26.11.07, 13:36
i przyszlo mi opuscic Eindhoven i okolice. :) Dluzej zycie z mezem
na odleglosc nie wchodzi w rachube. Zlozylam wypowiedzenie w pracy,
juz prawie 6 tygodni temu, i teraz zostal mi jeszcze ostatni tydzien
w Roermond. Przenosze sie do Overijssel, szukam intensywnie pracy
(choc finansowo sobie poradzimy, ale po prostu z nudow musze cos
robic), mam nadzieje ze wkrotce znajde.
Chcialabym zapytac czy nadal moge zagladac na to forum, jako ze juz
nie bede w okolicach Eindhoven :)))
Obserwuj wątek
    • mysza_33 Re: opuszczam 26.11.07, 14:38
      Aż mi się smutno zrobiło, jak zaczęłam pisać ten list, a potem wesoło bardzo za
      to zapytanie na końcu. Daj spokój kobieto, pewnie, że możesz tu zaglądać!!!
      Spróbuj się nie odezwać... A ja zmykam do łóżka, bo chora, no ale na ten post
      nie mogłam nie zareagować.
      Napisz koniecznie, kiedy wy się dokładnie przenosicie?! Bo my tu planujemy
      spotkanko okołoświąteczne forumek, które zostają w NL.
      Powodzenia w szukaniu nowej pracy!!!!!!!!!!!!!

      Uściski

      Mysza
      • kingadpl Re: opuszczam 26.11.07, 15:37
        moj maz mieszka caly czas w Ov., to ja taka paskudna zona ze go co
        tydzien w niedziele opuszczam :)Ale wczoraj byl juz ostatni raz :) I
        tak naprawde sie ciesze! nie ma to jak zyc razem, a nie obok
        siebie :))
        Dziekuje za pozwolenie, bede zagladac! :)))
        Mysza kuruj sie! juz myslalam ze sama sie w sobot rozchoruje, bo
        wybralismy sie na urodzinki na rowerkach. Jeszcze w jedna strone
        tylko wialo, a w druga juz i wialo i lalo :))) ale trzymam sie
        dzielnie! :)
        • narutek Re: opuszczam 26.11.07, 18:12
          Kinga, powodzenia! podjelas chyba jedyna sluszna decyzje:) wpadaj do
          nas i pisz, jak Ci idzie z praca i wogole...
          • kingadpl Re: opuszczam 26.11.07, 19:22
            oczywiscie ze bede! :) dlatego tez pytalam czy nadal moge pisac :))
            • mysza_33 Re: opuszczam 26.11.07, 19:31
              Nie trzeba pytać, tylko być :)
              To forum otwarte przecież. A jak ludzie fajni to i z Hiszpani "se" mogą pisać, nie?!
              Kinga, powodzenia, mam nadzieję, że się jednak kiedyś spotkamy :-)
              Dobrze mieszkać razem, ale inna jest miłość na co dzień od tej na odległość. My
              też z małżonem mieszkaliśmy trochę osobno, w innych miastach. Nie chcę straszyć,
              ale ty pewnie masz tą świadomość.

              Życzę raz jeszcze powodzenia, i to ogromnego!!!

              Mysza
              • kingadpl Re: opuszczam 26.11.07, 21:05
                wiem, wiem...
                napisalam ci, mysza @
              • kingadpl Re: opuszczam 26.11.07, 21:08
                no i masz, wrocil mi sie @ :S:S
                • mysza_33 Re: opuszczam 27.11.07, 00:17
                  może gazeta coś szwankuje ???
                  że nie dochodzi...

                  czy jak?

                  Mysza
                  • kingadpl Re: opuszczam 27.11.07, 09:00
                    sprobowalam jeszcze raz... mam nadzieje ze sie uda...
    • mad_die Goodbye!! :D 27.11.07, 10:32
      Żegnaj!! :)
      A tak na serio, to ja w Overijssel mam znajomych dobrych, więc jak tylko u nich będziemy, to się spotkać możemy :) joł! się zrymowało ;)

      Powodzenia ze wszystkim!
      • kingadpl Re: Goodbye!! :D 27.11.07, 11:10
        nie ma sprawy! :) przeciez sie tez bedziemy spotykac w necie :)))
        Bede mieszkac pomiedzy Deventer a Hengelo :))
        • narutek Re: Goodbye!! :D 27.11.07, 11:28
          kinga, a znalezli juz kogos na Twoje miejsce w pracy tutaj?
          • kingadpl Re: Goodbye!! :D 27.11.07, 11:50
            nie jeszcze :))) jest wolne :) praca malo ambitna i troche
            pokrecona; angielski obowiazkowy, holenderski mile widziany :)
            • narutek Re: Goodbye!! :D 27.11.07, 12:32
              kurcze, a nie moze byc na odwrot? holenderski OK ale angielskiego
              dawno niw uzywalam i wymaga odswiezenia:) ale kiedys tez bylo OK. a
              moglabys cos wiecej na ten temat napisac? zaczynam sie rozgladac za
              nowa praca, zreszta sama wiesz jak to jest z szukaniem, nie? :)
              • kingadpl Re: Goodbye!! :D 27.11.07, 13:11
                w moim dziale angielski to podstawa, od biedy holenderskiego znac
                nie musze, tak jak to jest z moim szefem.
                Praca jest w customer service growth markets, wiec caly swiat poza
                europa i ameryka polnocna. szczerze mowiac nie bardzo bym polecala
                tego typu pracy jak masz nieco wieksze ambicje rozwojowe. Nie robisz
                nic odpowiedzialnego, tylko schematyczny sposob postepowania. mi
                przestalo juz cos takiego wystarczac po 3 miesiacach pracy... i tak
                sama sie dziwie ze wytrzymalam 10 miesiecy i jeszcze z zyciem na
                odleglosc z mezem. poza tym jest malo ustrukturyzowana praca,
                bardziej na wyczucie, ktore moze cie czasem mylic.
                Taki typ pracy trzeba lubic...
                • narutek Re: Goodbye!! :D 27.11.07, 13:49
                  acha, no faktycznie nie moja branza i zainteresowania:) dzieki za
                  odpowiedz:)
                  a swoja droga jak napisalas ze "poza tym jest malo ustrukturyzowana
                  praca,
                  > bardziej na wyczucie, ktore moze cie czasem mylic." to pomyslalam
                  sobie, ze musicie tam miec troche stresu... jak jestem typem, ktory
                  lubi wiedziec, ze to co zrobilam jest na 100% dobrze, nienawidze
                  pracowac na wyczucie, nie moge potem spac po nocach bo sie
                  zastanawiam czy dobrze zrobilam? a moze trzeba bylo inaczej?
                  • kingadpl Re: Goodbye!! :D 27.11.07, 14:13
                    owszem, sporo sie nauczylam jezeli chodzi o zachowania klientow z
                    roznych stron swiata, eksport i takie tam. ale nic wiecej, i to mnie
                    najbardziej denerwuje. zreszta pytalam o kilka innych mozliwosci
                    rozwoju i nikt nawet na mnie nie spojrzal... Teraz i tak szukam
                    pracy w kierunku finansowym, czyli to co mnie naprawde interesuje, a
                    nie takie uzeranie sie z wszystkimi dookola...
                    • narutek Re: Goodbye!! :D 28.11.07, 15:36
                      na pewno znajdziesz cos fajnego, nie przejmuj sie! my mamy w pracy
                      na razie tylko kilku stalych klientow i jak cos jest nie tak to
                      przewaznie z ich winy wiec sa bardzo grzeczni, ale wiem co by bylo
                      gdybysmy to my robili bledy auuuc!
                      • kingadpl Re: Goodbye!! :D 28.11.07, 16:09
                        nawet nie tyle o klientow chodzi... jakos taki brak ducha druzyny,
                        kazdy robi tylko co do niego nalezy i nic wiecej... I ciagle taka
                        walka miedzy produkcja, ludzmi sprzedajacymi, dzialem finansowym...
                        A zreszta nudna praca, nie da sie dalej rozwijac... malo tego
                        pytalam 3 razy w firmie o mozliwosci rozwoju, powiedzieli ze trzeba
                        sie za to zabrac... i tak od polowy lipca czekam, az w koncu sama
                        zrezygnowalam... calkowity brak dbalosci o pracownika!
                        Wiem ze znajde cos nowego, chociaz czasem brakuje mi juz sily na to,
                        wiecie zreszta same jak sie tu czegos szuka... :S
        • mad_die Re: Goodbye!! :D 27.11.07, 16:18
          spoko, moi znajomi mieszkają w Borne, wiec niedaleko :) Jakbyś potrzebowała polskiego towarzystwa, to daj znać, skontaktuje Was :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka