Dodaj do ulubionych

Forum Świnoujście

IP: *.uznam.net.pl 25.12.09, 22:48
Zdaję sobie sprawę, że większość intelektualistów wyjechało za chlebem na wyspy – ale, ci co pozostali niech nadrabiają! Uwierzcie mi – poziomem zbliżamy się do forum Kowalewa.
Proszę!
Obserwuj wątek
    • jusytka Re: Forum Świnoujście 26.12.09, 11:40
      Wielkim problemem tego forum jest brak moderatora, uważam jednak że
      zamiast krytykować warto stworzyć parę wątków "na poziomie" nie sądzisz?
      • Gość: Kocur Re: Forum Świnoujście IP: *.uznam.net.pl 27.12.09, 16:24
        Nasi moderatorzy:Ryfczyński i Możejko to absolwenci szkół
        podwórkowych.
      • Gość: Elvis Presley Re: Forum Świnoujście IP: *.uznam.net.pl 27.12.09, 18:08
        jusytka - masz absolutną rację. Moderator potrzebny na wczoraj. Mówię prawdziwy moderator, a nie gość pokroju Rywczyńskiego, zakochanego w sobie, który decyduje o prezentacji komentarzy, w sbosób nieznany nikomu, w sposób znany tylko jemu.
        Krytyka to element życia - otacza nas z każdej strony - jest potrzebna.
        Rzeczywiście, przykro było czytać krytyczne wypowiedzi letnich gości Świnoujścia, na temat poziomu naszego forum. Wątki "na poziomie", są bardzo potrzebne.
        • carmelaxxx Re: Forum Świnoujście 27.12.09, 22:25
          ale jakie zadanie mialby miec moderator? kasowac wypowiedzi? blokowac
          niechciane/ nielubiane przez siebie osoby? wlasnie na forum to jest fajne ze
          kazdy moze sie wypowiedziec dosc swobodnie nawet jesli jego opinia jest
          kontrowersyjna. Osoby ktore uzywaja wulgaryzmow i obrazaja innych i tak sa
          zazwyczaj ignorowane.
          • jusytka Re: Forum Świnoujście 28.12.09, 10:45
            Owszem, jeśli uczestnicy forum reprezentują jakiś poziom dyskusji i
            nie łamią regulaminu. Niestety na naszym forum poziom niekiedy
            sięgał dna i nagminnie łamany jest regulamin.
            Osobiscie było mi nieraz wstyd za innych, bo niestety turyści którzy
            tu zagladaja, takie własnie będą mieli zdanie o nas wszystkich.
            Niedopuszczalne jest by jeden drugiego obrzucał wyzwiskami, czy też
            pomawiał uzywając cudzego nazwiska. Za takie zahowania grozi nawet
            odpowiedzialność karna.
            • jusytka Re: Forum Świnoujście 28.12.09, 12:58
              Przepraszam za literówkę, oczywiście chciałam napisać zachowania
          • Gość: Elvis Presley Re: Forum Świnoujście IP: *.uznam.net.pl 28.12.09, 19:10
            carmela - myślę, że dobrze zrobiłaś opuszczając Świnoujście.
    • Gość: Mari Propozycja tematu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 19:54
      Może wyda się Wam to trywialne,ale czy ktoś z Was przekonał się o istnieniu
      życia po śmierci? O tym ,że osoba nam bliska nie od razu odchodzi od nas, choć
      już umarła?
      • Gość: Elvis Presley Re: Propozycja tematu IP: *.uznam.net.pl 27.12.09, 21:13
        Czuję, że masz wiele do powiedzenia. Mów dalej.
        • Gość: Mari Re: Propozycja tematu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 01:01
          Pracowałam w prywatnym hospicjum, 3 lata.Ludzie odchodzili, średnio...co 2
          dni.Miałam same nocne dyżury, czasami czekałam za przyjazdem firmy pogrzebowej
          parę godzin, zwłoki wtedy były na wózku, na korytarzu przy dyżurce.Początkowo
          czułam sie nieswojo, potem było juz lepiej. Którejś nocy, po odejsciu pewnego
          pacjenta, usłyszałam odgłos wyłączanego kontaktu od lampy na korytarzu.Światło
          jednak nie zgasło.I tak kilka razy. To była za życia tego pacjenta , jego
          ulubiona rozrywka w nocy gdy nie mógł spać. Po jego smierci na moich dyżurach
          powtarzało sie to notorycznie.
          4 lata temu zmarła bliska mi osoba.Nie zdążyłam dojechać do niej gdy
          odchodziła(utknęłam w korku). Nie pogodziłam sie z tą smiercią, myślałam
          codziennie, zdjęcie stało na moim biurku...Często mi się śniła. Po kilku
          miesiącach od tej śmierci poznałam mojego męża, zamieszkaliśmy razem i wtedy się
          zaczęło- stukanie w nocy, raz w zamkniętej szafie rozbłysło światło(!)-
          widzieliśmy to obydwoje...Często budziłam się w nocy i czułam czyjąś obecność.
          Po jakimś czasie - nagle to ustało, w chwili gdy postanowiliśmy się
          pobrać.Pomyślałam ,że ta zmarła , bliska mi osoba jakby.... nie wiem jak to
          ująć- sprawdzała, testowała mojego narzeczonego, pilnowała czy będzie mi z nim
          dobrze. Ewidentnie nasiliły się te dziwne sytuacje, właśnie gdy zamieszkaliśmy
          razem. A może to ja swym intensywnym myśleniem o tej osobie , nie pozwalałam
          jej stąd odejść?
          Ostatni przykład z ubiegłego roku- w szpitalu nagle zmarła moja Ciocia która
          mnie wychowywała. O 6-30. Mnie o pół godziny potem, o 7-00 obudził czyjś dotyk,
          chwilę potem zadzwonił telefon z przykrą wiadomością.
          To tyle na ten temat.Choć przykładów z pracy miałam jeszcze więcej.
          • Gość: Edi Re: Propozycja tematu-nieżle sie zaczyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 20:16
            Duchy? Moze być, chociaż gratuluje odwagi by pisać taki post w
            nocy........................
    • Gość: Kmiotek Re: Forum Świnoujście IP: *.uznam.net.pl 28.12.09, 17:54
      Zgłaszamy poważne zastrzeżenia do Ryfczyńskiego a zostawiamy
      na "boczku" tzw. redaktora z TVŚ. Tego "wykształciucha" już nie
      można oglądać a nawet słuchać.... W Swinoujściu mamy setki, młodych
      mgr i dziesiątki polonistów , którym zamknięto wrota bo "wesołe
      dziwadło" ogłosiło się redaktorem i "O RANY BOSKIE" nadaje..........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka