Dodaj do ulubionych

Jakość chleba od Brudnika

20.08.14, 10:48
Dzisiaj kupiłem chleb w jednym z punktów piekarni Brudnika i co a to ze w chlebie takie dziury ze niemożna z nim nic zrobic. To nie pierwszy raz jak zdarza sie taka sytuacja. Piszcie swoje opinie na ten temat.
Obserwuj wątek
    • znaw-ca Re: Jakość chleba od Brudnika 20.08.14, 11:51
      Moja opinia jest taka że dla mnie to najlepszy chleb w miescie ! Dodać należy że to moja subiektywna ocena a dziury to dziury dodają uroku smile kto z nas ich nie lubi smile
    • tony_lajna Re: Jakość chleba od Brudnika 20.08.14, 11:52
      Mógłby ktoś Mamuta chleby sprzedawać sad najlepsze chleby jakie jadłem... i bez dziur!
      • szelest_papierkow Re: Jakość chleba od Brudnika 20.08.14, 12:12
        nie przesadzaj, polski chleb jak polskie drogi - dziury muszą być tongue_out
        • mszczyglod_1 Re: Jakość chleba od Brudnika 22.08.14, 10:55
          Gdzie jest chleb, tam muszą być dziury.
          Moja recepta- piecz chleb sam.
          • dorkasz1 Re: Jakość chleba od Brudnika 22.08.14, 15:15
            A jest w okolicy jakiś producent, który piecze prawdziwy chleb? Nie musi mieć sterty certyfikatów i cen z kosmosu, wystarczy tylko dobra jakość i zaufanie ludzi. Że naiwna jestem? Ale pomarzyć można, może ktoś taki gdzieś istnieje? Ja też piekę sama, ale za jakiś czas będę potrzebowała troszkę większej ilości od dobrego piekarza. Zna ktoś kogoś takiego?
            • dorkasz1 Re: Jakość chleba od Brudnika 23.08.14, 21:02
              A gdyby pan Brudnik poszedł w tę stronę, to by było... www.facebook.com/PiekarniaSmolorz?fref=nf
              • brandon.2 Re: Jakość chleba od Brudnika 24.08.14, 14:42
                Dożdżówkę mają najlepszą w mieście w porównaniu z gigantem.
    • leon1209 Re: Jakość chleba od Brudnika 25.08.14, 15:18
      Witam !
      Strzałem w "10" okazało się otwarcie nowego punktu z chlebem Brudnika w kiosku po byłej kwiaciarni (róg Polna- Oławska).
      Do chleba nie mam żadnych zastrzeżeń, ale to co obserwuję kupując pieczywo " woła o pomstę do nieba", otóż Panie tam zatrudnione ( z łapanki ) nie mają zielonego pojęcia o minimum sanitarnym przy sprzedaży tego typu asortymentu .
      Oto scenka :
      - Proszę o chleb krojony , Pani bierze woreczek - nie chce się jej rozkleić więc pluje na palce aby było łatwiej , następnie przechodzi do maszyny - krojąc chleb kromki spadają na tę oplutą rękę ( bez rękawiczki ).
      - Innym razem proszę o bułki, Pani dotyka każdą gołymi rękoma ... zbiera mi się na wymioty, za każdym razem wychodząc powtarzam sobie : byłem tu ostatni raz.
      Za wzór stawiam Panie z Piekarni Herta ( w mięsnym u Bojakowskiego ) pełen profesjonalizm.
      Jeśli ktoś kupuje chleb w tej budce , to proszę zwrócić uwagę jak obie Panie mają z tym problem .
      Nie wystarczy zatrudnić ludzi, ale należy ich też odpowiedni przeszkolić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka