Trafiają mi się raz na jakiś czas 2 - 3 tony złomu, które zawsze
sprzedaje w Łęgu. Właściciele - starsze małżeństwo, zawsze OK, zero
zastrzeżeń, skup w najlepszej cenie, którą jeszcze na dodatek można
ponegocjować.
Dzisiaj niestety na wadze siedziała jakaś młoda Pani. Na pewniaka
pojechałem, rozładowałem samochód ide się rozliczyć a tu wielka
niemiła niespodzianka. Kg złomu za 20gr

Od razu słyszę dobry
bajer, że ameryka dała nam popalić, krach na gieldzie, banki upadają
itd. Lekko poddenerwowany wyszedłem.
Na całe szczęście moje auto ma 1,5t ładowności i drugi podobny
ładunek postanowiłem zawieźć do Oławy.
I proszę bardzo - do Oławy jeszcze krach nie doszedł?
Przedsiębiorstwo "WTÓRMET" - Kg złomu 50gr.
Zrozumiałbym różnice 5gr, no jeszcze te 10gr OK niech będzie... ale
zaniżenie wartości o ponad 50% to już naprawde jest przesada.
OSTRZEGAM !!