Dodaj do ulubionych

Magiczne zakończenie roku

27.12.08, 16:04
Wiele osób usilnie stara się zamknąć sprawy kończącego się roku tak
jak gdyby 31.12 / 01.01 miał nastąpić koniec świata. Popłacić
wszyściutkie rachunki, oddać długi, uporządkować sprawy urzędowe,
osobiste, testamenty, darowizny itp i jeszcze wszystko, co nie
zdążyło się zrobić w upływającym roku. Obserwuję od lat tłumy w
urzędach, na poczcie, w bankach, u notariuszy. Sama poddaję się
presji i przeglądam zobowiązania do zapłaty ? Chyba po
pięćdziesiątce chcemy być tacy akuratni, rozliczeni, przezorni,
przewidujący ?
Obserwuj wątek
    • sagittarius954 Re: Magiczne zakończenie roku 27.12.08, 17:25
      Jeszcze żeby pieniądze spadły mi z nieba jak prehistoryczna manna , to by wtedy
      była magia smile A tak ... prawdę powiedziawszy przestałem sie starać , choć z
      opłacaniem na razie nie zalegam , czy to warto być takim obowiązkowym ?
    • natla Re: Magiczne zakończenie roku 27.12.08, 17:26
      Masz rację, to taki owczy pęd. Moze to tradycja nam wyznacza jakieś
      granice i chyba dzięki jej za to, bo są sprawy, których pewnie nigdy
      byśmy nie załatwilibyśmy.
      Mnie wychowano w przekonanu, ze nie wolno długów przenościć na
      następny rok, bo cały rok będą finansowe problemy. Niby w to nie
      wierzymy, ale.....lepiej popłacić przed czasem wink big_grin
      Ja jeszcze przed połnocą wywalam śmieci (czyli problemy i kłopoty) i
      nie daj partio, żeby sie coś suszyło. smile
      • inka-1 Re: Magiczne zakończenie roku 27.12.08, 17:37
        Jak Natla podobnie podchodze do sprawy(w tym wyroslam)...
        planow juz nie robie bo zawsze biora w łeb
        • inka-1 We wyorek powalcze z NFZ-em 27.12.08, 18:13
          bo moje dziecie mialo dwie operacje pare dni temu i jedna podobno trzeba jeszcze
          raz..cos nie wyszlo ale na moj koszt??????!!!!!Dziwne podejscie -skoro to lekarz
          zawalil ????
          • inka-1 Re: We wtorek oczywiscie 27.12.08, 18:14
            mialo byc..okularki musze juzbig_grinbig_grin
            • sagittarius954 Re: We wtorek oczywiscie 27.12.08, 18:18
              Trzymam za Ciebie kciuki smile
              • inka-1 Dziekuje..oby mi walecznosci 27.12.08, 18:21
                starczylo...
                • izis52 Re: Dziekuje..oby mi walecznosci 27.12.08, 18:47
                  Współczuję Inko. Przykro, ze lekarze z reguły solidarnie utrzymują
                  swoją wersję, choć wiem, że czasem coś nie wychodzi mimo chęci i
                  talentu. Jednak płatne operacje w państwowym szpitalu? To walcz, bo
                  wyglada na próbę "negocjacji".
        • izis52 Re: Magiczne zakończenie roku 27.12.08, 19:04
          Przyznaję,że rozrachunki ze starym i te śmieci do wyrzucenia chyba z
          domu wyniosłam, choć jeszcze kilka lat temu mniej się przejmowałam.
          Podsumowanie minionego robimy tradycyjnie 01.01.
          Plany na Nowy, to już coraz delikatniej.... Głównie wakacje,
          wyjazdy,luźne rozmowy w stylu: dobrze by było to, czy owo ?
          Kiedy zdarza się coś bardzo nieoczekiwanego i przykrego - to przy
          planowaniu automatycznie świeci ABS.
          • marii51 Re: Magiczne zakończenie roku 29.12.08, 12:23
            wam "przewszystkim"po pobycie z wieloma przerwami.. nic to--
            klikaŁam , przerywałam ,gdy ludzie sobie życzyli..
            znów wracałam-.........
            ale wszystko ma swoje granice dobroci WASZEJ!
            teraz
            znam troszke moją
            • marii51 Re: Magiczne zakończenie roku 29.12.08, 12:32
              aha-------wybaczccie---slow brak--niec h tak pozostanie
              bo komus zawadziłam komus zaszkodzilam,,komus sie nie spodobalam----
              --------------izis -sorrki-badz soba!
              bo ja wlasnie jestem!nikt z forum 50l nie wmowowi mi--nie wazne!
              sorrki ze wkleiłam-ale tak mi byląś ehhh ..nie waazne-i
              tak !!!!!!!!!!!!!!!!szefostwo 50l - ma moj temat EHHH

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka