Dodaj do ulubionych

byly maz zmienil zamki

22.12.10, 13:01
bylam za granica kilka miesiecy, wrocilam, a w naszym wspolnym domu byly maz rozgoscil sie na dobre. byloby to nawet zrozumiale, gdyby nie to,ze zmienil zamki w drzwiach i nie chce dac mi kluczy. mowi, ze mam sie wynosic bo teraz on tu mieszka. co moge zrobic w trybie natychmiastowym? mamy takie same prawa do tego domu i chce miec klucze od drzwi. ale nie wiem co robic- wezwac policje? i co oni na to poradza?
Obserwuj wątek
    • gyubal_wahazar Re: byly maz zmienil zamki 22.12.10, 13:34
      Napisz mu sms'a, że niniejszym wzywasz go do umożliwienia Ci wejścia do mieszkania. Prócz tego dzwonisz do niego i nagrywasz rozmowę o ww treści. Jeśli tego dnia wieczorem nie wpuści Cię do mieszkania, następnego dnia rano po jego wyjściu do roboty bierzesz ślusarza i za stówę-dwie w godzinę jesteś w środku. Nie ma czegoś takiego jak włamanie do własnego domu, więc od strony prawnej jest spokój.

      Będąc w mieszkaniu sfotografuj wszystkie sprzęty i wyposażenie gdyby on pod Twoją nieobecność chciał je wywieźć.

      Słysząc, że wchodzi do mieszkania odpal dyktafon i poinformuj go, że jeśli Cię tknie idziesz na obdukcję
      • gyubal_wahazar Re: byly maz zmienil zamki 22.12.10, 13:42
        Informuj na bieżąco o rozwoju sytuacji kogoś o kim wiesz, że mógłbym ew kiedyś świadczyć o tym w sądzie. Ważne, by robić to na bieżąco i przez telefon (billing). Dowodowo wygląda to lepiej, niż relacja opowiedziana przy kawie po całym zdarzeniu. Te rozmowy oczywiście też postaraj się nagrywać najchętniej za zgodą osoby do której dzwonisz
      • szizumami Re: byly maz zmienil zamki 23.12.10, 08:54
        stanąć pod domem,<>drzwiami z torbami
        wezwać policje
        nie ma opcji zamieszkania w innym miejscu!!!!!!!!!!
        na jego [męza] koszt włamanie
    • fragile66 Re: byly maz zmienil zamki 22.12.10, 14:08
      iiona napisała:

      > mamy takie same prawa do tego
      > domu i chce miec klucze od drzwi.

      Skoro to były mąż, to znaczy, że masz wyrok rozwodowy, a majątek (w tym - dom) jeszcze nie został podzielony.
      Czy w wyroku rozwodowym został opisany sposób korzystania z domu do czasu podziału majątku?
      Jeśli tak, to z tym wyrokiem w ręku możesz się udać na policję i z jej pomocą wyekzegwować swoje prawa do korzystania z nieruchomości.
      Jeśli nie, to faktycznie tylko siłowe rozwiązania wchodzą w grę, bo jesteście oboje w delikatnej szarej strefie prawnej i żaden policjant nie będzie chciał wchodzić w wasze spory, co się komu należy.
    • zmeczona100 Re: byly maz zmienil zamki 22.12.10, 20:36
      Musisz wnieść do sądu pozew o przywrócenie posiadania.

      Ślusarz i drzwi antywłamaniowe? shock
    • podroznie ... 22.12.10, 21:07
      Przeintelektualizowane te wszystkie rozwiązania jeśli masz conajmniej
      meldunek w tym domu.
      Nie masz na co czekać, tylko z walizką czekasz pod drzwiami na policję.
      Mówisz, że właśnie wróciłaś z zagranicy i mąż nie chce otworzyć drzwi.
      Każdy dzień zwłoki działa na Twoją niekorzyść.
      Z policją musisz być twarda-nie może być opcji, może Panią przenocuje koleżanka..
      od 22 do 6 jest cisza nocna...naruszenie miru domowego...w tych godzinach
      służby (p+ straż miejska) działają ostrożnie.
      Co jeszcze bym rozważył na Twoim miejscu; znajdź w internecie tel. firmy
      od otwierania zamkniętych zamków...w twoim mieście. Działają jak pogotowie
      i co najważniejsze zwykle mają zapasowe, nowe zamki...
      warto taki numer mieć w torebce..

      Ilonka, kluczem jest meldunek. Masz go ?

      jak już bedzie spokojniej napisz co u Ciebie. oczywiście nie do mnie
      tylko tu, na forum. Co Cię zachwyciło. Ale tylko o budynkach.
      Nie pisz o miłości, o facetach tylko o pomnikach.

      serdecznie pozdrawiam
      • sokramka Re: ... 22.12.10, 21:48
        podroznie napisał:
        > kluczem jest meldunek. Masz go ?
        >
        a co tu daje meldunek???? znam przypadek kiedy były mąż wyeksmitował byłą żonę z domu, w którym była zameldowana, doczekała się nawet wymeldowania w trybie administracyjnym.
        Autorce wątku proponuję trzymać się rad fragile66: wg wyroku rozwodowego wyegzekwować swoje prawa do nieruchomości.
        Pozdrawiam.
        • podroznie ... 22.12.10, 23:08
          przyjmij ja na noc....
          Ona pojechala za granice i wrocila do swojego mieszkania.
          tu rozwod nie ma nic do rzeczy.

          pozdrawiam
          • fragile66 Re: ... 23.12.10, 09:43
            Wyrok rozwodowy jest ostatnim orzeczeniem Sądu dotyczącym sposobu korzystania z nieruchomości, dlatego rozwód ma tu wiele do rzeczy.

            Po rozwodzie powinni uregulować sprawę nieruchomości poprzez podział majątku, ale to trwa miesiącami/latami, dlatego w wyroku rozwodowym powinien być zapis o sposobie korzystania ze wspólnego domu do czasu podziału majątku.

            Chyba że podczas rozprawy rozwodowej strony przekonywały Sąd, że jakoś to będzie i na pewno się dogadają, wtedy takiego zapisu nie musi być.

            Jak widać, takie przekonanie bywa krótkowzroczne...
            • podroznie ... 23.12.10, 09:55
              Literalnie napisała, że oboje mają takie same prawa.

              Jesli będąc zagranicą "przespała" jakieś listy polecone...
              Teraz w kontakcie z policją mąż będzie musiał wyjąc nowe karty.
              Ilona musi mieć meldunek, by policja wszczela interwencje.

              Na jej miejscu by nie bylo watpliwosci dzisiaj/teraz poszedlbym do urzedu
              po aktualne zaswiadczenie by nie bylo watpliwosci
              co do wpisu w dowodzie.

              pozdrawiam
              • tautschinsky Re: ... 23.12.10, 10:36
                podroznie napisał:


                > Na jej miejscu by nie bylo watpliwosci dzisiaj/teraz poszedlbym do urzedu
                > po aktualne zaswiadczenie by nie bylo watpliwosci
                > co do wpisu w dowodzie.


                Jakim dowodzie? big_grin Piszesz z Czikago? Najwyraźniej tak -
                teraz są plastikowe dowody i niczego sinjora urzędniczka
                tam nie wpisze długopisem. I jakby zameldowanie coś
                znaczyło. Ważna jest własność do lokalu.
                • a1ma Re: ... 23.12.10, 13:40
                  Druczek dowodu może być nieaktualny.
                  Aktualny papierek z urzędu (potwierdzenie miejsca zameldowania) rozwieje ewentualne wątpliwości, chyba o to chodziło Twojemu przedmówcy.
                • maheda Nawet w plastikowych dowodach 23.12.10, 14:00
                  jest miejsce stałego zameldowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka