Gość: BANG IP: 129.81.192.* 19.04.04, 17:09 Niech szanowny sad przyjrzy sie jak ta sprawa jest rozwiazana w systemie podatkowym innych krajow (np. USA)... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Odpowiedzialnosc.o Re: Sąd nad podatkami małżonków IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 19.04.04, 17:44 ZLIKWIDOWAĆ PODATKI DOCHODOWE i po krzyku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: office@gest.pl Re: Sąd nad podatkami małżonków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.04, 08:57 Powinien zostac rozpatrzony również przypadek, w którym tylko jeden z małżonków osiąga przychody i umiera właśnie ta osoba, co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wdowa Re: Sąd nad podatkami małżonków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 10:15 Mój mąz zmarł 31 grudnia. Wg opini US w moim miescie nie mogę rozliczyć się z mężem(rozliczałam się z mężem przez ostatnie 5 lat) ani z synem, który uczy się, ponieważ nie byłam pełny rok z mężem i nie uzyskałam statutu samotnej matki.To hańba co dzieje się w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wdowa Re: Sąd nad podatkami małżonków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 10:17 będę walczyć. Tak nie powinno być Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrona Re: Sąd nad podatkami małżonków IP: 80.48.251.* 20.04.04, 13:30 Żona zmarła 21 grudnia, ja nie mogłem rozliczyć się wspólnie chociaż oświadczenie o wspólnym opodatkowaniu złożyłem na początku roku to jeszcze nie zwrócono mi kosztów leczenie szpitalnego ok.5 tys.zl a rozlczając sie sam za rok rozliczeniowy musiałem zwrócić fiskusowi prawie 4 tys.zł a na dodatek jako Uczciwy Polak zwróciłem rentę inwalidzką otrzymaną po zgonie żony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wdowa Re: Sąd nad podatkami małżonków IP: *.udn.pl 20.04.04, 15:01 W 2002 roku fiskus udowodnił mi czym jest wspólność małżeńska po śmierci męża. Nie chcę o tym pisać...To jest tak przykre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusia444 Re: Sąd nad podatkami małżonków IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 06.05.04, 09:19 zmarły to nie człowiek choć cały czas był pełnoprawnym obywatelem i głową rodziny i brał czynny udział w jej utrzymaniu. Z chwilą śmierci kończy się jego rola i dbałość o swą rodzinę.Tak myślą przedstawiciele Rządu.Pozostała część rodziny niech sama dba o swój los.Cóż że są bezsennsowne przepisy ich to w danym momencie nie dotyczy........ Odpowiedz Link Zgłoś