dogbono166
03.11.09, 18:34
Witam!
Mam 35 lat, urodzilem sie w Olawie, mieszkalem w Laskowicach potem w
Jelczu-Laskowicach az w koncu znalazlem sie za granica. Ciagle mam tam jeszcze
rodzicow wiec pojawiam sie raz na jakis czas widzac ogromne zmiany na lepsze,
ktore zaszly podczas mojej nieobecnosci.
Znalazem to forum niedawno i w pierwszym momencie bardzo mnie wciagnelo.
Poniewaz nie mieszkam juz w Jelczu-Laskowicach od 10-ciu lat, pochlanialem
kolejne posty i komentarze jak swierze buleczki, glodny aktualnosci z miasta,
ktore darze nieprzerwanie duza sympatia. Nie dalo sie jednak uniknac jednego
spostrzezenia, ktore niestety zepsulo mi radosc z powrotow wirtualnych do
mojego miejsca. Mianowicie zauwazylem, ze prawie w kazdym temacie pojawiaja
sie wciaz te same osoby probujace uparcie udowodnic swiatu jakiez to one sa
ynteligeuntne i oczytane, nieomylne i wszechwiedzace. W wiekszosci konczy sie
to internetowa potyczka, ktora udowadnia tylko, ze wlasnie takimi nie sa.
Ludzie, odprezcie sie troche, dajcie na luz, nie obrzucajcie sie blotem.
Internetowe starcia madrych cwaniaczkow, ktorzy nigdy nie mieliby odwagi
stanac twarza w twarz ku sobie i powiedziec tego samego na zywo w oczy.
Ciesze sie z istnienia forum, dziekuje rowniez za mozliwosc monitorowania
spolecznosci, do ktorej kiedys nalezalem, szczegolnie szeroki usmiech do
autora "Gaduj Gadula", strzal w dziesiatke, napewno nie jestem jedynym
emigrantem, ktory przebiera w zdjeciach gminy.
Pozdrawiam wszystkich mieszkancow Jelcza-Laskowic i zycze usmiechu na twarzy.
P.