maladanka
22.01.07, 10:46
Szum i rwetes o brak złozonych w terminie oświadczeń i bardzo długie
dywagacje,czy Pani Gronkiewicz zostanie szeryfem Warszawy nadal..itp..
A przecież termin był nie 30 minut, ani 30 godzin, tylko 30 dni!
Czy taka osoba, mająca na pewno swoich prawników itp..nie powinna pamiętać co
do niej nalezy?
I czy nie wiedziała jakie grożą konsekwencje za brak złożenia oświadczenia w
terminie?
Prawo bzdurne, to prawda, ale obowiązuje!
Obserwuję to wieczne "na ostatnią chwilę" - termin np. rozliczeń DO 30
kwietnia, ale interpretacja? - tylko 30 kwietnia i kłębiący się tłum w
urzędzie, wymiana praw jazdy,wymiana dowodów - to samo i nerwy i stres.
Wydaje mi się,że od osoby, która ma rządzić stolicą można więcej
odpowiedzialności wymagać.
Ja nie chciałam kiedys przyjąć nadpłaty zwrotu podatku,wydawała mi się za
duża, usłyszłam,że "skarbówka nie sieje pieniędzmi i mam sie cieszyc,że mi
zwracają" i co? po trzech i pół roku skarbówka doszła do wniosku,że jednak
się pomyliła, dosoliła mi odsetki,grzywnę i pouczenie,że mam szczęście, bo
oni mają 5 lat na sprawdzenie i mogłam jeszcze więcej odsetek dostać!