Dodaj do ulubionych

Paranoja :(

19.05.06, 09:27

48-letni poseł PiS został członkiem AK

"Gazeta Wyborcza": Czy człowiek urodzony w 1958 r. może zostać członkiem
Światowego Związku Żołnierzy AK? Udało się to posłowi PiS Markowi Suskiemu,
który ogłosił, że partyjne listy samorządowe czekają na "genetycznych
patriotów".

wiadomosci.onet.pl/1325192,11,item.html
Co o tym sądzicie?
A może czas poszperać w pamieci?Mamy jakiegoś teścia, dziadka, babcię
ojca,.....którzy byli w AK albo walczyli w jakimś powstaniu? wink sad((((((((
Obserwuj wątek
    • dankarol Re: Paranoja :( 19.05.06, 10:41
      To ja składam podanie o przyjęcie na jakiegoś kombatanta, bo pradziadek brał
      udział w powstaniu i musiał potem uciekać z Litwy, paru innych przodków też
      różne rzeczy robiło, jeszcze ojca na roboty wywieżli. Mam potrzebne
      kwalifikacje, więc napewno mnie przyjmą.
      To jest po prostu chore, sama znałam jednego kombatanta, którego matka będąc w
      ciąży raz przeniosła bibułę.
      • graga21 Moi rodzice byli AK-owcami 19.05.06, 11:20
        i z tego tytułu mmama posiada niezły dodatek do swojej emeryturki.
        Ale ona też dziwi się tym "nowym" kombatantom, np. ma znajomą, która jest
        młodsza 17 lat i wielka działaczka w kole byłych AK-owców. Mama miała 18 lat,
        kiedy wybuchła II Wojna Swiatowa i rzeczywiście popracowała w podziemiu, nawet
        z tego powodu dochrapała sie obydwu sztucznych szczęk, ale jej znajoma dopiero
        zbierała się z przyjściem na świat. Mama twierdzi, że nic nie wie, by któryś z
        jej rodziców należał do AK i w ogóle działał w jakiejś antyhitlerowskiej
        organizacji.
        Więc???????......
    • banitka51 Re: Paranoja :( 19.05.06, 11:52
      coś na ten temat wiem z pierwszej ręki - moja Mama pracuje w Światowym Związku
      AK i przygotowuje papiery do weryfikacji. Zdarzają się kandydaci, którzy
      niestety nie pamiętają wiele i nie mają świadków, zdarzył się ur. w 42, w
      którego wózku matka przewoziłą granaty - ale takich ludzi w AK być nie może.
      Jest jedno wyjaśnienie - prezes oddziału warszawskiego podpisuje wszystko, co mu
      podsuną. (W stolicy podpisuje się wnioski z całego kraju i zagranicy).
      Dodam, że funkcje w ww związku są społeczne. Dodam, że moja rodzicielka brała
      udział w Powstaniu, przedtem była w konspiracji, więc fałszywego AKowca rozpozna
      po faktach.
      Dodam, że funkcję pełni od wielu lat i wiele usłyszałam.
      A jeśli myślicie, że to środowisko wolne jest od inwigilacji i UB, to bardzoście
      młodziutcy. To właśnie tacy są AKowcami urodzonymi najwcześniej podczas wojny.
      Dalej macie ochotę na legitkę?
      • natla Re: Paranoja :( 19.05.06, 12:46
        To nie jest paranoja, to jest wstrętne. Jak tym ludziom nie wstyd.
        "Dla pieniedzy ksiądz się modli,
        dla pieniędzy człek się spodli...."
        • kryzar a nie wstyd 19.05.06, 13:51
          dla odrobiny grosza i sławy widać można wszystko. Ten poseł już się czymś
          równie idiotycznym wsławił tylko teraz nie mogę znaleźć co to było.
          PiS-owcy nareszcie udowadniają co to znaczy TKM bo i możliwości wieksze.
          Ciekawi mnie kiedy społeczeństwo przegoni to towarzystwo raz na zawsze od
          koryta.
          • kryzar a tu następny kwiatek 19.05.06, 13:55
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3355124.html
            nie z PiS-u ale nawet PiS zdumiał. Zawsze myślałam, że rząd to działanie
            zbiorowe a tu okazuje się, że każdy chyłkiem cos załatwia. Porządkowanie będzie
            trudne
            • dankarol Re: a tu następny kwiatek 19.05.06, 14:10
              rozdrapali stołki i każdy na swoim folwarku rządzi, żeby jeszcze cokolwiek
              wiedział na ten temat
      • dankarol Re: Paranoja :( 19.05.06, 13:49
        Banitko, wiem co sie działo z AKowcami po wojnie i dlatego trafia mnie, jak
        słyszę, albo spotykam takich ... usiłujących żerować na ludziach, którzy
        walczyli i ginęli.
    • kryzar Re: Paranoja w Gdyni 19.05.06, 16:10
      gdynia.naszemiasto.pl/wydarzenia/603222.html
      • wiktoria53 Re: Paranoja w Łodzi 20.04.07, 07:50
        "Pudzian" otrzyma mieszkanie komunalne
        "Fakt": Mariusz Pudzianowski - jeden z najlepiej zarabiających ludzi w Polsce -
        wyciągnął rękę po pomoc do miasta. Najsilniejszy człowiek świata zapragnął
        mieszkania komunalnego na jednym z łódzkich osiedli.
        Pudzianowski upatrzył sobie lokum na Janowie lub Olechowie. Siłacz twierdzi, że
        prawo mu na to pozwala. Czy na pewno? - zastanawia się gazeta.

        Komunalny lokal może otrzymać ten, kto ma na tyle dobre zarobki, by bez
        problemu płacić czynsz. Ten warunek "Pudzian" spełnia. Drugi warunek jest taki,
        że trzeba w zamian oddać miastu swoje dotychczasowe mieszkanie w Łodzi. A
        Pudzianowski nie ma takiego lokum, ponieważ w Łodzi nie mieszka. Czy mu to nie
        przeszkadza zabiegać o pomoc miasta? A skądże! Mało tego, chwali się
        posiadaniem wygodnego domu w Białej Rawskiej, który cały czas rozbudowuje.
        Rozbija się drogimi samochodami: hummerem, audi, jeepem, mercedesem klasy S.
        Takiego bogacza jak Pudzianowski stać na niejedno mieszkanie na łódzkim
        osiedlu. On jednak woli iść na łatwiznę.

        więcej:

        wiadomosci.onet.pl/1522438,11,item.html
        • grazyna10 Re: Paranoja w Łodzi 20.04.07, 08:54
          wiktoria53 napisała:
          >... Takiego bogacza jak Pudzianowski stać na niejedno mieszkanie na łódzkim
          > osiedlu. On jednak woli iść na łatwiznę.

          Wiktorio, za pieniadze to kazdy glupi potrafi kupic mieszkanie. On rzucil
          swiatu wyzwanie: dostac mieszkanie za darmo. A to juz nie jest latwizna.
          I pewnie mu sie uda, bo nazwisko zrobi swoje a i pewnie jakis urzednik troche
          grosza za to dostanie. Ech zycie, zycie
          ********
          Z trzech wiecznych rzeczy jakie znam: wieczne pioro, wieczna milosc i wieczna
          ondulacja, najtrwalsze jest to pierwsze
          ********
          • graga211 Re: Paranoja nie tylko w Łodzi 20.04.07, 09:39
            Takich przykladow znam kilka, podam tylko 2. Byly olimpijczyk brazowy medalista
            otrzymal od miasta dodatkowa emeryture i mieszkanie M3, choc posiada wlasny,
            duzy dom nawielkiej dzialce oraz prosperujacy warsztat z 6 pracownikami, a
            takze kilkadziesiat (jesli nie kilkaset) ha lasow. Mieszkanie przekazal synowi,
            bo mu niepotrzebne.
            Inny pobiera rente wyzsza od mojej emerytury, ma piekny, nowoczesny dom, przed
            ktorym stoja 3 samochody, firme budowlana, a na dokladke na zamowienie
            realizuje prekty budowlane, za ktore takze pobiera piekne sumki. Tylko 1x w
            roku musi stawic sie na posiedzenie Komisji Lekarskiej, wplacic 15tys
            zl "zaprzyjaznionej" juz pani doktor i spokojnie przez nastepny rok inkasowac
            ciagle przyznawana rente i na urlopie nurkowac posrod raf koralowych Morza
            Czerwonego. Hotel 5-gwiazdkowy? Toz gnoj i barachlo, zapomnijcie! 6 gwiazdek -
            moze byc.
            A wszystko zgodne z przepisami.
            I po co sluchac i sledzic poczynania naszych wladz???
            Pogoda jest dla bogaczy.
            • graga211 Re: Paranoja nie tylko w Łodzi 20.04.07, 11:05
              Zapomniałam jeszcze dodać, że świetnym sportowcom nie zazdroszczę profitów,
              gdyż oni bardzo ciężko pracują na sukces. Cała ich młodość upływa na intesywnej
              pracy i rezygnacji z wielu przyjemności.
              Natomiast w drugim przypadku niczego nie rozumiem: jak kalkuluje się wysokość
              łapówki wobec wysokości renty? Wlał-wylał…
              Gdzie są kontrolerzy?
              Nie ma.
              To po co wydawać przepisy, których nikt nie egzekwuje?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka