Dodaj do ulubionych

Tośmy sobie pogadali

07.07.09, 17:19
To teraz pomilczymy .
Ale wiecie , że milczenie wpływa na psychikę . Po długim milczeniu można
zacząć się jąkać .
To do jutra . Ja też pomilczę big_grin
"wesołe jest życie staruszka ,
tu rabatka, tam pietruszka,
jeszcze motyl się uniesie ,
tajemniczy odgłos w lesie ,
sie odbije echem równym ,
i poniesie go wiatr dalej dalej,dalej ,dalej.......szalej ,szalej ,szalej ,
Co to ? smile
Obserwuj wątek
    • bona0601 Re: Tośmy sobie pogadali 07.07.09, 17:36
      Co tu się dziwić? Upał zmógł większość , a poza tym sam chyba widzisz,że
      dziewczyny ożywają tak około północy. Wtedy i chłodniej i ... milej? Ja nie
      wiem. Jakoś nie mogę trafić na te rozmowy o północy , bo już dawno śpię umęczona
      całodniowym ... jak pisałeś "wesołym życiem staruszka"? Ale któregoś dnia , a
      właściwie nocy nastawię budzik i pośmieję się razem z nimi. Pozdrawiam serdecznie .
      • malwina52 Re: Tośmy sobie pogadali 07.07.09, 19:32
        smilesmile niemożliwe ze to miałby być milczący dzień
        pozdrawiam milczących i pytlujących
        idę schować się w kącik bo burza się rozzuchwaliła...
        miłego o północysmile
        • natla Re: Tośmy sobie pogadali 07.07.09, 19:40
          Malwino, jak się cieszę, zwe znów się pokazałaś. Jak bardzo
          spóźnione, tak bardzo serdeczne życzenia zdrowia i szczęścia.
          Przepraszam za to niedopatrzenie, ale nie było mnie. Szkoda, ze nie
          zaglądasz częściej.
          • malwina52 Re: Tośmy sobie pogadali 08.07.09, 09:58
            na samym wstepie pomyslam,
            ze wiesz o czyms o czym ja nie wiem
            np. ze zostane babciasmilesmile
            ale zalapalam, dziekuje!!!!!!
            nie licze godzin i lat tralalala
            milego barowania...
            • natla Re: Tośmy sobie pogadali 08.07.09, 10:41
              Aż sie zdziwiłam....ja mogłabym nie wiedzieć, że babcią Malwino
              zostałaś? To przeceż niemozliwe big_grin Zaczęłam w swoją moc wierzyć. Ale
              tak na wszelki wypadek daj znać, jak nią zostaniesz. Pójdziemy do
              Drewutni big_grin
    • natla Re: Tośmy sobie pogadali 07.07.09, 19:29
      No, ja sobie pogadałam wczoraj. Głównie z Wigą......opluwając
      czasem monitor.
      Bono, ja na ogół mam kompa otwartego, kiedy tylko jestem w domu.
      Więc pisz....będziemy się śmiać i w południe big_grin
      • wiga2008 Re: Tośmy sobie pogadali 07.07.09, 22:13
        Czy dzisiejsze milczenie jest skutkiem ukazu
        miłościwie nam panującego cara Admina?
        Cisza, aż w uszach dzwoni. sad
        • natla Re: Tośmy sobie pogadali 07.07.09, 23:14
          No coś Ty, ja na posterunku. Przecież wiadomo, że miłościwie nam
          Panujący zrobił podpuchę big_grin
          • super222 Re: Tośmy sobie pogadali 08.07.09, 08:10
            <Przecież wiadomo, że miłościwie
            nam Panujący zrobił podpuchę>
            - napisałaś natko.

            To Jego myśli też znasz?
            <Przecież wiadomo>- ale nie wszyscy o tym
            wiedzą i szczerze dziękują ci za uświadomienie.
            Człowiek całe życie uczy się na błędach.
            A ja trktowałam sagittariusa całkiem serio. sad..sad
            Jeszcze trochę - natleczko - i na stworzonym przez
            ciebie posterunku pozostaniesz całkiem sama - no
            może jeszcze z jakąś postacią, którą sobie stworzysz
            do *monologu* (wiem - co to jest dialog).
            Od czasu, do czasu odwiedzi cię Car Admin i będziesz
            cała w skowronkach. Papatki. Miłego dnia. big_grin
            • anoagata Re: Tośmy sobie pogadali 08.07.09, 09:00
              Ajajaj!dzień dobry! wy tu nawet fajnie sobie gadacie,jak gęsi a ja biedna
              wczoraj ten mój *dziad* komp odmówił mego posłuszeństwa ,chyba dlatego że
              ciągiem padało i *brzmiało*,narazie mam wypad z domu miłego dnia życzę za kilka
              godzin tu wpadnę na papieroska,wola boska.
              • natla Re: Tośmy sobie pogadali 08.07.09, 09:06
                Na papieroska, zawsze Anno wink A może do Drewutni się jeszcze
                włamiemy.....taka barowa pogoda big_grin
                • anoagata Re: Tośmy sobie pogadali 08.07.09, 14:07
                  Ha ha ha do drewutni a dlaczego to z dużej litery?? ja mam taką drewutnię na
                  podwórku stoi otworem ale narazie jest tam susza...
                • bona0601 Re: Tośmy sobie pogadali 08.07.09, 14:57
                  U Was pogoda barowa, a u mnie to już nie wiadomo jaka. Raz pada, raz upał, że
                  oddychać nie można , a na dodatek dentystka 2 godziny się znęcała i szczęka
                  okrutnie wykrzywiona. Z tej to okazji a i bez, też chcę do Drewutni! Nie wiem
                  dokładnie co to jest , ale wydaje mi się ,że całkiem miłe miejsce ! Wpraszam się
                  wobec tego.
                  • anoagata Re: Tośmy sobie pogadali 08.07.09, 15:10
                    Bono ! z wykrzywioną szczęko to chyba nic byś nie skorzystała w tej Drewutni po
                    za tym jak pisałam u mnie tam susza choć mnie suśi japa jak nie wiem co moze
                    Natla co wymyśli.
                    • bona0601 Re: Tośmy sobie pogadali 08.07.09, 15:17
                      Już ja tam z tą wykrzywioną szczęką poradzę sobie , tym bardziej ,że już się
                      prostuje. Gorzej z tą suszą , która nie zapewnia właściwej atmosfery , jak
                      rozumiem . Miejsce chyba wymaga "doładowania" właściwego. No , może Natla i
                      wymyśli ......
                      • natla Re: Tośmy sobie pogadali 08.07.09, 15:30
                        Suszi, nie suszi, widzę, ze czas do Drewutni. Jazda do
                        Gawiarenki. big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka