strata na funduszu

07.02.06, 21:53
niedawno wykupilam jednostki funduszu akcji BPH, na poczatku bylo dobrze, ale
teraz ciagle ida w dół, czy mam je przekonweryowac na inne? nie chcialabym
sprzedawac, a moze dokupic teraz sa tanie, dzieki:)ania
    • sylwia3112 Re: strata na funduszu 08.02.06, 10:29
      Idzie korekta na giełdzie i akcje delikatnie idą w dół. Jeżeli te p[ieniądze
      nie sa Pani potrzebne radziłabym przeczekać bo napewno one się odbiją. Co do
      zakupu nowych akcji radziłabym poczekać chwile aż jeszcze spadną wtedy będzie
      większy zysk po odbiciu sie giełdy. Pozdrawiam Sylwia-Wrocław
      • Gość: Rysio Re: strata na funduszu IP: *.acn.waw.pl 08.02.06, 18:30
        I gdzie tu logika w tym wywodzie???
        Jeżeli przewidujesz, że jeszcze spadną (by kupić nowe), to po jaką cholerę
        trzymać akcje (na przeczekanie), bo na pewno wzrosną???

        Oj Ty już lepiej nie doradzaj.

        A na pewno.. to tak jak mi ktoś kiedyś mówił... Kopernik nie żyje.
      • Gość: tito Re: strata na funduszu IP: *.adsl.inetia.pl 09.02.06, 22:33
        Oj coraz więcej żołtodziobów na giełdzie i w funduszach widzę też.. to znak że
        kres jest bliski. Prawda jest taka że mądry wie co mówi, a głupi mówi co wie :/
    • sylwia3112 Re: strata na funduszu 09.02.06, 09:15
      Logika jest taka,że jeżeli mówimy o inwestowaniu i o zysku to wkałdamy kase na
      kilka lat a nie na pare dni. Prześledż sobie zachowanie giełdy....giełda nie
      zachowuje lini ciągłej tylko są skoki. kiedy akcje idą w dół to dokupujemy-
      zawsze odbijają się ponad ostatnią dobrą wycene! Nie ma sensu wpłacać i zaraz
      potem wypłacać bo zjedzą nas same koszty prowizji przy wpłacaniu(a jest to ok
      4% przy zakupie) dlatego uważam zeby przeczekać pod warunkiem że ta kasa może
      leżeć i nie jest nam potrzebna w danej chwili.
      • Gość: Kasia Re: strata na funduszu IP: *.acn.waw.pl 09.02.06, 10:35
        Nie masz pojęcia o tym, o czym piszesz.
        Powtarzasz slogany zasłyszane na jakims podrzędnym szkoleniu.
        Głęboki sens widze w myśleniu przy inwestowaniu swoich pieniędzy.
        I nie ma tak, że przy każdej wpłacie płacisz ok. 4%. Nie naciągaj ludzi.
        Nawet kupując fundusze akcji nie w mbanku płaci się prowizję raz.
        Jeżeli konwertujesz jednostki do funduszu bezpiecznego, by potem wrócić,
        prowizju nie płacisz.
        Dodatkowo przy większych kwotach możesz negocjować prowizję (nawet w banku i
        bm), nawet do zera :)
        Zawsze jest sens w unikaniu strat. Jak w każdej inwestycji - minimalizacja
        strat i maksymalizacja zysku.
        Więc jeżeli przewidujesz, że coś spadnie, to sprzedajesz to, by uniknąć
        większej straty. Gdy przewidujesz wzrosty - wtedy kupujesz.
        Nie ma sensu w kupowaniu na spadkach, musi być odbicie, by to miało sens.
        Polecam analizę techniczną.
    • aniaz4 Re: strata na funduszu 09.02.06, 11:18
      ale ja chcialam tylko porady....
      • Gość: Joanna Oto rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 11:45
        nie wybieraj tej kasy, poczekaj :)
        • aniaz4 Re: Oto rada 09.02.06, 12:52
          dzięki :)
          wlasciwie mysle czekac, jakies 5 lat, lub dluzej (to w zamierzeniu kasa dla
          moich corek)ale na razie brakuje mi cierpliwości jako poczatkujacemu
          inwestorowi, wiec tak szukam pokrzepienia:)
          • Gość: Joanna Re: Oto rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 09:28
            To zaglądaj tam co miesiąc, a nie codziennnie :) znam ten "ból" heh
          • Gość: forex man Re: Oto rada IP: *.olawa.sdi.tpnet.pl 14.02.06, 20:05
            Witam,
            Nie wiem w jakim funduszu wykupiła Pani jednostki ale przypuszczam, iż na bazie
            historycznych osiągnięć to był fundusz akcyjny. Jest to klasyczny przykład
            dołączenia do tłumu początkujących, kuszonych wizją nieprzeciętnych zysków. Za
            5 lat to prawdopodobnie będzie wynik blisku 0%. Trzeba było czekać na porządną
            korektę, rzędu 50%. Gospodarka Chin wzrosła w zeszłym roku o 17% a akcje spadły
            średnio o 7%. A u nas bez porządnych wyników akcje poszybowały w górę. Lepszym
            rozwiązaniem było włożenie 50% na lokaty a resztę na fundusz stabilnego wzrostu
            gdzie obligacje przeważają. Teraz to już chyba rzeczywiście trzeba czekać. Moja
            rada jest taka. Jeśli na giełdzie pojawią sie jeszcze podrygi wzrostów to wyjść
            z tej inwestycji z minimalnym zarobkiem.
            • Gość: gracz Re: Oto rada IP: *.satbit.pl / 81.219.210.* 21.02.06, 00:05
              az sie misiu zdziwisz jak zobaczysz te "podrygi" - przed nami rok wzrostów!
Pełna wersja