prewit3
03.12.11, 19:22
hejka
jestem tu nowa i dopiero po przyjściu do KB trafiłam na to forum i trochę mnie przerażacie.
Moje wrażenia są takie, że trafiłam do skansenu technologicznego ale również do skansenu, który obsługują ( w którym pracują) leśne dziadki ( i babki) z minionej epoki. Jeżeli nic się nie zmieni ... tzn nie zmieni się technologia i nastawienie pracowników do pracy to albo kryzys albo konkurencja wykosi nas z rynku. Banki, w których pracowałam walczyły o klienta na każdym kroku, standardy obsługi to norma i normalność, aktywność doradcy to nie jest coś nadzwyczajnego ale codzienność. Z tym poziomem biznesowym jak panuje jeszcze w KB możemy co najwyżej konkurować z pocztą bo już nie z bankiem pocztowym, który zaczyna się rozwijać we właściwym kierunku.
Wymagający szef ... jest wszędzie bo jak nie wymaga to go nie ma następnego dnia
Tabelki to norma w każdej korporacji
dzienne raportowanie ... też nie jest wyjątkiem
sprawy do załatwienia na już ... są wszędzie
Jak Wam tak źle to rzućcie papierami i spróbujcie swoich sił na rynku pracy.
Mnie standardy nie dziwią, tabelki nie dziwią ... bo takie realia widziałam już w innych miejscach. i albo weźmiemy się w garść albo znikniemy z rynku.