10.01.08, 23:09
z PO-paprańców zna jakiś link bo chciałbym dowiedzieć się co pisze
prasa na Jamajce,na tym forum nuda a i obiektywne media nic
ciekawego nie podają co dzieje się w nowym rządzie
Obserwuj wątek
    • clooney_g Re: Czy ktoś 11.01.08, 08:41
      Tak. To ja.
      • gallen Re: Czy ktoś 11.01.08, 11:05
        clooney_g ty spamerze
    • marek287 Re: Czy ktoś 11.01.08, 19:55
      Jak to ? Nie widzisz cudów po 50 dniach rządu, ja na razię bedę miał
      litosc i nie będę jeszcza bił rudego, bo co to za przyjemność kopać
      leżącego. Nie będę pisał, że jabłka dalej drożeją (właściwie to
      wszystko drożeje, ale tym razem to nie wina rządu tylko Chin i
      Indii), najbardziej podobał mi się tekst Donaldu sprzed dwóch dni.
      Otóż cudotwórca poprosił o to, żeby przygotowano mu wykaz zarobków
      lekarzy, bo on nie wie ile zarabiają. Nie ma jak obiecać podwyżki,
      nawet nie mając pojęcia o tym jakie są aktualne zarobki, to tylko
      drobny cudzik, ale będzie się żuło gumę,( o przepraszam) żyło się
      lepiej wszystkim.
      • nocai Re: Czy ktoś 11.01.08, 21:56
        marek287 napisał:
        > Otóż cudotwórca poprosił o to, żeby przygotowano mu wykaz zarobków
        > lekarzy, bo on nie wie ile zarabiają. Nie ma jak obiecać podwyżki,

