bursztynowe
17.01.07, 13:32
Panienka w wieku 30 lat idzie po plazy i nagle zobaczyla stara butelke.
Podniosla, potarla i z butelki wydobyl sie duszek. Panienka pyta:
- Czy bede miala trzy zyczenia?
Duszek:
- Nie, przykro mi ale ja jestem duszek spelniajacy tylko jedno zyczenie
Panienka bez wahania:
- To prosze o pokoj na Bliskim Wschodzie. Widzisz te mape Duszku?
Chce zeby te wszystkie kraje przestaly ze soba walczyc, zeby Zydzi i Arabowie
pokochali sie miedzy soba i zeby kochali Amerykanow i odwrotnie i zeby
wszyscy tam zyli w pokoju i harmonii.
Duszek popatrzyl na mape i mowi:
- Kobieto badz rozsadna, te kraje sie bija i nienawidza od tysiecy lat, a ja
po 1000 lat siedzenia w butelce tez nie jestem w najlepszej formie.
Jestem DOBRY ale nie az tak dobry. Nie sadze zebym mogl to zrobic. Pomysl i
daj jakies sensowne zyczenie.
Panienka pomyslala przez chwile i mowi:
- No dobrze, przez cale zycie chcialam spotkac wlasciwego mezczyzne
zeby wyjsc za niego za maz. Wiesz, takiego ktory bedzie mnie kochal,
szanowal, bronil, dobrze zarabial i oddawal pieniadze, nie pil, nie
palil, pomagal przy dzieciach, w gotowaniu i sprzataniu, byl swietny w lozku,
byl wierny i nie patrzyl tylko w telewizor na programy sportowe.
Takie mam zyczenie Duszek pokrecil glowa z niedowierzaniem gleboko westchnal
i powiedzial:
- Pokaz mi Kobieto te cholerna mape jeszcze raz.