja .a pamietasz jak spiewala..Maly ksiaze?
          • orhama Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 14.10.06, 21:42
            pamiętam "mały książę"!! och, nareszcie ktoś pamięta to, co ja!!!smile))
            • regine Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 14.10.06, 21:51
              Oj, Orfamo, powoli, powoli i Ty się "rozgadasz". Wiem co piszę. Jak nie tu, to
              do kogoś sympatycznego, bo tylko takie osoby tu bywają na pocztę, prywatnie.
              Tam wszystkie tajemice sobie opowiadamy. Bo forum jest "otwarte", każdy może
              wejść i podczytywać. Nie bądź taka tajemnicza..Proszę smile))
              • orhama Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 14.10.06, 21:59
                dobrzesmile) wcale nie chcę być tajemnicza... powoli to jest dobra rada... taksmile)
                chcę Was zacząć odróżniać bardzo wyraźnie, bo jednak dużo tu imion... czy mogę
                wiedzieć, skąd jesteś? może coś przegapiłam....
                • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 14.10.06, 22:28
                  Orhamo, rozgadaj się, to pomaga. Tu jesteś anonimowa, więc możesz sobie
                  pozwolić. Ale nic na siłę smile
                  Natomiast jak mogę Ci coś poradzić, to zaglądnij na górę naszej główną strony.
                  Maz tam linki czerwone. One ułatwiaja poznanie forum, a skad jesteśmy, to
                  najkrócej w "linkach do 'prywatnych' wątków forumowiczów". Tam masz
                  miejscowości, z których przybywamy.
                  No chyba za mało kpałaś w tych papierach wink))
                  • orhama Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 15.10.06, 14:35
                    cała jestem z papierów w tej chwili... dzięki, zwiedzę jeszcze tylko jedno coś,
                    nie więcej na raz....???smile))
                    • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 16.10.06, 15:32
                      Dziwne to, jakis zbieg okoliczności. Już druga osoba zakłada dziś wątek
                      z pytaniem, nie podając podstawowej wiadomości w związku z zadawanym
                      pytaniem.....czyli skąd klika.
                      • regine Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 16.10.06, 15:46
                        Fakt, dziwny zbieg okoliczności i moje zdziwienie również. Bo takie niby
                        nic....Ale ??Troszkę mnie również zasstanowiło, jak zajrzałam na forum.
                        Może to nadwrażliwość ?
                        • sagittarius954 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 16.10.06, 16:07
                          A czemu odpowiadacie ? Jak widzi swój błąd to poprawi , nie, to uczynił to w
                          innym celu.
                          • regine Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 16.10.06, 16:11
                            No fakt, ale może zapomniał/ zapomniała ? Może po raz pierwszy tu się znalazł i
                            nie potrafi się odnaleźć. Dziwny świat i dziwne rzeczy się trafiają...
                            Poczekamy...
                            • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 16.10.06, 17:15
                              Juz mamy trzecią marudę. Myśle, ze to efekt łatwiejszego dostępu.
                              A odpowiadać trzeba próbować. Przynajmniej raz, chyba, ze jest coś ewidentnego.
                              My acyfiści jesteśmy nastawieni pro wink))))))))))))).....oczywiście do czasu
                              • orhama Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 16.10.06, 22:11
                                ja klikam z Warszawy, czy to o to chodzi? gdzieś to napisałam zaraz na wstępie
                                w Skąd Przybywamy....??? jeśli robię jakieś błędy, powiedzcie mi proszęsmile
                                • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 16.10.06, 23:34
                                  Orhamo, błądzić to ludzka rzecz. Pootwieraj sobie czerwone wątki na górze
                                  naszej głównej strony. To Ci ułarwi poruszanie sie po forum. smile
                                  • regine Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.10.06, 17:28
                                    Siedzę sobie jak dama z nogami w wodzie. Klikam z Wami, czytam Was, piję
                                    piwo... Zjadłam obiad. No i czego tu jeszcze od życia wymagać ? Naprawdę tak
                                    niewiele potrzeba...
                                    • sagittarius954 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.10.06, 17:35
                                      No pewnie Ty nie wymagasz , bo zaraz pryśniesz z kraju , ale szczęśliwa
                                      będziesz.smile))) Odetchniesz chociaż inaczej smile
                                      • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.10.06, 17:50
                                        kto??????????????
                                        • sagittarius954 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.10.06, 17:52
                                          Regine na Ukrainę smile) ale mi się rymłosmile?)
                                          • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.10.06, 17:53
                                            ach sadzilam ze tu tez watek prywatny/// [przepraszam bardzo ze panstwu
                                            zaklocilam spokoj,,nigdy wiecej sorrrki
                                          • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.10.06, 17:53
                                            ach sadzilam ze tu tez watek prywatny/// [przepraszam bardzo ze panstwu
                                            zaklocilam spokoj,,nigdy wiecej sorrrki
                                            • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.10.06, 17:56
                                              naprawde nigdy Wiecej ,,,barzdzo jeszce ra przepraszam ,,,jet mi8
                                              bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb glupio ...nie wiedzalam ze az tak!!!!!!!!!!!!!!!
                                              • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.10.06, 17:59
                                                o rany!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                nigdy wiecej WAM nie przeszkodfze,,,, jak mi glupio teraz>>>>>>>>>
                                              • sagittarius954 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.10.06, 17:59
                                                Tofiko a tobie co sie stało ? smile
                                                • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.10.06, 18:00
                                                  rany............ jak WAM .... przeszkadzam... wybaczcie..........o nie!
                                                  • sagittarius954 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.10.06, 18:01
                                                    Wczym przeszkadzasz ? a przy okazji chciałem się spytac: wyjeżdżasz gdzieś?smile
                                                  • regine Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.10.06, 18:15
                                                    Nie wim , może i się gdzieś wybiera...?? Dziwne zachowanie. Nie spodziwałam
                                                    się. Poplotkować, każdy może , jeden lepiej drugi gorzej smile
                                                    To pod to piwo i pod Ukrainę smile
                                                    Tak wypocznę tam jak cho...a sad 2 tygodnie odpoczynku, a potem się zobaczy...
                                                  • meee_luzyna Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.10.06, 20:23
                                                    sagittarius954 napisał:

                                                    > Wczym przeszkadzasz ? a przy okazji chciałem się spytac: wyjeżdżasz gdzieś?smile

                                                    Może wreszcie do dobrego lekarza, takiego " od głowy " ??
                                                  • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 23.10.06, 11:17
                                                    meeeeeeeluzyna.... ok, jak zaliczysz to leczenie ... to juz nie bedziesz tam na
                                                    jakis czas... wracac....
                                                  • tesunia Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.11.06, 10:04
                                                    a co sie dzieje z meeluzyna????????
                                                    bo jakos cos nielapie,skad sie pojawila??wink)))))))))))))))
                                                  • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 22.11.06, 10:09
                                                    meeeeluzyna...
                                                    to ciekawa postac, zagrozila mi mocno pewnego DNIA!
                                                    kto pod kim do;lo kopie..czasem nie wie? czy nie pod siebie....
                                                    nie znajac prawdziwych faktow i powodow, jest tu o tym na forum
                                                    --ale mnie to nic nie znaczysmile
                                                    Tesuniu, tyle ludzi przesympatycznych jest na forum, ze...
                                                    za dorosla jestem tym przejmowac...
                                                  • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 29.12.06, 17:20
                                                    Pozałujcie mnie choć trochę.....będzie mi łatwiej wink))
                                                    Nie opisuje znów po roku perypetii z chrustem, tylko liczę. Na razie jest 60
                                                    szt., a z ciasta ubyła 1/10.....tak na oko. Kręgosłup mi mózgiem wychodzi, więc
                                                    jak bleblam, to mi dziś wybaczcie wink))
                                                  • wiktoria53 Na jakim tłuszczyku smażysz? 29.12.06, 17:24
                                                    Natlo napisz mi na jakim tłuszczyku smażysz te wyborne faworki. Ja mam zawsze
                                                    problem z kipieniem tłuszczu i nie wiem czy to wina tłuszczu do smazenia,czy
                                                    zawartości tłuszczu w cieście.
                                                  • natla Re: Na jakim tłuszczyku smażysz? 29.12.06, 18:57
                                                    Zawsze i jedynie niestety na smalcu. Smażenie na innym tłuszczu to strata czasu
                                                    i pieniędzy. Smażyłam na oleju jedna partię kiedyś i były kompletnie bez smaku.
                                                    Do ciasta nie dodaje żadnego tłuszczu poza gęsta śmietaną. I obowiązkowo
                                                    cynamon.
                                                    Nie próbowałam nigdy smażyć na maśle. Przypuszczam, ze byłyby pyszne, ale masło
                                                    sie przypala, więc konieczna pewnie byłaby "tona" masła. smile
                                                  • natla Re: Na jakim tłuszczyku smażysz? 29.12.06, 22:22
                                                    Nie skończyłam....brakło mi cukru pudru.....chyba nie mam serca do tej
                                                    roboty.....
                                                    Wyszło na razie 167, dojdę do 200, a wydawało mi się, że z 500 będzie.
                                                    W każdym razie i tak braknie smile)
                                                  • natla Coś w tym jest..... 29.12.06, 22:23
                                                    Lata 80-te, to niepojęte, że:

                                                    Byliśmy święcie przekonani, że George Michael jest hetero

                                                    Staliśmy w kolejce przed budką telefoniczną za każdym razem, gdy chcieliśmy
                                                    zadzwonić do domu

                                                    Trwała uważana była za modną fryzurę - zarówno wsród dziewczyn jak i facetów

                                                    Gwiazda Dirty Dancing Patrick Swayze był symbolem seksu

                                                    Kawałek materiału z Lycry o nazwie "Body" z zapięciem w kroku (nie do
                                                    opanowania zwłaszcza w
                                                    połączeniu z alkoholem) był nieodłączną częścią naszej garderoby



                                                    Poduszki na ramiona, im większe, tym lepsze, dawały nam naturalną sylwetkę

                                                    Maskara nie mogła być czarna, tylko w tym samym kolorze, co tęczówka-
                                                    niebieska, zielona lub
                                                    brązowa


                                                    Nie wolno było skakać po podłodze w trakcie słuchania muzyki - rysowały się
                                                    płyty

                                                    Chodziły plotki, że Michael i Janet Jackson to jedna i ta sama osoba

                                                    Getry i koszula były oczywistym zestawieniem

                                                    Nasze najpiekniejsze obrazy przedstawiały pary całujące się przy zachodzie
                                                    słońca, płaczących
                                                    klaunów i galopujące jednorożce


                                                    Aerobik uprawiało się w stringach założonych na kostium do ćwiczeń



                                                    Rok 2006, wiesz, że żyjesz w roku 2006 gdy:

                                                    1. Przez pomyłkę wcisnąłeś kod pin na kuchence mikrofalowej

                                                    2. Od kilku lat nie rozłożyłeś pasjansa używając prawdziwych kart


                                                    3. Masz 15 numerów telefonów do rodziny składającej się z 3 osób

                                                    4. Wysyłasz maila do kogoś, kto siedzi obok Ciebie

                                                    5. Powodem dla którego straciłeś kontakt ze starymi przyjaciółmi jest fakt, że
                                                    nie masz ich adresu
                                                    mailowego


                                                    6. Pracujesz od 4 lat przy tym samym biurku ale dla trzech różnych firm

                                                    7. Twój szef nie daje sobie rady z Twoją pracą

                                                    8. Twoja kolacja składa się z surowej ryby, którą jesz pałeczkami

                                                    10. Dzwonisz, żeby dowiedzieć się, czy rodzina jest w domu, podczas gdy Ty
                                                    wjeżdzasz do garażu

                                                    11. Wszystkie reklamy w tv mają na dole pasek z adresem internetowym

                                                    12. Wpadasz w panikę, gdy uświadamiasz sobie, że wyszedłeś z domu bez komórki
                                                    (której nie
                                                    miałeś przez pierwsze 20 lat swojego życia) i musisz wrócić, żeby ją zabrać

                                                    13. Pierwszą rzeczą, jaką robisz rano po wstaniu z łóżka, to wejście "online"
                                                    zanim przyniesiesz
                                                    sobie kubek kawy z ekspresu

                                                    14. Kładziesz głowę na bok, żeby się uśmiechnąć : )

                                                    15. Czytasz to, kiwasz głową i się uśmiechasz

                                                    16. Gorzej, już wiesz do kogo prześlesz tego maila

                                                    17. Byłeś zbyt zajęty, żeby zauważyć, że na tej liście brakuje nr 9

                                                    18. Przewinąłeś do góry, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście go tam nie ma

                                                    19. A teraz siedzisz i uśmiechasz się sam do siebie !


                                                    _____________________________________________________________
                                                    Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij obrotowymi drzwiami!!wink
                                                  • wiktoria53 Chruściki są przepyszne :)))))))) 30.12.06, 20:32
                                                    Wczoraj Natla zrobiła mi taki apetyt chruścikami, że dziś sama (choć zmęczona
                                                    bo od ósmej prawie na nogach)zabrałam się do ich robienia. Ciasto zrobiłam
                                                    prawie z kilograma maki plus duży kubek kwaśnej śmietany, plus 9 żółtek, trochę
                                                    cukru, aromat arakowy, odrobinę "gorbatschowa", cuker waniliowy.

                                                    img50.imageshack.us/img50/9631/ciastonafaworkiqq7.jpg

                                                    img367.imageshack.us/img367/6816/smaeniexd5.jpg
                                                    Oto i pierwsze chruściczki smile))

                                                    img172.imageshack.us/img172/3504/pierwszechrucikixz6.jpg
                                                    Nie wiem ile ich nasmażyłam ale mam dobre serducho i jeden półmisek kładę na
                                                    stół do gawiarenki.

                                                    img367.imageshack.us/img367/3226/kocowyefektsmaeniamt3.jpg
                                                    SMACZNEGO !
                                                  • wiktoria53 Re: Chruściki są przepyszne :)))))))) 30.12.06, 20:36
                                                    A teraz wreszcie odpoczywam pijac kawę, przegryzając faworkiem i klikając w
                                                    necie smile))) Ale fajniesmile
                                                  • natla Wielka Gala Sportowa 06.01.07, 22:07
                                                    Nie wiem jak Wy, ale zawsze z przyjemnościa ja oglądam. Ma bdb scenariuze, a
                                                    tegoroczny mnie prawie zachwycił. Może poza ostatnią piosenką o mistrzach wink)))
                                                  • kryzar zasłyszane ploty 07.01.07, 08:51
                                                    1.2009 rok kiepski dla emerytów a nawet może być tragiczny wg najnowszego
                                                    Przeglądu
                                                    2.ingres być może będzie odwołany
                                                    3.wykształcenie kandydata na prezesz NBP rochę inne niż podawano to wg Newsweek
                                                    Polska
                                                    zobaczymy co się sprawdzi z tym że najdłużej trzeba czekać na punkt 1 i z tym już będzie nawa władza
                                                  • tofika Re: zasłyszane ploty 07.01.07, 09:38
                                                    1)raczej prawdą jest, ze minister pracy bedzie zdjeta z urzedu..
                                                    powod?
                                                    zaplanowala w 2007r,waluryzacje emerytur i ren ,
                                                    wszystko jest odrzucone!!,
                                                    KOALICJA!--akceptuja podwyzki 4-6zlsad((

                                                    2)FUZ, powolany do zatuszowania podwyzki 1% bazy ??? za czasow Min Suchockiej,,
                                                    teraz gdy panstwo winne 31 milionow zl za nieplacenie PRZEZ 10Lat! --1% kwoty
                                                    bazowej EMERYT I RENCISTOM ten !!!!FUZ CHCE ODDAC 40 MIL NA BUDOWE KOSCIOLA!
                                                    1% --kwoty bazowej uznal i zaakceptowal Trybunal Konstytucyjny ,wiec musi byc
                                                    zrealizowane!kiedy?obecny rzad udaje ze nic nie wie.. nie ma wiec problemu..

                                                    3)prezes NBP, ??--w czasie spotkania wieczornego dziennikarzy z prezydentem,
                                                    ktory wyraznie sugerowal,ze "troche" stanowisk jest obsadzonych przez
                                                    niefachachowcow, wiec dlaczego? naucz fizyki--P Marcinkiewicz nie moglby byc
                                                    Szefem NBP?cos w tym jest?narazie szkoli na 13 piętrze..zawod -doradzcca

                                                    Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera..."
                                                  • kryzar Re: zasłyszane ploty 07.01.07, 10:26
                                                    ale Newsweek/najnowszy-jutrzejszy/ ma watpliwości czy podawane wykształcenie to pfakt. Podobno pewne to tylko wykształcenie budowlane, ale okaże się jutro jak poczytamy
                                                  • kryzar Re: zasłyszane ploty 07.01.07, 12:24
                                                    bojówki Radia Maryja pobiły dziennikarza Gazety Polskiej i portalu GW
                                                    gdzie my żyjemy i co kogo obchodzi w państwie świeckim/ zgodnie z obowiązującą jeszcze konstytucją/kto jest metropolitą warszawskim. Dlaczego w ingresie czy innych uroczystościach kościelnych mają uczestniczyć dostojnicy państwowi z obowiązku.
                                                  • natla Allll miałam sensacje ;)) 18.01.07, 23:16
                                                    Sidzimy sobie w 6 osób przystole, gawędzimy, podczytujemy, aż nagle dociera do
                                                    nas delikatny swąd palonej gumy. Zerwałam sie ( o ile mozna zerwac się z gipsem
                                                    na nodze) i "obleciałam z duszą na ramieniu całe mieszkanie. Najbardziej
                                                    cuchnęło w przedpokoju. Ktoś otworzył drzwi na korytarz i......biało czarna
                                                    mgła, a smród niesamowity. Natychmiast zadzwoniłam do straży pozarnej,
                                                    przyjechały 2 wozy. Okazało się , ze ktoś podpalił coś w piwnicy.
                                                    Muszę powiedzieć, ze wrażenie jest piorunujące, a przynajmniej powoduje
                                                    egzaltacje.
                                                    Teraz zaczyna szaleć burza, a wicher jak u Was pewnie.
                                                    Muszę zgasić kompa.
                                                    Pa, pa dobranoc. Rany, szyby mi wybija
                                                  • natla Starość.....już czas refleksji? 18.02.07, 11:58
                                                    Artykuł o starości pozwala na przemyslenia. Jeszcze mamy trochę czasu, ale......
                                                    Mozemy jeszcze wpływać na młodych, możemy jeszcze pomóc tym starszym,
                                                    no i możemy się przygotować na naszą starość.
                                                    www.wychowawca.pl/miesiecznik_nowy/2005/03-2005/07.htm
                                                  • maladanka Re: Starość.....już czas refleksji? 18.02.07, 12:30
                                                    Kiedyś młody ksiądz miał fajne kazanie do starszych pań.Zapytał,czy aby na
                                                    pewno nie miały nic pilniejszego niż przyjść do kościoła? Czy nie mogły
                                                    np.zająć się wnukiem,żeby synowa,córka...odpoczeły trochę albo pobyły sobie z
                                                    mężem? Przyznacie,że zaskakujące..
                                                  • del.wa.57 Re: Starość.....już czas refleksji? 18.02.07, 13:23
                                                    Danus,nie dziwi mnie kazane księdza,tez byłam swiadkiem rozmowy ksiedza ze
                                                    starszymi paniami,które to siedzą w kościelie w pierwszych ławkach na każdej
                                                    mszy,nie wiem, robią to z nudów?co godzinę dochodzi''nowa partia''mozna
                                                    zobaczyć,obejrzeć czy ta w czerwonym płaszczu ma nowy kapelusz? a ta wiecie ,to
                                                    zawsze w tej samej kurtce od roku,aż wstyd!! kochana.....
                                                    Moze o takich właśnie mówił ksiądz? znałam niektóre z tych pań i rzeczywiście
                                                    mogły pomóc córce,czy synowi,zabrać wnuki na spacer,potem narzekają,że dzieci
                                                    to wcale sie nimi nie interesują i został im tylko kościół,no,własnie!! Moim
                                                    zdaniem te panie kochają takie spotkania i zawsze jast jakis nowy temat,nowa
                                                    twarz do obgadania.
                                                    Osobiście nie ''przygotowuje''sie do starosci,jak można sie przygotować ?
                                                    Przyjdzie sama,zreszta ja nie mam czasu myśleć o staroscismile)))))
                                                  • natla Re: Starość.....już czas refleksji? 18.02.07, 13:41
                                                    Helenko, nie chodzi tyle o przygotowywanoie się, ile o uzmysławianie naszych
                                                    przyszłych potrzeb młodszym pokoleniom smile
                                                    Chociaż przygotowanie psychiczne do starości i grożącej samotności, jest też
                                                    niezłe....jak się uchronić psychicznie przed podobnymi odczuciami, albo choć
                                                    zminimalizować, a nie poddawać sie. Otoczyć sie dobrymi ludźmi, przeprowadzić
                                                    sie, bo potem się nie przesadza rośliny i takie tam.
                                                    Czujemy się ciągle młodzi, ale możemy być pewnego dnia zaskoczoni i z tym sie
                                                    trzeba liczyć.......moze wtedy to przejdzie mniej boleśnie?
                                                  • maladanka Re: Starość ..z młodością 18.02.07, 17:33
                                                    Ja staram się miec duzo kontaktów z młodymi ludźmi.O dziwo, nawet z ich mamami
                                                    nie tyle. Ale jesli sąsiad obecnie 18-letni jedzie ze mną na narty to może za
                                                    10 lat np.pomoże przestawić regał? O ile nie wyjedzie do Irlandii..
                                                    Ale czy mnie nie chwyci jakieś choróbsko takie ,że zapomnę..kto to wie? lepiej
                                                    nie myśleć.Maksymalnie dbac o sprawność fizyczną itp..i wierzyc,że będzie
                                                    dobrzesmile
                                                  • natla Bardzo mi się to spodobało...... 17.05.07, 23:07
                                                    .....Raz jeden niedzwiedz, kucnąwszy na łące,
                                                    w niewybredny dość sposób podtarł sie zającem.
                                                    Zając żonie chwali się przy obiedzie:
                                                    -wiesz?!NAWIĄZAŁEM WSPÓŁPRACE Z NIEDZWIEDZIEM!


                                                    Wypisz, wymaluj nasze nasze bufaniaste władze wink
                                                  • mania1119 Re: Bardzo mi się to spodobało...... 18.05.07, 16:17
                                                    Piekne!!!!I prosze,jak to wszystko jest kwestią...perspektywy!
                                                  • tofika Re: Natlus.... :) 11.10.07, 12:18
                                                    przeciez watek plotkow to tusmile
                                                  • natla Ot, taka przekomarzanka ;)) 19.10.07, 17:07
                                                    tofika 14.10.07, 22:22
                                                    AZ MI SIE ZRON\VILO SMUTNO, PO CO TE RZADZENIA???????KTO/ PYTAM
                                                    URZADZIL ZE 300????/i ktos zabrania dalej?

                                                    tofika 14.10.07, 22:24
                                                    uklady na forum?????o co chodzi? bo jakiejs Pani to juznie odpowiada?

                                                    tofika 14.10.07, 22:26
                                                    NIE ZGADZAMK SIE!!!!bylo fajniutko i co? kaprys? niezgoda?

                                                    tofika 14.10.07, 22:27
                                                    bo co mja ty rzadze?to nioer jest prv forumwchodzi i rzadzi!!!!!
                                                  • tofika Re: Ot, taka przekomarzanka ;)) 20.10.07, 14:12
                                                    temkacik obrazowo wizualnysmile prawie jakby rzeka zawirowala?smile
                                                    try.screensavers.com/landing/screensavers/screensavers_28.php?banner=3d-ss-wait-720&aff_id=fclickot
                                                  • takanietaka Kryzarku, 07.01.07, 10:25
                                                    ale masz dojście!!! Do plot! Polecamy sie na przyszłosc!
                                                    * nigdy nic nie wiadomosmile **
                                                  • e-baba Bardzo mi się to spodobało...... 17.05.07, 23:34
                                                    natla napisała:
                                                    > .....Raz jeden niedzwiedz, kucnąwszy na łące,
                                                    > w niewybredny dość sposób podtarł sie zającem.
                                                    > Zając żonie chwali się przy obiedzie:
                                                    > -wiesz?!NAWIĄZAŁEM WSPÓŁPRACE Z NIEDZWIEDZIEM!

                                                    Natla, mnie się spodobało jeszcze bardziej niż Tobie,
                                                    dobre, bardzo dobre, obśmiałam się, ha, ha
                                                    i choć to zając rzekł, to co rzekł, to tak, jakbym jednego takiego znajomego w
                                                    nim rozpoznawała...
    • sagittarius954 Co jest ??? 18.05.07, 09:54
      Ostatecznie gdy mężczyzna odzywa się w tym wątku to nie może dobrze o nim
      świadczyć . Pewnie ma jężyk do pasa smile A ja po prostu zdziwiony jestem waszym
      milczeniem od wczoraj . Jakież to wiatry wywiały was z tego forum ?smile)
      • natla Re: Co jest ??? 18.05.07, 10:13
        No sad((
    • natla Kongres..... 08.12.07, 13:02
      Ależ Kaczor pluje jadem.....ciśnie mi się porównanie, ale się
      wstrzymam...ten ton.....
      • sagittarius954 Re:Immunizowanie obywatela 08.12.07, 13:27
        Słowa wielokrotnie powtarzane , ja już sie uodporniłem a prezes staje sie
        naczelnym ordynatorem społeczeństwa . No , no...
        • dankarol Re:Immunizowanie obywatela 08.12.07, 14:10
          tego głosu jednak nie da się słuchać.
          Dlaczego my wszyscy nie możemy pojąć, tego "genialnego polityka" wink
          • sagittarius954 Re:Immunizowanie obywatela 08.12.07, 15:12
            Ja to chyba skoczę na wyższe uczelnie i uzupełnię wykształcenie , trudno żyć,
            gdy ( bez obrazy)pani sprzątaczka rozumie prezesa a ja nie ...
            • sagittarius954 Re:Immunizowanie obywatela 08.12.07, 15:25
              ...a w tv mówią ,że to przemówienie jest bardzo zrozumiałe i juz nie trzeba go
              słuchać ze słownikiem wyrazów obcych , bliskoznacznych , jęz. polskiego i w
              ogóle to pan prezes się starał ...
              • sagittarius954 Re:Immunizowanie obywatela 08.12.07, 15:29
                ...a nie wiecie ile z takiego prezesostwa można wyciągnąć miesięcznie? Bo może
                byśmy partię założyli , tylko parę tysięcy musiałoby się zapisać i prezesostwo
                puścilibyśmy rotacyjnie , co umozliwiłoby spłatę mi kredytów , co ?...
                • sagittarius954 Re:Immunizowanie obywatela 08.12.07, 15:32
                  ...a tia ...ale wy lubicie plotkować, oj głowa malutka , idę stont ...
                  Kuża prezesa nuzia ...może bym coś pogotował hmmm....
                • natla To jest myśl!!! 08.12.07, 15:35
                  Sagi, ja w kolejce druga na prezesostwo. Myślę, że po trzy miechy i
                  na duperele by starczyło wink)
                  A jakby sie towarzystwo za twarzyczki złapało, to i łapówki by były,
                  a potem zaczęlibyśmy walczyć z korupcją......ale to juz po
                  prezesowaniu. wink)
                  • sagittarius954 Re: To jest myśl!!! 08.12.07, 15:42
                    My po prostu od pierwszego do ostatniego dnia byśmy lobowali , umiejętnie
                    przejmując finanse zgoła innym niepotrzebne na bardzo potrzebne wydatki partyjne .smile
                    • natla Re: To jest myśl!!! 08.12.07, 15:59
                      Z umiejętnoście, to się zdaję na Ciebie, bo ja to tsk prosto z mostu
                      tylko umię i......czasem nawet z rezultatami. Jednak w polirtyce, to
                      trza uważać, bo nas podsumują potem.
                • wiktoria53 Słucham zawsze 08.12.07, 16:05
                  siedząc przy kompie radia TOK FM.I uwielbiam ich wszelkie dyskusje,
                  a w niedzielę wieczorem jest super audycja, tytułu nie pamietam. I
                  dziś również właczyłam, a było juz po wystapieniu pana prezesa, no i
                  w studio dyskutowano o PiS-ie i jego przywódcy. Jeden z jakże
                  madrych ( jak zawsze w tym radiu) zaproszonych do dyskusji gości
                  powiedział, że Kaczyński zamienia partię w sektę. Ja, która nigdy do
                  zadnej partii nie należałam, zgadzam się z z tą wypowiedzią w 100%.
                  Muszę powiedzieć, że mimo iż partia ta skupia wykształconych ludzi(
                  tak mi sie wydaje), to są to osobnicy zapatrzeni w guru,którzy nie
                  maja swojego zdania. Zaciekli, zapiekli w wypowiedziach, mściwi, a
                  najgorsze, że szykują następców w postaci narybku "młodych wilków".
                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Słucham zawsze 08.12.07, 17:08
                    wiktoria53 napisała:

                    > siedząc przy kompie radia TOK FM.I uwielbiam ich wszelkie
                    dyskusje,
                    >a w niedzielę wieczorem jest super audycja, tytułu nie pamietam.

                    Łubi - Dubi
                    • natla Nasza klasa 12.01.08, 01:33
                      Przed pół godziną wróciłam z pierwszego spotkania z moją pierwsza
                      klasą, której byłam wychowawczynią. Wspaniałe wrażenia. Świetna
                      zabawa a tylko....20 lat różnicy miedzy nami wink)) Strasznie się
                      postarzeli, ja oczywiście nic wink))
                      • regine Re: Choinki rozebrane... 12.01.08, 16:55
                        Z ozdób, porąbane siekierą i wywalone do śmietnika. Dziś już cały
                        stos uschniętych drzewek leżało. Czyli nie tylko ja zakończyłam
                        świętowanie.
                        Zmęczyłam się jak diabli. Coś ostatnio nie mam sił.
                        Ale już mieszkanie z igieł i kurzu uprzątnięte, ozdoby wylądowały w
                        pudłach i leżakują już w piwnicy.
                        I do następnego Bożego Narodzenia...
                      • e-baba Re: Nasza klasa 12.01.08, 18:18
                        natla napisała:
                        > Strasznie się postarzeli, ja oczywiście nic wink)

                        Masz rację, Natla. Jakos tak ci ludzie wokół się starzeją. Ale to inni... Też tak mam.
                        A co do spotkań klasowych - czasem są świetne, o ile klasa była żżyta, ale jak to wyglada z pozycji nauczyciela/wychowawcy?
                        • natla Re: Nasza klasa 12.01.08, 23:51
                          Klasa była zżyta, a ja z nią, dlatego spotkanie było świetne. Choć
                          przed, trochę się denerwowałam. wink)
                          • del.wa.57 Re: Nasza klasa 13.01.08, 20:13
                            Zazdroszczę Ci Natlo,ale tylko troszeczkę tego spotkania z Twoimi uczniamismile)
                            • natla Re: Nasza klasa 13.01.08, 23:02
                              Możesz śmiało więcej wink) Nawet nie przypuszczałam, że tak fajnie
                              może być.
                              • natla Bydgoszczaninie :) 03.11.08, 21:58
                                Napisałeś "Miałem okazję słuchać ( w radyjku ) jego występów przed
                                28 laty.
                                Uważam, że pokazał się wówczas jako fenomenalny młody pianista.
                                Chopina potraktował jednak zbyt dowolnie. Uważam, że jury miało
                                rację."
                                Też go słuchałam tyle, że udało mi się na żywo, choć w ocenie, to
                                nie jest ważne. Słuchałam też zdań muzyków no i jurorów. Milczałam,
                                bo miałam inne zdanie. Pewnie, że jego gra była szokujaca, ale jakże
                                ciekawa to była interpretacja. Być może, że trafiło akurat na moment
                                mojego życia, w którym Chopin mi sie okrutnie przejadł, więc chętnie
                                słuchałam niechopiniwskiej interpretacji.
                                Natomiast bardzo mi się niespodobała jego obraza "na cały świat".
                                Był wtedy trochę bufonem.....ach ta młodość wink) Ciekawe, jaki jest
                                teraz?
                                • natla Re: Bydgoszczaninie :) 03.11.08, 22:49
                                  A tak na marginesie, to byłam przekonana, ze on sie nazywa
                                  Pogorevic.....jak to człowiek dziwnie pamięta.......... chyba, ze
                                  zrobiłeś literówkę.
                                  • wiktoria53 Przestaliśmy plotkowac? :) 11.03.09, 08:26
                                    Ja już po kawie, na dworze nieciekawie, troche mokro, ale wietrzyk
                                    owieje i wysuszy. Temp.5*C, szkoda że słońce nie świeci....sad
                                    • natla Re: Przestaliśmy plotkowac? :) 11.03.09, 08:29
                                      U mnie ciągle groza w powietrzu, a tu się trzeba zebrać i w Polskę
                                      iść.....
                                      • sagittarius954 Gorzej, przestaliśmy bywać:( 11.03.09, 08:38
                                        Zostań, niech Polska przyjdzie do ciebie.
                                        • regine Re: Do Anoagaty i Super222. 12.08.09, 14:45
                                          Panie, które chcą pogadać, nie tylko o bzdetach, a także na
                                          poważnie.
                                          Tu właśnie plotkujemy i nie "zaśmiecamy" nikomu wątków prywatnych i
                                          nie na temat. Chyba, że chcecie coś przekazać danej osobie .
                                          ____________________________________________________
                                          ~~~Dowodem odwagi nie jest umrzeć, lecz żyć ~~~~
                                          Vittorio Alferi
                                • spikelevin Re: Bydgoszczaninie :) 21.11.10, 20:25
                                  Polecam te strone: wszyscyrowni.pl/
    • bogatka1 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 23.03.10, 16:05
      Dobry pomysł z tym wątkiem plotkarskim, ale czy na wiosnę można plotkować?
      • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 23.03.10, 16:45
        Ale śliczny przekładaniec big_grin
        No....za dobrych czasów, to ten wątek prężnie działał.
        No dobra.....zakupiłam dziś 3 (słownie trzy) pary butów letnich.
        Wprost niesamowite, jak są wygodne. Jedne, to mokasyny, moje
        ukochane dziurkowane, białe kupowane już 5 rok z rzędu, natępne
        wspaniałe klapki i jedne elegantsze.
        Mokasyny mają niestety feler, gdyż zamiast dziurek na górze
        są "brylanty" na oko 20 karatowe. Muszę sie ich jakoś
        pozbyć....moze po prostu wytnę smile
        • misia007 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 23.03.10, 18:39
          Natlo oszczędż klejnoty, to pewnie są wieczorowe mokasyny!!!!!
          • sagittarius954 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 23.03.10, 19:44
            OOOO Misiaczku big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin Jak dawno cię u nas nie było big_grin
        • konwaliaibez Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 23.03.10, 21:58
          Natla no co Ty nie wycinaj - jesteś na topie!!!- teraz brylantowe butki to najmodniejszy szał ciał a do tego okazuje się,że "Obuwie sportowe z podtekstem glamour – tak można nazwać tenisówki Nike z brylantową inkrustacją oraz z logo ze złota. Jeżeli cena zwykłego modelu Air Force 1 (So Cals) wynosi 225 dol., to wariant z brylantami „champagne” ważącymi 11 karatów będzie kosztowała wielbicieli piękna okrągłe 50 000 dol."

          zobacz również te wspaniałości :
          https://img176.imageshack.us/img176/6051/brylantowegladiatorki.jpg
    • sagittarius954 Jak mi sie uda 22.11.10, 18:18
      Ściągnę z komórki zdjęcie i rozpoczniemy nowy wątek , zdjęcia z waszych komórek .big_grinbig_grinbig_grin
      • marii51 Re: Jak mi sie uda 22.11.10, 18:48
        uda, nie uda- mi nic nie uda ,bo "0"umiejętnosci z wychodzeniem z komórki do komputera zdjęć
        to w takiej sytuacjiii nie przewidzianej wychodzę jasmilehaha hihi smile
        • vogino55 Re: Jak mi sie uda 02.01.11, 20:04
          Jak mi sie uda to sobie założę nowy watęk do Wojciecha 55 (smile))))
          Wojciech
    • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 06.01.11, 22:08
      Muszę z Wami ( i sobą wink) zrobić porządek. Ciągle znbaczamy z tematów głównych w wątkach na ploty. A na te mamy aż 2 wątki smile
      Ale czy z nami coś sie da zrobić big_grin
      • wrzosowapolana Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 06.01.11, 22:10
        Nie.
        • wrzosowapolana Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 06.01.11, 22:11
          Co to za przyjemność plotkowania, jak pozwalają?
      • wiga2008 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 06.01.11, 22:12
        No nie da się! Jesteście niesubordynowane. Jaki pan taki kram. tongue_outbig_grin
        • tarnina01 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 26.01.11, 03:59
          jejkuu...doniesiono mi po cichutku, ze szykuja sie zaręczyny w walentynkismile hehe jasne, że nie moje, ale mojej córki.
          • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 26.01.11, 08:30
            A przyszły zięć Ci się podoba? big_grin
          • izis52 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 26.01.11, 08:32
            Walentynki - to dobry dzień na zaręczyny, cieszysz się chyba ? smile
            Czy będzie tradycyjne po polsku, czy też w innym "obrządku" ?
            • izis52 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 26.01.11, 09:17
              Muszę wam to opowiedzieć. W poniedziałek wg. harmonogramu (wsuniętego do poczty) po 16-ej miał być ksiądz po kolędzie. No to cierpliwie czekalim - oddając się zwykłym zajęciom. Przeziębiony Iziek polegiwał, ale w odziewku. Jak zbliżała się 22 nie wytrzymał i wskoczył w piżamę, a i w saloonie kanapę dla mnie usłał, abym się nie zaraziła. Ja po wieczornej toalecie w negliżu, a tu domofon wzywa. Dwie minutki brakuje do nocnej ciszy, aż nas zatkało smile. No i zgrzeszyliśmy wykazując się asertywnością... Powiem jeszcze, że zerkając do domofonu - zauważyłam, że całkiem dorzeczny brunet ok. czterdziestki, ale w tych okolicznościach......big_grin
              • sagittarius954 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 26.01.11, 10:36
                He he big_grinbig_grin Widocznie chciał posinglować ( tu prosze mnie zgromić gromem gromowładnym ), ale zapewne herbaty już nie chciał bo w brzuszku mu bulgotało od tych wszystkich filiżanek i kubkówbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            • sagittarius954 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 26.01.11, 10:38
              Ale numer to jak u mnie , pierwszy mojej żonie się nie podobał , drugi tez pora na trzeciego big_grinbig_grinbig_grinbig_grin A mnie wsio ryba jeden i drugi do rany przyłóż a raczej do kielicha big_grinbig_grinbig_grin
            • tarnina01 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 28.01.11, 00:45
              > Walentynki - to dobry dzień na zaręczyny, cieszysz się chyba ? smile
              > Czy będzie tradycyjne po polsku, czy też w innym "obrządku" ?

              Chłopak jest w porządku, kilka lat starszy, ustabilizowany, rozsądny, podoba mi się. Zaręczyny maja byc niespodzianka dla córki, ja zostałam poproszona przez niego na kolację...hehe, moze córke tez zaprosi?
              • nolitta Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 28.01.11, 04:19
                jak zaprosil tylko Ciebie do restauracji to moze Ciebie ma zamiar o reke poprosic? )))
                • tarnina01 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 29.01.11, 06:26
                  hehe..mnie zaprosił z duzym wyprzedzeniem, zebym czas zarezerwowała. On za młody troche dla mniesad
                  • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 30.01.11, 23:19
                    A ja dni weekendu spędziłam na chodzeniu ze psem. Zrobiłam ok. 22 km. Muszę powiedzieć, że czuję je w nogach i nie tylko wink Pogoda była przepiękna, pies przeszczęśliwy. Niestety muszę wybierać między szczęściem Topa, a kijkami sad
                    • misia007 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 31.01.11, 12:35
                      Ja na lekturze, pieczeniu szarlotki i takich tam.Pogoda była -kiepska.
                      • wrzosowapolana Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 31.01.11, 13:02
                        A też na takich tam, za to w dużych ilościach uncertain
                        • irsila Re: "Wątek plotkarski"......nogi 31.01.11, 13:41
                          Zaczynam zazdrościć zdrowych nóg.
                          Mnie już nie noszą tak daleko.
                          ...nie żebym gruba byłasad...
                          siedzę, czytam, coś tam dłubię, póki ręce sprawne
                          w kuchni na siedząco raczej gotuję...
                          • natla Re: "Wątek plotkarski"......nogi 26.03.11, 22:02
                            Oglądałam dziś "bitwę na głosy" i poza tym, ze bardzo mi sie podobają występy, mam jeszcze jedną refleksję. Czy ktoś z Was oglądał? Chodzi mi o Szapołowską. Lubiłam ją baerdzo, ale w tym programie podpada mi. Dziś się upewniłam, ze "robi się na Beatę Tyszkiewicz" i to na tyle uderzająco, ze aż groteskowo. Zauważył ktoś to, czy to tylko moje widzimisie?
                            • wrzosowapolana Re: "Wątek plotkarski"......nogi 27.03.11, 08:21
                              Zawsze była taka nadęta. Pamiętam, jak wprowadzała na scenę aktora (główna rola męskasmile w Lolicie), nazwisko wyleciało mi z głowy i zatrzymało się na końcu języka big_grin) przy okazji wręczania super kamer TT. Przedstawiono ją jako pierwszą damę polskiego kina, ale tak przy okazji, a ona wykorzystała ten moment, żeby się skarżyć, że nikt jej nie chce zatrudniać. Żenua. Potem prowadzała się z jakimś młodych chłoptasiem i tyle o niej słyszałam.
                              • izis52 Re: "Wątek plotkarski"......nogi 27.03.11, 10:07
                                Najfajniejsza w jury jest ta Alicja - mezzosopran (chyba Węgorzewska). Z jednej strony ucieszyło mnie odpadniecie czerwonowłosego, ale z drugiej żal mi jego zespołu, bo nie byli źli, choć te anielskie skrzydełka...... Wg. mnie w poprzednim odcinku - niezasłużenie odpadł zespół Cugowskiego.
                                Jeszcze jedno ; a ładnie to tak ciągle - cudze myśli podglądać ? Niekaralne, ale nie daje polemicznych możliwości big_grin big_grin big_grin big_grin
                              • misia007 Re: "Wątek plotkarski"......nogi 27.03.11, 10:15
                                Widziałam ja niedawno we wspomnieniu o Liz Taylor.Bardzo miło i ciepło o niej mówiła.Wydala mi się trochę afektowana i nienaturalna ale to taka chyba jej maniera.
                                • wrzosowapolana Re: "Wątek plotkarski"......nogi 27.03.11, 17:03
                                  A mnie się przypomniało nazwisko tego aktora: Jeremy Ironssmile Pamięć wyprawia dziwne figle; kiedy się chce koniecznie z niej coś wydobyć, to siwy dym, a potem, kiedy się już rezygnuje - myk i jest.
                                  • marii51 Re: "Wątek plotkarski"......nogi 27.03.11, 17:45
                                    o ten wątek jest mi bardzo osobistysmile byłam tu jako tofika
    • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 28.03.11, 15:22
      natluniu pomyliłaś się?uaaaaaaaaaaaaojejojej....
      • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 28.03.11, 15:32
        zapamiętaj!!!!!!!!!!!!! nikt!!!!
        aż tak nie jest i nie będzie az tak nieżyczliwy tobie jak ja
        uzorpuj , kombionuj- cuduj, i tak mnie nie pokonasz---
    • tofika Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 28.03.11, 15:49
      a ja cię -
      • wrzosowapolana Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 28.03.11, 18:44
        Czegoś tu nie rozumiem. Jak zabanowane, jak obie piszecie?
      • izis52 Tofika-Marii51 28.03.11, 18:51
        Tofiko-Marii, z tego, co wiem, masz swoje forum, a więc masz możliwość pisania o czym chcesz i jak chcesz. Po co urządzasz kolejny raz niepotrzebne zadymy ??? Otwarte forum nie oznacza Hyde Parku bez ograniczeń, jakim są zasady dobrego wychowania i zasada nie obrażania gospodarzy i domowników.
        Czy Natla przyszła kiedykolwiek do ciebie, aby obrażać ciebie lub gości ????? Proste pytanie; jakie czerpiesz korzyści ze swoich wpisów, bo nie powiesz, że przyjemność ???
        • tofika Re: Tofika-Marii51 29.03.11, 13:58
          spokojnie,nie użyłam nigdy słów niegodziwych- wobec natli- najwyżej jej zarzucałam brak szacunku wobec ludzi --
          czym mnie też poczęstowałasmile
          mam do niej niepowtarzalny sentyment forumowy- szanuję ją--ale ,gdy mi przypisuje bardzo drastyczne cechy charakteru - to mnie po prostu zadziwiasmile
          • tofika Re: Tofika-Marii51 29.03.11, 14:15
            nie zrozumie nigdy - osoba, ktora na forum wcześniej nie była ---
            natluś to wyjątkowa osóbka-
            nie mam porównania do kogokolwiek-
            rozumiała mnie ,walczyła p/ pewnym osóbkom o mnie - smile
            dziś przeczytalam blog sagi
            inaczej patrzę- inaczej---
            nie ujawnilam pewnych spraw na forum-
        • natla Wpadłam na pomysł...... 07.04.11, 20:25
          .....jakby tak wzdłóż Krakowskiego Przedmieścia zasadzić 96 jednakowych, bezimiennych drzew. Może by to pogodziło (uspokoiło) strony?
          • sagittarius954 Re: Wpadłam na pomysł...... 07.04.11, 20:41
            no prosszę , już zostałaŚ przekonana do ŚwiętoŚci Kaczyńskiego i jego Gwardii!!!


            Zburzyć pałac na Krakowskim w takim razie i postawić pomnik ogromny pod niebo pod samiuŚkie chmureczki

            Oj natla natla ...
            • sagittarius954 I bezbożnikom , ateistom , żydom , inowiercom 07.04.11, 20:49
              zabronić pod karą admin istracyjną wstępu na tą szlachetną ulicę .

              I w ogóle każdemu jednemu motłochowi , oprócz wysoko urodzonych .

              tongue_out
              • natla Re: I bezbożnikom , ateistom , żydom , inowiercom 07.04.11, 20:51
                "no prosszę , już zostałaŚ przekonana do ŚwiętoŚci Kaczyńskiego i jego Gwardii!!!"
                Musisz mnie bardzo nielubić.
                • natla Poza tym.... 07.04.11, 20:52
                  .....piszę o 96 drzewach, a nie o dwóch.
                  • sagittarius954 Re: Poza tym.... 07.04.11, 21:08
                    Bo dwa dęby rosły by naprzeciwko pałacu a reszta dajmy na to lipy ( pachną jak kwitną , mogą być kasztany ) na krakowskim , co ile proponujesz myŚlę że tak co 10 metrów żeby konarami jak dorosną nie stykały się .
                    • natla Re: Poza tym.... 07.04.11, 21:34
                      Ach, to był żart? No to uratowałeś tę swoją bujną gęstwinę włosów, bo miałam zamiar Ci ją po jednej niteczce pustoszyć. big_grin
                      A poza tym czytaj dokładnie. Osobiście jestem absolutnie przeciwna temu pajacowaniu, ale jeżeli by szpaler jednakowych 96 drzew zakończył to biadolenie, to by może było jakieś wyjście.....dla nas wszystkich, bo nie wiem jak Ty, ale już nie mogę tego słuchać.
                      Inna sprawa czy JK by taką prpozycję przyjął....zwłaszcza przed wyborami.
                      Mój pomysł chyba przyszedł dziś razem z halnym, kiedy patrzyłam na gnące się drzewa big_grin
                      A swoją drogą trochę zieleni w tym Waszym dostojnym miejscu by się przydało.
                      Jak pisałam o tym pierwszy post, to też natychmiast przyszły mi psy do głowy big_grin
                      • sagittarius954 Re: Poza tym.... 07.04.11, 22:00
                        Ja już podałem ci argument przeciwko sadzeniu drzew w dodatku na zabrukowanej powierzchni krakowskiego, czyli tak w zanadrzu masz parę trzy na chociaż te dwa dęby??? No to będzie jakieŚ kilkkadziesiąt tysięcy i spiesz się żeby euro nie weszło . Ostatni raz byłem na krakowskim w czasie tych rozrób , a teraz będę umikał tego miejsca . JeŚli zostałaby powtórzona msza w tym samym miejscu , kiedy przywożono prezydenta chętnie wybrałbym się na nią , dodam tylko że była w parku ...
                      • sagittarius954 Re: Poza tym.... 07.04.11, 22:02
                        Acha , napisałaŚ No to uratowałeś tę swoją bujną gęstwinę włosów, bo miałam za
                        > miar Ci ją po jednej niteczce pustoszyć. big_grin
                        Skąd wiesz o tej bujnej gęstwinie ?????????? Aby przypadkiem moje zdjęcie nie wędruje sobie z rąk do rąk big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                        • natla Re: Poza tym.... 07.04.11, 22:32
                          "Stary sklerotyku", już zapomniałeś, że pokazałeś je na dwie minuty na forum? big_grin big_grin
                          • sagittarius954 Re: Poza tym.... 08.04.11, 06:07
                            O joj , od tamtego czasu wyłysiałem i wszystkie zęby mi wypadły big_grin
                            • eurytka Re: Poza tym.... 08.04.11, 07:42
                              sagittarius954 napisał:

                              > O joj , od tamtego czasu wyłysiałem i wszystkie zęby mi wypadły big_grin
                              i stąd to seplenieniesmile? Ś
                            • natla Re: Poza tym.... 08.04.11, 07:52
                              Takie czupryny nie łysieją, najwyżej jaśnieją big_grin. A po zęby na pewno poleciałeś do dentystki, o ile pamiętam prześlicznej big_grin
                              • natla Jadę dziś...... 11.04.11, 08:16
                                ......zmienić butki na letnie. Znów spędzę zapewne miły dzień z przyjaciółmi. A robota? Znów poczeka w kącie wink
                                • izis52 Re: Jadę dziś...... 11.04.11, 08:36
                                  Natlu, a sandałki przechowujesz gdzieś w plenerze, czy u przyjaciół ???
                                  • natla Re: Jadę dziś...... 11.04.11, 08:41
                                    No coś Ty! W tym upale to ja już w nich chodzę big_grin
                                    • wrzosowapolana Re: Jadę dziś...... 11.04.11, 11:27
                                      Nic nie rozumiem...To znaczy, że chcesz zmienić sandałki na bardziej letnie?
                                      • misia007 Re: Jadę dziś...... 11.04.11, 12:47
                                        Gdzie ten upał????
                                        • natla Re: Jadę dziś...... 11.04.11, 14:10
                                          Mnie tam zawsze ciepło. A może inaczej, jestem zimnego chowu, więc odporna na niski słupek.
                                          Wrzosie, autko było dziś kompane i przebrane w letnie obuwie tj. sandałki. big_grin
                                          • izis52 Re: Jadę dziś...... 12.04.11, 09:19
                                            Nie posądzałabym tu kogoś (?) o takie chytre dezinformowanie big_grin big_grin Przykład z telewizora widać podpatrzyła ?
                                            • natla Re: Jadę dziś...... 12.04.11, 10:04
                                              Mówisz Izis o tym "kompaniu"? No, na pasku w TV już takie błędy robią, że głupieję. wink
                                              • natla Wróciłam...... 28.04.11, 08:39
                                                .....przed czasem, bo lało prawie cały czas, ale przede wszystkim z powodu czegoś, co w płucach siedzi i nie chce wyjść. Idę więc dziś do pulmonologa.
                                                Mimo takiej wstrętnej pogody, było fajnie. Nawet 2 razy dało się nam wstrzelić między burzami i zdobyć kawałek góry. Trzecie wstrzeliwanie mnie się nie udało, bo byłam bardzo niewydolna sad
                                                • izis52 Re: Wróciłam...... 28.04.11, 09:10
                                                  Natlu, czy ta niewydolność nie wynika z powodu zdobywania gór w letniej kurteczce Tchibo ???
                                                  big_grin big_grin big_grin
                                                  Mój zstępny w drugi dzień świąt osiągnął 40 C , a doktór orzekł grypę z anginą i jeszcze palnąl kazanie na temat wpływu dymków.....
                                                  • irsila Re: Wróciłam...... 28.04.11, 11:30
                                                    W niewydolności nie jestes sama , Natlo.smile
                                                    Nie pale od lat, a wydolności nie mam...
                                                    Oszczędzający tryb życia mam zalecony,
                                                    a w durne święta przeginam niestety i potem bardzo to odchorowuje.
                                                    W poniedziałek lany,
                                                    drogę robioną zazwyczaj w 10 minut,
                                                    pokonałam w ciągu 25smile
                                                    Wesołe jest życie staruszkasmile
                                                  • irsila Re: Wróciłam...... 28.04.11, 15:01
                                                    Niewydolność krążenia,
                                                    oj jakże ta rzecz życie zmienia.
                                                    Leki przy tym drogie na to!
                                                    Sprawdziłam, doświadczyłam,
                                                    bez chwały za tosad
                                                • wrzosowapolana Oj, Natla, Natla... 28.04.11, 15:27
                                                  natla napisała:

                                                  > .....przed czasem, bo lało prawie cały czas, ale przede wszystkim z powodu czeg
                                                  > oś, co w płucach siedzi i nie chce wyjść. Idę więc dziś do pulmonologa.
                                                  > Mimo takiej wstrętnej pogody, było fajnie. Nawet 2 razy dało się nam wstrzelić
                                                  > między burzami i zdobyć kawałek góry. Trzecie wstrzeliwanie mnie się nie udało,
                                                  > bo byłam bardzo niewydolna sad

                                                  Niby mądra i dorosła dziewczynka, a jak to dziecko...wink Nie słyszałaś nic o tym, że w naszym wieku trzeba o siebie dbać?
                                                  Na pocieszenie, żebyś się nie poczuła sama jak ta głupiasmile to ja w górkach w zeszłym roku byłam w czasie powodzibig_grin Na balkonie.
                                                  A w tym roku, kilka dni temu, to wycięłam numer dochtorowi? sobie? (się zobaczy) i zwiększyłam sama dawkę hormonu. Na oko, bo się przecież na endokrynologii nie znam. Trzyma mnie na niedoczynności, bo to podobno dla mnie ogólnie dobre, a to, że tyję jak wieprz..."Mieści się pani w normie". Ale ja się wolę zmieścić w swoich ciuchach!!!! No, ale co tam będę z facetem gadać. Wy mnie rozumiecie, prawda? smile
                                                  • misia007 Re: Oj, Natla, Natla... 28.04.11, 17:07
                                                    Ja cię wrzosku rozumiem bo odkąd ten hormon biorę schudłam już 3 kilo.A dużo mi tego dają.
                                                  • irsila Re: Oj, Natla, Natla... 28.04.11, 21:11
                                                    Natlo, przeklejam tu,
                                                    z wątku o grillu, bo mi się pomyliło i zagubiło.
                                                    Prawdopodobnie coś z sercem i krążeniem masz,
                                                    skoro Cię męczy po górach wymarsz.
                                                    Ja w góry na żadne wczasy się nie wpisuję,
                                                    możecie mi nawet z tego wystawić dwóję!
                                                    ale nad morze, o tak, gdyż niemożliwy tam, serca atak.
                                                    p.s.
                                                    Widać, że fazy mam, bo do rymu dziś gadamsmile
                                                  • natla Re: Oj, Natla, Natla... 28.04.11, 22:50
                                                    Eurytko, tak źle nie jest. Ja całe życie chodziłam po górach i to wysokich. Jasne, że już tak nie śmigam, ale jeszcze chodzę. Po prostu mnie wirus załatwił. Za miesiąc jadę tam znów, więc się odgryzę....mam nadzieję big_grin
                                                    Dostałam dziś silny antybiotyk i mam nadzieję, że za tydzień znów zacznę trenować....ruch wink
                                                  • natla Re: Oj, Natla, Natla... 28.04.11, 22:46
                                                    To Wy po hormonach chudniecie??????
                                                  • wrzosowapolana Re: Oj, Natla, Natla... 29.04.11, 07:14
                                                    Natlu, hormon hormonowi nie równybig_grin Poza tym ja akurat nie chudnę...wrrrr....
                                                  • natla Re: Oj, Natla, Natla... 29.04.11, 08:00
                                                    Wrrrrrrrrrr
                                                  • misia007 Re: Oj, Natla, Natla... 29.04.11, 15:07
                                                    A ja chudnę,ha,ha,ha.
                                                  • wrzosowapolana Re: Oj, Natla, Natla... 29.04.11, 16:42
                                                    Ty tak nie hahaj, bo to znaczy, że przedawkowałaśtongue_out
                                                  • misia007 Re: Oj, Natla, Natla... 29.04.11, 17:56
                                                    Biorę ile każą,wyjścia nie mam-moja tarczyca odmówiła współpracy.
                                                  • eurytka Re: Oj, Natla, Natla... 29.04.11, 18:06
                                                    Wydawało mi sie , że chudnie sie ze starości.
                                                    Wszystkie staruszki są chude i pomarszczonesmile
                                                  • wrzosowapolana Re: Oj, Natla, Natla... 30.04.11, 06:12
                                                    Mówiąc w po śląsku: ludzie "się tracą".
                                                  • natla Re: Oj, Natla, Natla... 30.04.11, 07:58
                                                    No nie powiem, żebym "się traciła". Musi co, młoda jeszcze jezzzdem wink
                                                  • natla Re: Oj, Natla, Natla... 30.04.11, 08:01
                                                    To teraz Misiu wiem, czemu trzymasz taką linię i czemu Cię wszędzie pełno wink Cwaniara z Ciebie i tyroksynowy producent big_grin
                • sagittarius954 Re: I bezbożnikom , ateistom , żydom , inowiercom 07.04.11, 21:05
                  Po prostu natlo drzewa w warszawie usychają bez kamiennej posadzki a im trzeba by było dać sporo ziemi co wiąze się z wyrwaniem bruku .A propos na który wydano setki tysięcy .

                  No proszę cię , sama nie wiesz co piszesz , ja miałbym Cię nie lubić ja JA ! A kysz , komu jak komu, ale tobie zawsze ustapię .smile
          • sagittarius954 A co to parków nie ma na ten cel??-n/t 07.04.11, 20:42
            • sagittarius954 zburzyć Krakowskie i zasadzić park-n/t 07.04.11, 20:43
              • sagittarius954 iklomb posadzić z tulipanami pani Marii Kaczyńskie 07.04.11, 20:44
                j -n/t
                • sagittarius954 psom i kotom wstęp wzbroniony -n/t 07.04.11, 20:45
                  • sagittarius954 Wszystkie pomysły proszę skopiować do wątku Misi 07.04.11, 20:57
                    A teraz na poważnie .
                    Wszystko można . Nawet pomnik postawić przed pałacem . tylko ludzie nie na siłę . Powoli . To nic nikomu nie umniejszy . A z latami lub jak chcecie miesiącami bedzie coraz więcej ludzi przekonanych do kazdego jednego pomysłu .
    • izis52 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 14.05.11, 14:53
      Za dwie godziny wyjeżdżam na trzy tygodnie nad morze. Cieszyłam się na ten wyjazd jeszcze w ubiegłym tygodniu, bo bardzo dawno nie byłam nad polskim morzem. Dziś panikuję z powodu długiej podróży i wielu niewiadomych. Pozdrawiam WAS wszystkich z forum i życzę miłych, wiosennych dni. Odmeldowuję się do czerwca.
      • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 14.05.11, 17:57
        No to na pewno wyjazd będzie udany big_grin
        Mam nadzieję, że laptoka wzięłaś. No.
        Szerokiej i jasnej drogi, bez dzikich zwierząt i baw się dobrze. Świetna poraa, tłumów jeszcze nie ma, a pogoda powinna być kalifornijska.
        Ty przyjedziesz, ja wyjadę smile
        • misia007 Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 15.05.11, 10:20
          Też jadę w czerwcu nad morze, już się doczekać nie mogę.A ty Natla gdzie?????
          • natla Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 16.05.11, 10:30
            Ja robię powtórkę ze świąt i jadę w górki, zahaczając o Gragę.

            Wczoraj spędziłam przedziwny dzień. Od rana lało jak z cebra. Mam przyjaciółkę z adhd i niesamowiytymi pokładami energii. Ona musi cały czas być w ruchu. Wczoraj zaprogramowała się na spacer. Nie miałam wyjścia, musiałam iść. big_grin Spacer był prześwietny. W strugach deszczu 3 h chodziłyśmy, a raczej zaiwaniały z kijami po naszym dużym parku. Po powrocie okazało się, że moja podobno alpejska kurtka przepuszcza wodę jak sito, więc byłam całkowicie mokra, z bielizną włącznie. Włosy jak spod prysznica, mimo kaptura.
            Nawet z najgorszej sytuacji można zrobić frajdę. Sama w życiu w taką pogodę nie wystawiłabym nosa z domu. big_grin
            • polnaro Re: "Wątek plotkarski"........ 2....... 354 + 16.05.11, 10:39
              Przyjaciółkę z tak ukierunkowanym adhd chętnie adoptuję.
              Za mnie podróży zażywa mój wnuk - a niech tam - odstąpiłam swoje miejsce i liczę na nagrodę w innym życiu big_grin
              • natla I znów jesteśmy........ 07.01.12, 18:48
                ..........od kilku dni na I. miejscu. A już mi przepowiadano, że będę sama ze sobą gadać wink
                • wrzosowapolana Re: I znów jesteśmy........ 08.01.12, 06:00
                  A od czego zależy miejsce?
                  • natla Re: I znów jesteśmy........ 08.01.12, 09:07
                    Od intensywności gadania big_grin, a to nam czasem wychodzi.
                    • amityr Re: I znów jesteśmy........ 08.01.12, 11:46
                      Czy możesz wyraźniej zaznaczyć np. na czerwono te trzy wątki od innych . Może trochę przerwy .
                      Pamiętnik z 2011 roku 1|2 (119) sagittarius954
                      05.08.11, 19:03
                      Zostaw swoje słowo - Klub dla Przelotnych (94) bogatka1
                      05.11.11, 23:19
                      Przeboj za przebojemsmile)) 1|2|9 (851) trevistas
                    • hanusia_7 Re: I znów jesteśmy........ 11.07.12, 10:17
                      Może nadszedł czas, aby przywrócić ten wątek plotkarski ?
                      • natla Re: I znów jesteśmy........ 11.07.12, 10:29
                        Ten wątek to mój ulubiony, choć teraz mało chodliwy. Masz Hanusiu podejrzanie dobre oko wink
                        • hanusia_7 Re: I znów jesteśmy........ 11.07.12, 11:33
                          Ależ skąd? @natla oko już nie te, właśnie sprawiłam sobie okulary do czytania. To skutek uboczny czytania po nocach przy słabej lampce. smile wink
                          • izis52 Re: I znów jesteśmy........ 12.07.12, 12:32
                            Sagi chyba podróżuje ? Pomyślałam właśnie, że troszkę brak jego gorzko-słodkich wątków tak tych przyziemnych jak i lirycznych smile. Mam nadzieję, że wróci...smile.
                            • natla Re: I znów jesteśmy........ 12.07.12, 14:07
                              No, też myślę, gdzie może być w danej chwili, jak znosi upały i .......towarzyszy podróży wink
                              Ale będzie opowiadania po powrocie. Już sie ciesze.
                              • misia007 Re: I znów jesteśmy........ 12.07.12, 16:57
                                W Madrycie jakieś protesty,sagi to lubi.Będzie miał co opowiadać.
                                • misia007 Wraca sprawa Madzi 12.07.12, 17:15
                                  czy raczej jej matki,której postawiono zarzut zabójstwa i zatrzymano.Taaa,pamiętam ,że sporo na ten temat dyskutowaliśmy ale jakoś się nie dokopałam.Cóż, nic mi w zachowaniu tej kobiety nie pasowało więc zaskoczona nie jestem.dziwi mnie tylko,ze śledztwo trwało tak długo!
                                  wiadomosci.onet.pl/sprawa-madzi,5187470,temat.html
                                  • natla Reaktywacja ;) 08.10.14, 10:28
                                    Na rocznice wracam do mojego ulubionego wątku, a to dlatego, żeby Was przeprosić za dzisiejsze bałaganiarstwo z wątkami. Tak to się dzieje, kiedy człowiek łapie 10 srok za ogon big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka