vertigo5
23.11.06, 13:43
Pamiętacie daty ? Rocznice związane ze ślubem, zaręczynami, ważnymi datami w
Waszym związku ? Mnie one niestety prześladują.
Dzisiaj jest dokładnie 10. rocznica mojego pierwszego wyjścia do kina z
koleżanką z pracy, która potem została moją żoną. Zachowałem sobie bilety z
tego seansu. Wymysliłem sobie, że dokładnie w 10. rocznicę zrobię jej
niespodziankę - kupię bilety na dokładnie te same miejsca, na wieczorny
seans, niezależnie od tego jaki akurat będą wyświetlać film.
Ale... najpierw 6 lat temu kino splajtowało, choć było to najstarsze
krakowskie kino... Potem rozleciało się moje małżeństwo... .
Pamiętam jaki byłem szczęśliwy te 10 lat temu, kiedy ona przyjęła moje
zaproszenie... . A 2 miesiące temu dostałem "kościelny pozew". I znalazłem
tam fragment o tym wyjściu do kina: "na pierwsze spotkanie w kinie szłam z
żalem, z myślą dlaczego zostałam zaproszona akurat przez chłopaka, który nie
wzbudza we mnie żadnych emocji". A dalej jest o tym, że byłem porządny,
zakochany, wydawałem się dobrą partią więc wypadało skorzystać, bo rodzina
namawiała, straszyła, że nie ułoży sobie życia...
Może na "Dobry rok" sam się wieczorkiem wybiorę ???
A tytuł wątku to tytuł komedii na której byłem owe 10 lat temu z przyszłą
żoną... .