tc123
02.11.03, 11:46
W kilku przeczytanych przeze mnie umowach kredytowych roznych Bankow
znajduje sie punk, ktory w brzmi mniej wiecj tak: "W przypadku podjecia
przez Bank podejrzenia o utraceniu przez Kredytobiorce zdolnosci kredytowej,
Bank ma prawo wypowiedziec umowe...". Oczywiscie, jak rozumiem, ze
wszystkimi konsekwencjami tego faktu, czyli np. zajeciem nieruchomosci, na 3
raty przed zakonczeniem calkowitej splaty kredytu. Czy rzeczywiscie jest
mozliwe, ze o losie Kredytobiorcy (i jego nieruchomosci) moze decydowac
arbitralna decyzja Banku, podjeta na podstawie niejasnych przeslanek?? Czy
nie wystarczy zapis, ze Bank moze wypowiedziec umowe,
poniewaz Kredytobiorca przestal placic raty (np. 3 pod rzad)? Kto wogole
wymyslil taki zapis i w jakim (niejasnym dla mnie) celu?? Czy w Waszych
umowach kredytowych jest taki zapis? A moze nie ma sie czym przejmowac?
Pozdrawiam i czekam na ewentualne wyjasnienia