Gość: ja
IP: *.ols.vectranet.pl
01.08.07, 21:41
juz wybor ofe byl ciezkim orzechem do zgryzienia, a tu widze ze rzad nam
zafundowal zabawe z liczbami. przyszly emeryt bedzie sleczal nad dziesiatkami
tabel, regulaminow (wszystko oczywiscie zapisane malym maczkiem i ze stadem
gwiazdek). kto mu doradzi? pracownik zusu? ile za to dostanie od towarzystwa,
ktore "poleci", bo przeciez bez reklamy i wlasnych akwizytorow wlasnie
pracownicy zusu sie nimi de facto stana. pokusa bedzie wielka i nikt nie
zapewnie ich bezstronnosci. z niepokojem oczekuje 2009 roku...