Dodaj do ulubionych

Nasze zwierzaki - część V - 1558.....

06.07.07, 18:49
Zakładam nowy wątek. Poprzedni przeładowany troszkę.
Oj, tęskniły za nami nasze zwierzaki bardzo, uściskom i przytulaniom nie było
końca. Teraz do poniedziałku siedzę znowu tylko z nimi, już tęsknią za wnusią
bardzo, bo nic tylko śpią i nasłuchują odgłosów czy aby nie wraca...
Są kochane smile)
Obserwuj wątek
    • maladanka Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 06.07.07, 21:05
      oj,ale jakos trzeba zrobic,żeby poprzedni nie zniknął..juz i tak poczatkowych
      części zwierzaków nie ma, a tyle tam ciekawostek było
      • maladanka Re: Nasze zwierzaki - znalazłam początek! 06.07.07, 21:27
        Tu powklejam to co znalazłam od początku tego wątku, bo mnóstwo ciekawostek
        było,a kiedyś przy okazji może się uda wypunktować - wątki są zarchiwizowane,
        ale tutaj można czytać
        czyli - cz.1.od 22.10.2004 - do 28.10.2005
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=16955004&a=16955004&wv.x=1
        cz.2.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=28411586&a=28583992&wv.x=1
        cz.3.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=28411586&a=37622969&wv.x=1
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=42479045&a=42479045&wv.x=1
        cz.4.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=50294662&a=64859083&wv.x=1
        na razie tak wstawiłam, bo się bałam,że mi coś umknie
    • mania1119 Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 06.07.07, 22:14
      O,świetnie!
      • regine Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 06.07.07, 23:04
        Ale gapa ze mnie, zapomniałam skopiować i wkleić poprzednie. Dzieki Danuś, że
        zauważyłaś i poprawiłaś. Szkoda by było aby mam nasi milusińscy przepadli w
        archiwach, do których czasami dostać się nie można smile
        • maladanka Re: Gucia poznałam :) 07.07.07, 21:44
          Gucio to młodzieniec - posokowiec bawarski - brzmi to bardzo poważnie,a
          faktycznie to klapiące uszy,mięciutka,gładziutka sierśc, brązowe oczy i
          wrażenie,że Gucio składa się z 8 łap, 4 ogonów i 6 uszu - jest tak
          radosny,ruchliwy,ze wszystko wiruje.
          Gucio towarzyszy swojej pani,która jest przewodniczką-pasjonatką, zostawiła
          miasto,zamieszkała w Beskidzie Niskim,gdzie jak mówią :"wrony zawracają" i
          opowiada o tych stronach tak zajmująco,że kuracjusze spóźniają sie na
          kolacje,wycieczki zapominają o obiedzie itp..
          Gucio oczywiście trochę słucha, ale zajęty jest podstawianiem łebka do
          głaskania,nadgryzaniem cichcem sznurówek, guzików..
          Pozdrowiłam Gucia i jego panią od nas,a Gucio także liźnięciem szerokim po mych
          jagodach potwierdził,że pozdrawia szczególnie psią płeć piękną forumową
          czterołapową.
          Na zdjęciach Gucio jest strrrasznie poważny, ale to zmyła smile)
          img63.imageshack.us/my.php?image=777wysowa012gucioom6.jpg
          img20.imageshack.us/my.php?image=777wysowagucio2yc9.jpg
          img89.imageshack.us/my.php?image=777wysowgucio3kp8.jpg
          • del.wa.57 Re: Gucia poznałam :) 07.07.07, 23:35
            Ja tez pozdrawiam Gucia i jego Panią.Danuska Gucio jest cudny,przypomina mi
            psiura mojej znajomej,pewne to ta sama rasa,krótka siersć,brazowo-czarna i też
            była taka duża,była bo niestety już jej niema Szaila sie wabiła i została mi
            tylko fotka po niej.Szajla odeszła,musieli ja uśpić,miała raka,była operowana i
            cierpiała by bardzo,wybrali spokojny sen dla niej.
            Drapię za uszko Guciasmile)
            • dankarol Re: Gucia poznałam :) 09.07.07, 10:56
              Gucio jest wspaniały, w bloku obok mieszka też taki psiunek, tylko ma troszkę
              jaśniejsze umaszczenie.
            • dankarol Rodzinny kot 09.07.07, 10:59
              Przytachałam kota z wczorajszej wizyty u rodziny.
              www.fothost.pl/images.php/i5600_HPIM1308.jpg
              Kiedyś byli zaprzyjaźnieni z Lolkiem, ale ostatnio kot stwierdził, że on jest
              górą i Lolek boi się tam chodzić.
              • del.wa.57 Re: Rodzinny kot 09.07.07, 14:01
                Słodki mruczek Danutka a Lolek jest poprostu gentelmen i nie wchodzi kocurkowi
                w drogęsmile)))
                • maladanka Re: Rodzinny kot 10.07.07, 11:11
                  Danuś - masz rękę do fotek!
                  A ja wstawię "kotka zza płotka" - mieszka na osiedlu
                  img514.imageshack.us/img514/1290/kotekzzapotekgw2.jpg
                  • maladanka Re: kot XXXLLLL 16.07.07, 09:02
                    nie wiem czy może być większy???
                    Dostałam namiar od koleżanki na album z robótkami, a tu...kot...ale jaki...
                    picasaweb.google.com/Liss166/QvnkPK/photo#5072795439435401426
                    album jest w kategorii ogólnodostepny więc nie popełniam wykroczenia..chyba?..
                    • maladanka Re: kot XXXLLLL- jeszcze jeden 16.07.07, 09:42
                      picasaweb.google.com/Liss166/CxLjAK/photo#5072794876794685554
                      w tym samym albumie
                      • dankarol Re: kot XXXLLLL- jeszcze jeden 16.07.07, 10:31
                        Super koty mutanty. Danusiu szukaj szukaj, może jeszcze jakiegoś znajdziesz
                        • dankarol Czy mój pies jest normalny? 21.07.07, 13:31
                          Mimo upałów mój futrzak na noc zakopuje się pod kocyk i tak śpi większość nocy
                          przykryty razem z głową.
                          • ovaka Re: Czy mój pies jest normalny? 21.07.07, 18:01
                            izoluje sie od gorąca? smile
                            • mania1119 Re: Czy mój pies jest normalny? 21.07.07, 21:59
                              Moja Luna sypiała zakopana całkowicie pod kołdre,niezaleznie od
                              temperatury.Mała tez się zakopuje,ale wystawia zawsze czubek nosa
                              img472.imageshack.us/img472/6523/s6000738yf7.jpg
                              img440.imageshack.us/img440/1996/s6000737cv6.jpg
                              • tesunia Re: Czy mój pies jest normalny? 22.07.07, 10:09
                                no same slodkosci ....psiuny tak lubia spacsmile)
                                nasz wczoraj dostal prosiaczka kwiczacego,obnosi sie z nim wszedzie ,nawet na
                                spacer chcial ja wyniescwink)
                                glaski dla calego zwierzyncasmile)
                                • ovaka nie mam psa - MAM PSA 22.07.07, 15:47
                                  NIE MAM PSA - MAM PSA!
                                  5 marca Moja Ukochana Piesiulka Szisza poszła sobie, ode mnie na zawsze i to
                                  było takie trudne ,ze nawet nie mogłam o tym rozmawiac ani pisac , a poniewaz
                                  akurat dołaczyły sie do tego inne problemy to mnie tak wszystko
                                  przygniotło ,ze przez kilka miesiecy byłam z życia wykluczona.Pogrązyłam sie w
                                  żalu i nic mi nie było miłe i nic mnie nie cieszyło.Wiedziałam ze musze miec
                                  psa, bo bez psa mnie ma zycia ,ale nie miałam do tego energii do niczego nie
                                  miałam
                                  Ale wszystko , jak to w zyciu, "samo sie zrobiło" ..nie na darmo mam maksymę "
                                  <<<nigdy nic nie wiadomo>>> no i było tak
                                  25 maja... rozległ sie dzwonek , przed drzwiami stała zasapana sąsiadka z dołu
                                  ( rodzina z 3 psami!) i zapytała ,czy chce mieć psa.Wokół wszyscy wiedzą ze
                                  jestem w wielkiej i nieutulonej żałobie po mojej Sziszy, że oczywiście
                                  zamierzam znów mieć psa ,ale ze chce wreszcie raz mieć wolne wakacje i móc
                                  pojechać w te różne piękne zagraniczne miejsca gdzie mnie zapraszają , więc go
                                  wezmę ze schroniska we wrześniu.
                                  No i ....nagle czy chce mieć psa??? I słyszę, ze sąsiadka spotkała znajoma
                                  co strzyże i hoduje psy, a ta gdzieś spotkała skrajnie zapuszczonego Shitzu i
                                  tak sie tym zbulwersowała że go natychmiast okropnej rodzinie zabrała i
                                  postanowiła znaleźć dla niego rodzinę która go przywróci do życia i wyglądu. No
                                  i to właśnie ten pies, ponoć ostrzyżony na razie z kołtunów betonowych.które go
                                  więziły, z posmarowaną obolała dupką, zakroplonymi oczami i na dodatek tak
                                  bojący sie ludzi ze przerażony cofa sie na widok ludzkiej ręki.
                                  No to ja oczywiście w tej sytuacji ...zanim pomyślałam czy chce ,czy mogę to
                                  juz powiedziałam ze oczywiście
                                  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Więc sąsiadka powiedziała ,ze juz tam telefonuje że ja
                                  chce i ze zaraz pojedzie aby go przywieźć..i po godzinie juz miałam psa!
                                  Przez noc siedział przestraszony cicho i przez 3 dni nawet głosu nie wydał ,
                                  może to niemowa? Trochę wypił, jeść nie chciał.Poszłam naajutrz do weterynarza
                                  ogólnie niemiał żadnej poważnej choroby.Dupka i buzia w okropnym stanie
                                  zapalnym.Pod ogonem miał mały krwawy kalafiorek.Zabki prawie niewidoczne bo
                                  wszystko było ciemnoczerwone i spuchniete.Oczy zalepione całe.Ale Serce w
                                  porzo! Dostał 3 zastrzyki antybiotyki i jakies witaminy co dwa dni, kropelki
                                  antybiotykowe do oczu, świetlikiem przemywać , dupkę smarować linomagiem. No i
                                  delikatnie go przekonywać ze nic mu nie grozi, bo pies był w panice- jak mała
                                  brzydka, drżąca kulka..
                                  Patrzyłam na to przestraszone ostrzyżone maleństwo i juz widziałam jak spędzę
                                  wakacje - na spacerkach po osiedlowych ulicach .W tamtym życiu nazywał sie
                                  Albin, ale u mnie będzie miał inne życie i inne imie.
                                  Zdjęcia Bezimiennego tymczasowego brzydala z czerwona spuchniętą dupka
                                  dołączam ( od drugiej strony nie dał sie sfotografować !)Dostałam tez w
                                  miedzyczasie zdjęcie które mojemu piesiowi zrobiła nieznajoma pani przed
                                  strzyżeniem-ta która go zabrała niedobrym ludziom bo była wstrząśnięta jego
                                  wyglądem i zaniedbaniem .Sama sie wstrząsnęłam-bo ja dostałam juz ostrzyżonego!
                                  Zobaczcie, no musze mu o wynagrodzić!
                                  • ovaka Re: nie mam psa - MAM PSA 22.07.07, 15:52
                                    img176.imageshack.us/my.php?image=bezimienny1dz5.jpg
                                    img176.imageshack.us/my.php?image=bezimienny3gl9.jpg
                                    • ovaka Re: nie mam psa - MAM PSA 22.07.07, 15:57
                                      img440.imageshack.us/my.php?image=schitzu1no7.jpg
                                      • ovaka tutaj portret juz pózniejszy 22.07.07, 16:03
                                        img53.imageshack.us/my.php?image=portretdrakainea5.jpg
                                        • dankarol Re: tutaj portret juz pózniejszy 22.07.07, 16:44
                                          Piękna buźka. Głaski dla nowego forumowicza
                                          • dankarol manicure 24.07.07, 16:20
                                            www.fothost.pl/images.php/i6704_HPIM1744.jpg
                                            • ovaka Lolek jak król 24.07.07, 16:51
                                              a Ty nadworny fotograf jego!
                                              • e-baba Re: Lolek jak król 25.07.07, 10:21
                                                Poza zaiste królewska. Sam majestat.
                                                • ovaka jest DRAKO! 07.08.07, 11:03
                                                  Jakos sie zagapiłam, i w gorącej wodzie kapana zaczęłąm
                                                  protestowac ..jest jest kochaniutki..bedą nowe zdjecia .Był w
                                                  podrózy , miał ogród i spacerki w nowych miejscach ..i sypiał na
                                                  nowych kanapach
                                                  • del.wa.57 Re: jest DRAKO! 07.08.07, 18:03
                                                    Ovaka,Ty nie protestuj tylko dawaj nowe fotki słodkiego Drako z
                                                    urlopu gdzie biegał i jak sypiał na poduchachsmile)
                                                  • dankarol Re: jest DRAKO! 07.08.07, 20:19
                                                    Drako, Drako zaprezentuj się przystojniaku. Zrób konkurencję tym dwóm
                                                  • dankarol wklejanie zdjęcia 08.08.07, 09:26
                                                    No a co ja mogę wkleić, tylko Lolka
                                                    alpinista
                                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,785988,2,3.html
                                                    mam nadzieję, że już sie nauczyłam wklejać
                                        • e-baba Re: nie mam psa - MAM PSA 25.07.07, 10:20
                                          Ovaka, patrząc na pierwsze zdjęcie Maleństwa - tylko płakać, płakać, płakać.
                                          A jeszcze jak piszesz o ogromnym lęku psa - jak straszne musi mieć za soba
                                          przeżycia.
                                          Jesteś wielka, OVAKA, że przygarnęłaś tę olbrzymią psią biedę. Niech Wam będzie
                                          dobrze wzajamnie ze sobą....

                                          I jeszcze jedno, moja przyjaciółka, która podobnie jak Ty tak mocno cierpiała
                                          po stracie swojego psa i u której, podobnie jak u Ciebie, pojawił się następny -
                                          jest przekonana, że w tym drugim jest jakaś częśc pierwszego i że dając temu
                                          drugiemu dom i miłośc (a serce ma dla zwierzaków olbrzymie) - sprawiła, że ten
                                          pierwszy nie całkiem od niej odszedł. I myslę, że może mieć rację...
                                          • e-baba Re: jest DRAKO! - 08.08.07, 12:59
                                            Ovaka, prosimy - pokaż nam Drako.
                                            I napisz coś o nim - czy już przywykliście do siebie? Czy już czuje,
                                            że ma dobry dom? Czy przestał się tak bać?
                                    • dankarol Re: nie mam psa - MAM PSA 23.08.07, 15:12
                                      no i znalazł się Drako
                                      • natla Poszukiwania DRAKO...w starociach ;) 23.08.07, 15:28
                                        A GDZIE MÓJ DARKO-DRAKO?
                                        ovaka 07.08.07, 10:56
                                        ZNIKNĄŁ?Czy ja jestem taka gapa ze nie widzę?

                                        marinka52 23.08.07, 13:16
                                        ja tez ja tez chce zobaczyc Darko -Owakiej
                                        a teraz zaprezentuje byc moze najmlodszego mieszkanca tego watkusmile
                                        img518.imageshack.us/img518/4482/nolankiciowioliiadrzejauf3.jpg
                                        jeszcze mieszka w Warszawie, do trojmiasta przeprowadzi wraz z
                                        wracajacymi z podrozy poslubnej.. czyli pod koniec wrzesnia..
                                        cos zanosi sie na bunczucznego koteczka..smile


                                        natla 23.08.07, 14:27
                                        No zniknął......albo wkleiłaś w innym wątku (coś mi sie wydaje), ale
                                        że wkleiłaś, to pamiętam, bo juz zdjęcie znałam wcześniej.

                                        dankarol 23.08.07, 15:10
                                        A ja wiem gdzie jest w następnej części zwierzaków.
                                        • maladanka Re: Ja namieszałam - Drako tu jest :)) 23.08.07, 16:14
                                          Ja namieszałam przy okazji wklejania zdjęcia Lolka i Topa. Sama sie
                                          teraz nie mogę pozbierać więc wklejam dla porządku zdjęcie Draka
                                          wielkookiego
                                          img176.imageshack.us/my.php?image=bezimienny1dz5.jpg
                                          img176.imageshack.us/my.php?image=bezimienny3gl9.jpg
                                          chyba zamiast do wątku bieżącego wkleiłam Lolka i Topa do starszego
                                          i stąd to zamieszanie.
                                          • maladanka Re: A tu Lolek i Top w Krakowie 23.08.07, 16:19
                                            img266.imageshack.us/my.php?image=krakw68piesykr6.jpg
                                            postaram się bardziej uważać na przyszłość i prosze o nie wpisywanie
                                            nagany do akt osobowych smile)
                                            • natla Danuśka, nie przejmuj się bo to chyba moja wina... 23.08.07, 16:26
                                              ....jeżeli klikałaś w podręcznych wątkach, to tam był jeszcze link
                                              do 4 części. Już to poprawiłam.
                                              • dankarol ach śpij bo właśnie... 24.08.07, 00:07
                                                img341.imageshack.us/img341/2526/hpim2467ug0.jpg
                                                www.fothost.pl/images.php/i7082_HPIM2471.jpg
                                                • natlaa Re: ach śpij bo właśnie... 24.08.07, 00:40
                                                  Znowu go w kordonek ubrałaś?

                                                  (natla znów mi coś nie wchodzi....trzeba isć spać)
                                                  • maladanka Re: czyż nie sama prawda? 26.08.07, 12:47
                                                    Przy okazji szukania innego wiersza znalazłam ten
                                                    www.wiersze.net.pl/Wawilow_Danuta/Pan_i_pies/
                                                    Wiersz o panu,ale pań dotyczy chyba bardziej smile)
                                                  • mania1119 Re: Pies na różne dni 29.08.07, 18:37
                                                    i te łatwe i te znacznie trudniejsze.
                                                    Poniewaz mnie (czyli robiącej zdjęcie),jest ostatnio ciężko zebrac
                                                    myśli,więc za pośrednictwem Małej serdecznie Was pozdrawiam
                                                    img250.imageshack.us/img250/9708/s6002114vr2.jpg

                                                    _______________________________________________________
                                                    Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu
                                                    łamać krzesła?
                                                  • dankarol Re: Pies na różne dni 31.08.07, 08:59
                                                    Hej Mała wstawaj, za oknem słoneczko, idziemy na spacerek.
                                                  • mania1119 Re: Pies na różne dni 31.08.07, 17:36
                                                    I wtedy ona patrzy niedowierzającym wzrokiem,który mówi:"naprawdę
                                                    muszę?".
                                                    Ale mieć psa jest naprawde dobrze.
    • sagittarius954 Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 31.08.07, 23:06
      img63.imageshack.us/my.php?image=zdjcie010rc0.jpg
      Pokazuję Wam pierwsze zdjęcie zwierzaka żony , ma na imę Kleo i jest niezłą
      wybrednisią a poza tym lubi spać na szyi .
      • sagittarius954 Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 31.08.07, 23:09
        [URL=img63.imageshack.us/my.php?image=zdjcie010rc0.jpg]http://img63.imageshack.us/img63/765/zdjcie010rc0.th.jpg[/URL]
        • e-baba Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 02.09.07, 20:03
          Sagi, urodny ten zwierzak bardzo, ale widać go tylko na pierwszym
          zdjęciu, druga fotka nie otwiera się. Wrzuć ją jeszcze raz.
          • dankarol Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 02.09.07, 21:04
            Piękna psinka. A na drugie to to samo zdjęcie podglądnęłam.
            Głaski dla pieknisi
            • natla "Szał" albumowy ;)) 12.09.07, 09:54
              Picasa t faktycznie cudo smile
              picasaweb.google.pl/natlaaa/20070309
              • tofika Re: "Szał" albumowy ;)) 12.09.07, 10:11
                Tooooooooooopciu, dobrze poogladac ciebiesmile
                juz umiescilam w ulubionych,,
                dzieki --Natlussmile
                kocurek jedzie do trojmiasta ze stolicy..
                tez pewnie wam pokaze w podobny sposob.. picasowysmile
                • dankarol Re: "Szał" albumowy ;)) 12.09.07, 15:29
                  Top jaki Ty groźny jesteś!
                  A będzie dalszy ciąg?
                  • natla Re: "Szał" albumowy ;)) 12.09.07, 16:26
                    Ciągów może być wiele, ale co będzie, jak Wam się Top znudzi?
                    • del.wa.57 Re: "Szał" albumowy ;)) 12.09.07, 19:33
                      Brawo,brawo Natla,świetne fotki a jaka zabawa co?
                      Jak Top nam się znudzi,to podrzucisz ''kawałek'' natury,przyrody
                      jest mnóstwo możliwosći,no to do roboty!!!
                      smile)
                      • dankarol Re: "Szał" albumowy ;)) 13.09.07, 10:42
                        hej hej podrzuć jakieś nowe zdjęcia, bo wszystko już pooglądałam. Top jest
                        bardzo fotogeniczny i ciekawie wychodzi na zdjęciach.
                        • del.wa.57 Re: "Szał" albumowy ;)) 13.09.07, 16:33
                          Danutka,Natla teraz szaleje i pstryka nowe zdjęcia do
                          albumu,poczekajmy napewno coś fajnego nam pokażesmile
                          • natla Re: "Szał" albumowy ;)) 13.09.07, 19:24
                            Szaleć nie muszę, bo zdjeć kundla mam na 100 albumów. Ja teraz
                            szaleję przy mojej przyjaciółce, która zwichnęła nogę. Poprawię się
                            w weeeeeeekend. smile
                            • dankarol Był Top to i Lolek za nim 15.09.07, 12:59
                              Na życzenie Małejdanuśki wklejam to zdjęcie
                              picasaweb.google.com/dankarol.danuta/Lolek/photo#5110178107933507906
                              • maladanka Re: Był Top to i Lolek za nim 15.09.07, 14:08
                                Małpki podobizna może służyć za moje zdjęcie do dowodu osobistego: ))
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 15.09.07, 23:34
      C:\Documents and Settings\EWA\Pulpit\Guru\index.html
      • maladanka Re: coś nie zadziałało :(( 16.09.07, 13:36
        Podana fraza nie została odnaleziona - tak mi napisał mój komputer
        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: coś nie zadziałało :(( 16.09.07, 13:48
          no tak, bo ja nie potrafię wysłać linka do fotki przez Picas a
          Imgeshak mi się znudził. Tepa krowa jestem i tak już pozostanie.
          • maladanka Re: coś nie zadziałało :(( 16.09.07, 16:15
            tu jest wątek z innego forum na temat picasa a wklejanie fotek-
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=127&w=68943460&v=2&s=0
            z tym,że dotyczy to fotoforum. Jak dodawac fotki na fotoforum i
            potem linkować
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=50294197&wv.x=2&a=67114797
            A najlepiej daj z Picassy cały albumik z Guru bo jest cudny smile)
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 16.09.07, 13:47
      table style="width:auto;"><tr><td>
      src="lh5.google.pl/awepad/Ru0WLG63n_I/AAAAAAAAAI0/qcTcgGCnk_U/
      s288/guru_mysliciel.jpg" /></a></td></tr><tr><tr><td style="font-
      family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right">Od Awepad jej Guru</td></tr></table>
      • del.wa.57 Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 16.09.07, 16:46
        Obejrzałm,obejrzałam Padalcu,śliczny Twój myśliciel Guru,właścicelka
        też niczego sobie laskasmile)
        Zachód słońca,urzekający,dawaj więcej fotek.
        ''zlinkować'' albumik to dla Ciebie pryszcz Padalcu,zważywszy co
        potrafisz zrobić z fotek!!
        (Pokazujesz to co najlepsze)
        smile)
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 16.09.07, 22:01
      picasaweb.google.pl/awepad/AwepadJejGuru/photo?authkey=n0CU8vd0B9o#5110765523637346274
      • maladanka Re: powiem krótko: 16.09.07, 23:01
        WOW! smile)))
        • e-baba A ja dopowiem, 16.09.07, 23:52
          zagadzając się z przedmówcą:
          WOW! smile))) WOW! smile))) WOW! smile)))





          • dankarol Re: A ja dopowiem, 17.09.07, 00:02
            i dodam jeszcze WOW!!!
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: A ja dopowiem, 17.09.07, 21:47
              dankarol napisała:

              > i dodam jeszcze WOW!!!
              a ja podsumuję : Hau - HAU - hau i ...wrrrrrrrrrrrrrrr. smile)
              • del.wa.57 Re: A ja dopowiem, 18.09.07, 18:04
                Cóś Ci nie ''wyszneło''Padalcu,nie poddawaj się.. dasz radę!!!!!
                • dankarol na własną odpowiedzialność 23.09.07, 12:50
                  no nie wiem czy dobrze zrobiłam, że to wkleiłam
                  img229.imageshack.us/img229/4485/hpim3003av0.jpg
                  a to zdjęcie tylko dla ciekawskich
                  img181.imageshack.us/img181/828/hpim3004pq9.jpg
                  • tofika Re: na własną odpowiedzialność 23.09.07, 13:50
                    Lolciu nic a nic mi nie przeszkadza..
                    z jezyczkiem i bez.. jestes piesio--cudko.. drapku za uszkiem..
                    A Twoja pani tylko czaii jakby cie najumiejetniej uchwycicsmile
                  • sagittarius954 Re: na własną odpowiedzialność ale:) 23.09.07, 21:17
                    za tego psa bierze odpowiedzialność moja połowica , ja osobiście powiedziałem
                    ,że nie chcę z niczym wychodzić na spacery . smile
                    Oto Kleo :
                    img68.imageshack.us/img68/3720/zdjcie010ei1.jpg
                    • dankarol Re: na własną odpowiedzialność ale:) 23.09.07, 21:28
                      Kleo to małe cudo Sagi, jak można nie chcieć wychodzić z psiunia na spacer
                      • ovaka MÓJ DRAKO 23.09.07, 22:19
                        fotoforum.gazeta.pl/3,0,875816,2,1.html
                        najwyższy juz czas aby donieśc co sie dzieje z moim Drako.Ma sie
                        naprawde dobrze,lepiej niz jego włascicielka.Wszystko co było chore
                        jest wyleczone,zostały tylko zabki do wyczyszczenia laserem,ale to
                        odkładam na pózniej.Loki,grzyweczka i ogonek jest zapuszczany i
                        psina juz nie jest taka goła ,jak było po scięciu kołtunów.Pozwala
                        sie czesac i pielegnowac ,co jest bardzo wazne .Juz sie tak nie boi
                        wszystkiego i wszystkich, chociaz przy niespodziewanych chęciach
                        pogłaskania wciąz jeszcze kurczy sie i wzdryga.Chodzi za mną, po
                        mieszkaniu, gdy gasze swiatło natychmias wskakuje do łózka i spi
                        wyciagniety na cała długość wzdłuz mojego boku.Wyprowadzam go bez
                        smyczy, a poza mieszkaniem i ludźmi jest pewny siebie,wesolutki i
                        towarzyski. W domu powsciągliwy,nieogadniony o melancholijnym
                        wejrzeniu.Nie szczeka wcale (po mojej jazgotliwej Sziszy az mi
                        dziwnie ),ale ogonkiem merda , a myslałam że ma merdanie zepsute.
                        Apetyt nareszcie ma, chociaż pod loczkami wciąż chudziutki.Juz go
                        pokochałam,ale bardzo czuje ze to płeć "przeciwna" , o ile ja z
                        Sziszą to byłyśmy MY ( ona jak część mnie) to z Drakiem jesteśmy ON
                        i JA. Potrafi mnie zostawic i pójść nieogladajac sie na mnie , a ja
                        biegne za nim i błagam aby poczekał.
                        No , co tu gadac on jest Szef w tym związku , a ja jego sługa.
                        Ale popatrzcie jaki sie robi ładny- w okolicy ma przezwisko "Laluś".
                        Przy okazji przypominam jego pierwsze zdjecia sprzed 3 miesiecy.
                        IDE POCWICZYC wklejanie dalszych zdjeć..
                        • ovaka Re: MÓJ DRAKO 23.09.07, 22:32
                          fotoforum.gazeta.pl/3,0,875851,2,1.html
                          fotoforum.gazeta.pl/3,0,875852,2,2.html
                          fotoforum.gazeta.pl/3,0,875853,2,3.html
                          • ovaka Re: MÓJ DRAKO 23.09.07, 22:38
                            fotoforum.gazeta.pl/3,0,875820,2,9.html
                            no , to przecwiczyłam to wklejanie i juz wiem!
                            Slicznotek Drako pozdrawia wszystkie inne pieski!
                            • wiktoria53 Re: MÓJ DRAKO 23.09.07, 23:34
                              Śliczny, śliczny Drako smile)) Doprowadziłaś go do pięknego stanu i
                              ma rację otocznie mówiąc "Laluś". No więc masz Pana w domu. Już Ci
                              pokazał kto rządziwink Cztery miesiace wystarczyły by Drako pozbył się
                              chorób co widać w jego zewnętrznym wyglądzie. Gratuluję Ci
                              wytrwałości, cierpliwości w opiece.
                              • dankarol Re: MÓJ DRAKO 23.09.07, 23:54
                                Cudo się z niego zrobiło. Ach te loki i ten wzrok. Zasłużył na to miano. Teraz
                                wszystkie forumowe pieski będą mu zazdrościły, a wszystkie sunie będą do niego
                                wzdychały. Głaski dla SUPER DRAKO
                                • mania1119 Re: MÓJ DRAKO 26.09.07, 01:56
                                  Bo jest piękny!
                                  • mania1119 Re: A oto... 26.09.07, 02:01
                                    ...subtelna wskazówka,żebym wyłączyła wreszcie komputer:
                                    img101.imageshack.us/img101/5169/s6002156lu4.jpg
                                    • dankarol Re: A oto... 26.09.07, 10:11
                                      No o tej godzinie, to najwyższa pora.
                                    • dankarol Wlazł Burek na murek... 26.09.07, 10:15
                                      Trzeba sobie uprzyjemnić jakoś poranne zakupy. Oczekiwanie pod sklepem można
                                      połączyć z akrobacjami.
                                      img205.imageshack.us/img205/8732/hpim3029dj7.jpg
                                      • natla Re: Wlazł Burek na murek... 26.09.07, 13:51
                                        Ooo, kordonek patrzy na Ciebie i na nas z góry wink) Ale madrala.
                                        • ovaka no to jeszcze jedno! 26.09.07, 13:55
                                          fotoforum.gazeta.pl/3,0,879821.html
                                          • dankarol Re: no to jeszcze jedno! 26.09.07, 14:03
                                            no to jeszcze raz powiem, że cudo a nie Drako. a jaki długi na cały ekran.
                                            Głaski dla modela
                                            • graga211 Drako... 26.09.07, 14:21
                                              ...piękny pies.
                                              Aż trudno uwierzyć, że można było go doprowadzić do tak okropnego
                                              stanu. Przed sobą mam wszystkie jego fotki i podziwiam, jak
                                              wspaniale go wyprowadziłaś.
                                              Brawo!
                                          • natla Ha, ha, Drako robi za dywanik ;)) n/t 26.09.07, 15:11

                                            • natla Drako ma swój album ;) 26.09.07, 15:54
                                              picasaweb.google.pl/natlaaa/20061028
                                              • ovaka Re: Drako ma swój album ;) Ale... 26.09.07, 16:08
                                                Adminko,a co ja mam zrobic aby ten album poogladać? jak tam klikam
                                                to nic ,tylko puste kratki z krzyzykami.Moze trzeba mieć
                                                Picassę,aby to móc "czytać"?
                                                • natla Re: Drako ma swój album ;) Ale... 26.09.07, 16:36
                                                  A bo ja wiem? A Picassę powinnaś juz dawno mieć. Bardzo się łatwo
                                                  ściąga.
                                                  Ale Ty ju z chyba oglądałaś albumiki z Lanckorony, więc ten też
                                                  powinien Ci się otworzyc. Albo spróbuj na dole po lewej pobrać album.
                                          • del.wa.57 Re: no to jeszcze jedno! 26.09.07, 16:37
                                            Cudny Twój Drako Ovaka.Z tak zabiedzonego,chorego i nieszczęśliwego
                                            kudłacza,zrobiłas śliczną maskotkę.Drako jest teraz pewny siebie i
                                            czuje sie jak pan na włościach.
                                            Moje gratulacje.
                                            • ovaka zobaczyłam i ja.. 26.09.07, 17:51
                                              No wiec juz zobaczyłam.Pobrałam Picasse no i jeszcze musiałam byc
                                              zalogowana jako ovaka.Dzieki ci Natla, że mi zrobiłas ten albumik
                                              mej ukochanej żywej istoty.
                                              • natla Re: zobaczyłam i ja.. 26.09.07, 17:55
                                                Jak pobieżesz album, to może będziesz mogła dodawać kolejne zdjęcia,
                                                a jak nie, to przesyłaj je do mnie, a ja do albumu.
                                            • fleur1 Ale ładny piesek 26.09.07, 17:55
                                              jest zadbany i widać, że czuje się dobrze w swoim
                                              nowym środowisku. Chylę czoła przed ludźmi,
                                              takimi jak właścicielka Drako, a piesek na pewno
                                              się odwdziecza każdego dnia broniąc swoją panią.
                                              Jak Drako zrobi taką groźną minę jak na zdjęciu,
                                              to zmykaja pewnie wszyscy.
                                              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Dlaczego..... 26.09.07, 22:34
                                                ...a dlaczego moim Guru nikt się nie zachwyca ??? Przecież on jest
                                                taki piękny i taki mądry. Może dlatego, że jego pańcia to paskudny
                                                padalec ? Ale zapewniam Was, że Guru jest godny atencji i że nie
                                                jest padalcem. Miął ciężkie dzieciństwo, był psiakiem alkoholika i
                                                był męczony, dręczony. Teraz jest radosnym - acz bardzo nerwowym
                                                psiakiem. Jest bardzo kochany i jest na pierwszym miejscu - także
                                                przed padalcem. Padalec nie jeżdzi już do sanatorium, gdzie
                                                powinien bywać raz do roku przynajmniej ( bo chory on jest ) bo nie
                                                chcą padalca z psinką przyjąć. A padalec nikomu psinki swej nie
                                                powierzy. Dlaczego nikt nie podziwia Guru ?????
                                                • natla Re: Dlaczego..... 26.09.07, 22:38
                                                  Ależ wstrętny Padalcu, Guru jest cudny i to już wielokrotnie
                                                  pialiśmy. Zrobić Ci z niego albumik?smile
                                                  • dankarol Guru jest wielki 26.09.07, 23:18
                                                    Hej Padalcu wszyscy sie zachwycają Twoim Guru, tylko podrzucaj co jakiś czas
                                                    nowe zdjęcie.
                                                  • maladanka Re: Guru jest wielki 27.09.07, 15:11
                                                    o ile pamiętam to Guru nam się bardzo podobał i właścicielka
                                                    także,pamiętam najbardziej Guru zawianego...to jest rozwianego na
                                                    plaży smile
                                                  • maladanka Re: Pozdrowienia dla Drako.. 27.09.07, 15:17
                                                    w niedzielę spotkalismy tego pomponika
                                                    img511.imageshack.us/my.php?image=jamna070531fj1.jpg
                                                    na szlaku turystycznym i natychmiast zakrzyknelismy - ovaka tu jest!
                                                    i szkoda,że nie było...
                                                  • ovaka Re: Pozdrowienia dla Drako.. 27.09.07, 15:43
                                                    OJJJJJJJJJJJJ! JAKI SLICZNY!!! nO FAKTYCZNIE !Mój taki bardziej
                                                    pastelowy , no i ciagle ogonek zapuszczamy na pióropusz.Ale
                                                    tensliczny .Masz racje Pomponik!
                                                  • del.wa.57 Re: Pozdrowienia dla Drako.. 28.09.07, 17:48
                                                    O rany! cudny ten pomponik,rzeczywiście jak Ovakiej Drakosmile)
                                                  • del.wa.57 Re: Guru jest wielki 28.09.07, 17:51
                                                    Padalcu Twój Guru to wytworniś,elegant tylko pokazuj nam go częściej.
                                                    Chytrusko jednasmile))
                                                  • mania1119 Re: Pieski lubią jesień 29.09.07, 18:38
                                                    a zwłaszcza taka pogode:
                                                    img209.imageshack.us/img209/3627/s6002203cu0.jpg
                                                    img209.imageshack.us/img209/6920/s6002204rn9.jpg
                                                    img209.imageshack.us/img209/8199/s6002212rj8.jpg
                                                    img403.imageshack.us/img403/4792/s6002213qp7.jpg
                                                    Wyginam śmiało ciało...!

                                                    _______________________________________________________
                                                    Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu
                                                    łamać krzesła?
                                                  • mania1119 Re: Pieski lubią jesień 29.09.07, 18:40
                                                    a zwłaszcza taka pogode:
                                                    img209.imageshack.us/img209/3627/s6002203cu0.jpg
                                                    img209.imageshack.us/img209/6920/s6002204rn9.jpg
                                                    img209.imageshack.us/img209/8199/s6002212rj8.jpg
                                                    img403.imageshack.us/img403/4792/s6002213qp7.jpg
                                                    Wyginam śmiało ciało...!
                                                    Nie widze,zeby "sie zamiescilo"dlatego powtarzam.

                                                    _______________________________________________________
                                                    Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu
                                                    łamać krzesła?
                                                  • mania1119 Re: Pieski lubią jesień 29.09.07, 18:41
                                                    Przepraszam,przepraszam,przepraszam!Gapa ze mnie!
                                                  • del.wa.57 Re: Pieski lubią jesień 29.09.07, 20:12
                                                    Co za akrobacje!!! Jak Jej dobrze na trawce,aktorka,prawdziwa
                                                    aktorka.
                                                    wink))
                                                  • dankarol Re: Pieski lubią jesień 29.09.07, 21:18
                                                    Ależ wygimnastykowana dziewczyna. To już akrobacje.
                                                    Pogłaskaj ją i daj jakiś przysmak za takie fajne pozowanie
                                                  • dankarol Re: Pieski lubią spać 01.10.07, 00:45
                                                    img123.imageshack.us/img123/3241/hpim3147le0.jpg
                                                  • maladanka Re: Pieski lubią spać 01.10.07, 22:46
                                                    oj,ja też lubię -Lolo jest boski jak zawsze
                                                  • ovaka Psotka -bidulka 02.10.07, 00:08
                                                    A ja przez tydzień miałam drugiego pieska!Chciałam pomóc młodej
                                                    dziewczynie która musiała gdzies wyjechac i nie miała z kim
                                                    zostawić psinki.Psotka jest pieskiem po jakims pożarz.Poprzypalana
                                                    i w bliznach ,ale wesoła i bardzo przymilna , wiec miałam lizanie i
                                                    przytulanie do woli.Ale nawychodziłam sie z psami -osobno z kazdym,
                                                    no i mnostwo było zachodu i roboty - kropelki do oczu Psotce-
                                                    wykrecała sie strasznie , nie to co mój Drako który z
                                                    godnościączeka az skończe to co mu robię! Na szczęście psy sie
                                                    zaprzyjaźniły i bardzo były dla siebie miłe.
                                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,889868.html
                                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,889869.html
                                                    ale juz moge odetchnąc !
                                                  • maladanka Re: Psotka -bidulka 02.10.07, 00:16
                                                    ojoj - ale bidula - ładnie im, choć Drako to już panicz,ho,ho...
                                                  • maladanka Re: na dobranoc kota na noc :))) 02.10.07, 00:17
                                                    www.youtube.com/watch?v=48oo7Ej7haQ&mode=related&search=
                                                  • dankarol Re: Psotka -bidulka 02.10.07, 12:03
                                                    Piękna psinka, mam nadzieję, że wyleczy wszystkie swoje dolegliwości i będzie
                                                    szczęśliwa.
                                                  • mania1119 Re: Psotka -bidulka 02.10.07, 19:20
                                                    Serce drży,kiedy sie widzi te jej blizny.Ile musiala wycierpiec.
                                                    Ale z Drako pelna komitywa-to rozumiem!



                                                    _______________________________________________________
                                                    Owszem,Aleksander Macedoński był wielkim wodzem.Ale po co od razu
                                                    łamać krzesła?
                                                  • regine Re: Dawno nie czytałam tego wątku 02.10.07, 19:24
                                                    A tu tyle ciekawych rzeczy się dzieje. Moje zwierzaki już odjechały.
                                                    Ale ma kotkę u znajomych, która wabi się Gilza. Jest niesamowita smile
                                                    Brązowo- czarno -rudo -biała kotka. Ale jak miauczy, aż ciarki po
                                                    plecach chodzą. Ale jest duża i śliczna...smile
                                                  • dankarol Re: Pieski lubią spać 03.10.07, 23:36
                                                    img72.imageshack.us/img72/9568/hpim3216wu4.jpg
                                                  • mania1119 Re: Pieski lubią spać 03.10.07, 23:52
                                                    Co za rozczulający nos!!!
                                                  • maladanka Re: Zróbcie nosy! 04.10.07, 15:57
                                                    galerię nosów - takich jak Dankarolka zrobiła - Wy wstawcie nosy, a
                                                    Danusia zrobi nosogalerię smile))
                                                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Dlaczego..... 27.09.07, 21:13
                                                    natla napisała:

                                                    > Ależ wstrętny Padalcu, Guru jest cudny i to już wielokrotnie
                                                    > pialiśmy. Zrobić Ci z niego albumik?smile
                                                    TAK, plizzzzzzzzzzzzzzzzzz
                        • natla Re: MÓJ DRAKO 26.09.07, 13:49
                          Już mi się wszystkie zdjecia poprawiły, Pewnie Ty taka Ovaka cosik
                          poprawiłaś.
                          Przeobrażenie futra niesamowite. W ogóle cudo. A minę ma taką, jakby
                          mówił :" ty se uważaj, nie podchodź"......przemądrzalec jeden.
                          A na zdjęciu pt. DRAKO7 wygląda jakby odsypiał duuuuużą libacjię. wink)
                • misia007 Re: A ja dopowiem, 18.07.09, 17:37
                  Watek widzę dawno nie używany a szkoda bo zwierzaki to rozkosz dla oczu i
                  serca.Oto nasze skarby:
                  Wacuś najstarszy, typowy dominant czuwa nad wszystkim, uwielbia Miki(od
                  pierwszego wejrzenia).
                  http://images40.fotosik.pl/93/87846acd01f551f5med.jpg
                  Czarek egocentryczne cudo, miziak nad miziakami,nie uznaje dominacji Wacka, para
                  do Niny
                  http://images45.fotosik.pl/133/694944e2ce55506fmed.jpg
                  • misia007 Re: A ja dopowiem, 18.07.09, 17:46
                    I jeszcze dziewczyny
                    Miki najmłodsza, najmniejsza, bardzo waleczna, pogromczyni psów.

                    http://images48.fotosik.pl/133/24d9e96b9a5a5166med.jpg

                    I Nina słodkie ciche ,stworzenie , wykarmiona piersią przez Czarka a i niedowidzi
                    http://images30.fotosik.pl/291/75a63a6b21b23908.jpg
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 17.09.07, 21:44
      <table style="width:194px;"><tr><td align="center"
      style="height:194px;background:url
      (picasaweb.google.com/f/img/transparent_album_background.gif)
      no-repeat left">
      src="lh5.google.com/awepad/Ru7V6G63oEE/AAAAAAAAALU/iSdKl1O3RTA
      /s160-c/FotyGuruZbiR.jpg" width="160" height="160" style="margin:1px
      0 0 4px;"></a></td></tr><tr><td style="text-align:center;font-
      family:arial,sans-serif;font-size:11px"><a
      href="picasaweb.google.com/awepad/FotyGuruZbiR?
      authkey=z7s6PbNEZR8" style="color:#4D4D4D;font-weight:bold;text-
      decoration:none;">foty Guru zbiór</a></td></tr></table>
    • sagittarius954 Re: Jak pies z kotem 09.10.07, 21:37
      Mała Kleo gania starszą kotkę i nie daje jej spokoju . Zainteresowana kładzie
      się z dala od pazurodrapiącej kotki i obserwuje ją bacznie . Kotka jest już
      zrezygnowana ,wie że to szczeniak i żaden przeciwnik dla niej , ,gdy zbliża sie
      suczka prycha tylko i to coraz ciszej . Wreszcie kiedyś musi nastapić pojednanie
      . Ciekawe kiedy ?smile
      img45.imageshack.us/img45/3476/zdjcie003nr2.jpg
      • dankarol Re: Jak pies z kotem 10.10.07, 11:31
        Jeszcze trochę. Kleo podrośnie i zrozumie, że w domu zawsze rządzi kot. Tak było
        u moich znajomych. Teraz jest zgoda, co nie oznacza drobnych potyczek.
        • an.ta Re: Jak pies z kotem 10.10.07, 19:01
          Czy ja mogę dołączyć? 3 koty, 2 psy to na stałe i od września
          znaleziona psia panienka która po rozejrzeniu się czy w tym nowym
          domu są odpowiednie warunki, szybciutko się oszczeniła. Reasumując 3
          koty, 5 psów, dwóch dorosłych synów, 52 lata na moim karku. Czy ja
          się nadaję do tego forum?
          • sagittarius954 Re: Jak pies z kotem 10.10.07, 19:13
            I Ty sie pytasz smile)) OCZYWIŚĆIE smile A teraz pobiegnij do wątku "skąd przybywamy"
            i jeszcze raz nam zaanonsuj się bo w tym nie każdy ciebie zobaczy smile) Witaj smile)
            • dankarol Re: Jak pies z kotem 10.10.07, 19:44
              Nadajesz się i to jeszcze jak. Mam nadzieję, że w tym wątku zaprezentujesz nam
              swoje zwierzaczki.
          • regine Re: Jak pies z kotem 10.10.07, 21:54
            An.ta smile Nadajesz się jak nic do nas. Wszyscy tak po trochę mamy, a
            czasami i więcej. Dodaj do tego jeszcze 2 wnuczki, jedna 6lat, druga
            miesiąc i 42m.powierzchni. Żyjemy całkiem zgodnie. No pies jeden,
            koty dwa. Pozdrawiam i witam, razem ze wszystkimi Twoimi
            zwierzakami, bo lubię bardzo smile) Psy chyba bardziej, za wierność,
            choć koty też mają swój urok i ciepełko smile
            • ovaka Drako na randce. 10.10.07, 22:34
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,904337,2,1.html
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,904338,2,2.html
              randka jest z realnymi perspektywami - cieczka ma byc w listopadzie
              no i zobaczymy jak to bedzie.Ale przyznam ze widziałam mojego drako
              bardziej zainteresowanego panienkami.Może nie lubi Schitsu? smile
              Panienka ma na imie Perełka!
              • dankarol Re: Drako na randce. 10.10.07, 23:41
                Randka wspaniała, ale może panienka nie przypadła do gustu. Jeśli ona będzie
                chętna, to może i on się przekona do niej
                • tofika Re: Drako na randce. 11.10.07, 12:37
                  ovaka, Drako piekny , widac jaki juz gotowy do zalotowsmile
                  a teraz .. ja
                  kot Nolan.. mego syna-czasem bede go pilnowac jak wybeda dalej
                  gdzies..
                  img248.imageshack.us/img248/8440/p1030039it1.jpg
                  • del.wa.57 Re: Drako na randce. 11.10.07, 18:19
                    Brawo,Drako panna niczego sobie,ciekawa jestem co z tych zalotów
                    wyjdzie?
                    Tofiko śliczny mruczuśsmile))
                    • regine Re: Piękny ten Drako :) 11.10.07, 19:27
                      Po raz pierszy zobaczyłam tego pięknego kawalera smile Panienka też
                      niczego sobiesmile Może nie będzie tak żle smile
                  • dankarol Toficzko Nolan jest cudny 11.10.07, 21:53
                    Mam nadzieję, że będzie więcej zdjęć prystojniaka
                    • mania1119 Re: Nolan jest cudny a Drako zalotny 11.10.07, 22:20
                      No właśnie!
            • an.ta Re: Jak pies z kotem 11.10.07, 20:02
              Wydawałoby się że to ja starsa, zwariowana pani zbieram psy i kotki
              i przygarniam do domu. Nie, to moi synowie dbają żeby nam zwierzą
              nie zabrakło, a ja nie mam nic przeciwko temu. Najstarszy pies-
              Benek. weterynarz zwątpił jak go zobaczył, że on przeżyje. Żyje już
              6 lat i ma się dobrze.Potem Zuza. Pokaleczona, przerażona, ufająca
              tylko Benkowi.Teraz ma około 2 lat i jest to sama radość. Ale i tak
              najbardziej kocha Benka. Na koniec Zuza z przychówkiem, potem kot po
              przejściach-Kinia i koty o normalnym życiorysie-Sylwek i Julia
              • sagittarius954 Re: Jak pies z kotem 11.10.07, 20:09
                Witaj An.to . Opowiadaj prosze, opowiadaj, co twoje zwierzaki robią a jak byś
                kiedyś mogła nam jakieś zdjęcie podesłać to byśmy byli szczęśliwismile
                • dankarol Re: Jak pies z kotem 11.10.07, 21:50
                  An.to masz piekny zwierzyniec. Mam nadzieję, że opowiesz nam historię swoich
                  zwierzaków, no a zdjęcia mile widziane. hi hi nawet pomożemy wkleić
                  • an.ta Re: Jak pies z kotem 14.10.07, 10:04
                    No niestety jeszcze nie opanowałam umiejętności wklejania zdjęć, bo
                    ja jestem rozpaczliwie początkującą-komputerującą. Dopiero zaczynam
                    przygodę z komputerem. Zapisałam się na kurs obsługi komputera, ale
                    odbyły się dopiero dwie lekcje, ale jak skończę ten kurs to dopiero
                    będę tu szaleć. No i niestety pomyliłam imiona zwierząt.Jest
                    Benedykt, Zuza i SUNIA z dziećmi. Dzieci zaczynają już wychodzić ze
                    swojego kojca czym ciocia Zuza jest zachwycona, natomiast wujek
                    Benek stara się zejść im z oczu i to jak najszybciej. Jak by nie
                    patrząc wychował już jedno płaczliwe szczenię-Zuzę i starczy.
                    • ovaka Re: Jak pies z kotem 14.10.07, 10:59
                      Anto, instrukcja Maladanki do wklejania zdjec jest w KUrsie
                      KOMPUTEROWYM- wklejanie zdjec na forum

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=50361241&wv.x=2&a=67209521

                      popróbuj, a jak sie nie da to odczekaj i znowu popróbuj.Wszystkie
                      przez to przeszłysmy...
                      • dankarol obiad 14.10.07, 14:50
                        Kundziu no gdzie ten obiad ile można czekać?
                        img154.imageshack.us/img154/985/obiadze6.jpg
                        • dankarol pies w butach 20.10.07, 12:59
                          Idzie zima, trzeba więc poprzymierzać zimowe obuwie
                          img85.imageshack.us/img85/5449/hpim3453ga7.jpg
                          i wypróbować jak w nim się chodzi
                          img80.imageshack.us/img80/3001/hpim3449gs9.jpg
                          • del.wa.57 Re: pies w butach 21.10.07, 15:33
                            No,nie Lolek w skarpetkach hahahaha świetnie wyglada a jak długo
                            Danutka wytrzymał w tych słodkich ''bucikach''?
                            smile
                      • an.ta Re: Jak pies z kotem 21.10.07, 18:30
                        Jeszcze trochę z tym umieszczaniem zdjęć mojego zwierzyńca. Chyba
                        jestem dosyć oporna w kształceniu się w tym kierunku. Jedno wiem że
                        dobrze że zwierzątka są i są bezinteresowne. Dzisiaj dzień okropny,
                        gdyby nie kot na ramieniu, pod każdą ręką pies do głaskania i na
                        kolanach pies,to by mi zostało tylko głową walić w ścianę.
                        • maladanka Re: Jak pies z człowiekiem.. 21.10.07, 22:22
                          "I dlatego powiem panu,trudniej zrozumieć psa niż człowieka.Skąd w
                          nim aż takie przywiązanie,niezależnie człowiek to czy łotr.Słyszał
                          pan,żeby kiedyś pies opuścił z własnej woli człowieka?Albo na
                          przykład gdy ktoś nas napadnie,słyszał pan,żeby pies uciekł?Niechby
                          był jak Dawid naprzeciw Goliata,przynajmniej za nogawkę złapie czy w
                          kostkę ugryzie.A co się namiota,naszczeka,mimo że bezsilny.Czy żeby
                          chorego pies odstąpił,umierającego porzucił,słyszał pan?Nie mógł pan
                          słyszeć.A bywa,że z żalu po człowieku i pies zaraz umrze".
                          fragment z "Traktatu o łuskaniu fasoli" W.Myśliwskiego /Nike 2007/

                          • an.ta Re: Jak pies z człowiekiem.. 22.10.07, 20:17
                            Piękne i prawdziwe.
                            • natla Re: Jak pies z człowiekiem.. 22.10.07, 22:03
                              Witaj Anto. Przypasowałaś do wątku jak rękawiczka do dłoni smile
                              Chcę Ci zwrócić uwagę na "wątek testowy" (chyba jest w podręcznych
                              niebieskich linkach na górze naszej głównej strony). Tam możesz do
                              woli sobie próbować, a ja co jakis czas mogę kasować
                              wszelkie "nieudaczniki" wink)

                              Dakarolko, tez kot w butach.....tzn pies w butach jest cudiwny smile
                              • ovaka DRAKO JESIENIĄ 24.10.07, 22:05
                                fotoforum.gazeta.pl/3,0,926733,2,1.html
                                fotoforum.gazeta.pl/3,0,926727,2,2.html
                                fotoforum.gazeta.pl/3,0,926728,2,3.html
                                MÓJ kochany laluś w jesiennym pejzażu
                                • regine Re: DRAKO JESIENIĄ 24.10.07, 22:20
                                  Śliczny Drako smile Zwłasza na tym drugim zdjeciu, "wtopił" się w
                                  kolory jesieni.
                                  Oj, jak Wam zazdroszczę i tęsknię za psiną córki, podobno tęskni, i
                                  jest tam taki niespokojny, boi się wszystkiego. A tu mu tak dobrze
                                  było...Chwili bym się nie zastanawiała nad psem. Ale tak się
                                  złożyło, że dostałam pracę i prawie 10 godzin nie ma mnie w domu.
                                  Kot, jest mniej absorbujący, mniej zależny od nas. Pies to zupełnie
                                  inny temat. Ale kiedyś...Przyrzekam uroczyście, że będzie mnie miał
                                  kto na spacery zapraszać smile
                                  • dankarol Re: DRAKO JESIENIĄ 24.10.07, 22:45
                                    Jesienny pan jest cudny. Głaski dla pięknisia.
                                    • del.wa.57 Re: DRAKO JESIENIĄ 24.10.07, 23:28
                                      Nic, tylko złapać Twoją poszystka maskotkę Ovaka i przytulić do
                                      siebie,wygłaskać,wyczochrać pieszczochasmile)
                                      • ovaka Re: DRAKO JESIENIĄ 28.10.07, 17:33
                                        a mój Tybetańczyk był dzisiaj na drugiej randce zapoznawczej i
                                        pokazał sie tym razem jako bardzo jurny i napastliwy chłopak..a ona
                                        flirciara niepowazna.No i po raz pierwszy widziałam po powrocie do
                                        domu psa zziajanego i z wywieszonym jezorem!Było namietnie ..i
                                        czekamy na cieczke ,która powinna niedługo być!
                                        • del.wa.57 Re: DRAKO JESIENIĄ 28.10.07, 18:31
                                          No,prawdziwy facet z Twego Drako,zziajany,romantyczny,namiętny,no,no
                                          czekamy,czekamy co z tego wyniknie a fotek nie bedzie Ovaka?
                                          • ovaka Re: DRAKO JESIENIĄ 28.10.07, 18:43
                                            bez fotek tym razem ...randka była o zmroku..
                                            • del.wa.57 Re: DRAKO JESIENIĄ 28.10.07, 18:48
                                              ale nie w ciemnosmile)))
    • dankarol portret kota 30.10.07, 22:56
      Dla miłośników kotków wklejam portret rodzinnego kota
      img249.imageshack.us/img249/6248/hpim3755gc2.jpg
      img207.imageshack.us/img207/7251/hpim3756pu4.jpg
      Cichutko powiem, że Lolek się go boi
      • maladanka Hurra,znowu to białe... 18.11.07, 19:07
        To moja druga zima i znowu jest takie białe coś po czym uwielbiam
        ganiać.
        Dziś moja pani mie zawiozła gdzie tego białego jest dużo i wolno
        szaleć.Pozdrawiam - Icz, a na drugie Daktyl
        img235.imageshack.us/my.php?image=img4929uz9.jpg
        img229.imageshack.us/my.php?image=img4930lz3.jpg
        img67.imageshack.us/my.php?image=img4931hz5.jpg
        • dankarol Re: Hurra,znowu to białe... 18.11.07, 19:12
          cudne te szaleństwa
          • del.wa.57 Re: Hurra,znowu to białe... 18.11.07, 19:36
            Ojej,ale super zabawa,wytarzałabym sie razem z Daktylem na tym
            puchu!!
            smile)
            • an.ta Re: Hurra,znowu to białe... 18.11.07, 21:08
              A moja pani siedzi i płacze że ją kręgosłup boli po wczorajszych
              porządkach. Co robić, trzeba rozsiąść się na jej plecach i leczyć
              metodą okład rozgrzewający.
              Terapeuta Sylwester
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,962114.html
              • del.wa.57 Re: Hurra,znowu to białe... 19.11.07, 16:39
                Słodki ten Sylwester Anto i co pomogły okłady?
                • an.ta Re: Hurra,znowu to białe... 19.11.07, 19:05
                  Naprawdę to działa. Póżniej dołączyła się jeszcze mama Sylwestra-
                  Kinia i dwa koty na moich plecach zdziałały naprawdę dużo. Bardzo
                  polecam takie okłady.
                  • natla Jaki piękny mamy zwierzyniec ! 19.11.07, 22:48
                    A czy daktylowi nie za dobrze na świecie?? Ja też chcę w taki
                    czysty, puszysty śnieg......a Toop, to w ogóle.....smile
              • dankarol Terapeuta Sylwester 19.11.07, 22:55
                To jest to, ja mam na plecach tylko Lolka z sinym podwoziem.
                Ja proszę o więcej zdjęć tego terapeuty, bo ma przesympatyczny pyszczuś.
    • dankarol poszkodowany Lolek 20.11.07, 00:00
      img260.imageshack.us/img260/8417/hpim4192in6.jpg
      pomału zaczynają siniaki sie zmniejszać,
      • natla Re: poszkodowany Lolek 20.11.07, 00:04
        leż on chorutki....całym swoim jestestwem wink)
        A po czym poznajesz siniaki? wink
        • dankarol Re: poszkodowany Lolek 20.11.07, 00:47
          Po kolorze fioletowo-bordowym na łapie i podwoziu.
      • goskaa.l Re: poszkodowany Lolek 20.11.07, 11:47
        A co się biedakowi stało? Skąd te siniaki?
        • ovaka a dalczego ? 20.11.07, 15:48
          na odpowiednim watku o zwierzętach nie zostało dokładnie
          zrelacjonowane zdarzenie? Dlaczego nie wiemy tego dokładnie ?
          Przeciez wszystkie "zwierzeta forumowe sa nasze"!!! Pożądam
          informacji!!!
          • dankarol Re: a dalczego ? 20.11.07, 17:04
            W sobotę napadł Lolka pies, i poturbował. Ma strupki na ogonie na udzie i na
            brzuchy. Po zewnętrznej stronie ma futro to mało widać, ale w niedzielę
            podwozie i cała jedna łapa były bordowe. Wczoraj kiedy zrobiłam zdjęcie część
            już straciła bordowy odcień, ale jeszcze dzisiaj po dłuższym leżeniu nie staje
            na łapkę. To już trzeci raz napadł go ten pies, za każdym razem jest gorzej.
            Boję się następnego spotkania. Chyba będę musiała o 7,00 wychodzić na spacer.
            Niestety jakoś nikt nie może sobie poradzić z właścicielem, bo to nie jedyna
            ofiara tego psa. Pies biega bez kagańca i luzem.
            Dobrze chociaż, że raz dziennie z nim wychodzą, a potem jest za ogrodzeniem.
            • kazpyt Re: a dalczego ? 20.11.07, 17:28
              mam14 letnia sunie o imieniu Sonia i bardzo nie lubi kotow
              a tu niespodzianka córka wyjeżdza i zostawiła nam kotke
              persa i moja Sonia na widok tej puszystej hrabini zbaraniala
              bo nie wiedzala co to jest niby kot a nie kot.KINIA bo
              tak sie nazywa kotka robi podchody do Soni a my mamy
              dobrą zabawe bo są śmieszne sytuacje
              • dankarol Głaski dla Soni i Kini 20.11.07, 19:06
                psy z kotami pięknie się bawią, czego przykład mam u koleżanki.
                • maladanka Re: Dobranoc ...koty na noc :) 20.11.07, 23:54
                  www.youtube.com/watch?v=z3U0udLH974&feature=related
                  • natla Re: Dobranoc ...koty na noc :) 21.11.07, 00:03
                    Cudne te koty, a Top wskoczył mi na kolana (jutro będą siniaki)
                    i chciał wejsć w monitor. smile
                    • maladanka Re: Dobranoc ...kotek i pies na noc :) 21.11.07, 00:49
                      Już już leżałam ale jeszcze na moment wpadłam i podrzucam
                      www.youtube.com/watch?v=Z-hT018rpBs&feature=related
                      no i nie można się rozpłynąć?
                      • kazpyt Re: Dobranoc ...kotek i pies na noc :) 21.11.07, 21:14
                        super mozna tak dlugo patrzeć na te zabawy kota z psem u
                        mnie to nie ma jesz cze takiej zazyłości miedzy sonia a
                        kinią może trzeba troche im dać czasu
                        • del.wa.57 Jak czuje sie nasz poszkodowany Lolek?? 22.11.07, 19:07
                          Danutka czy juz zeszły sińce naszemu pupilkowi?
                          • dankarol Re: Jak czuje sie nasz poszkodowany Lolek?? 22.11.07, 21:01
                            Sińce w większej części zeszły, ale jeszcze łapa go boli i woli żeby jej nie
                            dotykać. Przedtem obchodził psy z daleka, a teraz nawet sunie.
                            Ale dzisiaj znalazła sie jedna, która postanowiła go pocieszyć.
                            img444.imageshack.us/img444/5121/hpim4288sq9.jpg
                            • del.wa.57 Re: Jak czuje sie nasz poszkodowany Lolek?? 22.11.07, 21:49
                              Piękna pocieszycielka Lolka,no..no...wygoi się łapka,jeszcze trochę
                              i będzie szlał znowu ja głaszcze chorą łapkę Lolkowismile)
                              • maladanka Re: Daktyl Lolka pomści! 22.11.07, 22:51
                                Ale dopiero w przyszłym roku - na Wielkanoc przyjedzie.
                                Jak zaszczeka to wystarczy!
                                Danuś - a właściciel tego psiego zbója się skrył? Bo ja bym go
                                chetnie jakimś zbukiem obrzuciła za to,że nie umie psa swojego
                                wychować.A swoją drogą trzeba zameldować gdzie trzeba - tylko nie
                                wiem gdzie?
                                • maladanka Re: żeby im ciepło było... 25.11.07, 12:11
                                  picasaweb.google.com/ptd460/DogKnit
                                  pysie fajne,choć czasem mina mówi: czy moja pani nie mogłaby sie
                                  sama w to ubrać smile))
                                  • kazpyt Re: żeby im ciepło było... 25.11.07, 12:28
                                    ja dzisiaj to mialam niezły ubaw .Wyprowadzalam sasiadki psa bo
                                    jest chora no i oczywiście z moja sonia jeszcze tak zazdrosnego
                                    psa jak moja sonia nie widzialam .Moja sonia mała a ten duży
                                    wilczur był biedny tak go obszczekiwala bo niby to dlaczego
                                    jej pani go wziela na spacer ubaw po pachy ale po południu
                                    to niestety sonia zoataje w domu spacer na raty
                                    • ovaka Re: żeby im ciepło było... 25.11.07, 13:02
                                      pewnie inne psy sie smieja z takiego ubranego ..tylko wstyd i
                                      obciach im robia te włascicielki!
                                  • dankarol Re: żeby im ciepło było... 25.11.07, 16:00
                                    siadam i robię lolkowi taki sweterek z kapuzką. Będzie robił za małpkę.
                                    • ovaka a mój w futrze! 25.11.07, 16:34
                                      Będzie chodził..i niech sie Kryzarka od niego odczepi!
                                      • dankarol Re: a mój w futrze! 25.11.07, 19:01
                                        No ale Drako ma futro jak się patrzy. Nie wszystkie piesy są takie owłosione wink
                                        • maladanka ..czemu tak wcześnie? 26.11.07, 07:56
                                          Śpię sobie w najlepsze,kości mi się śnią, a pani każe wstawać!
                                          Ciemno,zimno,przecież wytrzymam z tym siku, aż będzie ładniej,ale
                                          pani musi tak jak codziennie gdzieś rano jechać i tak długo jej nie
                                          masad Dobrze,że mnie podwozi do takiego fajnego pana, u którego mam
                                          kolegów i możemy sobie pozabierać starą piłkę,poganiać z patykami po
                                          łąkach.Grzecznie czekam przy drzwiach
                                          img236.imageshack.us/my.php?image=img4793aq3.jpg
                                          nawet się zdrzemnę ociupinkę
                                          img156.imageshack.us/my.php?image=img4794og5.jpg
                                          a umiecie zrobić tak?
                                          img61.imageshack.us/my.php?image=img4796aq4.jpg
                                          Pozdrawiam - Wasz Icz - Daktyl


                                          • dankarol Re: ..czemu tak wcześnie? 26.11.07, 10:12
                                            No właśnie, dlaczego tak wcześnie, Znam też takich, co lubią rano pospać, a gdy
                                            ich się zmusza do wcześniejszego wyjścia wchodzą pod kanapę i warczą.
                                            Pozdrawiamy Icza-Daktyla i go przedrzeżniamy
                                            img514.imageshack.us/img514/5/hpim3004bi3.jpg
                                            • ovaka DRAKO W ZALOTACH.. 06.12.07, 12:41
                                              DRAKO ,chodzi do panienki Perełki w cieczcejuz kilka
                                              dni.Odprowadzam i zostawiam ,( na szczęscie tylko kilka bloków
                                              dalej)na 2-3 godziny.Ale prawdziwego rezultatu nie ma!Drako i
                                              owszem zaleca sie energicznie ale ona raz chce raz nie chce, a to
                                              sie wywinie a to odszczeknie.Pani Perełkowa ponoć im tam recznie
                                              pomaga ,ale niestety .Dzisiaj sie dowiedziałam ,ze to ona musi
                                              przychodzic do niego ,a nie on do niej, bo wtedy jest bardziej
                                              potulna ,a on bardziej dominujacy niz wtedy gdy jest tylko
                                              gosciem .Więc dzisiaj randka u mnie ....zobaczymy!Jak tylko pomysle
                                              o maleńkich Shitsu..to zaraz wzruszona mokra plama ze mnie sie robi
                                              • natla Re: DRAKO W ZALOTACH.. 06.12.07, 13:41
                                                Perełka jak każda baba swe humory ma wink)
                                                Pisz zaraz jak poszło, bo ważne to dla mnie, czy
                                                zostanę....ciocią.....a moze ciocio-babcią? smile
                                                • dankarol Re: DRAKO W ZALOTACH.. 06.12.07, 17:08
                                                  Hi hi jak dopiero zaczęła cieczkę, to jeszcze poczekacie na rezultaty, ale na
                                                  wiadomości też czekam i potem na zdjęcia tych maluszków. Ja jako ciocia babcia
                                                  doczekała sie już 15 labradorków.
                              • e-baba Re: Jak czuje sie nasz poszkodowany Lolek?? 25.11.07, 15:01
                                Biedny Lolek, dopiero dziś przeczytałam. I jak się czuje? Mam
                                nadzieję, że juz dobrze. Głaski dla niego.
                                Naprawdę nie da się dogadać z właścicielem tego agresora? Trudno
                                przecież wychodzić z psem na spacer pod strachem, że tamten pies
                                zaraz sie pojawi...
                                • dankarol Re: Jak czuje sie nasz poszkodowany Lolek?? 25.11.07, 15:57
                                  Już siniki zeszły, chociaż boi sie teraz każdego psa. Moja koleżanka, która
                                  mieszka w pobliżu tego "miłosnika zwierzaków" powiedziała mu, że będę sie
                                  domagała zwrotu kosztów leczenia i od tej pory przestał chodzić koło mojego domu
                                  • malwina52 Re: Jak czuje sie nasz poszkodowany Lolek?? 26.11.07, 09:14
                                    PSIE SYMPATIE I ANTYPATIE SA SILNIEJSZE OD WLASCICIELI,
                                    OBSERWUJE CZESTO I PSIE PRZYJAZNIE I WIECZNA WALKE,
                                    lOLKOWI ZYCZE SAMYCH PSICH PRZYJAZNI
                                    • inka-1 Re: moj syn uwielbia pajaki...a ja 06.12.07, 17:42
                                      panicznie sie ich boje...jesli przyniesie tu swoje marzenie..zostane
                                      bezdomna...ja z pajakiem pod jednym dachem...zanic
                                      • natla Re: moj syn uwielbia pajaki...a ja 06.12.07, 18:11
                                        O nie! W życiu Karola....żadnych osmionogów....może jeszcze jakieś
                                        czarne wdowy i inne jadowitości.....beeeeeeeeeeeee
                                        Ty nie bądź taka dobra. To niechaj synek z hodowlą wraca skąd
                                        przychodzi.
                                        • regine Re: Z pająkami też jestem na bakier ... 06.12.07, 19:17
                                          Nie boję się, ale nie znoszę, no chyba, że na dworze. Tam nic mi do
                                          nich, niech sobie żyją. Ale w domu nie uchowa się żaden. Córka boi
                                          się ich panicznie a ja też w domu nie toleruję. Absolutnie.
                                          Drako piękny kawaler i tak jak życzyłam Ovakiej, dziś powtarzam, że
                                          będą z tych zalotów piękne dziecismile)) Też czekam na efekty zalotów .
                                          Bo oboje piękną parą są smile
                                          • maladanka A ja już mam rok! 11.12.07, 10:48
                                            Nawet więcej, ale państwo znaleźli mnie 6 grudnia ,i jestem bardzo
                                            szczęśliwy,że ich mam.Pani się trochę gniewa,szczekam na inne psy
                                            czasem - ale ja kocham panią i ostrzegam wszystkich,że mają się z
                                            daleka trzymać, bo to pani moja i tylko moja,hau!
                                            Bardzo lubię iść do sklepu po nową zabawkę, wybieram sobie i już
                                            wiem,że przy wychodzeniu najpierw muszę ją na chwilę dać potrzymać
                                            pani albo panu,coś tej zabawce robią ale zaraz mi oddają i mogę
                                            sobie ją zabrać.
                                            Na urodziny pani zabrała mnie tam, gdzie jest dużo białego, szukałem
                                            swojego prezentu! znalazłem!
                                            img139.imageshack.us/my.php?image=dsc032493sk2.jpg
                                            img89.imageshack.us/my.php?image=dsc032533ly7.jpg
                                            img156.imageshack.us/my.php?image=dsc032512tc9.jpg
                                            Pozdrawiam wszystkich - Wasz Icz-Daktyl
                                            • topciu Re: A ja już mam rok! 11.12.07, 11:03
                                              Daktylu, jest świetny, aż szkoda że nie jesteś dziewczynką....no i
                                              szkoda, że tak daleko mieszkasz. Dałbym Ci wszystkie swoje zabawki,
                                              łącznie z gruszką do lewatywy. No i najwspanialsze......patyczki
                                              skórzane, które i bawią i nasycają mój bezkresny żołądek.
                                              Hauhauki. Top.
                                              • ovaka psie szczęście, 11.12.07, 13:13
                                                znaleźć sobie dobry dom..a potem juz sie kładziemy i wszystko jest
                                                juz załatwione.Pies przestaje sie martwic ,martwi sie ew,jego pani!
                                                A jak wołaja na Icza? Ma swoje zdrobnienia?Widze że jest urodzony
                                                strzelec ..i taki ma charakter , na to wyglada...lekkomyslny i
                                                optymistyczny...że jakos wszystko sie uda!!??
                                                • fleur1 Uwielbiam Wasze psie opowieści. 11.12.07, 14:04
                                                  Z przyjemnością czytam co się dzieje u Waszych psich pociech,
                                                  jak są wspaniałe, mądre, ładne i kochane, jakimi są wspaniałymi
                                                  przyjaciółmi Postrzegam naszych forumowych psich opiekunów jako
                                                  osoby, które charakteryzuje zrozumienie innych, chęć udzielenia
                                                  pomocy potrzebującym, wspieranie innych w chorobie, pomoc w
                                                  rozwiązywaniu problemów dnia codziennego.
                                                  Piszcie o swoich pupilach dalej tak ciepło, to przenosi się na
                                                  ludzi, nie wyzwala w nas agresji, wręcz uspakaja.
                                                  Pozdrawiam Was serdecznie i wszystkie zwierzęta, które znalazły w
                                                  Was wspaniałych przyjaciół, ciepły dom, legowisko i miskę z
                                                  jedzeniem.
                                                  • inka-1 Re: jak powiedziec dziecku o smierci zwierzatka... 11.12.07, 14:29
                                                    jak samemu sie ,,wyje "z rozpaczy..(w zyciu wiecej nie zgodze sie na
                                                    rzadne zwierze...
                                                    )
                                                • natla Re: psie szczęście, 11.12.07, 14:39
                                                  No jakoś tak sie zkłada, że większość z nas ma psiaki "z odzysku" smile
                                                  I dobrze.
                                                  I to jest powód Inko, żeby mieć kolejnego zwierzaka, żeby go
                                                  uratować od śmierci, złego losu czy nawet męczarni. Prawda, że
                                                  śmierć ukochanego stworzenia, to okrutne doświadczenie, ale dziecku
                                                  należy o tym mówić normalnie, łagodzić aniołkami itp.. Ono też się
                                                  musi hartować. A na rozpacz najlepsze jest kolejne uratowane zwierzę.
                                                  • maladanka Re: psie szczęście - Icz,Iczik,Morda moja! 11.12.07, 14:54
                                                    Icz ma tak krótkie imię,że już chyba nie można krócej - to od nazwy
                                                    miejscowości, z której córka i zięc wracali i na
                                                    psie,zapłakane,głodne i wystraszone nieszczęście się natknęli. Ja
                                                    nazwałam pieska Daktyl - bardzo lubił podjadac daktyle z ogromnej
                                                    gałęzi,którą przytaskali.
                                                    A w ogóle to nie miał być pies,tylko dziecko - stary Arab obiecał
                                                    się modlić o powiększenie rodziny, no i coś chyba nie tak
                                                    sformułował smile)-
                                                    Icz rozumie po polsku,/łapka,daj łapkę/, po angielsku i po niemiecku.
                                                    A czasem jest głuchy jak pień!
                                                    Lubi się uczyć, a dla swojej pani wejdzie wszędzie,na wieżę, po
                                                    drabinie na strych,grzecznie siedzi na siodełku kolejki krzesełkowej
                                                    w górach,na schody ruchome /smiesznie się mu łapy tylne trzęsą, ale
                                                    potem usmiech na paszczy ma wspaniały/.
                                                    Nie miał być taki duży - ale za to 25 kg szczęścia to nie byle co!
                                                  • dankarol Re: psie szczęście - Icz,Iczik,Morda moja! 11.12.07, 16:41
                                                    img141.imageshack.us/img141/4738/iczle9.jpg
                                                  • maladanka Pogoda,a zwierzaki 14.12.07, 08:26
                                                    Czy zauważacie u Waszych zwierzaków jakieś szczególne zachowania
                                                    związane z pogodą,jej zmianą? /nie wiem czy był taki wątek, a nie
                                                    mam kiedy szukać/.
                                                    Pies córki na nadchodzący wiatr chodzi jak nabuzowany,powarkuje sam
                                                    do siebie, naszczekał z rozpędu na własne odbicie w drzwiach
                                                    balkonowych.
                                                    Gdy miałam kicię wiedziałam wcześniej,że będzie solidne ochłodzenie -
                                                    kicia właziła do mnie pod koc,układała się w najcieplejszych
                                                    miejscach.
                                                    Chomiki zakopywały się tak w ligninie i trocinach,że trudno je było
                                                    znaleźć, a żółwia można było turlać - spał jak zabity.
                                                    A gdy miało się ocieplić łaził za mną i próbował ugryźć w piętę smile
                                                  • maladanka Icz-Daktyl dziękuje :) 14.12.07, 08:39
                                                    hej,dziękuję i zapraszam do mnie,dam Wam poleżeć na moim nowym
                                                    legowisku
                                                    img265.imageshack.us/my.php?image=dsc032612yn4.jpg
                                                    dostałem na "Dzień Adopcji" - tak jakoś pani mówiła ale trochę
                                                    najpierw burczała na mnie, a ja chciałem tylko pomóc w sprzątaniu
                                                    img150.imageshack.us/my.php?image=dsc032682qr0.jpg
                                                  • topciu Sam bym na takim...... 14.12.07, 09:46
                                                    ......legowisku poleżał, ale jak powiedziałem pani, to mnie
                                                    objechała, że......ech, szkoda gadać.
                                                    Hauhauki dla Iczo-Daktyla Ciociu, koniecznie, bo podobno do niego
                                                    jedziesz. Tak mówiła pani.
                                                  • natla Re: Pogoda,a zwierzaki 14.12.07, 08:41
                                                    Właściwie to nigdy nie zwracałam na to uwagi, ale to przecież
                                                    całkiem mozliwe. Jak u ludzi. Muszę pod tym kontem poobserwować. No,
                                                    może większa senność. Dziś Top ewidentnie jest rozlazły i śpliwy.
                                                    Wczoraj o tej porze był wesoły i bawił się. A pogoda dziś szara,
                                                    przedopadowa.
                                                  • natla Mam..... 14.12.07, 09:42
                                                    Top od 2 dni żre jak tucznik, no i zgadza sie, zima idzie, śnieg za
                                                    oknem, wprawdzie 1 płatek na 5 min., ale temp niska. Normalnie pies
                                                    je pierwszy posiłek około południa a od 2 dni od rana upomina się
                                                    nachalnie i wcina pełną michę, popiwszy michą wody.
                                                  • natla Wróbelek, a właściwie już wróbel :) 14.12.07, 12:23
                                                    Tak od wiosny sobie żyje, jako znajda, podrzutek.....
                                                    picasaweb.google.pl/natlaaa/WrBekejWBeniaminie
                                                  • dankarol karnawał 19.01.08, 20:50
                                                    o jak mnie głowa boli po tych baletach
                                                    img69.imageshack.us/img69/9011/hpim5259fg3.jpg
                                                  • ovaka Drako ..po kapieli 19.01.08, 21:18
                                                    pozawijany dla osuszenia !

                                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1038601,2,1.html
                                                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1038610,2,1.html
                                                    Rameczki dodała mi Delwa!
                                                  • dankarol Re: Drako ..po kapieli 19.01.08, 22:20
                                                    Król DRAKO Wspaniały. Na tym drugim zdjęciu po królewsku wygląda. Nie wiem czy
                                                    dla Króla wypada przesyłać głaski smile
                                                  • del.wa.57 Re: karnawał 20.01.08, 00:37
                                                    Ale super fotka!! rany,jaki zmęczony a jaki przystojny kawaler!!
                                                    smile)
    • natla Re: Drako ..po kapieli 20.01.08, 06:51
      No nie, złajdaczony Lolek, to ptzebój sezonu!!!
      A Drako w ramkach natychmist musi być powieszony w Gawiarence. Panie
      Adminie, proszę załatwić z p. Witkiem, bo mnie moze już nie
      posłuchać smile
      • regine Re: Drako ..po kapieli 21.01.08, 22:52
        Piękny jest ten Drako, zwłaszcza w tym ręczniu kąpielowym...smile
    • an.ta Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 11.02.08, 20:20
      • sagittarius954 Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 11.02.08, 20:23
        Ojojkusmile)An.cie posliznął się paluszeksmile)
        • del.wa.57 Przyszedłem powęszyć trochę:))))) 11.02.08, 20:47
          img146.imageshack.us/img146/8757/image001tw3.gif
          A to mój dedektywsmile))))
          • sagittarius954 Re: Przyszedłem powęszyć trochę:))))) 11.02.08, 20:51
            a to piesek , czy suczka ? smile)
            Pewnie piesek ....sad
            • del.wa.57 Re: Przyszedłem powęszyć trochę:))))) 11.02.08, 21:12
              Przeca widac,że to chłopaksmile)))))
              • sagittarius954 Re: Przyszedłem powęszyć trochę:))))) 11.02.08, 21:16
                A po czym ty poznałas że to chłopak coooooo? smile))))))
                Bo ja po oczach to raczej skałaniałbym sie do sunismileA do góry kołami to raczej
                nie chce bestia sie przewalić smile)
                • del.wa.57 Re: Przyszedłem powęszyć trochę:))))) 11.02.08, 22:04
                  Dziewczynki nie machają tak ogonkiem smile)))))))))))))))))
                  • natla Re: Przyszedłem powęszyć trochę:))))) 11.02.08, 23:27
                    No toś Sagiego załatwiła. wink))
                    A ja Wam pokażę sunię, przywiezioną wczoraj ze wsi i uratowaną w ten
                    sposób od śmierci. Jej bracia już znaleźli domki, a ona ciągle nie.
                    Tak więc wczoraj poszły wici w środowisko i internet. Zgłosiła się
                    osoba chętna, ale jak sunię sąsiedzi tam zawieźli, to nawet nie
                    weszli do środka, bo widać było, ze to melina.
                    Jednak udało się.....sunia znalazła domek z ogródkiem i bdb warunki.
                    A oto ona:
                    img179.imageshack.us/img179/8607/59008688vt7.jpg
                    img179.imageshack.us/img179/8336/39058906tx5.jpg
                    img179.imageshack.us/img179/1180/52713286lc0.jpg
                    img179.imageshack.us/img179/1594/72086674pr1.jpg
                    img179.imageshack.us/img179/541/42409799ok1.jpg
                    • del.wa.57 Re: Przyszedłem powęszyć trochę:))))) Natlo.. 12.02.08, 18:49
                      Jak można zkrzywdzić taka istotkę?Sunia jest taka słodka,bezbronna i ma takie
                      smutne oczy,dobrze,ze znalazłaś dla nie dom gdzie będzie kochana i
                      bezpieczna,masz gołębie serce Natlosmile
      • an.ta Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 11.02.08, 23:54
        Poprawiam się.
        Wyglądamy sobie wiosny.
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1068933.html
        • natla Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 12.02.08, 00:45
          Anta, tylko Ci pozazdrościć. Specjalnie je tak ustawiałaś wg.
          wzrostu wink)) Cudne smile
          • dankarol Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 12.02.08, 00:53
            Ale piękne zwierzaki, a to maleństwo takie słodziaste.
            • kendo Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 12.02.08, 15:54
              *natla,ale przeslodziaste puchate malenstwo,chyba nie bedzie z tych
              duzych?

              *ovaka,sliczne te Twoje psie,,,
              och,po kolei wymieniac nie sposob,bo przeciez zwierzaczki sa zawsze
              milusinskie i sliczne.
              • an.ta Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 12.02.08, 18:02
                Ale przyznacie że wszystkie te nasze psy są wspaniałe. I zaręczam że
                kotom też nic nie brakuje


              • an.ta Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 12.02.08, 18:11
                K://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1070313.htmlto zabroni przespać się we
                własnej kuwecie?
                • an.ta Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 12.02.08, 18:15
                  Co ja chorobcia żle robię że nie wychodzi mi to wklejanie? Próbuję
                  jeszcze raz
        • an.ta Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 12.02.08, 18:18
          kto mi zabroni spać we własnej kuwecie???
        • an.ta Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 12.02.08, 18:20
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,1070313.html
          • sagittarius954 Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 12.02.08, 18:36
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,1070313.html
          • del.wa.57 Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 12.02.08, 18:52
            Cudna ta Twoja sfora Anto a ja fajnie sie do fotki ustawiły hehehe
            kocurek tez słodki.
            wink)
          • an.ta Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 12.02.08, 21:05
            Dzięki że się podobają. To wszystko znajdki po przejściach. Uroda
            może średnia, rasa też średnia, ale jakie serca.... człowiek przy
            nich ma Walentynki przez cały rok.
            • an.ta Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 18.02.08, 17:44
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1079279.html A do nas przyszła zima.
              • dankarol Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 18.02.08, 19:27
                Piękna zima z pięknym zwierzaczkiem. Tylko gdzie ten zwierzaczek ma butki na
                taki śnieg. wink
                • maladanka Nasza kocia osiedlowa 01.04.08, 09:37
                  Mieszka sobie na osiedlu,wędruje od klatki schodowej do klatki,w
                  naszej obok wycieraczek leżą dywaniki zapraszające do odpoczynku.Po
                  drzwiami miseczki ze smakołykami- kicia jest wybrednasmile
                  Kiedyś zaobserwowoałam jak grupka dzieci kuca i wyciaga rączki,a
                  kicia łaskawie wybiera sobie co jej smakuje.Zimę doskonale
                  przetrzymała.Przedwczoraj udało mi się upolować jej próbę polowania
                  na kawki i gołebie, ale ptaki wyraźnie się z nią droczyły
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1136211,2,1.html
                  i gdy z polowania nic nie wyszło zaczęło się przymilanie o mleczko
                  fotoforum.gazeta.pl/3,0,1136235,2,1.html
                  dostała,wypiła,zamiauczała i z dumnie postawionym ogonkiem
                  odmaszerowała. A wczoraj patrze, a kicia biegnie,a w pysku jakąs
                  bide myszę upolowaną niesie.No i gdy mnie zobaczyła,usiadła i
                  zaczęła z dumą podrzucać swoje trofeum,jakby chciała powiedziec,dzis
                  na mleczko nie przyjdę smile
                  • natla Re: Nasza kocia osiedlowa 01.04.08, 11:06
                    Ona Ci tę mysz w podzięce przyniosła, za wczorajsze mleczko. smile
                    • del.wa.57 Re: Nasza kocia osiedlowa 01.04.08, 13:24
                      Słodka kicia,dobrze,że macie na osiedlu kocurka społecznego,wyłapie wszystkie
                      myszy,szkodniki Danusiu.
                      smile
                      • milata2 Re: Nasza kocia osiedlowa 01.04.08, 13:32
                        Wszystkie kicie są bardzo kochane smile)))
                        • easy.mamajka Re: Top 10.05.08, 10:13
                          Moim pierwszym całkiem wlasnym i bardzo ukochanym psem,byla Samba-
                          owczarek niemiecki.Nie sypiala w łóżku ze mna,ale ulubionym naszym
                          współistnieniem bylo,kiedy siadalam w fotelu,położenie przez Nia
                          glowy na mojej stopie-i tak sobie przysypiala,a ja czulam Jej
                          cudowna bliskosc.Zaden z moich nastepnych psow tak tego nie robil.
                          I nagle,siedzac u Natli i Alutki czuję cudowny,ciężki i ciepły psi
                          łeb oparty na mojej stopie.To był Top -a ja bałam sie drgnąć,żeby Go
                          nie zniechęcic.
                          • natla Re: Top 11.05.08, 15:26
                            Potwierdzam! Oboje zamarli.....ale wiecie przecież, że psy znają się
                            na ludziach wink))
                            Teraz zupełnie inny Top. Wczoraj odwiedziliśmy polską wieś i.......
                            picasaweb.google.pl/natlaaa/TopWAmoku?authkey=jNtZnBT6-uA
                            • dankarol Re: Top 12.05.08, 11:46
                              Ile miejsca do biegania, Top musiał być bardzo zadowolony.
                            • dankarol ścieżka 12.05.08, 11:51
                              a my wybraliśmy wczoraj na spacerze ścieżkę między pokrzywami.
                              img114.imageshack.us/img114/381/hpim7074bv4.jpg
                              • an.ta Re: ścieżka 14.05.08, 22:59
                                Muszę ci coś opowiedzieć
                                Mała.fotoforum.gazeta.pl/3,0,1207907.html
    • sagittarius954 Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 24.05.08, 01:57
      Stójka mojej Dolores
      img58.imageshack.us/img58/7114/zdjcie002sz5.jpg
      Za czym sie rozglądała? ano za swoim pobratymcem
      img58.imageshack.us/img58/7114/zdjcie002sz5.jpg
      • sagittarius954 Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 24.05.08, 08:54
        Nocna pomyłka smile Teraz ją naprawiam i pokazuję rudego pobratymcasmile
        img204.imageshack.us/img204/4919/zdjcie001vw8.jpg
        • easy.mamajka Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 06.07.08, 21:13
          Mala wola mnie na obiad:
          img364.imageshack.us/img364/2/s6003084fk2.jpg
          • maladanka Re: Mała :) 07.07.08, 07:59
            ..a ja myślałam,że karaoke masz i Mała śpiewa smile))
            • dankarol Re: Mała :) 07.07.08, 10:06
              mnie to wygląda na jakąś arie. wink)
            • dankarol A jam sie schował 07.07.08, 10:08
              do budy
              img185.imageshack.us/img185/3053/hpim8159nw4.jpg
              • an.ta Re: A jam sie schował 07.07.08, 20:59
                Ta buda z podłogą w różyczki wyjątkowo dodaje mu urody.
                • wiktoria53 Re: A jam sie schował 09.07.08, 07:48
                  Loluś się ukrył i kika jednym oczkiemsmile
                  • marii51 Re: wczoraj po ... 06.11.08, 09:46
                    dwoch miesiacach odwiedzilam moja pesunie-mijaja latka- a ja jej nie
                    moge zapomniec- lezki mi polecialy!
                    maz tez!on jeszcze bardziej!zdjecia w albumie mam- wnusio teskni--
                    gdy nas odwiedza- coraz bardziej potrzebuje nastepnego zwierzaczka-
                    na swieta maja mi z gdanska ze schroniska zabrac- decyzja wnuczat
                    ktorego!
                    i beda miala znow ... smile
                    • tesunia Re: wczoraj po ... 06.11.08, 11:15
                      *Marii
                      swietny cel,wziasc psiunka ze schroniska,
                      rozumie tesknote,my stracilismy dwa dobermany,mielismy juz wiecej
                      nie starac sie,ale gdy zobaczylam tego nieboraka na
                      necie,osmiomiesieczny dobrerman,
                      wzielismy zabiedzonego/pogryzionego biedaka,
                      ma do tej pory traume,
                      wiem ze wlasciciel go bilsad(
                      u nas sie "odpasl"nie widac mu juz zeber i kosci miednicznych,wraca
                      do rownowagi psychicznej ,jest bardzo dobra rozrywka/pieszczoch
                      niesamowity,zdziwienie bylo,gdy musze nakladac hirurgiczne
                      rekawiczki by go piescic,jeszcze nie zrozumial,ze cierpie,gdy go
                      rekami bez oslony dotykam.

                      zycze "ukladnego" psiunka.
                      • marii51 Re:a moze by tak... cos fredziowego przydaloby sie 10.11.08, 16:43
                        pooglądałam---no i...
                        sprawy-fredzia.blogspot.com/
                        oj chyba nie ma co wspominac bo mi muz borsuka jeszcze sprowadzi... do dom..
                        • tesunia Re:do bydgoszczanin 11.11.08, 10:40
                          szkoda Twojego sznaucera,
                          to piekna rasa i rownie uparta jak doberman,
                          choroba jego tez uciazliwa,co dzien chyba tabletki musi zazywac?
                          sasiedzi mieli bialego(albinos)labradora,ktory sie urodzil z
                          padaczka,
                          mial sie dobrze zazywajac tabletki dozyl "zasluzonego " wieku.
                          byl pelen uroczego temperamentu .
                          zycze zdrowka dla psiunki i zasylam wiele tarmoszen za uszkamismile
                    • marii51 Re: wczoraj po ... 14.11.08, 12:14
                      drzemce mojej poobiedniej..wiadomość-i
                      było mi smutno, bo 14 letnia piesia duża wilczyca-Zuzia-mojego
                      kolegi odeszła-miała takie niedawno smutne oczy na zdjećiu-
                      on beczał i klikał- a ja
                      • natla Znany Wam osobnik, ale nie Top ;) 16.11.08, 10:08
                        Top będzie pewnie później
                        http://i37.tinypic.com/2uz87xt.gif
                        • sagittarius954 Re: Znany Wam osobnik, ale nie Top ;) 16.11.08, 10:58
                          Drako ovakiej smilebig_grin
    • tyrtum Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 16.11.08, 12:11
      A to pastelowy ulubieniec mojej żonki Maksio jest adiutantem mojego płk Pucusia
      Borucha,lat 21 ukończone w lipcu tego roku.Jest na chodzie.Czasem dostaje 1/4
      tabletki Skanodylu.Młodość adiutanta Maksia pozwala mu na trochę "wigoru".
      www.voila.pl/349/g10po/index.php?get=1&f=1
      www.voila.pl/365/da9qp/index.php?get=1&f=1
      • sagittarius954 Re: Nasze zwierzaki - część V - 1558..... 16.11.08, 12:37
        płk. ciągnie na maksymalny rekord . widocznie bardzo dobrze mu u was . smile
        • ovaka wzruszyłam sie , 16.11.08, 13:38
          gdy niespodziewanie zobaczyłam mego Darko-Draka!Cacuś,Laluś!
          ale zazdroszę włścisielom tego starego pieska, mojej Sziszy nie
          moge odżałować.Darko to wyraźny chłop, nie może mi zastąpić tej
          słodkiej koleżaneczki.
          • wiga2008 Punkt obserwacyjny 23.11.08, 18:29
            http://i34.tinypic.com/18dkza.jpg

            Lucy lubi mieć wszystko pod kontrolą. Miejsce pod sufitem znakomicie nadaje się do obserwacji.
            • natla Re: Punkt obserwacyjny 23.11.08, 19:06
              aaaa psik, aaa psik.......ale śliczna jest smile
            • natla Negatyw Twojego kota? 23.11.08, 23:35
              Należy kliknac w niebeskiego sprytnego kota.


              <div>Sprytny kot<div><object width="480"
              height="393"><param name="movie"
              value="bi.gazeta.pl/im/loader.swf" /><param name="wmode"
              value="opaque" /><param name="FlashVars"
              value="m=http://serwisy.gazeta.pl/getDaneWideo?xx=5969640%
              26xxd=88723&f=https://bi.im-g.pl/im/&e=1"></param><param
              name="allowFullScreen" value="true"/><embed
              src="bi.gazeta.pl/im/loader.swf" type="application/x-
              shockwave-flash" wmode="opaque"
              FlashVars="m=http://serwisy.gazeta.pl/getDaneWideo?xx=5969640%
              26xxd=88723&e=1&f=https://bi.im-g.pl/im/" allowFullScreen="true"
              width="480" height="393"></embed></object></div></div>
              • wiga2008 Re: Negatyw Twojego kota? 23.11.08, 23:41
                Moja nie jest taka mocna w *technice* jak ten spryciarz.
                • sagittarius954 Re: Negatyw Twojego kota? 18.07.09, 19:20
                  Misiu to ty puściłas coś o zwierzakach? normalnie nie widzę postu sad
                  • misia007 Re: Negatyw Twojego kota? 18.07.09, 19:34
                    Tak , ja widzę.
                    • natla Re: Negatyw Twojego kota? 18.07.09, 19:40
                      Cudne są te kociaki. Ale Top o mało nie zżarł monitora, bo on
                      taki ....pies na koty big_grin Goni koty u mojej przyjaciółki, a ja
                      truchleję, żeby nie dogonił. Jeszcze nie dogodonił, ale nie wiem,
                      co by się działo, gdyby dopadł jakiegoś. A to taki łgodny pies big_grin
                      • misia007 Re: Negatyw Twojego kota? 18.07.09, 19:49
                        No to ci powiem,za nasza maleńka Miki bez lęku rusza prosto na ujadającą
                        Kamę(ogromna) mojej znajomej.Reszta wieje w popłochu.Mąż nazywa ją Miki
                        Balboa!!!!Oto nasza bohaterka z chłopakiem.
                        http://images34.fotosik.pl/427/b74a73d4721c51bamed.jpg
                        • natla Re: Negatyw Twojego kota? 18.07.09, 19:55
                          Wiesz, Top nie ujada, on w zapamietaniu goni i też ciekawa jestem
                          jakby zareagował na syczącego kota. Jednak wolę dię nie
                          dowiadywać. smile
                          A żebyś wiedziała jak on przekomicznie wygląda, kiedy goni kota.
                          Niby w wiek męski juz wszedł był, bo ma ok. 4,5 lat, a jego odnóża
                          wciąż zachowują się jak takie za długie, nieskoordynowane w ruchu
                          wyrostki big_grin
                          • misia007 Re: Negatyw Twojego kota? 18.07.09, 20:03
                            Z gonitwy za kotem pies chyba nigdy nie wyrasta, za duża radocha!!!
                            • natla Re: Negatyw Twojego kota? 18.07.09, 22:22
                              Ale wiesz ile mnie to nerwów kosztuje? Zawsze widzę rozszarpanego
                              kota w wyobraźni.
                              • misia007 Re: Negatyw Twojego kota? 19.07.09, 11:51
                                No to już chyba należy do przeszłości.Psy widuję , wyłącznie na
                                smyczy.Administracja za darmo rozdaje zestawy do sprzatania po swoich
                                pupilach.Europa kochani!!!
                                • natla Re: Negatyw Twojego kota? 19.07.09, 12:06
                                  Daleko Miśka do Europy, bo to że *niektóre* administracje rozdają,
                                  nie znaczy, że ludziska odbierają i używają. Mój pies tylko na
                                  smyczy chodzi, bo mam zbyt wybujałą wyobraźnię. Natomiast wolno
                                  biega w ogrodzie przyjaciółki, która prosi, aby trochę pogonił obce
                                  koty, bo stała sie juz azylem dla nich i nie wyrabia.
                                  • izis52 Re: Negatyw Twojego kota? 19.07.09, 13:47
                                    Póki pies gonił po ogrodzie koty-sieroty z rzadka gościły. Pilnie
                                    obserwowały przychodząc jak Kalifek był w domu. Gdy wybiegał
                                    dostawał w pogoni amoku, a koty na płoty. Teraz przychodzą na
                                    śniadanie i kolację, ale nie pozwalają sobie wchodzić na izby.
                                    • misia007 Re: Negatyw Twojego kota? 19.07.09, 14:12
                                      No u mnie zakocenie na maksa
                                      http://images39.fotosik.pl/129/e3a58a52b74296f8med.jpg
                                      http://images39.fotosik.pl/129/68063afdd695b521med.jpg
                                      • natla Łagodny Top....... 25.08.09, 10:07
                                        Jak pisałam na zabobonach.....wróciłam się do domu i wyszłam
                                        drugi raz. Wyrzuciłam śmieci i poszłam z psem na spacerek. Top mi
                                        się wyrwał i poleciał......rzucił sie na duzego boksera. Jeszcze sie
                                        trzęsę. Bokser był na smyczy. Top głuchy na wołania. Kiedy
                                        doleciałam do niego, sam sie uspokoił, ale jednak potarmisił
                                        tamtego, choć na szczęście nie do krwi. Pan miał oczywiście
                                        pretensje, ale go popszepraszałam wielokrotnie i moze sie obejdzie
                                        bez następstw.
                                        Już wiem, ze on jest "pies na psy" od momentu ataku na niego dużego
                                        kundla. Tak więc mam 8-metrową smycz z tą dużą niewygodną rączką, do
                                        której jeszcze przywiązałam uchwyt na nadgarstek. Jak widzę psa, to
                                        automatycznie zaciskam wszystkie mięśnie dłoni i obchodzę "intruza"
                                        bokiem. Kiedy dochodzę do rogu, czy w miejsce bez widocznosci, też
                                        jestem w pogotowiu. Dzis bokser schował mi sie za krzakami, ale Top,
                                        który szedł 8 m przede mna zobaczył go wcześniej (a akurat kiwałam
                                        sąsiadce). A siłę ma niemożliwą, więc jak nagle pociągnie, to jestem
                                        bezradna. Chyba jednak będę musiała mu zakładać kaganiec,
                                        ale ......co z psami puszczonymi luzem, które mogą go zaatakować? A
                                        w ogóle kaganiec dla psa, to jak krawat dla mężczyzny na wycieczce w
                                        górach sad
                                        Wszyscy uważają, że przesadzam z tym napieciem na spacerkach, ale
                                        jak mogę być spokojna, skoro takie rzeczy sie dzieją? Moje oczy
                                        muszą inwigilować teren, a wyobraźnia przewidywać sytuacje.
                                        • misia007 Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 11:22
                                          Przykra sprawa bo w takich warunkach spacer to udręka.Moja przyjaciółka ma taka
                                          sukę Kamę, duża ,silna, sznaucerowata.Rzuca się nie tylko na psy ,z małymi
                                          wyjątkami ale i na ludzi.To znaczy usiłuje bo Saxa trzyma ją krotko przy karku i
                                          oczywiście jest w kagańcu.Wiesz Natla u nas już nie widzi się psów bez smyczy,
                                          no może labki ale one wiadomo, nie zagrażają nikomu.Widzę tez ze właściciele
                                          zbierają odchody swoich pupili.Może dlatego. że nasza administracja daje darmowe
                                          torby a jak słyszałam straż miejska wystawia niezłe mandaty.Ciężkie czasy
                                          przyszły i na psy i na ich właścicieli.Top musi to wziąść pod uwagę.Gdyby był
                                          szczeniakiem do pewnie by poszedł do psiej szkoły, to ostatnio bardzo popularne
                                          ale jest chyba na to za dorosły.
                                          • sagittarius954 Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 12:28
                                            Zwierzaki są o wiele sprytniejsze od ludzi i potrafia to wykorzystać .
                                            Tak jest i z Topem . On doskonale wie ,że mu nic nie zrobisz . No i bryka .
                                            Nie przekonują mnie słowa misi co do wieku i tresury psa, nie , nie , Topa też
                                            można wytresować .
                                            Po prostu Natla musi wziąć pod uwagę dobro innych użytkowników przestrzeni
                                            publicznej i odzielić ją od topowej . Sądzę ,że pies nawet jak się troszkę boi
                                            wykonując ćwiczenia, staje się bardziej wrażliwy i posłuszny. Instynkt musi
                                            zostać zatarty , no ja wiem ...ale przebywanie psa w mieszkaniu to nie jest
                                            normalne .Ciekawe co mogłby powiedzieć Top kiedy nie wychodzi . Nudzi się .
                                            Wrażenia po otworzeniu drzwi i wyjściu na zewnątrz zdają się górować nad jego
                                            miłością do pani . To i się nie słucha . Kaganiec jest niepotrzebny . On musi
                                            poczuć, że Pani jest silniejsza od niego . Nie musi być silniejsza fizycznie .
                                            Natla musi nad nim górować psychicznie na zewnątrz . Wtedy nawet jednego kroku
                                            nie zrobi przed nią . Po prostu ze strachu ,że pani uruchomi to czego on się
                                            przestraszy .
                                            York mojej żony olewa totalnie swoje chlebodawczynie na spacerze , ale nie mnie
                                            , może ciągnąć za smycz napinać ją do pewnego momentu , dalej już tego nie robi
                                            . Wie że ja się z nią pieścić nie będę i upokorzę ją wobec innych psów . Psy
                                            wiele znoszą ,ale nie upokorzenia wobec tego samego gatunku . Tarmoszenie psa za
                                            kark i podnoszenie go do góry jak szczeniaka jest doskonałym przykładem . I ja z
                                            niego korzystam jeśli chcę górować nad psem . Oczywiście trzeba z tego korzystać
                                            tylko w sytuacjach przekraczających nawet psie normy . Ale pies zapamięta i nie
                                            zrobi tego drugi raz . Po prostu wstyd być szczeniakiem przed innym psem .
                                            • natla Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 13:16
                                              Na szczęście Top sie na ludzi nie rzuca. Chyba, że z radości, co
                                              też bywa uciążliwe. Sagi ma racje....on jest po prostu niewychowany.
                                              Po wzięciu go z azylu, nie miałam możliwości. Jednak chyba sie teraz
                                              zdecyduje. Może jednak nie jest za późno.
                                              Nie bardzo Sagi rozumiem, jak mogłabym Topa poniżyć przy kumplach. W
                                              każdym razie podnoszenie do góry nie jest realne big_grin
                                              Zapomniałam Wam jeszcze napisać, że Top wyrwał sie z mojej ręki
                                              razem z paznokciem, co zresztą zauważyłam po jakiejś pół h (jednak
                                              musiałam być w szoku). Mam 1/3 paznolcia zerwanego i nie wiem, co z
                                              tego wyniknie sad
                                              • sagittarius954 Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 13:44
                                                ależ nie musisz go podnosić , wystarczy podniesionym głosem karcić go i ciągnąc
                                                za kark do góry , tylko wiesz , jak tego nie zrobiłaś nigdy to musisz uważać czy
                                                on Ciebie nie będzie chciał w tej sytuacji podporządkować . Twarde psy staną
                                                oporem . Warczą szczerzą kły . No taki test , albo ty albo on . Zdobędziesz raz
                                                przewagę , będziesz ją miała zawsze .
                                                • natla Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 14:02
                                                  Ty myslisz, że ja go w ten sposób nie karcę? Aż mnie szyja boli
                                                  od jego kolczatki wink
                                                  Dziwne jest to, że w domu ja jestem tą mocniejszą....no, prawie
                                                  zawsze wink, ale na zewnątrz, w towarzystwie samców, on mnie dominuje.
                                                  Napisałam prawie zawsze, bo kiedy balkon jest otwarty (prawie
                                                  zawsze big_grin), a on "zoczy" psa, to wyskakuje na balkon i ujada w
                                                  zapamiętaniu, jak wiejski pies. I mogę sobie wtedy chcieć
                                                  dominować....mogę. Nic, chyba mi tresura została. Jak dożyjemy
                                                  oboje, to ja jego siły za parę lat po prostu nie ździerżę i skończyć
                                                  się to może bardzo źle.
                                                  • sagittarius954 Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 14:14
                                                    Nie kolczatką ,ale ręką . Kolczatka na niego działać nie może , ech takie tam
                                                    drobne ukłucia , łapiesz ręką za skórę na karku i tarmosisz mocno , zobaczysz
                                                    zaskomli jak nic , a jak się zdziwi .
                                                    Na zewnątrz trzeba uważać na każde strzyżenie uszu , i rozszerzenie nozdrzy .
                                                    Ubiegać go . Wydawać rozkazy , tak aby odwrócić jego uwagę od tego co go
                                                    interesuje . Jeśli masz plac gdzieś w pobliżu , gdzie może pobiegać luzem to do
                                                    niego musi dojść przy tobie. Tam niech sobie pobiega , ale zaraz trzeba mu i tam
                                                    czas organizować . Tak aby zmienić jego upodobania . Ostatecznie to on ma się
                                                    tobie podobać , bo inaczej to jemu się podoba tak żyć jak teraz big_grin
                                                  • natla Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 14:27
                                                    No dobra, ręka spróbuję. Mam dużą łąkę, ale go puścić nie mogę,
                                                    bo o każdej porze są psy. A chodzę z nim o dziwnych porach, aby było
                                                    ich jak najmniej. Puszczam go jedynie 8m od siebie, czyli na
                                                    odległość smyczy. Wtedy jednak jest juz nie do opanowania. Tak więc
                                                    wypuszczam go w obecnoći (dalekiej) innych psów na odległosć ok.
                                                    5m.....wtedy w razie czego, da mi sie go przyciągnać.
                                                    A do tego jeszcze wyobrażnia działa.....jak długo ta snycz wytrzyma.
                                                  • sagittarius954 Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 14:37
                                                    Weź kilka smakołyków ze sobą i tresuj go sama . Dobrze że na smyczy go trzymasz
                                                    ,ale niech przychodzi do ciebie , niech siada na rozkaz , na początku to będzie
                                                    niezdarne i nieudolne ale po czasie będziesz mogła go spuścić ze smyczy . Jesli
                                                    jest silniejszy od ciebie , stawaj koło drzewa , zrób węzeł, opleć wokół niego
                                                    i może ci naszczekać , nagle okaże się że jesteś silniejsza , w ręku ty będziesz
                                                    trzymała smycz i z uśmiechem na ustach możesz go wołać .
                                                  • misia007 Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 16:23
                                                    Natla trzymam kciuki,żeby ci się udało.Jak czytam Sagiego to brzmi nieżle ale
                                                    czy Top pójdzie dobrowolnie na współpracę????
                                                  • sagittarius954 Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 17:06
                                                    Wielu ludziom wydaje się że jak psa czy kota traktuje się ostro ale nie
                                                    brutalnie, to zwierzakom się dzieje jakieś nieszczęście . Nic z tych rzeczy .
                                                    Mieszkanie to nienaturalna siedziba . Obejście , zamieszkiwanie na terenie z
                                                    człowiekiem tak , ale nie bezpośrednio w domu . A jeśli już mieszka to musi
                                                    przyjąć zasady takie jakie postawi mu człowiek . Inaczej będzie tylko udręka ,
                                                    nic więcej . Wiele osób oddaje pole mieszkania i zachowania się w domu
                                                    zwierzakom . Popełniają ogromny błąd ze szkodą dla człowieka . A i pewnie
                                                    naturalny instynkt zwierzaka tez zanika , co ujawnia się w kontaktach z innymi
                                                    pobratyńcami gatunku.
                                                  • del.wa.57 Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 17:24
                                                    Zgadzam się z Tobą Sagi a Natli Top rozpuszczony jak....małe dziecko albo
                                                    jeszcze gorzej big_grin big_grin
                                                  • misia007 Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 18:15
                                                    Niepodległy niczemu kot nie przejmie naszych przypadłości, nie upodobni się,
                                                    zachowa tożsamość, a zachwyt dla jego doskonałości będzie jak katharsis. Po paru
                                                    latach, jakie od dnia stworzenia przeszły, dziś już jasno widać, że Panu Bogu
                                                    poza kotami nic się do końca nie udało. Koty są stworzeniami skończonymi, reszta
                                                    świata, łącznie z psami, jest wadliwa. Taki jest obiektywny stan rzeczy i
                                                    daremnie jest, i nie należy nań się uskarżać."

                                                    To z Pilcha cytuję bo kota i psa do jednego worka wsadzic się nie .da.
                                                  • natla Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 19:41
                                                    Miśka, chyba Cię na ring poproszę big_grin
                                                    Słuchajcie, Top jest idealnym psem, poza sytuacjami z innymi duzymi
                                                    samcami. Nie muszę Sagi owijać smyczy dookoła pnia, ponieważ
                                                    wystarczy jedno słowo czy gest i pies już jest koło mnie. Siada na
                                                    rozkaz, podaje obie łapki, wystarczy mu raz czy dwa czegoś zakazać,
                                                    a już nie powtórzy błędu. Nauczyłam go w 1 krotkie popopłudnie
                                                    obiegania mnie, siadania przy lewej nodze i czekania na podanie
                                                    smakołyka. Jest bardzo posłuszny w domu i na spacerach. Wobec małych
                                                    psow i suczek zachowuje się dżentelmeńsko, a przy średnich psach
                                                    wystarczy, ze powiem "zostaw pieska". Jednak duże samce doprowadzaja
                                                    go do amoku. On ma chyba biało przed oczami w takich chwilach i
                                                    głuchnie. No i też nie jest do opanowania, jeżeli jakikolwiek pies
                                                    go napadnie....poza suczkami. Jednak małe psy ledwie straszy.
                                                    Porównuje to jego zachowanioe do zachowania młodych mężczyzn
                                                    chętnych do bitki. Wyraźnie szuka możliwosci walki.
                                                  • misia007 Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 19:51
                                                    Mnie, Pilcha chyba.Natla ja i tak przez sympatię do ciebie i Topa nie cytuję jak
                                                    on psy ocenia.No ale kociarze tak mają.Co do Topa to omijajcie te duże samce i tyle.
                                                  • sagittarius954 Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 19:54
                                                    Twój pies twoja sprawasmilebig_grin
                                                    https://supergify.pl/images/stories/psy/p41.gif


                                                    Osobiście nie nadaję się już do prowadzenia psa , nie chce mi się .

                                                  • natla Znajcie moje chamskie serece ;)) 25.08.09, 21:46
                                                    Specjalnie dla Miśki i Sagiego za dobre rady kociarzy big_grin

                                                    www.smog.pl/txt_gfx_audio/28403/kolekcjoner_slodkosci_spiace_kotki/
                                                  • misia007 Re: Znajcie moje chamskie serece ;)) 26.08.09, 10:45
                                                    Dzięki cudne maluchy, senna się zrobiłam od samego patrzenia!!!
                                                  • sagittarius954 Re: Znajcie moje chamskie serece ;)) 26.08.09, 11:15
                                                    A paszły na pole myszy szukać a nie darmozjadowo się wylegiwać smile
                                                    Is 48 już taki jeden się spyrgnął z balkonu to miesiąc szukała , tych to już nie
                                                    było by co zbierać smile
                                                  • del.wa.57 Re: Znajcie moje chamskie serece ;)) 26.08.09, 12:26
                                                    Podobno kot zawsze spadnie na..cztery łapy,nie tak szybko zrobi sobie
                                                    krzywdę,lubię zwierzaki,mieszkałam na wsi z rodzicami,jednak moją pasją są psy i
                                                    konie,kocham te zwierzęta.
                                                  • misia007 Re: Znajcie moje chamskie serece ;)) 26.08.09, 17:46
                                                    No kochani z tym spadaniem to nie jest tak różowo.Kontuzje koty po upadku mają
                                                    liczne i naprawdę kosztowne.Mieszkamy na 1 pietrze , pod nami ogródek ale cała 6
                                                    metrowa logiia w siatce po tym jak nam Nina za ptaszkiem wyskoczyła i 10 dni ja
                                                    szukaliśmy.Okna tez zasiatkowane.
                                            • misia007 Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 13:18
                                              Ja się nie upieram,ze Top jest na tresurę za stary ale cóż pewne nawyki on już
                                              ma , łatwiej tresować od szczeniaka.Zresztą ułożenie psa wcale łatwe nie jest,
                                              trzeba zważać na każdy gest , słowo , nie wolno tego , tamtego.Jej , kota
                                              wystarczy.... kochać i szanować.
                                              • sagittarius954 Re: Łagodny Top....... 25.08.09, 13:41
                                                Uważa się , niektórzy uważają ,że koty są nawet inteligentniejsze od psów . To
                                                zależy jak kto patrzy , ja mam kotkę już 12 lat . I od początku mnie wybrała za
                                                dostarczyciela pokarmu .
                                                Ba, to przede mną , kładła ptaszki złowione , jakby się dzielić chciała . To u
                                                mnie na kolanach usypiała na godziny i jesli pragnie pieszczot wdrapuje się i
                                                obciera . To za mnie się chowa jak sytuacja na balkonie robi się niebezpieczna .
                                                Parter, psy i inne koty . Trudno nie lubić zwierzaka , ale to specyficzny rodzaj
                                                uczuć buduje się miedzy człowiekiem i kotem . Kot nie potrzebuje codziennego
                                                głaskania , wystarczy być w tym samym pomieszczeniu . Kontakt wzrokowy i
                                                psychiczny jest wystarczający . Bez miauczenia i odzywania się . Jestem w domu
                                                małomówny i kot to lubi , przynajmniej mój , a miał być córki. Ale też nie
                                                pozwalam na traktowanie innych domowników ozięble przez kota . Od początku
                                                zwracałem uwagę na zaczepianie kotki innych . Fakt jest istotny, moja kotka
                                                wychowała sobie jednego szczeniaka z miotu pierwszego . Gdy się urodziła wnuczka
                                                wiedziała co tak miauczy w wózku . Potrafiła pierwsza wpaść do łóżeczka z wnusią
                                                podczas płaczu dziecka i łapką ją uspokajała. Nie znosiła przebywania innych w
                                                pobliżu wylegiwania się jej . Wyciągała pazury i drapała . Ale nie mnie .
                                                Dziwiłem się temu , mnie zaczepiała wielokrotnie bez użycia pazurów .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka