Dodaj do ulubionych

Jak organizujecie wakacje w Austrii?

30.03.13, 20:59
Napiszcie jak bukujecie noclegi, czy bezpośrednio na stronach pensjonatów/hoteli czy też korzystacie z pośrednictwa organizatorów?
Z mojego doświadczenia wynika, że korzystanie z usług pośredników jest tańsze, to znaczy cena jaką ja faktycznie płaciłam była zawsze niższa niż ta, która widniała na stronie hotelu. Najczęściej jest to niemiecki Neckermann i FTI.
Obserwuj wątek
    • wislok1 Re: Jak organizujecie wakacje w Austrii? 30.03.13, 21:51
      Ja i tak, i tak.
      Generalnie przy dłuższym pobycie taniej wychodzi korzystanie z pośredników.
      Tak jak piszesz, ceny są atrakcyjniejsze.
      My korzystaliśmy z usług FTI i Alltours

      Przy krótszych pobytach, takich trzydniowych, da się negocjować cenę,
      np. dostaliśmy zniżkę dla dzieci, choć na stronie internetowej jej nie było.
      Ale trzeba zarezerwować pobyt minimum trzydniowy
        • wislok1 Re: Jak organizujecie wakacje w Austrii? 30.03.13, 22:10
          Może i tak.
          Wiem, że w pensjonacie Triebl udało mi się załatwić apartament ze śniadaniami
          za 80 euro/noc, choć oficjalnie dorośli mieli płacić 30 euro/noc, a dzieci 15 euro/noc.

          No, ale tu chyba nie ma reguły. Jak my byliśmy w tym pensjonacie, to było mało gości, więc właścicielka byłą skłonna do negocjacji.

          W tym roku jak chciałem zarezerwować hotel w Chorwacji, to napisałem bezpośrednio do hotelu
          i sprawdziłem wcześniej cenę w biurze podróży. W biurze było jednak 10% taniej, choć hotel w porównaniu do cen na stronie internetowej dał spory rabat.

          Hotel też kalkuluje i wie, że lepiej dać rabat i mieć gości niż nie zarobić.Chyba, że ma bardzo dużo klientów, wtedy zapomnij o negocjacjach.

          Ciekawe, że hotel. gdzie byliśmy w zeszłym roku Kirchbichlhof w Hippach, był w ofercie niemieckiego biura Alltours o 1/3 tańszy niż w ofercie czeskiego Firo Tour.
          Czasem czeskie biura liczą sobie takie ekstra marże, hehe
          • jusytka Re: Jak organizujecie wakacje w Austrii? 30.03.13, 22:26
            Ja zauważyłam inną prawidłowość, ceny tego samego hotelu w identycznym terminie bardzo różnią się ceną z uwagi na organizatora/pośrednika. Widać to bardzo wyraźnie, jak ktoś korzysta z portali/porównywarek cenowych. Poza tym organizatorzy oferują różne zniżki dla dzieci, co mnie szczególnie interesuje. Ciągle udaje mi się znaleźć takie, gdzie za pobyt starszych dzieci (z wyżywieniem) wcale nie płacę, w naszych górach byłoby to niemożliwe. Nie dostałabym już na nich żadnej zniżki!
            • wislok1 Re: Jak organizujecie wakacje w Austrii? 30.03.13, 22:36
              Dokładnie, zgadzam się w 100%

              Jest, jak piszesz.
              Z reguły czeskie i polskie biura mają bardzo ograniczone zniżki dla dzieci.
              I tu jest ta różnica cenowa.
              Ale nawet niemieckie biura mogą w tej sprawie mocno się różnić.

              My w tym roku chcemy pojechać do Chorwacji i potem tydzień w Alpach.
              Ostatecznie zarezerwowaliśmy w Słowenii, znalazłem ekstra ofertę w FTI,
              w ITS ta sama oferta była o 50% droższa, bo takich zniżek dla dzieci jak w FTI nie było
    • aaa961 Re: Jak organizujecie wakacje w Austrii? 31.03.13, 22:07
      My do tej pory załatwialiśmy wszystko sami, szukaliśmy ofert na stronach poszczególnych regionów, miast, w folderach "papierowych" zamawianych przez Internet, itp. Kontaktowaliśmy się bezpośrednio z pensjonatami, jeśli chcieli zaliczkę, to robiliśmy przelew bezpośrednio. Fakt że korzystaliśmy do tej pory raczej z małych pensjonatów, albo mieszkań wakacyjnych. Może głupio się przyznać, ale jakoś nie przyszło mi do głowy, żeby specjalne negocjować cenę. I może jestem trochę przewrażliwiony, ale mam takie podejście, że jak sam coś załatwiam od początku do końca, to wiem, że będzie ok smile


      Pzdr
    • orka.poznan Re: Jak organizujecie wakacje w Austrii? 02.04.13, 09:36
      Nie tylko w Austrii, ale praktycznie wszędzie, gdzie nie ma domków Eurocampu wink organizuję wszystko sama, szukając prywatnie i wysyłając dziesiątki maili po angielsku i niemiecku. Sporo właścicieli pensjonatów nie odpowiada na nie, niestety...
      Jeździmy od lat w II połowie sierpnia.
      Ponieważ jesteśmy rodziną 2+3, a dzieciaki nie potrzebują osobnych łóżek, mogę negocjować warunki za przyzwoitą cenę. Np. w ubiegłym roku znalazłam noclegi koło Mittenwaldu, ale już w Austrii, za 60 EUR (bez wyżywienia, 2-pokojowy Ferienwohnung). Wcześniej, za podobny standard płaciliśmy w Oetztal 48 EUR, tyle, że to było kompletne wygnajewo - tak w górach lubimy - cisza i spokój. Prawdę powiedziawszy, zastanawialiśmy się, co to będzie za slumsik za taką cenę, ale okazało się, że niepotrzebnie - byliśmy jedynymi gośćmi w tym pensjonacie.
      Gdybyśmy stanowili rodzinę 2+2, to pewnie korzystałabym też z różnych pośredników typu booking.com - tam oferta jest przejrzysta i się niczego nie negocjuje wink
    • aaa961 Parę słów na temat podróżowania samochodem 02.04.13, 21:26
      Zapewne wszyscy wiedzą, że na austriackich autostradach obowiązują winiety. Natomiast być może nie każdy wie, że kupić można je również w Polsce, np. tu: www.pzmtravel.com.pl/pzmsklep/oplaty,drogowe-winiety,austria,251.html. Szybka dostawa, naklejamy spokojnie w domu na szybkę i spokojnie jedziemy do celu.

      Częstym problemem jak wiadomo jest też parkowanie. Jeśli ktoś chce wcześniej mieć pewność, że zaparkuje bez problemu, może skorzystać z płatnych parkingów znajdujących się w wielu miejscach. Wyszukiwać je można np. tu: www.apcoa.at/. Ale uwaga na ceny, miejscami jest naprawdę drogo. Np. za kilka godzin postoju na takim parkingu przy Muzeum Techniki w Wiedniu zapłaciliśmy 24 Euro. Za to miejsce praktycznie gwarantowane.

      Pzdr
    • aaa961 Organizowanie czasu na urlopie 07.04.13, 23:59
      Skupialiśmy się w tym wątku tylko na wyszukiwaniu noclegów, a przecież spanie to nie wszystko smile Poniżej adresy paru stron, które mogą pomóc w wyborze tego, co na wakacjach w Austrii chcielibyśmy robić:

      www.bergfex.at/ - Na tej stronie można znaleźć masę informacji na temat różnych aktywności dostępnych w poszczególnych regionach, zimą, latem, itp. Nawigacja po stronie nie jest może super intuicyjna, ale można wyświetlić sobie np. mapę wycieczek w danym regionie - www.bergfex.at/sommer/wolfgangsee/touren/ Fajna sprawa dla kogoś, kto np. tak jak my, szuka szlaków w górach, po których można spacerować z wózkiem dziecięcym. Można po prostu wyszukać trasy o określonym stopniu trudności, o określonej długości, itp.

      maps.salzkammergut.at/ - wyszukiwarka "wszystkiego" dla regionu Salzkammergut. Również interaktywna mapa z zaznaczonymi miejscami, aktywnościami, itp., które można filtrować w rozmaity sposób.

      www.wetter.at/ - tego opisywać nie trzeba smile

      www.quax.at/ - wyszukiwarka atrakcji "rodzinnych" - też bardzo przydatna sprawa.



      Jak mi się coś jeszcze przypomni, to wrzucę.

      Pzdr
        • dorcia1234 Re: Organizowanie czasu na urlopie 08.04.13, 10:28
          pomijając, że nasza wyprawa do Austrii inspirowana była wakacjami Jusytki, to przed wyjazdem rozesłałam maila do miejscowości turystycznych w okolicach w które się wybieraliśmy. Ilość materiałow z informacjami jakie otrzymałam przeszła moje wyobrażenie. Na podstawie tych informacji stworzyliśmy plan zwiedzania, modyfikowany na bieżąco już na miejscu
          • jusytka Re: Organizowanie czasu na urlopie 08.04.13, 11:05
            Ja też byłam w szoku, kiedy pierwszy raz pojechałam na wakacje do Austrii z wydrukami z różnych stron internetowych, dzięki czemu jadąc tam miałam już plan zwiedzania, wędrówek i rozrywki dla dzieci (zwykle tak robię jadąc gdzieś na wakacje) - na miejscu okazały się niepotrzebne! Po raz pierwszy materiały, które otrzymałam w hotelu i pobliskiej informacji turystycznej okazały się całkiem wystarczające, by w pełni wykorzystać każdy dzień wakacji w tym kraju...
            Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że można tak jak to zrobiła Dorcia przed wyjazdem je zamówić. No cóż, my Polacy nie jesteśmy przyzwyczajeni, do takiego traktowania turysty...
            • dorcia1234 Re: Organizowanie czasu na urlopie 08.04.13, 11:09
              a swoją drogą aż dziwne dla mnie, że Austrii nie ma na Targach Turystycznych organizowanych w różnych miastach Polski. Jest Słowacja, Czechy i Chorwacja, są kraje wschodnie oraz egzotyczne a Austrii brak. W ten weekend są w Trójmieście te targi- moze się ktoś z Austrii pojawi? zobaczę
              • jusytka Re: Organizowanie czasu na urlopie 08.04.13, 11:21
                A nie uderzyło cię to, że latem tam Polaków się nie spotyka lub tez sporadycznie? Osobiście nie bardzo rozumiem dlaczego? Gdybym chciała wybrać się w Tatry ze swoją rodziną, to nie tylko zapłaciłabym więcej za te same warunki (brak zniżek dla starszych dzieci oraz letnich kart rabatowych), ale skazani bylibyśmy na tłok na trasach i kolejki do wyciągów. Atrakcji dla rodzin też jest mniej niż w jakimkolwiek regionie Austrii. Dodatkowo ja na przykład szybciej dojadę do Austrii niż do Zakopanego.
                Zimą Polaków jest tam więcej, nawet są organizowane dni polskie w różnych regionach, jednak dziwi mnie że Austriacy mimo wszystko słabo się u nas promują...
    • mysia-ns Re: Jak organizujecie wakacje w Austrii? 16.05.13, 08:21

      Od kilku lat jeździmy na narty w rożne regiony Austrii. W tym roku po raz pierwszy jedziemy na nasze letnie wakacje aby poznać tez Austrię z letnimi krajobrazami a nie tylko przejeżdżać przez nią w drodze na południe Europy.... Zawsze korzystaliśmy z formularza na stronie www.urlaubambauernhof.at gdzie podawaliśmy liczbę osób,i itp. i w ciągu doby dostawaliśmy kilkadziesiąt ofert bezpośrednio (co znacznie ułatwia - sami Was znajdują)) od "Bauerów" z kalkulacja ceny (extra dodatkami jak np. ski pass w cenie, karta rabatowa, codziennie jajka i mleko z gospodarstwa bezpłatnie do śniadania czy zniżki na termy , itp.) Zawsze braliśmy ferienwohnung czyli mieszkanie wakacyjne w naszym przypadku 2 sypialnie, łazienka i kuchnia z całym wyposażeniem full wypas - zmywarka, piekarnik, zdarzała się tez sauna na podczerwień. Ceny w zależności od miejsca w Austrii, odległości od centrum i wielkości FeWo- zawsze wybieramy miejsca wysoko w górach lub na przedmieściach miasteczka czy tez w wiosce przed miastem. Cena zdecydowanie spada a warunki lokalowe wspaniałe....no i nic np. hotel czy parking poziomowy nie zasłania tych widoków.(od 40-70 euro za FeWo - lato tańsze od zimy) W tym miejscu zaznaczę iż gospodarstwa agroturystyczne w Austrii są na b.wysokim poziomie - czysto ze aż lśni, wystrój taki trochę ludowy a wiec mamy tez element folkloru. Polecam wszystkim taką formę noclegu. Gospodarze b.mili - częstują schnapsem na odchodne a dzieciaki mogą podglądać zwierzęta których zawsze jest duży wybór a nawet bezpłatnie pojeździć na koniku. Mam kilka sprawdzonych miejscówek - ale wyjeżdżamy co roku gdzie indziej.... Służę ewentualnie namiarami....
        • mysia-ns Re: Mysia 17.05.13, 09:20

          Bardzo proszę lata 2010-2013 - te pamiętam - wyjazdy narciarskie...

          www.linarhof.at - koło Schladming - app nr 7
          www.stoffenzuhaus.at - Alpbach - polecam przede wszystkim app nr 1 - duuuzy
          schoesser.members.cablelink.at - Fusch koło Kaprun app app nr 1 - 70 m
          www.hinterhub.com - Grossarl

          Letniego na razie nie zdradzę ale zapowiada się jeszcze lepiej...
          Oczywiście podawana na stronie oferta a cena, którą przysłali gospodarze różniły się - na naszą korzyść + ekstra dodatki o których pisałam (w każdym miejscu inny )
          Te oferty wybierałam po odsianiu innych- równie uroczych ale mniej korzystnych cenowo - polecam wytrwałość i poszukiwanie z wyłączeniem super kurortów - wystarczy kilka kilometrów obok a cena i gwar spadaja a przyjemność z wypoczynku rośnie....
          Po więcej szczegółów - na mail gazetowy...

          Oj fajna ta Austria fajna....


            • mysia-ns Re: Mysia 17.05.13, 10:23

              Pogranicze SalzburgerLandu i Karyntii.... (rejon Lungau) Już w lipcu. Macie dla mnie jakieś porady, sugestie, ciekawe miejsca do obejrzenia? Jakiś tam plan już jest ale warto posłuchać rad bardziej doświadczonych. Jedziemy większą ekipą (włącznie z 7 dzieciakami od 0-14 lat) i nastawiamy się na wycieczki górskie, rekreację (może rowery), zwiedzanie troszkę tez żeby nie zamęczyć dzieciaków)
              • mysia-ns Wróciliśmy 31.07.13, 08:09
                Zaczne od banalnego - Austria jest cudowna! Tak samo rejon Lungau. Bez tłumów a nawet prawie bez turystów, przepieknie rozwinieta ale nie 'krzyczaca' turystyka, wspaniale oznakowane trasy rowerowe (zabralismy rowery), krystalicznie czysta woda w strumieniu, widoki - wiadomo ze rewelacja (gdzie ich nie ma w Alpach). Ztrobilismy sobie kilka wycieczek: Salzburg, przejażdka zabytkowa ciuchcia z Mauterndorf do At.Andre - polecam; wyjscie w góry poleconą przez naszego bauera trasą - gdzie spotkalismy na trasie kilka osób zaledwie (porownujac do np. Tatr - to komfort jest nieopisany), dodatkowo wyjazd na szczyty grosseck-speiereck i stamtad pieszo po szczytach, pogoda dopisywała bardzo , gospodarz przemiły (a mówia ze Austriacy nie lubia polskich turystów ?) bardzo fajna agroturystyka - w szczegolnosci dla dzieci - darmowa jada na koniach, karmienie zwierzat, jajka i mleko do sniadania gratis itp. Jesli ktos ma pytania - zapraszam..... aha - i potwierdzilo sie w Austrii praktycznie nie ma w lecie Polaków - oprócz nas (przez tydzien nie widzielismy samochodu na polskich blachach, jedynie na austostradzie ale byli pewnie w drodze na południe.....wink
                Aha i naprawde warto tu wrocic np.zima - kupujac karnet LUNGO mamy dostep do czterech osrodkow narciarskich.
                Pozdrawiam wszystkich fanów Austrii.
                • jusytka Re: Wróciliśmy 31.07.13, 10:41
                  Dzięki za relację A kto mówi ze Austriacy nie lubią polskich turystów ? Byłam tam już wiele razy w różnych miejscach i nigdy tego nie odczułam, przeciwnie - uważam Austriaków za bardzo sympatycznych i bardzo przyjaźnie nastawionych do turystów, również z naszego kraju, choć faktycznie jest ich niewielu latem. Myślę, że rodacy, których na wakacjach musimy się wstydzić wybierają inne kierunki wink
                  • wislok1 Re: Wróciliśmy 31.07.13, 13:12
                    Jak ktoś zachowuje się w porządku, to nie ma najmniejszych problemów.

                    Gorzej jak ktoś lekceważy przepisy, łamie je, to wtedy potrafią być mnie mili, wiadomo
                  • mysia-ns Re: Wróciliśmy 01.08.13, 20:40
                    A mowia tak- tacy różni z mojej np. pracy.Pewnie nigdy tam nie byli - no moze przelotem na południe Europy wink Ja mam juz wlasne zdanie. W chwili obecnej przebywam na krotkim wypadzie w okolicach Karpacza. Jest w porzo, ale jakos tak tłumnie, słychać hałasy z drogi, w Karpaczu nie było miejsca na zaparkowanie i te wstrętne relamy wszedzie..... Ale i tak Polska jest piekna tylko musimy sie jeszcze dużo nauczyc od Austriaków np. Pozdrawiam Was . Jutro zdobywam Śnieżke - pewnie spotkam tłumy...... sad
                    • wislok1 Re: Wróciliśmy 01.08.13, 21:02
                      Najczęściej stereotypami operują ci, co w danym miejscu nie byli, to oczywiste.

                      Karkonosze są ładne, trochę austriackie, piszę na serio,
                      jak szukasz Austrii w Karkonoszach to zajrzyj tu:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,244861,144225368,,Tyrol_w_Polsce.html?v=2
                      I napisz po powrocie wrażenia
                      • mysia-ns Re: Wróciliśmy 07.08.13, 08:31
                        Gruss Gott!

                        Tak tak - wiedziałam o Mysłakowicach - na poczatku nawet pomyslałam zeby zamówic nocleg w jednym z nich ale jednak zaniechałam- w koncu to Polska a nie prawdziwy Tyrol (który lepiej smakuje na miejscu) - mimo ze domy jak najbardziej wybudowane przez prawdziwych Tyrolczyków uciekajacych przed przesladowaniami religijnymi. Rzuciłam okiem na dwa albo trzy jadac do Kowarskiej Kopalnii Uranu - nie trudno było zauwazyc. Niestety otoczenie innych domostw (nierzadko ruder) tłumiło prawdziwe piekno tych budynków. Ich miniatury mozna tez zobaczyc w parku miniatur Dolnego Śląska (atrakcja dla dzieci).
                        Zaobserwoałam tez w Karkonoszach wiele gospodarstw agroturystycznych na wzór tych austriackich (co cieszy ) i nawet zamieszkalismy w jednym z nich. Służę linkiem gdyby ktos szukał przyjemnego miejsca niedaleko Karpacza z ogromnym ogrodem.... (Sam Karpacz- wielkie rozczarowanie - gdyby nie malownicze połozenie to kicz i plastik). Zreszta to nie forum o Dolnym Śląsku - nie powinnam sie uzewnetrzniac w tej kwestii. Pozdrowienia.
                        • wislok1 Re: Wróciliśmy 07.08.13, 08:43
                          No właśnie, to jest problem z Karkonoszami.
                          Góry ładne, czasem domy z Tyrolu, ale to otoczenie, bardzo dużo zaniedbanych domów lub kicz i plastik
                          Mam podobne spostrzeżenia jak ty
                • aaa961 Re: Wróciliśmy 04.08.13, 09:39
                  Super, że się udało. To niesamowite, że każdy, kto pisze o swoich wrażeniach z Austrii ma dokładnie takie same odczucia - miło, czysto, bezpiecznie, dużo atrakcji, brak tłumów, itp. smile


                  Pzdr
                    • aaa961 Re: Wróciliśmy 04.08.13, 16:41
                      Bez problemów, chyba na 3 dni przed naszym przejazdem remont obwodnicy się zakończył i jechaliśmy "normalną" drogą.
                      Na szczęście dobrzy ludzie w wątku, który podałeś (za co przy okazji wielkie dzięki): www.cro.pl/uwaga-remont-obwodnicy-trzynca-t41472.html informowali na bieżąco o sytuacji w tym rejonie.
                      Szykuję właśnie większą relację z wyjazdu, niedługo się ukaże smile

                      Pzdr
                  • jusytka Re: Wróciliśmy 05.08.13, 16:24
                    Co do bezpieczeństwa, byliśmy mile zaskoczeni, szczególnie na ferratach, bo były świetnie oznaczone, a stan samej poręczówki, kotw nie budził najmniejszych zastrzeżeń! Co rusz, widzieliśmy tabliczki z numerem telefonu do służb ratowniczych, często widzieliśmy coś w rodzaju wyjść ewakuacyjnych, czyli było możliwe wcześniejsze opuszczenie ferraty, ale nie jest to regułą. Byliśmy też świadkami akcji ratowniczej z udziałem śmigłowca, pełen profesjonalizm!
                      • jusytka Re: Wróciliśmy 07.08.13, 09:48
                        Wisłok, tłumaczę przecież że każdemu z nas również się wydawało, ze taki lęk ma, ale jak założyliśmy sprzęt to okazało się, że lęk jakiś był, ale nikogo nie paraliżował i nie stanowił żadnego problemu. Chodziliśmy po górach już od lat i mamy za sobą różne szlaki, ale ferraty to zupełnie nowe doświadczenie, absolutnie niesamowite! Z naszą "ferratową" paczką spotykamy się często i ciągle je wspominamy, planując oczywiście kolejne!
    • atomska Re: Jak organizujecie wakacje w Austrii? 27.02.15, 12:30
      U nas sprawa dużo prostszawink bo jeździmy głównie żeby się poszwędać i pooglądać,a nie jeździćwink jak jeździmy to najczęściej we dwójkę i autokarem. W sumie to różnica cenowa jest spora jeśli chodzi o autokar a samolot. Tylko w naszym przypadku jak chcemy pozabierać trochę karabińczyków i sprzętu to bardzie opłaca się autobus niż płacenie za nadbagaż. No i w sumie mamy więcej opcji przejazdów niż w przypadku przelotów. Zresztą my bukujemy biletu na stronce eurolines no i tam możemy sobie dobrać daty bardziej elastycznie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka