01.10.09, 22:51
Wszyscy moi znajomi którzy wyjechali na Erazmusa ( a w tym roku to
prawie wszyscy) strasznie się skarżą na jakość studiów na
uniwersytetach na które się dostali. Zastanawia mnie czy to dlatego
że większość polskich uczelni ma podpisane umowy z drugorzędnymi
zagranicznymi uczelniami czy być może rzeczywiście u nas poziom
studiów jest wyższy. Zaznaczam że mówię o kierunku humanistycznym
dokładniej o historii. Moi znajomi z Politechniki wracali natomiast
bardzo zadowoleni i chwalili jakość i sposób kształcenia. Czyżby
wymiany dla humanistów nie miały sensu? Oczywiście pomijam sytuację w
której ktoś zbiera materiały do magisterium ale w tym przypadku mam
wątpliwość czy powinien to robić na koszt Unii.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tawananna* Re: Erazmus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.09, 08:55
      > Czyżby
      > wymiany dla humanistów nie miały sensu?

      Moim zdaniem to zbyt daleko idący wniosek. Nawet przy założeniu, że faktycznie poziom studiów byłby na wymianie niższy, w dalszy ciągu pozostają inne powody do wyjazdu: znajomość języka, nowe doświadczenia, chęć odnalezienia się w nowym kraju i środowisku itd. (o erasmusowej integracji nie wspominając).

      A jeśli chodzi o jakość samych studiów:

      moim zdaniem to, jak piszesz, kwestia umów - bardzo dobre polskie uczelnie podpisują je niejednokrotnie ze słabymi uczelniami zagranicznymi. To, plus zwykły pech - wszak nawet na dobrej uczelni zdarzają się słabe kierunki, albo na dobrym kierunku dziedzina, którą się zajmujemy, jest akurat na kiepskim poziomie - może wywoływać wrażenie różnicy w poziomie studiów. Ale przepaści chyba nie ma - oceniam na podstawie doświadczeń moich znajomych (humanistów), którzy z poziomu studiów byli zadowoleni (poza Włochami - tu słyszałam trochę narzekań). Różnie oceniane bywają natomiast podejście do studenta, sposób prowadzenia zajęć, wymogi ich zaliczenia - inne kraje miewają zupełnie inne tradycje edukacyjne, a te mogą być różnie przez polskiego studenta oceniane.

      Ja wyjechałam z bardzo dobrego polskiego uniwersytetu na co najmniej dobry uniwersytet zagraniczny, i różnicy w poziomie nie zauważyłam, a na dodatek miałam możliwość uczęszczania na zajęcia z dziedzin, których na mojej uczelni praktycznie nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka