Dodaj do ulubionych

Ja się tylko pytam..

12.12.06, 11:31
czy Wysoka Komisja Śledcza z "rycerzem" Zawiszą na czele nadal pobiera
pieniądze, pomimo,że Trybunał Konstytucyjny stwierdził,że jej nie ma prawa
być?
I może zamiast wzywac do wrzucania do koszyków makaronów itp..coś z tych
pieniążków komisyjnych odpalić na świąteczne paczki?
Cieszę się,że dzięki wyjazdowi ominie mnie w TV widok dławiących się
opłatkiem na licznych spotkaniach polityków z lewa i prawa
Obserwuj wątek
    • kryzar Re: Ja się tylko pytam.. 12.12.06, 11:55
      TAK, a pan rycerz nawet ma dodatkowe gratyfikację za przewodniczenie. Nie pamiętam tylko ile dostają
    • malwina52 po co???? 28.12.06, 06:49
      Ministerstwo przygotowuje raport na temat szkolnych porodów?
      Po co zamiast uświadamiać liczą ciąże?




      • natla Re: po co???? 28.12.06, 09:31
        Nie słyszałaś? Żeby pomóc....zwłaszcza tym sprzed 2 lat wink)
      • malwina52 co myslicie o... 26.01.07, 12:20
        amerykańskiej bazie rakietowej w Polsce?

        • sagittarius954 Re: co myslicie o... 26.01.07, 12:28
          Potrzebna jak dziura w moście . No oczywiście , rakieta będzie , żeby znów któs
          mógł ubić swój interes . A dobrosąsiedzkie stosunki są najlepszym zabezpieczeniem.
          • natla Re: co myslicie o... 26.01.07, 12:29
            Sagi, a kto te dobre stosunki międzysiąsiedzkie ma uczymywać? Nie widzisz, że
            nie potrafią sie nasze władze z nikim dogadać/ Ze wszystkimi sie kłócą?
          • hanka93 Re: co myslicie o... 27.01.07, 06:31
            Czy dobrosąsiedzkie stosunki z rosjanami agentami są najlepszym zabezpieczeniem
            • natla Re: co myslicie o... 27.01.07, 10:13
              Jasne Hanuś, lepiej się w ramach sąsiedztwa pozabijać. Taaaaak, w Rosji żyją
              sami agenci i wszyscy mają lornetki na nas zwrócone.
              • maladanka Re: no i wytłumaczyli... 02.02.07, 19:41
                Posłowie uchwalili,że komisja choc nielegalna, ale dobrze płatna! Członkowie
                biorą kasę m.in.A.Zawisza /tu się Czarny Zawisza chyba w grobie przewraca/
                bierze 1450 zł - jak powiedział- na materiały biurowe...
                Panie Boże,chyba jednak się zdrzemnąłeś...
                • tofika Re: no i wytłumaczyli... 02.02.07, 19:48
                  Danutko ,
                  pamiewtasz z historii , jak nam opowiadano jak bylo za Krola Sasa?
                  '' jedz pij i popuszczaj pasa"
                  nic nie zdziwi juz mnie, nic..
                  samowolka zupełna, prawdy najprawdziwszej nie dowiemy, robia co sie im
                  podoba ,,dochrapali stanowiska.. hulaj dusza..

                  --jesli minister pracy , za pieniadze podatnikow specjalnie przechodzi
                  kursy ..BYC MEDIALNą" za 11 tys.. .. eh brak slow...
        • natla Re: co myslicie o... 26.01.07, 12:28
          No właśnie. Nie mam zdania. Z jednej strony wpisujemy sie w obszar
          potencjalnego zagrozenia, z drugiej, może te rakiety i przypadkiem nas obronią.
          Skłaniam sie bardziej do nie uczestniczenia w tym, ale.....no nie wiem.
          • kryzar Re: co myslicie o... 26.01.07, 13:32
            jak to ma tak samo nam pomóc jak offset przy F-16, to ja się nie zgadzam.
            /Offset (z ang. wyrównanie, kompensata) oznacza system kompensacji wydatków ponoszonych przez kraj dokonujący zakupów za granicą./
            Zarobiliśmy wielkie g.....- patrz powstałe dzięki USA świniarnie w rejonach Polski dotychczas ekologicznie czystych
            • malwina52 Re: co myslicie o... 26.01.07, 13:37
              fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/w-polsce-przez-20-lat-byla-bron-atomowa,863174,2943
              "Dziennik" dotarł do nieznanych dotąd dokumentów operacji o kryptonimie Wisła.
              Wynika z nich jednoznacznie, że na terytorium naszego kraju przez ponad 20 lat
              znajdowała się broń atomowa.

              to jedna rakieta wiecej cos znaczy?
              ale Krysia ma racje, te interesy
              z amerykanami nie wychodza nam najlepiejsmile
              • mania1119 Re: co myslicie o... 26.01.07, 23:39
                za to jestemy skłonni do nich (interesow) niebywale...czasem wręcz żenująco.
    • malwina52 czy na forum zapanowal jakis bojkot? 07.03.07, 09:20
      czy to nasze byle forumki zakladaja swoje nowe fora?
      i stad ta cisza, czy moze cos przegapilam
      i wypada mi zamilknac?
      • natla Re: czy na forum zapanowal jakis bojkot? 07.03.07, 09:39
        Nawet nie próbyj!
        Sądząc po sobie, jakieś ogólne zmęczenie na nas padło, Mnie się nawet czasem
        nie chce kompa otworzyć. Ale to minie......spoko (woda na młyn dla Armii
        Językowej wink))
        • regine Re: czy na forum zapanowal jakis bojkot? 07.03.07, 09:43
          Ale, tak patrząc dziś, wczorajsze wpisy, jakoś dziwnie się poczułam..Coś jest
          nie tak..Tylko nie zganiajmy wszystkiego na "przesilenie wiosenne" lub porządki
          przedświąteczne. Na działki, ogrody i balkony, też chyba jeszcze za wcześnie...?
          • malwina52 Re: czy na forum zapanowal jakis bojkot? 07.03.07, 09:52
            to nie od wczoraj, ta cisza panuje
            od dluzszego czasu, albo to wlasnie jest
            normalnesmile
            • natla Re: czy na forum zapanowal jakis bojkot? 07.03.07, 10:01
              Dziewczyny! Ile mozna gadać? Trzeba czasem przerwę zrobić, a i w rzeczywistości
              amy do nadrobienia zaległosci. Nic na siłę, a będzie dobrze. Zwróćcie uwagę, że
              na wielu forach wiekowych też nie jest lepiej. Musi co przychodzi moment
              przesytu, przynajmniej dla "staryh". Ale i tu trzeba sie kierować mózgiem i
              wciągać "młodzież" wink)
              • malwina52 Re: czy na forum zapanowal jakis bojkot? 07.03.07, 10:07
                pojelam mozgi smile musza odpoczywac
                biere wolne coby moj sie nie zlasowalsmile
                • sagittarius954 Re: czy na forum zapanowal jakis bojkot? 07.03.07, 11:31
                  ...to jeden z powodów dlaczego nie prowadzę statystyki, ale gdy tylko
                  systematycznie sto postów dziennie będziecie przekraczać .... no ......choć
                  czytam to co zostanie napisane codziennie , może wychodzicie z założenia , mniej
                  napisane lepiej napisane?
                  • natla Re: czy na forum zapanowal jakis bojkot? 07.03.07, 12:09
                    Błędne załozenie. Przecież wiesz ile my możemy o duperelach gadać wink)) Musi co
                    nastrój nam teraz przeszkadza. Dlatego jestem dobrej myśli..to msi przejść! smile
                    Malwina, nic Ci się nie będzie lasować i nawet nie próbuj odpoczywać, bo wtedy
                    bedzie katastrofa. smile
                    • maladanka Re: czy na forum zapanowal jakis bojkot? 07.03.07, 14:00
                      Hm,bojkot nie, ale ...
                      Nowe koleżanki radosnie sie meldują, my je radosnie witamy i stop!
                      Na dyskusje o polityce po prostu nie mamy chęci ani siły.
                      Właściwie to wiele tematów już przerobionych, kłócic się nie lubimy, ale
                      wiem,że zawsze jest miejsce,gdzie mogę zerknąć i wiem,że ktoś życzliwy jest.
                      Brakuje mi wpisów o książkach, o drobnych wydarzeniach ,o kwiatkach,szmatkach
                      itp..
                      Pozdrawiam - osłabiona wiosennie ale już czująca tzw. zew ....smile))
                      • tesunia Re: ja sie tylko pytam 26.03.07, 20:07
                        gdzie sie schowal nasz temat o poradach lekarskich.
                        • tesunia Re:tylko pytam,wiec pisze tu.... 26.03.07, 20:51
                          dzis bylam na pobraniu krwi,
                          nazwalam dziesiejszy dzien"krwawy poniedzialek"
                          nigdy nie mialam z tym problemu i nigdy sie nie balam,do dzisiaj,
                          OK,wystawilam lapke,ukladajac wygodnie na podusi..
                          - slysze,teraz sie wkuwam,mowi pielegniarka,
                          podskoczylam z krzykiem do gory,zreszta ona tez...
                          od razu zlapal mnie praraliz w trzech palcach..sad
                          pielegniara stwierdzila,ze trafila na nerw,ale to zdaza sie tylko raz,i w
                          dodatku,raz na miesiacwinkpociesza mnie,
                          OK,nadstawilam lapke druga odwaznie,
                          -wkuwam sie...slysze....qrcze,podskoczylam ponownie i znow paraliz w kciuku,az
                          lzy z bolu mi pociekly,igla zrobila dodatkowa ryse na recesad(
                          ona strasznie wystraszona,przeprasza ,zdziwiona dodaje,ze to niesamowite,
                          wiec oznajmia ze musi wziasc z palca,
                          podstawiam palucha i serce mi sie juz "trzesie",przemyla,smaruje jakas mascia,
                          -pytam,czy to znieczulenie?,
                          -nie,odpowiada,to specyjalna masc by krew lepiej "ciekla",
                          no,jakos poszlo bezbolowo,"wycisnela" ostanie krople krwi ze mniesmile)
                          lapy zabandarzowala i kazala marynareczke wlozyc,by pacjeci nie
                          widzieli "katastrofy",zanim doszlam na korytarz do kortki,porobilam plamy na
                          podlodze z cieknacego palucha zaplastrowala i moglam do fryzjera pojechac.

                          powiedzcie mi ,czy tez sie kiedys wam cos takiego przytrafilo??
                          bo ja uwazam,ze to dziwnesad(
                          mam ogromne siniory i paluchy te dotkniete paralizem dalej bola,
                          • wiktoria53 Re:tylko pytam,wiec pisze tu....Tes 26.03.07, 21:18
                            aleś sie wycierpiała sad Ja nigdy nie miałam problemu z pobraniem przez
                            pielęgniarkę krwi do badania. Tylko ten mini strach sad
                            • tesunia Re:tylko pytam,wiec pisze tu.... 26.03.07, 21:42
                              Wiktorio,
                              ja przezylam dzisiaj SZOK sad(
                              lokcie mnie bola niemal co dzien a dzis szczegolnie,plus paluchy sad
                              • tesunia Re:tylko pytam,wiec pisze tu.... 27.03.07, 10:49
                                ludziki,piszcie,czy wy tez tak macie,
                                czy temu mozna zaradzic,bo odchodze od zmyslo,kiedy nastepny raz beda musieli
                                mi krwi uposcic.
                                • krista57 Re:tylko pytam,wiec pisze tu.... 27.03.07, 11:37
                                  Tesuniu,nie mam pojecia dlaczego mialas takie problemy z pobraniem krwi.Zawsze
                                  nadstawiam tylko prawa rekę,gdzie jest dobrze widoczna żyła ale i tak mam
                                  obawy,czy ona kiedys nie pęknie od wkłuwania.Pielęgniarka zapewnia,że nie.
                                  Twoj przypadek był niezwykły.
                                  Nie pocieszyłam Cię....
                                • natla Tylko pytam.... 27.03.07, 13:19
                                  Warszawianki! Co Wy na to?
                                  stopfanatykom.blox.pl/html
                                  Cała stronka do przeczytania i wyssłuchania.
                                  Baby się biorą wreszcie do polityki, a baby duuuużo mogą. Gdybym mogła,
                                  pojechałabym tam.
                                • natla Re:tylko pytam,wiec pisze tu.... 27.03.07, 13:29
                                  Tesuniu, zamurowało mnie. To wydaje sie nieprawdopodobne. Nie rozumiem jak
                                  mogła się wkłuć w nerw, skoro wkłuwała się do żyły i to dwukrotnie.
                                  Smarowanie palucha środkiem przeciwkrzepliwym (pewnie maść z hirudina) przed
                                  nakłuciem też wydaje mi sie dziwne i zupełnie niepotrzebne.
                                  Opowiedziałaś to swojemu lekarzowi?
                                  • regine Re:tylko pytam,wiec pisze tu.... 27.03.07, 13:44
                                    Ja nie miałam nigdy takich problemów. Ale mam inny, mam słabe żyły i prawie
                                    zawsze jestem kłuta kilka razy, zanim pobiorą mi krew, bo pękają żyły i
                                    wyskakują z mety wylewy. Twój przypadek jest niesopotykany, po raz pierwszy z
                                    czymś takim się spotkałam. A krew pobierałam do badania dość często, jako
                                    pielęgniarka. Musisz skonsultować to z lekaarzem. Koniecznie. Bo dziwna rzecz z
                                    tym uszkodzeniem nerwów...Nigdy się z tym nie spotkałam.
                                    • tesunia Re:tylko pytam,wiec pisze tu.... 27.03.07, 22:14
                                      usch....i nie jestem madrzejsza,
                                      pielegniara twierdz,ze zdaza sie cos takiego raz na miesiac,czyli chyba juz w
                                      tym miesiacu nie bedzie podobnego przypadku,
                                      cczekam na kontak z lekarzem,dobrze,zeby zadzwonil a nie liscik napisal,bo ma
                                      zwyczaj to robic,opowiadam znajomym ,tez dla nich to dziwne,glowami
                                      kiwaja,wspolczuja,a ja mam teraz wielkiego "stracha" gdy beda musieli, mam
                                      nadzieje przed zima znowu proby pobieracoby nie wczesniej bo lokcie dalej
                                      mam "pod napieciem"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka