samentu 08.05.05, 22:02 tygodnia, znów kocioł i pospiech, dopiero popołudnie luźniejsze (przynajmniej w zakresie obowiązków) kto jeszcze jutro wstaje o świcie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tamara_t 7:30???????? 08.05.05, 22:06 O tej porze to ja już z domu wychodzę na Szybką Kolej Miejską, zwaną potocznie SKMką! Ale widzę w tym wielki plus - o 16:30 mam .....fajrant!!! ))))) I - wcale nie złośliwie piszę - spacer nad morzem moge uskutecznić ))))) Odpowiedz Link
samentu Do pracy etatowej na 11 idę 08.05.05, 22:11 ale rano lepiej wstawać powoli prysznic, śniadanie zwłaszcza wolnutko konsumować poglądając na start sesyjny fajrant etatu 13 - 14 Odpowiedz Link
anula001 Re: Do pracy etatowej na 11 idę 08.05.05, 22:13 ja zas nie mam jutro pracy etatowej nie ide, a do tej nieatetowej tylko na godzine))))))) bede pracowac od 12-13))) Odpowiedz Link
samentu Ostatnio tak wstawałem 08.05.05, 22:17 2 lata temu, ale do pracy miałem 200 km w domu byłem z powrotem o 20 Odpowiedz Link
gosialska Re: Ostatnio tak wstawałem 08.05.05, 22:18 Ja mam do pracy 40km, ale to nie problem Odpowiedz Link
tamara_t Re: Do pracy etatowej na 11 idę 08.05.05, 22:19 Dlatego tez wstaję o 6... mam 1.5 godziny na spokojna kąpiel, śniadanie... Ja nie znoszę śpieszyć się rano! choćbym miała o 5 wstac potrzebuję spokojnie napić się herbaty Odpowiedz Link
zapalniczka Re: Budzik nastawiony, 7:30 start kolejnego 08.05.05, 22:20 a ja mam jutro wolne za nadgodziny... bede sie uczyc caly dzien... a o 7.30 to juz zalaczam komputerek w pracy i przechodze do malowania... buzki zanim ktos wejdzie i wrzasnie ;P Odpowiedz Link
samentu Zazdroszę wolnego, ja zaraz po 08.05.05, 22:23 studiach znienawidziłem poniedziałków, najgorszy dzień tak się włączać z miejsca do pracy Odpowiedz Link
zapalniczka Re: Zazdroszę wolnego, ja zaraz po 08.05.05, 22:25 no i lepiej sie do szefa nie zblizac... gryzie... Odpowiedz Link