Dodaj do ulubionych

Sezon działkowy czas zacząć !!

12.04.07, 11:58
Ciekawe ile (ilu) z Was ma odskocznie za miastem .
Juz nie mogę sie doczekać otwarcia sezonu działkowego , ale nie pielenia
grządek tylko błogiego lenistwa na łonie natury.
Pozdrawiam Zielona
Obserwuj wątek
    • maladanka Re: Sezon działkowy czas zacząć !! 12.04.07, 12:46
      a na mnie działkowicze się wypinają!
      okna mieszkania mam na zbocze górki, którą sobie zagospodarowali niektórzy
      mieszkańcy na małe działeczki i teraz kopią itp..wszyscy wypięci 4 literami do
      mnie,hehe...
      • wiktoria53 Re: Sezon działkowy czas zacząć !! 12.04.07, 15:26
        Nie mam działeczki, a chętnie poleniuchowałabym na jakiejś winkMam namiastkę
        działki wink oto wczoraj wsadziłam do donicy (na balkonie) 7 cebulek na
        szczypiorek no i mam w skrzynce kwiatki, bratki smile
    • sagittarius954 Re: Sezon działkowy czas zacząć !! 12.04.07, 16:55
      Ja mam nawet niezłą skocznię za Radzyminem , właśnie wybieram się tam w sobotę
      zapoczątkować sezon działkowy , tylko jakiś taki smutny będzie bez żadnego
      dopingu ... I zimno jakoś EEEEEE taaam sad
      • zielona56 Re: Sezon działkowy czas zacząć !! 12.04.07, 17:17
        Pogoda sie szykuje jak drut .
        Gril rozpalać , piwko chłodzić i zaczynać sezon juz najwyższy czas.
        Pozdróweczki
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Sezon działkowy czas zacząć !! 12.04.07, 17:36
        sagittarius954 napisał:

        > Ja mam nawet niezłą skocznię za Radzyminem , właśnie wybieram się tam w sobotę
        > zapoczątkować sezon działkowy , tylko jakiś taki smutny będzie bez żadnego
        > dopingu ... I zimno jakoś EEEEEE taaam sad
        Co to jest " niezła skocznia " ? jak rozumiec slowo " skocznia " w tym
        kontekscie?
        • sagittarius954 Re: Sezon działkowy czas zacząć !! 12.04.07, 18:06
          Działkowicze z początkiem wiosny przypominają kangury , skaczą tu , skaczą tam smile)
    • czarny.humor Na razie działka, to teren, który należy omijać. 12.04.07, 18:13
      Pierwsze wejście planuję w okresie dojrzewania czereśni, potem truskawek, agrestu, ...

      Niestety - nie posiadam własnej, a uciekać już nie mam możliwości, więc na razie muszę zadbać o zdobycie nowych ciekawych znajomości.


      smile))
      • dankarol Re: Na razie działka, to teren, który należy omij 12.04.07, 19:41
        Jesteście opóźnieni, moja mama sezon działkowy pod balkonem rozpoczęła już w
        lutym. smile)) Jakiś czas temu odkryłam, że już dalie powsadzała, cud że jeszcze
        datury pozostały w piwnicy, ale pewnie dzień dwa i je wystawi.
        • mania1119 Re: Na razie działka, to ... 12.04.07, 20:43
          ...dla mnie balkon.Ale w tym roku chyba nawet i to nie,bo maja blok
          ocieplac.Ale podlalam bluszcz i nim sie zajme.Gorzej jak mi przyjdzie te
          gigantyczna donice razem z krata do mieszkania wciagac-bo ocieplaja zwykle
          styropianem-wszedzie sie sypie.
          • ania091951 Re: Na razie działka, to ... 12.04.07, 21:22
            Na mojej dzialce w Sasinie nad morzem to juz las wyrosl
            • del.wa.57 Re: Na razie działka, to ... 13.04.07, 15:18
              Nie mam działki,moze kiedyś,ale tylko rekreacyjna gdzie mozna tylko
              wypoczywac,mam duzy balkon i bardzo jestem z tego zadowolona,sporo
              kwiatów,ktore mi pieknie rosną i nie wiem jak się nazywają,ale to nie waznesmile)))
              • zielona56 Re: Na razie działka, to ... 13.04.07, 15:33
                Ja jestem posiadaczka działki i to właśnie takiej rekreacyjnej. Miejsce
                urokliwe , las i rzeka . Enklawa zwierząt i ptactwa .Juz sie nie moge doczekac
                jutra kiedy tam pojade i będe napawać się zapachem sosen na wiosne .
                Pozdróweczki. Zielona
                • dankarol Wizytacja podbalkonowego ogródka. 14.04.07, 13:23
                  kilka zdjęć, na początek szafirki
                  img144.imageshack.us/img144/6004/szafirki1404bn8.jpgszachownica,
                  img150.imageshack.us/img150/3695/szachownice1404cf3.jpgfiołeczki
                  img227.imageshack.us/img227/4897/fio322ki1404lt0.jpg
                  pierwiosnki, żonkile i tulipanki też kwitną. ale chciałam jeszcze pokazać coś co
                  nie wiem jak się nazywa, bo było posadzone dwa lata temu, a w tamtym nie kwitło.
                  Cudo ma tak ze 25 cm wysokości, a kwiatek średnicę 3,5 - 4 cm.
                  img227.imageshack.us/img227/7390/kwiatuszek1404vi9.jpg
                  img407.imageshack.us/img407/716/kwiatuszek1404ang3.jpg
                  • dankarol Re: Wizytacja podbalkonowego ogródka. 14.04.07, 13:25
                    zezłolik oczywiście, szafirki i szachownice
                    img144.imageshack.us/img144/6004/szafirki1404bn8.jpg
                    img150.imageshack.us/img150/3695/szachownice1404cf3.jpg
                    • del.wa.57 Re: Wizytacja podbalkonowego ogródka. 14.04.07, 15:14
                      Danutka,sliczny Twoj ogródek kwiatowy,szafirki maja piękny kolor jest co
                      podziwiać ogrodniczko Ty naszasmile)
                      Co,znowu sie pojawił ten kawalarz,wczoraj(miałam nadzieję),że ubiłam zazłolika.
                      • dankarol Re: Wizytacja podbalkonowego ogródka. 23.04.07, 10:07
                        Uprzejmie donoszę, że zakwitły już konwalie i nagietki

                        img84.imageshack.us/img84/4351/konwalia2204cr6.jpg
                        img84.imageshack.us/img84/456/nagietki2204kx2.jpg
                        i niestety kończą już kwitnąć tulipany

                        img84.imageshack.us/img84/923/tuilipanek2204lp9.jpg
                        img178.imageshack.us/img178/1345/tulipmin2204wt2.jpg
                        • wiktoria53 Re: Wizytacja podbalkonowego ogródka. 23.04.07, 17:43
                          Danuś, ładne kwiatki masz pod oknem. Szafirki maja taki wyrazisty kolor,
                          konwalie juz kwitną...smile A ja spogladma przez okno na mój balkonik i podziwiam
                          moje bratki, pięknie sie rozrosły.
                          • wiktoria53 Czereśnie pięknie zakwitły 25.04.07, 17:58
                            U sąsiada na działce drzewa owocowe obsypały sie kwieciem.


                            img258.imageshack.us/img258/9209/dsc04229zv7.jpg
                            img258.imageshack.us/img258/7162/dsc04228xf8.jpg
                            • dwa-filary Re: Czereśnie pięknie zakwitły 25.04.07, 17:59
                              Czyż nie wyglądają jak panny młode w bieli???
                              • regine Re: Czereśnie pięknie zakwitły 25.04.07, 18:08
                                Piękne smile
                                Naprawdę jak panny młode smile) Taki widok mam z okna w kuchni, na pobliskie sady.
                                Z daleka pięknie wygladają te wiśniowe drzewa, osnute takim białym welonem. A
                                jak pięknie rozkwitają jabłonie, całe w bladoróżowym kwieciu smile Szkoda, że nie
                                mam aparatu, bo aż chciałoby się uwiecznić te cuda natury. A wiosna chyba
                                najpiękniej je nam pokazuje smile)
                                • dwa-filary Re: Czereśnie pięknie zakwitły 25.04.07, 18:11
                                  W moim podwórku jest dużo jabłonek rajskich,już kwitną od jasnego po ciemny
                                  róż.Jest przepięknie,
                                  • del.wa.57 Re: Czereśnie pięknie zakwitły 26.04.07, 09:16
                                    To prawda drzewa owocowe zakwity i cieszą oczy swoim kwieciem i zapachem,wiosna
                                    to piękna pora roku.
                                  • dwa-filary Re: Czereśnie pięknie zakwitły 26.04.07, 20:59
                                    dwa-filary napisała:

                                    > W moim podwórku jest dużo jabłonek rajskich,już kwitną od jasnego po ciemny
                                    > róż.Jest przepięknie,
                                    img443.imageshack.us/my.php?image=mojeobrazy039xf2.jpg
                                    • zielona56 Re: Czereśnie pięknie zakwitły 26.04.07, 21:17
                                      Elu , piękne te rajskie jabłonie .Szkoda , że takich nie bylo jak ja tam
                                      mieszkałam .
                                      • dwa-filary Re: Czereśnie pięknie zakwitły 26.04.07, 21:25
                                        Oj ,były Grażynko,były,tylko nie zwracałyśmy na nie uwagi.One są od początku.
                                        • regine Re: Czereśnie pięknie zakwitły 26.04.07, 21:27
                                          Piękne te kwitnące jabłonie smile Dzięki za fotkę smile A dzięki tym jabłoniom i
                                          Waszym czereśniowym wspomnieniom poznałam Wasze imiona.
                                          Miło mi Elu i Grażynko smile
                                          • ania091951 Re: Czereśnie pięknie zakwitły 26.04.07, 21:41
                                            Filarku ladny ten Twoj okraglaczek. Na moim podworku tez bylo duzo zieleni
                                            musle ze jest nadal
                                            • dwa-filary Re: Czereśnie pięknie zakwitły 26.04.07, 21:42
                                              Jest,jest dużo zieleni,ostatnio tamtędy przechodziłam.Wiosna w całej okazałości
    • zielona56 Re: Sezon działkowy czas zacząć !! 27.04.07, 10:34
      Przypomniała mi się historia jak nasz działkowy kolega otwierał sezon. Chciał
      zrobić to z pompą , więc kupił prosiaczka i chciał go zrobić na rożnie. Tylko
      prosiaczek był żywy. Przywiózł więc go w worku samochodem na działke. W czasie
      jazdy prosiaczek narobił do worka ,śmierdziało .Jak tyko zajechał szybciutko
      wyjął worek z bagażnika .Ponieważ ma psa to ten się zainteresował ruszajacyn
      się workiem . Jakimś sposobem pies worek otworzył , a prosiak biegusiem i do
      lasu bo oczywiście furtka (tak jest zawsze ) była otwarta. Zaczeła się pogoń za
      uciekającym prosiakiem , ale to młode i zwinne więc się nie dał dogonić .
      Reasumując : przez cały sezon działkowy co jakiś czas widzieliśmy naszą pyszną
      kolację biegajaca po lesie.
    • toskania8 Oj, czas! właśnie zaczynam 28.04.07, 00:41
      moje liczne w tym roku podróże sprawiły, że dopiero zaczynam, sąsiedzi pewnie
      już wszystko mają zrobione, a ja zaczynam jutro, ale za to z zapałem.
      Ekipa pomocników na szczęście jest gotowa, bo sama bym tych wiosennych
      porządków do jesieni nie zrobiła.
      • del.wa.57 Re: Oj, czas! właśnie zaczynam 28.04.07, 10:57
        Mam nadzieję,że podrzucisz nam pare fotek Toskanio jak doprowadzisz swoja
        działkę do porządku co?
        smile)
        • tofika Re:mrozki nocne wstrzymaly prace.. 05.05.07, 17:06
          • tofika Re:mrozki nocne wstrzymaly prace.. 05.05.07, 17:10
            wisienki i sliwki maja zmarzniete kwiaty,
            jabloneczki jeszcze nie kwitly ,wiec moze one zaoowocuja..
            jest bardzo wysuszona gleba, majowy deszcz na wszystkie roslinky by sie
            przydal..
            ptaki umilily nam spiewem czassmile
            • zielona56 Re:mrozki nocne wstrzymaly prace.. 14.05.07, 10:15
              Oj ! bardzo pracowity był mój pobyt na działce .W końcu skosiłam trawę , a jest
              tego dosyć dużo (800m)Potem musiałam uzupełnić ubytki , czyli dosiać .Posadzić
              kwiatki żeby było pięknie i kolorowo . Co dziwne , na działce się nie można
              zmęczyć . Tam życie płynie innym czasem.I to jest piękne!!
              • mania1119 Sundaville 16.05.07, 20:12
                Kupilam dzisiaj taka rosline-wyglada przepieknie,pnie sie po pałąku,ale
                właściwie zadnych konkretnych informacji na jej temat nie mam.W internecie tez
                wiele nie znalazłam.Czy ktos juz to cudo hodował?Jak sie obchodzić-jest tak
                piekna,ze najchetniej trzymalabym ją w domu,ale kupiłam jako balkonowo-ogrodową.
                Nie chcialabym jej zaszkodzic nieopatrznie.
                • mania1119 Re: Sundaville 16.05.07, 20:36
                  No i chyba samo wejscie na nasze Forum juz mi dodalo ducha!Znalazlam strone z
                  forum n.t.-ale za praktyczne porady bede bardzo wdzieczna.
                  • dankarol Re: Sundaville 16.05.07, 20:40
                    Ja kupiłam ją w tamtym roku, ale niestety w tym jeszcze mi nie kwitnie, bo
                    warunki zimowe miała ciężkie.Ale rozrasta sie pięknie. Lubi słońce, ale nie lubi
                    stać w wodzie. Trzeba ją zasilać, pnie się ładnie po kratce i pięknie kwitnie.
                    Mam nadzieję, że mnie też zakwitnie.
                    • natla Re: Sundaville 16.05.07, 21:09
                      O tym mówiecie?
                      http;//img187.imageshack.us/img187/3037/sundavilla0kk.jpg
                      img282.imageshack.us/img282/4808/sundaville2ew.jpg
                      img282.imageshack.us/img282/3782/odbicie6uh.jpg
                      To zeszłoroczna, która przezimowała i na razie ledwo dyszy. Ciekawe, czy
                      załapie. smile
                      • natla Re: Sundaville 16.05.07, 21:10
                        img187.imageshack.us/img187/3037/sundavilla0kk.jpg
                      • mania1119 Re: Sundaville 17.05.07, 21:36
                        A czy daloby sie to przetrzymac w mieszkaniu ?jest taka piekna!
                        • dankarol Re: Sundaville 17.05.07, 21:59
                          Oczywiście wtedy powinna kwitnąć cały rok
                          • mania1119 Re: Sundaville 18.05.07, 16:19
                            Chyba spróbuje potrzymac ją na oknie.Wtedy moge stale na nia patrzec,a tak-
                            musialabym ciagle wychodzic na balkon!
                    • tofika Re: Sundaville? a co z pasternakiem? 16.05.07, 21:11
                      kupujac bylam pewna ze to pietruszka, bo korzen tak wyglada, ja dzis patrze i
                      nie wierze kupilam zamiast pietruszki korzennej .. cos takiego " pasternak"
                      coz to za warzywko, przeczytalam ze ma sole mineralne i jest wskazane.. ide
                      poszukac ,, co to jest?
                      spiewalam tyle razy,
                      "tancowala ryba z rakiem a cebula z pasternakiem cebula sie dziwowala ze
                      pietruszka tancowala... oj di dany da.. dana dana dana da,, bissmile
                      • tofika Re: Sundaville? a co z pasternakiem? 16.05.07, 21:32
                        wyszukalam , poczytalam...
                        pl.wikipedia.org/wiki/Pasternak_zwyczajny
                        • tofika Re: tyci :czarne z ostrymi pazurkami... 18.05.07, 18:29
                          jak ja mam dosc tego zwierzaczka,
                          albo on nas zaszczyca albo niepojetnie polubil, potrafi tak mi zniszczyc
                          grzadki z dopiero wschodzacymi warzywami ,ze ufff , dzis odrazu poszukalam, jak
                          z krecikiem uklady porozumien znalezc..poczytalam..
                          moze ktos z Was ma pomysl, jak zorganizowac zeby poszedl do lasu to tylko 50 m
                          i moglby tam zadomowic.. hm? moze jakis kierunek mu wskazac czy cos?
                          dom.gazeta.pl/ogrody/1,72115,3294409.html
                          • zielona56 Re: tyci :czarne z ostrymi pazurkami... 18.05.07, 18:40
                            Tofika ,włóż w dziurkę , którą zrobił kret rozgnieciony czosnek .Moje się wyniosły
                            z mojej działki do sąsiada , ale on je "pognał" do lasu.
                            • natla Re: tyci :czarne z ostrymi pazurkami... 18.05.07, 18:46
                              Skórki pomarańczowe też podobno działają.....czasem smile le chyba najlepiej dobry
                              jamniol 'wink)
                              • tofika Re: tyci :czarne z ostrymi pazurkami... 18.05.07, 19:01
                                zielona, moj jakis uodporniony na czosnek histeryk jeden, a czosnek sobie
                                rosniesmile
                                prosze Ciebie, bardzo prosze Garus, umow, wywiedz od sasiada , jak pognal go do
                                lasu.. tak tez bym zrobila--prosze Ciebie dowiedz,w drewutni to sobie pozniej
                                obgadamysmileok?
                                Natlus, sprobuje, moze akurat skorki mu nie beda pasowac..
                                sluchajcie, to jest najdziwniejsze ze poki go nie truje czyms tam .. to
                                jeszcze , ale niech mu tylko cos podloze, dostaje szalu na grzadkach tak sie
                                msci czy cos?

                                kret, hm...
                                pod daszkiem altanki zlozone sa listewki wlasnie meza "przydasiesmile
                                ale tak mam goscia ptaszka.. chyba gniazdo tez bo piskaja malensta.. obrabia
                                kupeczkami samo wejscie do altanki, tak mu dobrze obserwacje prowadzic na
                                najdluzszej listewce pewnie nocuje na niej bo za male len gniazdko ma zrobione
                                Ona, czy on.?. kto mi tak zawinil?ale nie bede ruszac zmieniac itp, niech
                                spokojnie wychowa, moze mnie czasem od komarow podratuje..
                                • tofika Re: tyci :czarne z ostrymi pazurkami... 18.05.07, 19:03
                                  zielona.. ojojku
                                  mialam napisac tak ladnie.. Grazus.. i ..wybacz, moje bledkismile
                                  • tofika Re wyogrodowalam sie:) 18.05.07, 20:46
                                    ogrod-amat.webpark.pl/tematy.php
                                    i ciekawostek naczytalam..
                                    ksiezycowy wplyw na roslinki..smile
                                    • tofika Re:niespodzianki klimatyczne! 19.05.07, 08:35
                                      nocny prymrozek zezloscil mnie troche,
                                      wyglada na to ,ze wszystkie prawie 5 ar trzeba ukryc pod fizelina?
                                      czyli , majowka skroci mi, dzisiejsza nastepna praca..
                                      nie ma latwo, korzysc najwieksza, to ruch , i praca w otoczeniu przyrody,
                                      pomaga najbardziej organizmowi i to jest wazne..smile
                                      aha, ahasmile
                                      • zielona56 Re:niespodzianki klimatyczne! 21.05.07, 09:31
                                        Strasznie mi przykro tofiko , ze miałaś nocne przymrozki .
                                        Wracajac do nieproszonego gościa , to sąsiad też wkładał rozgnieciony czosnek i
                                        jeszcze do tego nadziewał na patyk puszkę po piwie i wtykał w kopczyk .
                                        Śmiesznie wygladała jego działka ,ale sobie poszły . Ciekawe na jak długo ?
                                        • tesunia Re:niespodzianki klimatyczne! 21.05.07, 10:12
                                          to straszne "zmora" z takimi mieszkancami,tez moja "dzialeczke " nawiedzily,
                                          naszpikowalam kopczyki wlasnie rozgniecionym czosnkiem i na razie sopkoj,mysle
                                          do jesieni,kiedy nie bedzie slychac krokow-wibracji na trawce powroca intruzi.
                                          • tofika Re:sezon dzialkowy trwa.. 25.05.07, 08:32
                                            smieszne ale prawdziwe,
                                            juz zrobilam zapas (Sporo)na zime--nie ma na co czekac,
                                            wszystkie rodzinki zamowily- lubia zima zjesc zupke,wiec szczaw, mimo ze mowi
                                            sie ze jest niezdrowy, zawsze go robie..
                                            najdzie ochotka ma sie pod reka,
                                            - praca z pieleniem juz sie pojawila, wiec wyjazd..
                                            zreszta na dzialce -, jak
                                            w domu- praca zawsze sie znajdziesmile
                                            • zielona56 Re:sezon dzialkowy trwa.. 25.05.07, 13:15
                                              U mnie rośnie dziki szczaw .Jest bardzo aromatyczny .Też sobie zrobię kilka
                                              słoiczkow na zimę.
                                              Pytanko ! czy znacie jakiś niechemiczny sposób na mszyce . Zaatakowały mi
                                              wicikrzew i jaśmin . Nie chcialabym używać chemii ,o mam psa i wnuczka często
                                              przyjeżdza.
                                              • tofika Re:sezon dzialkowy trwa.. 25.05.07, 14:49
                                                zielona,
                                                wiem ze na mszyce stosowana jest pokrzywa..
                                                scieta namoczyc w pojemniku troszke niestety brzydko pachnie w czasie gnicia w
                                                polaczeniu z woda, ale po odcedzeniu ok (1,5 tyg) mozna polewac polewaczka , na
                                                wszystkie rosliny, mszyce nie znosza tego zapachu, a dawno dawno popiol
                                                drewniany posypywalo --tez skuteczny,do ponczochy i pylic na rosliny..
                                                • zielona56 Re:sezon dzialkowy trwa.. 25.05.07, 15:00
                                                  Dzieki Tofiko !
                                                  Jadę już dzis , a że napewno wieczorem będzie palone w kominku na tarasie to
                                                  sobie tego popiołu nazbieram . O pokrzywach słyszałam ,ale o nawozie pod
                                                  rosliny zamiast obornika . Jeżeli twierdzisz , że pomaga to jutro nazrywam
                                                  pokrzyw i zaleje.
                                                  • tofika Re:sezon dzialkowy trwa.. 02.06.07, 17:26
                                                    owszem trwa,
                                                    tylko sad nie pada na moja dzialke
                                                    nasiona fasolki szparagowej psute,dosadzalam znow.. szpinak jak najdalej
                                                    ziarnko od ziarnka tez dosialam.. metalowe wsparcie podtrzymujace galezie
                                                    winogron przydalo sie zlomiarzom wiec zawisly mi do pasa galezie --wesolo,
                                                    gril dostalismy gorszy w spadku
                                                  • tofika Re:sezon dzialkowy trwa.. 20.08.07, 14:17
                                                    hm , trwa sezon i owszem,
                                                    ale urodzaj niewyrowna mi naszego poswiecenia i pracy, najpierw
                                                    susza, pozniej owszem obfite deszcze , zdawalo juz ze zaczyna
                                                    dzialeczka dawac plony.. a nocki zimne .wiec ponizej 14 stopni
                                                    ogorki zaczely kwitnace brazowiec i zolknac -zadne wiec zbiory,
                                                    jablonki , sliwki, gruszki zupelnie zimna przestraszyly , nie ma
                                                    owocow... mam ladne ziemniaki, fasolke szparagowa dosadzona az
                                                    musze podwiazywac ,zeby nie gnila po opieraniu o ziemie, marchew
                                                    urosla, ale kolejne korzenie jej urosly, cukinie,kabaczki,aha cebula
                                                    tez... w szklarence przyaltankowej ,pomidory pierwsze kwiaty nie
                                                    mialy sil zaowocowac ,a miewalam urodzaje ze soki i przeciery i
                                                    keczupy smigaly do spizarnismile
                                                    Zeby odreagowac tu dzis sobie poprawilam humor..
                                                    dom.gazeta.pl/ogrody/0,72016.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka