Dodaj do ulubionych

Starszaki.

17.10.02, 09:30
Ciekawa jestem, czy znajdą się w sieci osoby młode "inaczej", np. po 40-ce. Z
moich doswiadczeń wynika, że nie tylko małolaci serfują po łączach. Byłoby
miło, gdyby w Świdnicy znalazło sie więcej osób do dyskusji na różne ciekawe
tematy. Z tego co widzę, do tej pory na tym formum nic interesującego się nie
dzieje. A więc do dzieła...Od dzisiaj zapisy do klubu, potem zobaczymy.
Obserwuj wątek
    • claspo Re: Starszaki. 23.10.02, 07:16
      Dawno tu nie byłem, bo nikt tu nie pisał, ale mogę tu zaglądać i gadać. gadać,
      gadać.
      A może być młodzian jeszcze nie po 40-tce, który też umie dyskutować?:)
      pzdr
      • ypsilon Re: Starszaki. 23.10.02, 14:25
        Witam, bardzo się cieszę, że nareszcie coś drgnęło. Sama też niedawno zajrzałam
        tutaj i bardzo się zdziwiłam, że Świdnica jest taka drętwa. Nic się na tym
        formu ciekawego nie dzieje. Może jak my zaczniemy, to więcej osób przyłączy się.
        Pozdr.
        • claspo Re: Starszaki. 24.10.02, 07:04
          Tutaj tak coś stanęło koło wakacji i nie może się rozruszać. Szkoda, że tak
          mało osób tutaj zagląda. Jak nie było tego forum to pewnie chodzili na
          Wałbrzych i tam zostali:(
          W każdym bądź razie jaj jestem zawsze silny, zwarty i gotowy do rozmów:)
          pzdr
    • ypsilon Re: Starszaki. 25.10.02, 07:56
      Hej, bardzo miła niespodzianka mnie rano spotkała, musiałam skrobać samochód z
      lodu. Trzeba będzie niedługa wyciągać narty, a jeszcze rowery nie ujeżdżone do
      końca. Muszę jeszcze trochę wykorzystać jesień i jutro wybieram się na rower.
      Pojadę obejrzeć zalew. Pamiętam czasy, gdy tam, gdzie teraz stoją domki nad
      zalewem, rozbijali obóz cyganie. Z końmi, wozami, ogniskami. A obok był stary
      cmentarz. A teraz osiedle. I my tak strasznie rozpaczamy nad polskimi
      cmentarzami, które gdzieś marnieją. A u nas dzieje się podobnie.
      • claspo Re: Starszaki. 25.10.02, 12:48
        A mnie dziś właśnie z tym zamarzaniem zastanowiła jedna rzecz. Lód miałem tylko
        na przedniej szybie, a po bokach normalnie były zaparowane. Dziwne.
        Zaskoczyłaś mnie. Ja pamiętam jak nad zalewem nie było domków, ale nie pamiętam
        starego cmentarza. Hm.
        pzdr
        • ypsilon Re: Starszaki. 25.10.02, 14:12
          Wtedy nie było jeszcze zalewu, tylko rzeczka, a na brzegacg wierzby i krzaki. A
          na tej gorce, gdzie teraz są domki, to były resztki nagrobków, chyba
          niemieckich. Tego to już dobrze nie pamiętam. Buszowałam tam jako dziecko.
    • pawel.krupnicki Re: Starszaki. 02.12.02, 14:22
      Są jeno jakos nie mogą ogarnąć tgo całego internetowego smietniska i chyba
      delektują się czatami tudziez innymi online zabawami :).
      Ja osobiście znam ze 20 takich osób, które niniejszym pozdrawiam :)
      • ypsilon Re: Starszaki. 03.12.02, 15:54
        Żeby kogoś tu pozdrowić, to trzeba go najpierw tu ściągnąć. To nie forum, ale
        pustynia, ale pomału coraz to ktoś nowy się pokazuje (raczej pisze). Może
        niedługo będzie na więcej.
        Pozdrowienia
        • qbapz Re: Starszaki. 03.12.02, 18:51
          Ypsi, ale gdzie Ty osatnio zniknęłaś?:)
          • ypsilon Re: Starszaki. 04.12.02, 07:37
            Cały czas jestem obecna. Mam problem z komputerem, coś zaczynam, a on sam
            kończy - bez mojej zgody. Drugi też mi nawala, chyba mam tylko jedno wyjście,
            oba przez okno. Ale to nic, teraz zbliża się koniec roku i Sylwester. Czy ktoś
            ma ciekawe propozycje na spędzenie tego wieczoru (i nocy)?
            • mccoolpi3 Re: Starszaki. 04.12.02, 13:53
              Jejku nie wiem czy moge się przyłączyć do waszego dialogu :)
              Tak tu Was pełno :)
              Starszaków jest sporo, tylko każdy siedzi na tematycznym forum, no i chyba
              najważniejsze nie każdy preferuje Wyborczą, a szkoda.
              Reklamowac tego forum chyba nie trzeba. Wiecie muszą być i fora śmietniki tak
              jak i fora na których powaznie pogadasz na różne nawet bardzo przyziemne
              tematy :)
              • ypsilon Re: Starszaki. 04.12.02, 14:46
                W takim razie nasze to śmietnik, czy to drugie? Ja mam swoje ulubione fora
                tematyczne, ale tutaj regularnie, z przyjemnością bywam. Ostatnio gdzieS sie
                zapodział mój kolega Claspo, chyba wróci. A na innych czekamy i zapraszamy.
                • mccoolpi3 Re: Starszaki. 04.12.02, 17:43
                  W takim razie nasze to śmietnik, czy to drugie? Ja mam swoje ulubione fora
                  tematyczne, ale tutaj regularnie, z przyjemnością bywam. Ostatnio gdzieS sie
                  zapodział mój kolega Claspo, chyba wróci. A na innych czekamy i zapraszamy.

                  Nie mnie oceniać jaki jest Wasz :) tak samo jest z TVN - dla jednych to źródło
                  informacji i wyrocznia dla drugich coś potwornie komercyjnego i tandetnego.
                  Mała dygresja: forum na wyborczej juz samo z siebie do czegoś zobowiązuje :)
                  chyba wiesz co mam na mysli???? :)
                • claspo Re: Starszaki. 04.12.02, 19:19
                  no jestem. te n qbapz to byłem ja. bawię się w Ad-am, czyli Małysza i mam dwa
                  zarejestrowane na tę okolicznosć nicki:) yak byłem zalogowany i tak mi się
                  napisało.

                  co do forów śmietników to uważam, ze to nie jest jedno z nich. jesteśmy tu i
                  czekamy z nadzieją, że z czasem się te forum rozkręci. a to nie jest śmieć.

                  Sylwek, no tak, jak już co to pewnie spędzę go ze znajomymi u kogoś w domu:)
                  Ja tam nie jestem taki tancor by chodzić po salach:)
                  pzdr
                  • mccoolpi3 Re: Starszaki. 05.12.02, 07:42
                    Chyba mnie opacznie odebraliście - ja nie twierdziłem, że to forum to
                    śmietnik!!!
                    Chciałem tylko powiedzieć, iż taki podział istnieje, jest on nieformalny ale
                    jest.
                    Ponownie twierdzę, iż forum Gazety Wyborczej, lub sama nazwa odstrasza część
                    przyszłych forumowiczów.
                    Teraz jest tak, człowiek szuka wszystkiego aby łatwo aby szybko i
                    bezboleśnie .Dlatego tez coraz większy poklask dostaje Superexpress i inne tego
                    typu pozycje od czytelników od których nie wymaga się myślenia. Może i obrażam
                    tymi słowami cześć ludzi, jednak taka jest moja opinia i czekam na
                    kontrargumenty
                    • ypsilon Re: Starszaki. 05.12.02, 08:23
                      Kontrargumentów nie będzie. Ja również nie czytam tego typu gazet. A w ogóle
                      coraz trudniej znaleźć ciekawą prasę do czytania. Sporo tytułów przeglądam i
                      wszystkie wydają mi się podobne. Tak samo jest z internetem.
                      • mccoolpi3 Re: Starszaki. 05.12.02, 09:20
                        Polecam Tygodnik Powszechny, mój ulubiony tygodnik :) Choć i wybiórcze artykuły
                        z Polityki i Wprost są ciekawe.
                        Co się tyczy dzienników to raczej wybór bardzo skromny i jedyna w miarę
                        porządna gazeta to GAZETA :)
                        • claspo Re: Starszaki. 05.12.02, 21:12
                          No ja czytam przede wszystkim Gazetę. A że nieraz słyszę, że to niby
                          szmatławiec i żydowska, masońska gazeta, to mnie to nie obchodzi. Jest napisana
                          w sposób łagodny, przjerzysty. Jak chcę sobie poczytać coś dającego do myślenia
                          tp czytam Politykę i Newsweek'a. A i zaglądam do Rzeczpospolitej.

                          Z lokalnych gazet czytam Gazetę Świdnicką. Olałem totalnie Wiadomości
                          Świdnickie, od kiedy beznadziejnie i wręcz z szyderstwem i ironią potraktowali
                          moją emalię, gdzie wskazywałem im coś, czy poprawiałem ich, gdyż pomylili się.
                          BURAKI!!
                          pzdr
                          • mccoolpi3 Re: Starszaki. 06.12.02, 08:08
                            Co się tyczy Wiadomości to oszczędzę wam mojego komentarza w tej kwestii :).
                            Natomiast co do lektury to to samo co ja ino ja tego niusłika jakoś nie lubie,
                            za bardzo fastfudowaty. Wole wprost :). No i od czasu do czasu Urbana i fakty i
                            mity :)
                            • ypsilon Re: Starszaki. 06.12.02, 08:27
                              A ja czytam wszystko i wychodzi na to, że w głowie mam śmietnik. Ale chyba nie
                              stracę przez to zdrowego rozsądku, bo jeszcze mam własne zdanie na wiele rzeczy.
                              • mccoolpi3 Re: Starszaki. 06.12.02, 11:33
                                i dobrze bo wtedy ma sie lepszy przekroj wiedzy :).
                                Chociaz jak mozna czytac superekspres????
                                A radyjka o. Rydzyka tez słuchasz? :)
                                • ypsilon Re: Starszaki. 06.12.02, 15:17
                                  Co to, to nie. Kościół zbłaźnił sie całkowicie. Święta krowa. O wszystkim chce
                                  decydować i nie podlegać żadnym prawom. Oglądam ostatnio dyskusje w TV na ten
                                  temat. To co wygadują "uczone" osoby broniąc R. - to śmiech na sali. Ja nie
                                  czepiam się kościoła jako religii, tylko instytucji. Bardzo wyraźnie to
                                  rozgraniczam. A księża-cóż, są tylko ludźmi, mają takie same wady i zalety, i
                                  nie uważam, że sa powołani do tego, aby pouczać ludzi, jak wychowywać dzieci
                                  ani jak żyć w rodzinie. Nie mają o tym bladego pojęcia.
                                  Uff, chyba wystarczy.
                                  pzdr
                                  • claspo Re: Starszaki. 06.12.02, 19:26
                                    Hehehe, z Radiem MAryja to to jest taka śmieszna sprawa, że niby nie ma zasiegu
                                    w calej Polsce, ale jadąc samochodem nie łapię wielu fal, a Radio Maryja leci
                                    cudownie czysto :)
                                    pzdr
                                    • mccoolpi3 Re: Starszaki. 07.12.02, 11:00
                                      Wiecie moje wczesniejsze rozmowy na temat o. Rydzyka oscylują wg tego samego
                                      czyli nie mam nic do kościoła ale jedynie do poczynań księży. Nie wiem czy jest
                                      to optymistyczne, gdyż Ci którzy reprezentują KK, wypaczają jego obraz. ogólnie
                                      to temat na nowy wątek, ale pal to licho :)
                                      A co powiecie o kochanej trójecce ? bo mamnadzieje, że słuchacie tego radia.
                                      • Gość: Maju Re: Starszaki. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.12.02, 11:37
                                        Ja raczej RMF-u. 3 sie ostatnio zmienila. Zalezy tez od nastroju jaka fale
                                        ustawie. A jak ktos lubi stare przeboje polecam 91.80fm
                                        a wogole to przeziebiony jestem :(
                                        • claspo Re: Starszaki. 08.12.02, 17:41
                                          trójki nie słucham od czsu jak zmienili się. niestety na gorsze. za to słucham
                                          zetki. najlepszy jest Weiss i dzwonię do pani pana:) super
                                          Zresztą radia głównie słucham w samochodzie i w kuchni więc za dużo tego nie ma.
                                          Ostatnio postanowiłem się odchamić. dostałem od Mikołaja książkę Ludluma i
                                          zaczynam czytać. Mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać i zwycięży ona z
                                          netem :)
                                          pzdr
                                          • claspo Re: Starszaki. 09.12.02, 21:12
                                            Halo, ypsi, dojechałaś??:)
                                            Ja w piątek jechałem ze Świednicy do Świebodzic całą godzinę. Korek aż od
                                            Komorowa do samych Świebodzic:[
                                            A może już Cię ogarnęła gorączka sprzątania przedświątecznego??:)
                                            pzdr
                                            • ypsilon Re: Starszaki. 10.12.02, 07:56
                                              Już jestem w stolicy naszego województwa. Najgorszy jest powrót z pracy, po
                                              ciemku. Jeszcze nie myślę o świętach, tylko z zmianie pracy. Szukam w Świdnicy.
                                              Jak mi sie powiodą rozmowy, to będę musiała trochę się przekwalifikować. Ale
                                              dla mnie ma to inny wymiar-praca na miejscu, niższe koszty dojazdów, mniejsza
                                              eksploatacja samochodu. Jesli do tego doszłyby inne warunki pracy (bardziej
                                              normalne), to już będzie ok. U mnie, w prywatnej firmie, człowiek człowiekowi
                                              wilkiem (albo donosicielem). Poza tym olbrzymia rotacja.
                                              A w domu mam zepsutego kompa, poszła chyba karta graficzna, muszę to sprawdzić.
                                              W niedzielę rozpoczynam sezon na lodowisku i tam spotykam sie ze znajomymi.
                                              Jak tam Ludlum? Przeczytałam parę jego pozycji, ok.
                                              • claspo Re: Starszaki. 10.12.02, 17:01
                                                Witam:)
                                                Ludluma przeczytałem jak na razie tytuł. zamierzam dalej go zeksplorować w
                                                łykend. pop racy wracam do domu i albo dalej robię, albo odpoczywam. koniec
                                                roku to koszmar.

                                                a jednak lodowisko czynne? muszę w takim razie sobie i dziecku łyżwy sprawić i
                                                też się wybrać.

                                                o widzę, że problemy z kompem to nie tylko u mnie są:) ja prawdopodobnie też
                                                mam skopaną albo kartę graficzną albo procesor albo płyta główna. w serwisie
                                                też nie wiedzą co to może być. czeka mnie zatem wymiana tych wszystkich częsci
                                                naraz:) może przed świętami uda mi się to.

                                                życzę powodzenia w znalezieniu pracy w Świdnicy, tylko pamiętaj by byłą ona z
                                                dostępem do netu:)
                                                pzdr
                                                • ypsilon Re: Starszaki. 11.12.02, 13:46
                                                  Zmiana pracy to nie taka szybka sprawa. Miałam już jedną rozmowę z firmą
                                                  doradczą, testy psychologiczne, teraz czekam na następne. Co z tego wyniknie-?
                                                  Dostęp do netu to nic-za parę dni będe miała w domu. Na razie muszę kupić nową
                                                  kartę graficzną i zobaczyć, jak się to zmienia. Ponadto przyniosłam dzieciom
                                                  kilka nowych gier i filmów i muszę z nimi wypróbować.
                                                  Dlatego idę na lodowisko, żeby sie trochę rozruszać. Chociaż teraz na brak
                                                  ruchu chyba nikt nie narzeka. Jak już się chodzi, to b. szybko, żeby nie
                                                  zamarznąć.
                                                  • claspo Re: Starszaki. 15.12.02, 22:54
                                                    Witam:)
                                                    Do świąt założą Ci net w domku?:) kartę graficzną sama chyba nie zmieniasz?
                                                    trzeba wybrać odpowiednią, bo nie zawsze i wszędzie chodzi. ja kiedyś miałem
                                                    problem z kompem (wieszał mi się) i nikt nie wiedział co się dzieje. Okazało
                                                    się, ze to przez zwykłą kartę dźwiekową.
                                                    Trzymam kciuki, żeby zadzownili jeszcze raz z tej firmy rekrutacyjnej z
                                                    wiadomością, że udało się:))))
                                                    Jak tam było na lodowisku? wybiorę się tam przed świętami. muszę tylko odkurzyć
                                                    swoje 15 letnie łyżwy. zabytek :)
                                                    jestem przerażony, bo zima mija a narty się kurzą dalej:[
                                                    pzdr
                                                  • ypsilon Re: Starszaki. 17.12.02, 16:07
                                                    Witam po przerwie.
                                                    Pisze szybko, zanim się zawieszę. Kartę chcę sama założyć, bo muszę się tego
                                                    nauczyć. Wczesniej pożyczyłam odpowiednią i komp dobrze chodził, terazchcę taką
                                                    kupić, może używaną? Nie wiem, muszę się zastanowić.
                                                    Firma, owszem zadzwoniła, ale na to stanowisko mam zbyt duże kwalifikacje i
                                                    podziękowali. Na lodowisku nie byłam, miałam za to pogrzeb w rodzinie i
                                                    musiałam wypełnić odpowiednie rodzinne obowiązki. Ale mam szczere chęci i w
                                                    następny weekend na pewno pójdę.
                                                    pzdr
                                                  • claspo Re: Starszaki. 18.12.02, 20:30
                                                    Witam:)
                                                    qrna, już mnie denrwuje ta pogoda. snieg pada, ale tyle go że tylko ledwo drogę
                                                    przysypie i trzeba wolno jeździć. niestety na narty pojechać nie można:( cinie
                                                    mnie na te lodowisko i może się jednak skuszę z dzieckiem w sobotę.

                                                    ponoć wiadomości świdnickie założyły sobie forum. trzeba to sprawdzić i
                                                    nawtykać im, że są sługusami władz miasta i gazetą partyjną. kiedyś zaszli mi
                                                    za skórę. może w łykend tam wejdę. dziś mi się nie chce.

                                                    założysz w końcu sobie ten net w domu to ciekwawe ile czasu będziesz w nim
                                                    spędzać?:D ja próbuję się ograniczać do max. 2 godz. dziennie. cholerstwo
                                                    wciąga.:D
                                                    pzdr
    • gubbe Re: Starszaki. 16.12.02, 20:59

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka