Dodaj do ulubionych

Czas honoru

09.09.08, 11:32
W niedielny wieczór na 2 programie TVP miałem okazję obejrzeć
pierwszy odcinek nowego serialu pt. "Czas honoru". Nie polecałbym,
gdyby to był serial jakich wiele w ostatnich latach pokazywanych
jest na niemal wszystkich programach TV. Wiadomo, że telewizyjne
tasiemce generalnie nudzą, chociaż niektóre mają swoją, całkiem
sporą widownię. Jednak "Czas honoru" zasługuje na zainteresowanie.
Akcja rozgrywa się w okresie 2-j wojny światowej. Ukazuje naszą
historię w odrobinę inny sposób, niż było to przedstawione w
Czterech pancernych lub Klosie. Pierwszy odcinek był na tyle
interesujący, że postanowiłem oglądać następne. Oczywiście w losy
bohaterów jest wpleciony wątek miłosny. Dawno takiego seraialu nie
było w naszej TV. Będzie jeszcze 12 odcinków.
POZDRAWIAM. Taszi Delek. Tavisupleba.
Obserwuj wątek
    • pookafka Re: Czas honoru 09.09.08, 13:23
      Film jest OK ,podobnie jak obsada aktorska -film posiada w sobie
      treści patriotyczne .Niewatpliwie duza widownia TVP ma serdecznie
      dosyć szmir amerykańskich ,gdzie głównym przesłaniem jest
      zbrodnia,gdzie wartość zycia ludzkiego sprowadza sie do pociagniecia
      za cyngel gnata kaliber...etc.Owszem są piekne/czyt. nieagresywne/
      filmy prod.USA ale jest ich stosunkowo niewiele w TVP.
      • augusta13 Re: Czas honoru 09.09.08, 16:22
        Byc może dobry film, ale mnie od lat słowo "serial" odstrasza.
        Zreszta od dawna prawie nie oglądałam tv, a od około dwóch tygodni
        wogóle mi się nie chce. Wolę książki.
        • mikoj50 Re: Czas honoru 11.09.08, 09:52
          Nie tylko Ciebie odstrasza słowo "serial". Czy film po następnych
          odcinkach będzie tak interesujący, jaki był pierwszy odcinek, to
          dopiero zobaczymy. Myślę, że tak. Pamiętasz zapewne takie filmy
          jak "Zorro", "Bonanza" nie wspomnę o "Czterech Pancernych"
          czy "Stawce większej niż życie", albo pierwszej emisji "Chłopów" na
          początku lat 70-ch. Był też bardzo interesujący teatr senascji
          słynna "Kobra" (nie mylić ze śp. Panią Zawialską). Przecież to też
          były seriale. Jednak nikt z nas nie kojarzył tych filmów z
          obecnymi "tasiemcami". W godzinach emisji całe miasta i wsie
          zamierały. Bez względu na porę roku, każdy kto mógł pędził do domu
          aby obejrzeć kolejny odcinek.
          Myślę, że "Czas honoru" będziemy mogli zaliczyć do seriali przez
          duże "S".
          POZDRAWIAM. Taszi Delek. Tavisupleba.

          PS.
          Ale szczera to jesteś aż do bólu, ja, pomimo tego, że jestem otwarty
          i prawdomówny, publicznie bym nie przyznał się do tego, co
          napisałaś, że "od około dwóch tygodni wogóle mi się nie chce" wink
          • petit7 Re: Czas honoru 11.09.08, 18:37
            Jakby nie patrzeć to film historyczny. Widzowie będą szukać w filmie
            potwierdzenia własnych wyobrażeń o tamtych latach. Nie jestem
            przekonany, że to będzie dobry film, przede wszystkim dlatego, że
            został zrobiony na propagandowe zamówienie. Ja wolę popatrzeć
            na "Taniec z gwiazdami".
            • makler4 Re: Czas honoru 11.09.08, 20:15
              Czas honoru to czas nudy. Nie polecam.
              • mikoj50 Re: Czas honoru 30.09.08, 13:25
                Petit7-napisał:
                "Jakby nie patrzeć to film historyczny. Widzowie będą szukać w filmie
                potwierdzenia własnych wyobrażeń o tamtych latach. Nie jestem
                przekonany, że to będzie dobry film, przede wszystkim dlatego, że
                został zrobiony na propagandowe zamówienie. Ja wolę popatrzeć
                na "Taniec z gwiazdami".
                Od mikoja:
                Mnie ten film bardzo zainteresował. Zgadzam się z Twoją uwagą, że
                widzowie będą w nim szukać własnych wyobrażeń o tamtych latach.
                Myślę, że jest to jak najbardziej prawidłowe. Po obejrzeniu kilku
                odcinków cieszę się, że moje przewidywania odnośnie tego filmu się
                potwierdzają. Akcja się rozwija. Nasuwa mi się skojarzenie, że
                metody działania agentów, tworzenie siatki wywiadowczej, jak również
                metody przesłuchań niczym nie różnią się od tych jakie stosowała
                komunistyczna bezpieka. Sposób w jaki został "złamany" jeden z
                bohaterów daje wiele do myślenia, a nawet dużo uczy. "Taniec z
                gwiazdami" jest niczym w porównaniu z "Czasem honoru".
                POZDRAWIAM. Taszi Delek. Tavisupleba.

                Do Maklerka4 - coś Ci się Maklerku pomieszało, i pomyślałeś, że
                skoro nie lubisz mikoja, to i film, który jemu się podoba jest
                lipny. Mylisz się. Radzę czerpać dobre wzorce gdzie, i skąd się da.
                Nadchodzą złe czasy, a film ten jest doskonałą lekcją patriotyzmu.
                Nigdy nie wiadomo kiedy może się przydać?
                • augusta13 Re: Czas honoru 30.09.08, 16:01
                  A ja w dalszym ciągu nie oglądam tv.
                  • heymdall Re: Czas honoru 30.09.08, 16:42
                    ja również - chciałbym,ale jakoś nie potrafię zmusić się do przełykania czegoś z
                    góry programowo ustalonego: 'to lub tamto o tej lub o tej godzinie" - marzy mi
                    się prawdziwa telewizja z indywidualnym doborem programów z bazy danych ..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka