inmarco
30.03.09, 19:23
i możliwości są dwie:
1)albo w kościele księża nie uczą niczego dobrego,
2)albo uczą , tylko mają do czynienia z matołami, którzy nie
rozumieją co się do nich mówi.
Innej możliwości nie widzę. Bo jak inaczej wytłu maczyć wzrost
przestępczości? czyżby wszyscy przestępcy wywodzili się z tych
pozostałych 5 procent obywateli? Nie sądzę.