Okulary

22.11.07, 15:11
Zakładam wątek okularowy.
Skłonił mnie do tego zakup nowych okularów.
ja zachęcam - pomimo,że drogie - do progresywnych i fotochromów.
Dlatego moje takie drogie - oprawka to pryszcz - ponieważ
zainwestowałam w jakość. Mam wszystko w jednym - do czytania,do
chodzenia, słoneczne, z filtrem do komputera.
Progresywne miałam już kilka lat i dlatego momentalnie się do nowych
przyzwyczaiłam.
Najważniejsze to nie dać się pozbyć przy doborze szkieł u okulisty -
porównywać, sprawdzać aż naprawdę będziemy pewne,że te,a nie inne.
Miałam już tak,że w trakcie badan okresowych pani doktor zapisała mi
szkła minus 4, co mnie zaskoczyło,że tak mi się popsuł wzrok.Na
drugi dzień pokłusowałam do okulisty i bzdura!
Teraz też miałam stracha,widziałam podwójnie, straszono mnie guzem ,
to innymi chorobami - a przyczyna to były źle dobrane szkła - obydwa
jednakowo do obu oczu, a trzeba było do każdego oka inne.
Pani w zakładzie optycznym rozkłada spłaty "na zeszyt" - i jest OK!
    • natla Re: Okulary 22.11.07, 15:24
      Masz rację, to potrzebna inwestycja. A teraz wynajmij ochroniarza
      dla nich albo przynajmniej osobę pilnujacą, aby nie zginęły. wink)
      • dankarol Re: Okulary 24.11.07, 00:10
        moim marzeniem są takie okulary, tylko w żadnym zakładzie nie chcę mi "na
        zeszyt" zrobić wink
        A swoją drogą okulary do czytania mi ... i muszę iść z reklamacją do okulisty.
        • kasia573 Re: Okulary 24.11.07, 15:15
          No właśnie, gdzie te panie "na zeszyt"? Ale może to i dobrze,
          bo by się człowiek w tych kredytach i kredycikach tak zatracił,
          że z nowymi, małymi dobrami mieszkać nie miałby gdzie...
          • inka-1 Re: Okulary-to na mnie juz najwyzszy czas.. 24.11.07, 17:52
            wciaz sie oszukuje i unikam okularow,ale juz musze sie poddac,bo
            jakiemus pacjetowi pomyle leki...i poczytacie o mnie w prasie.Wiec
            tez zamierzam nabyc gustowne ,,oczki"tylko jeszcze wizyta u
            okulisty...a potem przymiarki..
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a od 7 lat... 24.11.07, 19:58
      ...używam progresywnych. W tym czasie zmieniałam dioptraż 3 razy.
      jak można przy PLUSACH uzywać innych ????
      • grazyna10 Re: gdzie sa moje okulary 24.11.07, 21:15
        To pytanie w naszym domu rozbrzmiewa kilka razy dziennie. Mam
        okulary w sypialni przy lozku, aby wieczorem czytac, nastepne
        slabsze leza zawsze przy komputerze, jedna para w torebce i jedna
        para ruchoma i tych bezustannie szukam. Maja jakas manie
        przemieszczania sie. Ponadto w pokoju przy telewizorze leza okulary
        do dali i drugie do dali tez w torebce. Okularow do dali potrzebuje
        glownie do TV i czasem mam gorszy dzien i ubieram na ulicy ale to
        rzadko. Okulary zawsze zamawiam w Polsce, wychodzi to duuuuuzo
        taniej niz w NL. Pani okulistka namawia mnie na szkla progresywne
        ale nigdy nie jestem tak dlugo abym mogla ewentualnie sprawdzic czy
        w moim wypadku sie sprawdza. Nie wszyscy moga sie do nich
        przyzwyczaic, moj partner ma bardzo ladne i leza w szufladzie a
        uzywa moich starych.
        • ovaka Re: gdzie sa moje okulary 24.11.07, 21:47
          a gdzie moje?Wszedzie , w kazdym miejscu mam!Tam gdzie zwykle
          siedze , przy lampce sa porządne do czytania i takie same sa w
          kuchni gdzie czytam przy jedzeniu.Przy komputerze sa te
          słabsze ,przedostatnie , bo te mi pasuja .W torebce mam
          takzwane "Urbanki" bo z nad nich spogladam groźnie na słuchaczy , i
          na moje notatki dołem.W torbie na zakupy mam na zawsze włozone ,
          takie bylejakie za 10 zł , co to wyciagam na chwile w sklepie aby
          sprawdzic cene i skład produktu.Mam tez nieuzywane do ogladania
          telewizji ,ale jakos jeszcze ich nie zaczęłam uzywac , chociaz mam
          je od 4-5 lat-jezeli w tV będa filmy z napisami to sie bez nich nie
          da.Czy to wszystko -chyba tak!
Pełna wersja