Dodaj do ulubionych

Syn zabił ojca.

29.08.11, 20:14
W ubiegłą niedzielę doszło do zabójstwa w małym domu w okolicach ul. Witosa. Czterdziestoletni niepracujący syn zabił swojego ojca. Często w tym domu dochodziło do sprzeczek. Tym razem doszło do tragedii.
Obserwuj wątek
    • tygryskidwa Re: Syn zabił ojca. 31.08.11, 23:22
      jakby syna wcześniej zamkneli w jakimś zakładzie nie było by tragedii.to jest kolejny dowód na to że w niektorych sprawach nasze prawo jest sto lat za murzynami i że potrzeba wielkiej tragedii by ktoś zainteresował sie osobami ktore są niebezpieczne dla otoczenia i siebie samych.oby tak dalej napewno będzie bezpieczniej.jestem za sądem sąsiedzkim tak jak było dawniej.kondolencje dla rodziny.
      • przebudzonyx Re: Syn zabił ojca. 02.09.11, 19:52
        Niestety niszczenie czyjegoś mienia i grożenia śmiercią to "mała szkodliwość społeczna" w przeciwieństwie do ogromnej szkodliwości posiadania grama marihuany za co jest "czapa".

        Sąsiedzi podobno już zapowiedzieli, że jeśli tego bandytę wypuszczą na wolność [np. z "żółtymi papierami"] to się nim "zaopiekują" wink

        Polecam film "Sekret jej oczu" w którym jest pokazane jak prawo nie ochroniło bandyty przed sprawiedliwością.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka