kryzar
05.09.07, 10:47
w ten piękny sposób określił dziennikarzy pan marszałek sejmu Ludwik Dorn.
Na pytanie dziennikarki Kolendy-Zalewskiej czy przeprosi za takie słowa
stwierdził, że nie widzi potrzeby.
Mamy na najwyższych stanowiskach ludzi o wyjątkowo wysokiej kulturze.