        Uważasz, że to źle? Ani chibi sam jesteś lekarzem. A jak mówi staropolskie
        przysłowie: pokaż lekarzu, co masz w garażu !
        • marek287 Re: Czy ktoś 12.01.08, 09:45
          Po cholerę obiecywał, jak nawet nie wiedział ile kto zarabia, teraz
          nagle stwierdza, że są tacy co mają już 11 tysięcy miesięcznie, a są
          tacy co zarabiają tysiąc dwieście. Do tego chyba nie trzeba być
          premierem. Lepiej chwalić się znajomością cen jabłek i obiecać
          wszystko wszystkim.
    • heymdall Re: Czy ktoś 12.01.08, 17:41
      nasz cudowny nowy minister "od prawa" .. trudno to nazwać ministrem sprawiedliwości .. sprawił, ze z zachowan w obronie własnej bedziemy tlumaczyc się przed prokuratorem .. nie daj Boże krzywdy zobić przestępcy ..
      .. nie ma o czym więc pisac .. na Jamajce pisza o rzeczach śmiesznych a ten pomysł jest tragiczny ..
      • marek287 Re: Czy ktoś 13.01.08, 01:20
        Zaraz, zaraz jak to było. To skandal i zamach na demokrację itd...
        Najśmieszniejszy jest Panasewicz z Lady Pank, który śpiewał, że nie
        ma gdzie przed demokracją zwiać, a teraz już za nowej władzy grozi
        mu że pójdzie siedzieć. Nie ma kolegów tam gdzie Pan Rysiek z Gdyni
        i będzie miał przechlapane.
    • mono80 Re: Czy ktoś jeszcze pamięta 17.01.08, 20:13
      "Będą nas leczyć zadowoleni, dobrze opłacani lekarze, nasze dzieci
      będą uczyć zadowoleni, dobrze opłacani nauczyciele ..." itd.
      żartowalismy PO -hahahahahahaha
      • heymdall Re: Czy ktoś jeszcze pamięta 21.01.08, 11:08
        no wiesz .. jeżeli nie widzisz wokól samych szczęśliwych ludzi, zadowolonych
        lekarzy i dobrze opłacanych nauczycieli to jesteś zmanipulowaną marionetką PiSu
        i Bóg wie czego jeszcze ..
        Przeciętny inteligentny, tolerancyjny, cywilizowany, wychowany na Wyborczej
        obywatel ma obowiązek patriotyczny sikać ze szczęścia na wieść o niebywałych
        sukcesach dyplomacji polskiej w Niemczech, wyrażać niesmak na widok tych samych
        pielkęgniarek i lekarzy, do których kilka dobrych miesięcy temu biegał z
        hamburgemami i wodą mineralną ("białe miasteczko"). Cywilizowany i świadomy
        obywatel ma też gdzieś plamę ropy na Wiśle (ekolodzy to zbagatelizowali i nie
        widziałem nigdzie masowych pochodów nad Wisłę), natomiast woli odmrozić sobi
        tyłek na bagnach Rospudy dla żabki modrodupki ..
        Jak widać świadomość przeciętnego dobrze wychowanego na GW kulturalnego
        ćwiercinteligenta uważającego siebie za półinteligenta osadza się wokół
        mitycznego czynu jakim jest dokopanie Kaczorom (dla tego celu nawet zdeklarowany
        przeciwnik religii głosuje na partię, która z Kościołem nie chce sporu).
        Wszystkie rzeczy, które przedtem przeszkadzały nagle stają się na porządku
        dziennym ..
    • heymdall Re: Czy ktoś 18.01.08, 11:50
      Pierwsze objawy cudu - wracać będą Polacy z zagranicy!! Na początek dwóch:
      Stokłosa i Krauze ..
      • mono80 Re: Czy ktoś 19.01.08, 20:44
        ale problem z powrotem ma coś Kulczyk,czyżby nie wierzył w
        miłosierdzie i miłość POpaprańców
        • heymdall Re: Czy ktoś 21.01.08, 12:47
          .. ostatnio dowiedziałęm się, że ministerstwo obrony uważa, że w Afganistanie
          mamy żywotne interesy ekonomiczne i tam musimy lepiej o nie zedbać niż w
          przypadku Iraku ..
          nie wiedziałem, że Polska oficjalnie wejdzie w obieg handlu heroiną z afgańskich
          pól .. w Iraku przynajmniej była ropa, ale nasi geniusze słusznie zrestzą
          uznali, że na cholerę wydobywać ropę, jak za instalację i przerób surowca trzeba
          wyłozyć ciężką kasę - produkcja heroiny z opium jest zasadniczo tańsza i
          bardziej opłacalna - a to jedyny produkt, jakim Afgan może się poszczycić ..
    • mono80 Re: Czy ktoś może potwierdzić 21.01.08, 00:41
      że Donaldu nie ma konta bankowego i nawet prasa na Jamajce o tym
      nie pisała
      • heymdall Re: Czy ktoś może potwierdzić 21.01.08, 10:56
        .. a gdzie nasze nadworne błazny z uprzejmym śmiechem z powodu braku konta ..
        strasznie brakuje mi wpisów w stylu "nie do pomyślenia w normalnym państwie" ..
        obrońcy wolności i jedynie słuszni strażnicy tolerancji .. gdzie jesteście??!
        smile
    • heymdall Się przeszczekaliśmy .. 21.01.08, 11:15
      .. nie wiem, skąd u naszych dyplomatów taka mitomania, ale postawili takie
      warunki dla instalacji tarczy rakietowej w Polsce, że w zestawieniu z Czechami,
      którzy nie obwarowali tego planu obostrzeniami, Amerykanie wypną się na nas ..
      dzięki wspaniałemu i umiejętnemu podejściu do negocjacji, możemy byc obecnie
      zdani na łaskę i niełaskę wciąż zbrojącej się Rosji (ktoś z przeciwników tarczy
      miał odrobinę uczciwości, żeby o tym wspomnieć ? chyba nie: wciąż pieprzyli
      głupoty o pokojowej Rosji) .. w ten sposób znowu w zawieseniu .. nic nie ugrami
      i nic nie mamy .. czasem można zażądać za dużo . i wtedy przegra się wszystko ..
      A propos spraw wojennych: gdzie podziali się nasi etatowi pacyfiści gdy min.
      obrony mówił o przerzuceniu sił polskich do Afgana?? W zestawieniu z Irakiem
      Afgan to piekło .. jakoś nie doczekałem sie komentarzy i użalania się nad losem
      żołnierzy ..
      pokażcie chociaż zę macie krztynę konsekwencji i charakteru .. nie bądżcie
      takimi hipokrytami ..
      • marek287 Re: Się przeszczekaliśmy .. 21.01.08, 21:43
        Nie licz na to. Pisać, że "w normalnym kraju", "zachód się z nas
        śmieje", "zamach stanu" to oczywiście może każdy, ale teraz kiedy
        rzeczywistość jaka jest każdy widzi możesz najwyżej liczyć na
        wspaniałe argumenty "wygadanej" czyli - jak ci bezczelni nauczyciele
        mogą chcieć więcej niż daje wspaniały Donaldu. Co do pomysłów
        ministra obrony, świetny jest ten z rakietami patriot, nie ma jak
        mieć tarczę antyrakietową i jeszcze do tego patrioty, aha no i misja
        w Czadie zamiast w Iraku, rzeczywiście ale czad.
    • mono80 Re: Czy ktoś czytał bajeczkę 30.01.08, 21:30
      Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce...

      Radek Sikorski jest na posiedzeniu Rady UE w Brukseli. Nagle dzwoni
      Anna Fotyga i głosem nie znoszącym sprzeciwu powiada: „Pan prezydent
      chciałby Pana widzieć, jak najszybciej, ale nie później niż za
      cztery dni o 16!".

      Radek Sikorski przerywa swoje przemówienie w pół zdania i pozostawia
      zdumionych innych ministrów na sali po czym natychmiast udaje się na
      lotnisko (w ramach taniego państwa jedzie metrem, potem autobusem).
      Niestety! Z powodu mgły samoloty nie startują. Minister - tanie
      państwo! - kupuje używany rower i udaje się w podróż przez Europę.

      W kraju jego podróż jest śledzona z wielką uwagą. Co kilkadziesiąt
      minut wejścia na żywo ma TVN24.

      - Minister Radek Sikorski przekracza właśnie granicę belgijsko-
      niemiecką. Zbliża się do nas teraz, będziemy mieli okazję zadać mu
      kilka pytań. Panie ministrze, czy może Pan na chwilę przystanąć?

      - Niestety, życzenie prezydenta jest dla mnie rozkazem.
      Przystanięcie nie wchodzi w grę.

      - Jak się jedzie? (Reporter truchta obok roweru).

      - W zasadzie dobrze, choć nie wchodzi ostatni bieg. Ale to jest
      używany rower. Chciałbym podkreślić, że ten rower został zakupiony
      za naprawdę niewielkie pieniądze, godnie z polityką rządu Donalda
      Tuska. Z tego, co mi wiadomo, na najbliższym posiedzeniu Rady
      Ministrów będzie omawiana propozycja przesadzenia wszystkich
      ministrów na takie używane rowery.

      W którymś z następnych wejść pokazują, jak minister przekracza
      granicę niemiecko-polską. Obrazy z góry pokazuje Błękitny24. Na żywo
      następuje połączenie z ministrem Michałem Kamińskim.

      - Panie ministrze, jak pan ocenia podróż ministra Sikorskiego?

      - No cóż, moim zdaniem gołym okiem widać, że pan minister obraża
      prezydenta.

      - W jaki sposób?

      - Ostentacyjnie pedałuje wyjątkowo powoli.

      - Ale przejechał już kilkaset kilometrów, podobno bez zatrzymania.
      Może jest po prostu zmęczony?

      - Znacie państwo możliwości pana ministra Sikorskiego. Był w
      Afganistanie, jest wysportowanym człowiekiem, na pewno mógłby
      pedałować szybciej. Mam poza tym informacje, że wcale nie jedzie bez
      zatrzymywania, podobno odbył już dwa postoje, na dodatek oba w
      Niemczech.

      Włącza się studio TVN w Warszawie.

      - A teraz łączymy się z ministrem Radosławem Sikorskim, który
      wyjeżdża właśnie z Poznania.

      Reporter na trasie:

      - Panie ministrze, minister Michał Kamiński twierdzi, że celowo i
      obraźliwie pedałuje pan zbyt wolno jak na pana możliwości.

      - Pan minister lepiej by zrobił, gdyby zamiast komentować cudze
      pedałowanie, sam trochę popedałował. To bardzo zdrowe i pomaga
      zrzucić tuszę.

      - Według informacji TVN24, Pałac Prezydencki oczekuje pana jutro do
      16. Zdąży pan?

      - Jak wiadomo, nikt nie prześcignie mnie w szacunku do głowy
      państwa, nawet jeśli jadę rowerem. Zrobię wszystko, aby zdążyć.

      Następnie w studiu TVN pojawia się Jacek Pałasiński, który z
      właściwą sobie fachowością komentuje sposób pedałowania Radka
      Sikorskiego. Wytyka, że minister ma zbyt nisko siodełko i że przy
      takim układzie ciała pedałuje się trudniej.

      Justyna Pochanke:

      - Jacku, czy jest twoim zdaniem możliwe, że minister Sikorski celowo
      ustawił siodełko zbyt nisko, żeby jechać wolniej?

      - Justyno, moim zdaniem nie. To bardzo częsty błąd, popełniany przez
      rowerzystów. Jeśli jeszcze weźmiemy pod uwagę, że minister kupił
      używany rower i nie miał czasu zajmować się nim, powiedziałbym, że
      nie jest to celowe działanie.

      Na finiszu transmisję podejmuje także TVP Info. Nad głowami krąży
      Błękitny24, w studiu na żywo komentują Ryszard Kalisz, Zbigniew
      Chlebowski i Przemysław Gosiewski. W „Wyborczej" ukazuje się
      fotoreportaż z trasy przejazdu ministra. W „Dzienniku" Cezary
      Michalski publikuje dramatyczny komentarz zatytułowany „Prezydent
      upokarza Sikorskiego i nas wszystkich". „Gazeta Polska" zapowiada
      demaskacyjny tekst o rozlicznych, a przemilczanych przystankach
      Sikorskiego na trasie rajdu.

      Wreszcie minister wjeżdża na dziedziniec pałacu i znika za drzwiami.
      Wychodzi po 15 minutach i oznajmia, że padł ofiarą pomyłki
      urzędników prezydenta, ale nie żałuje, bo na całej trasie spotykał
      się z wieloma przejawami sympatii zwykłych ludzi. W tym samym czasie
      w TVN jest już Anna Fotyga, która stwierdza, że spotkanie z
      prezydentem było absolutnie niezbędne, ale minister niestety znowu
      prezydenta obraził. Miał dość czasu, aby dotrzeć do godziny 16,
      tymczasem dojechał dopiero o 16.03. Na potwierdzenie przedstawia od
      razu zdjęcia z monitoringu terenu pałacu z zaznaczoną godziną.

      Platforma nie pozostaje dłużna. Stefan Niesiołowski oznajmia: „Niech
      sobie te gamonie u prezydenta dobrze zegarki ustawią". Julia Pitera
      twierdzi, że godzina widoczna na nagraniach z monitoringu została
      celowo przestawiona. HGW przedstawia nagrania z monitoringu
      miejskiego, gdzie widać, że minister wjeżdża na dziedziniec o
      15.58. „Wprost" dodaje do kolejnego wydania płytę z nagraniami z obu
      monitoringów. Władysław Bartoszewski publikuje w „Rzepie" tekst o
      szarganiu godności urzędu prezydenckiego. Następnego dnia odpowiada
      mu Zdzisław Krasnodębski, dowodząc, że Lech Kaczyński stoi na straży
      tejże godności.

      W tym samym czasie: mija 326 dzień strajku celników; kolejka triów w
      Dorohusku sięga Wrocławia; w Warszawie odchodzi z pracy ostatni
      lekarz; strajkujący związkowcy w Budryku otwierają pod ziemią trasę
      turystyczną, żeby sfinansować strajk; Rosja i Niemcy przedstawiają
      projekt kolejnego gazociągu, omijającego Polskę; na warszawskiej
      giełdzie bessa trwa 246 dzień z rzędu; rząd przedstawia w Sejmie
      jubileuszowy, dziesiąty projekt przygotowanej przez siebie ustawy.

      Wszyscy bardzo dobrze się bawią i mają zajęcie. Piękna nasza Polska
      cała, piękna, żyzna i wspaniała.

      napisał Łukasz Warzecha
    • mono80 Re: Czy ktoś czytał ten wywiad JarKacza 07.02.08, 17:51
      jankepost.salon24.pl/59982,index.html
    • mono80 Re: Czy ktoś z wykształciuchów 11.02.08, 22:31
      może wytłumaczyć "bydłu" bo nie rozumiem,za rzadów PiS-u podobno był
      faszyzm,zagrożona demokracja i padało wiele gorszych epitetów pod
      adresem JarKacza, a co mają znaczyć zakazy, aby niezależni eksperci
      nie komentowali i nie krytykowali rządów Tuska cytat z Puls Biznesu
      Henryka Bochniarz, prezydent Polskiej Konfederacji Pracodawców
      Prywatnych Lewiatan, rozwiązała problem najprościej — metodą knebla,
      i wydała zakaz komentowania poczynań rządu swoim czołowym ekspertom.
      Decyzję podjęto tuż po tym, jak jeden z nich na łamach „PB” wyraził
      rozczarowanie losami projektu ustawy o swobodzie działalności
      gospodarczej autorstwa PO.
      Zakaz krytyki rządu Donalda Tuska obowiązywał też ekspertów
      Konfederacji Pracodawców Polskich (KPP).

      "Mamy polecenie, by nie oceniać prac rządu ani poszczególnych
      ministrów — mówi jeden z pracowników KPP." a co można w tej
      sytuacji pomyśleć o aktywności ekspertów innych niezależnych
      instytucji, takich jak CASE L.Balcerowicza czy Fundacja Batorego
      pewnie też nabrali wody w usta i siedzą cicho,wychodzi na
      to,że "niezależni" eksperci z zaprzyjaźnionych instytucji mają
      zwyczajny zakaz krytykowania rządów Tuska! i to samo dzieje się
      z "niezależną" prasą i mediami a wykształciuchy to wszystko łykają i
      szczycą się,że nie są pisomatołkami no to kto bydleciu wytłumaczy te
      zjawiska tylko proszę nie zciemniać mnie tym,że rządowi trzeba dać
      czas aby sie wykazał bo przecież przed wyborami mieli "gabinet
      cieniasów" i pełne szuflady projektów ustaw i pomysłów na "kręcenie
      lodów" a przedewszystkim na cud zaraz minie 100 dni i cudów nie ma a
      do Polski wracają, ale nie ci którzy mieli wracać
    • pod_tapczanem Re: Czy ktoś 12.02.08, 08:09

      12.02.08, 07:52
      brudny jasiek cycki ma fajne, ciekawe czy bierze z połykiem
    • mono80 Re: Czy ktoś to czytał 14.02.08, 18:47
      www.rp.pl/artykul/9133,92448.html
    • mono80 Re: Czy ktoś czytał 23.02.08, 21:30
      "List do kandydatki" napisany przez czołowego stratega POpapranców
      panią Natalię de Barbaro
      podaję link www.efka.org.pl/index.php?action=z_art&ID=91
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka