jp66-2
09.04.08, 15:28
dziś odbyła sie kolejna i ostatnia sprawa o egzekucję kontaktów z córką ,sąd
zobowiązał ex do ścisłego przestrzegania ustalonych wcześniej terminów pod
rygorem grzywny 1000 zł (wyrok jest nieprawomocny)Ex powiedziała, ze ostatnio
zabrałem córke z centrum handlowego i odwiozłęm ja dopiero o 22 (zawiadomiła
policję o fakcie porwania)teraz wiem dlaczego zgodziła sie na zabranie córki,
zrobiła to tylko po to zeby mieć papier, że nie przestrzegam ustalonych
zasad... nóż sie otwiera. Uzgodniłem z nia , ze wezme córke i odwiozę o 20 i
tak sie stało, a ona teraz twierdzi ze było ustalone, że od 14 do 16. Mam brać
od niej pokwitowania z określeniem godziny kiedy zabrałęm małą i kiedy ja
dowożę? Nie mam siły na dalsze przepychanki.