mooreland
15.06.09, 20:50
Spedzilem go w Lebie. Ludzi wiecej niz miejsc, tlok niemilosierny. Z
ciekawszych rzeczy mozna odnotowac fakt iz makrela wedzona w
Jeleniej Gorze kosztuje 22 zl/kg. Ani fladry, ani sledzia nie
uswiadczysz! ( W łebie sa 3 kutry!!!). Rybacy maja zakaz sprzedazy
ryb i musza one trafic na gielde rybna. To jedyny nadbaltycki kraj z
takimi przepisami. Kroluje importowany morszczuk z frytkami i
surowka za 40 zl.
Zycze wszystkim smacznego.