anisua 30.09.05, 07:37 ale cisza, jak makiem zasiał Nie ma tu nikogo???????????????????????????? Nie wierzę Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
singelka Re: Ojojoj.... 30.09.05, 08:15 o tej porze?? wszyscy spią...oprócz ludzi pracy Odpowiedz Link
anula001 Re: Ojojoj.... 30.09.05, 08:18 albo ludzi, ktorzy wstali i pija kawe i wybieraja sie do pracy Odpowiedz Link
singelka Re: Ojojoj.... 30.09.05, 08:19 a ja już siedzę w pracy, i jeszcze nie zdążyłam wypić kawy... Odpowiedz Link
anula001 Re: Ojojoj.... 30.09.05, 08:21 ja nie spie od 7, bo mnie pisinka moja mala obudzila dzis w dosc drastyczny sposob (gryzla mi reke)) Odpowiedz Link
singelka Re: Ojojoj.... 30.09.05, 08:23 mój po mnie skacze, kładzie mi się na moim brzuchu, próbuje dać buzi, oczywiście jak może wejsć do pokoju, bo jak nie może, to siedzi pod drzwiami i piszcze, płacze, lament na całego... czasami ze mną śpi, wtedy kładzie mi sie na nogach i nijak nie mogę się ruszyć Odpowiedz Link
anula001 Re: Ojojoj.... 30.09.05, 08:25 moj spi w moim pokoju na razie, bo maly jest. ale ma swoje lozeczko) Ale dla niego nie istnieje pojecie dnia i nocy, i jest zdziwiony ze ja sie nie chce z nim bawic o 3 nad ranem Odpowiedz Link
singelka Re: Ojojoj.... 30.09.05, 08:28 dla mojego psa też nie ma rozgraniczenia pór doby, na swoim łóżeczku nie chce spać, po co ma spać, Pani łóżeczko jest znacznie wygodniejsze i większe, można się pokitrasić z miskami...zawsze przed pójściem spać ich naznosi do łóżka, i się z nimi kotłuje. ale jak on w dzień, gdy nikogo w domu nie ma, śpi w szafie wnękowej w przedpokoju /po "poukładaniu" sobie naszych butów, aby było mu wygodnie/ to nic dziwnego, ze sie wyśpi i potem w nocy chce sie bawić.... Odpowiedz Link