sagittarius954
14.04.08, 11:46
ciepełko takie , dzisiaj wymieniłem opony ,właściwie to na naszym nizinnym
Mazowszu można było tego roku nie zmieniać opon ,ale już tak bardziej, żeby
szanowna rodzina czuła sie bezpiecznie , zrobiłem to .
Od tego dnia znów będę miał zużycie paliwa w normie .
Oprócz tego sprawdziłem olej w silniku , no i okazało sie ,że lekka zima
spowodowała jednak ubytek tegoż .
Kiedyś Wiktoria przypominała wszystkim o konieczności zmiany opon ,ale nie
widać jej już dosyć dawno , ciekawe co u niej ?

)
To tyle z techniki motoryzacyjnej a tak jeszcze przydałoby się opróżnić zbędne
puszki stojące na półkach .